Szok. Ci dwaj popieprzeńcy napewno nie są normalni. Jak rzepy psiej dupy. A ty verdad nie bądź bezczelny, łżesz jak pies, bo popierałeś Thundera w jego psychopatycznych fobiach, jako jeden z trzech. Thunder, ty i Lampe dmuchaliście w tą samą obsraną trąbkę, na Ghostmira i mój temat, dwuosobowości! Dość mam już tych zasmarkanych przedszkolaków-skarżypytów, którzy wciąż i na kilku tematach płaczą jakie to oni "przestępstwo" właśnie wykrywają z Ghostmirem i Mastiffem. Qrwa, no przeciez to juz jest jakiś pieprzony kosmos z tymi ludźmi! Ja twierdzę, że thunder, verdad, bury i lampe, to jeden troll.
Ja bym Ciebie naichętniej wzioł ,właśnie będę szukał w necie gdzie takie przypadki przyjmują ,może jak ci szczęście dopisze to na jutro coś załatwię ,tylko napisz gdzie po ciebie dojechać ,to jak coś to ci pomogę się dostać ,gdzie do jakiej kliniki ,bo w tym stanie to ty z domu się sam Kolego nie ruszaj pozdrawiam
A ja sobie na kolację łyknąłem kilka płoci w sosiku paprykowym. Ładne, czyste Wiślane płocie. Pyszności. kurdę....Mirek:) szkoda że daleko....bo już bym był na tych Płotkach...chyba pójdę do sklepu po paprykarz ,,,,bo jęzor mi się ślini...na samą myśl:)
Szok. Ci dwaj popieprzeńcy napewno nie są normalni. Jak rzepy psiej dupy. A ty verdad nie bądź bezczelny, łżesz jak pies, bo popierałeś Thundera w jego psychopatycznych fobiach, jako jeden z trzech. Thunder, ty i Lampe dmuchaliście w tą samą obsraną trąbkę, na Ghostmira i mój temat, dwuosobowości! Dość mam już tych zasmarkanych przedszkolaków-skarżypytów, którzy wciąż i na kilku tematach płaczą jakie to oni "przestępstwo" właśnie wykrywają z Ghostmirem i Mastiffem. Qrwa, no przeciez to juz jest jakiś pieprzony kosmos z tymi ludźmi! Ja twierdzę, że thunder, verdad, bury i lampe, to jeden troll.
Ja bym Ciebie naichętniej wzioł ,właśnie będę szukał w necie gdzie takie przypadki przyjmują ,może jak ci szczęście dopisze to na jutro coś załatwię ,tylko napisz gdzie po ciebie dojechać ,to jak coś to ci pomogę się dostać ,gdzie do jakiej kliniki ,bo w tym stanie to ty z domu się sam Kolego nie ruszaj pozdrawiam
Mastiff poproś o jakieś pigułeczki albo syropek na uspokojenie:)
Syropek byłby wskazany. Mnie jednak nurtuje pytanie: Czemu on leczy plecy? Przecież ma poważniejsze schorzenia.
Syropek byłby wskazany. Mnie jednak nurtuje pytanie: Czemu on leczy plecy? Przecież ma poważniejsze schorzenia.
Thunder no troche przesadzasz chyba tutaj tak sobie myślę.
No a w kwestii tematu się podepnę hehhe
co to za ryba dziś ukilowałem i sobie zrobiłem hahhaha pychota.
Jutro będzie marynata. hahhaha Już nie mogę się doczekać.
karp?
Ja przesadzam? Spójrz mielec ile razy on mnie do lekarza wysyłał i jak mnie nazywał.
Kolego Tomku rybkę poproszę ale frytki na noc podziękuje :-)
Ja to też chcę trochę tej rybki,,,,:))
A ja sobie na kolację łyknąłem kilka płoci w sosiku paprykowym. Ładne, czyste Wiślane płocie. Pyszności.
A ja sobie na kolację łyknąłem kilka płoci w sosiku paprykowym. Ładne, czyste Wiślane płocie. Pyszności.
kurdę....Mirek:) szkoda że daleko....bo już bym był na tych Płotkach...chyba pójdę do sklepu po paprykarz ,,,,bo jęzor mi się ślini...na samą myśl:)
Ależ zapraszam Cię serdecznie. U mnie zawsze jakaś rybka czeka w zimnej poczekalni. Się upichci i się coś z chłodziarki wyjmie do picia.
Czy więcej nas też może wpaść na degustację tej rybki, bo mam nadzieję że Marek mnie weźmie jak będzie jechał w odwiedziny :))
Czy więcej nas też może wpaść na degustację tej rybki, bo mam nadzieję że Marek mnie weźmie jak będzie jechał w odwiedziny :))
...a jakże by inaczej:) panie Marku...:))
A jak!
Ale teraz nyny - rano trza do kieratu.
troll