Czesiu, ale ten działkowiec zwany inaczej wymiarem sprawiedliwości chyba pare postów wyżej nam wylądował albo u mnie coś nie tak. Rozumiem, ze lada dzień mogę mieć podobnego gościa na polu.
Dzięki :) zauważyłem właśnie i już "nareperowałem ", tak mi się dzieje jak z "chomika" coś skopiuję .
Hmm... tak sobie myślę o co chodzi z tym mierzeniem ...wymiar ochronny ,
czy wymiar sprawiedliwości , a może "napalony działkowiec" sprawdza
dzienny przyrost roślinki .
" Zabrałem z domu 0,5 literka i dolałem roślince w korzeń " Słyszałam o połączeniu 0,5 l z lusterkiem, ale z roślinką ...pierwszy raz :) Określenie "dałem w korzeń" całkiem dobrze brzmi... mówiło się kiedyś "dałem w karczycho" czy jakoś tak... Bardzo dobrze zrobiłeś, bo już pisałam, że o przydomowy ogródek trzeba dbać :))) Powinieneś teren ogrodzić i proponuję założyć monitoring... Ostatnio coś muzyka regge wpada mi w ucho, przypadek?
" Zabrałem z domu 0,5 literka i dolałem roślince w korzeń " Słyszałam o połączeniu 0,5 l z lusterkiem, ale z roślinką ...pierwszy raz :)Określenie "dałem w korzeń" całkiem dobrze brzmi... mówiło się kiedyś "dałem w karczycho" czy jakoś tak... Bardzo dobrze zrobiłeś, bo już pisałam, że o przydomowy ogródek trzeba dbać :)))Powinieneś teren ogrodzić i proponuję założyć monitoring... Ostatnio coś muzyka regge wpada mi w ucho, przypadek?
Ola, jeżeli juz w tym kierunku "pijesz",to nie oglądałaś filmu "Tylko nie kłam kochanie"? Tam właśnie główny bohater Marcin (P. Adamczyk) pije z benjaminem o imieniu Albert.
Dobra, od jutra zaczynam zabierać psa nad wodę - troche wędką pomachać, pole niech troche odsapnie, dzisiaj bardziej wnikliwie obserwowałem to co tam rośnie i wypatrzyłem taki oto "kwiatek" jakby co to też chyba sie nada.
Dobra, od jutra zaczynam zabierać psa nad wodę - troche wędką pomachać, pole niech troche odsapnie, dzisiaj bardziej wnikliwie obserwowałem to co tam rośnie i wypatrzyłem taki oto "kwiatek" jakby co to też chyba sie nada.
Zioło jak najbardziej jest wskazane na bóle mięśni i stawów,a dla starszych na rozjaśnienie umysłu.Ale z kompotem to lepiej daj sobie spokój!
Jak nie jesteś z Kamiennej Góry i okolić to możesz spać spokojnie. Bo wiesz... tam każdy pan Gienek co ma jakiś papier w kieszeni to łazi po wsi z kamerą i filmuje coby mieć dowody działalności przestępczej starego Woziwody np. bo ten czasem wędkę do studni na podwórku zarzuca - jak to pomylony staruszek.
:)
No chyba że sąsiady u cię upierdliwe - to tez dej pozór.
Dobra, od jutra zaczynam zabierać psa nad wodę - troche wędką pomachać, pole niech troche odsapnie, dzisiaj bardziej wnikliwie obserwowałem to co tam rośnie i wypatrzyłem taki oto "kwiatek" jakby co to też chyba sie nada.
Dobra, od jutra zaczynam zabierać psa nad wodę - troche wędką pomachać, pole niech troche odsapnie, dzisiaj bardziej wnikliwie obserwowałem to co tam rośnie i wypatrzyłem taki oto "kwiatek" jakby co to też chyba sie nada.
Kompot będzie ok :)
Ale na euro chyba nie będzie gotowy?A miało być spoko!
Kurdę - o tym żem nie pomyślał. Ale jak co, to zaświadczycie że to moja pomysła nie? W końcu są tu porządne ludzie na tem portalu chyba co? Wrogów tu mam i to wielu, ale chyba znajdzie się ktoś kto uczciwie poświadczy żem ja na to wpadł coby takie uprawę uskutecznić.
No jak, chciałem opitolić uprawe zanim zawodnicy nie podepczą bo by na wartości straciła. A tak na poważnie to nie to pole miałem na myśli. Chodziło mi o moje prywatne wypieszczone poletko.
Na dożynki nie zgadzm się za długo trzeba czekać ,a sianokosy już i nawet chyba co najmnie dwa razy w sezonie Sianokosy będą przynajmniej raz w miesiącu bo to gatunek z Czarnobyla! Widać to po liściach.
No jak, chciałem opitolić uprawe zanim zawodnicy nie podepczą bo by na wartości straciła. A tak na poważnie to nie to pole miałem na myśli. Chodziło mi o moje prywatne wypieszczone poletko. Mam wypieszczone poletko na działce,a cholery z postrzępionym listkiem nie chcą tam dojrzewac,wolą nieużytki pod moim pueblo.;-)
Małolaty kopcą dobre ziółko,to może jakieś nasionko zgubią,które da życie roślince o magicznej mocy.Młodzieży z dreadami zapraszam pod me pueblo,jarajcie ile wlezie,tylko nie chlejcie tego piwa. ;-)))
Nie pozwólmy by wątek się "wypalił"...:) Zróbmy "zadymę"! Tylko na luzie.;) Nie ma takiej możliwości,"chwasty" trzeba palic ;-) J my wspólnie mówimy trawianym skrytożercą,NIE.
Nie pozwólmy by wątek się "wypalił"...:) Zróbmy "zadymę"! Tylko na luzie.;) Nie ma takiej możliwości,"chwasty" trzeba palic ;-) J my wspólnie mówimy trawiannym skrytożercą,NIE.ale na pizzę z łysiczką można zaprosic przeciwników roślinki z postrzępionymi listkam.;-)
jarajcie ile wlezie,tylko nie chlejcie tego piwa. ;-)))
Nie pozwólmy by wątek się "wypalił"...:) Zróbmy "zadymę"! Tylko na luzie.;)
Nie nie wątek się nie wypali trzeba go dobrze wysuszyc aby zapalic? Ja bym proponowal" chlejcie "jak wam smakuje ale "jarajcie" z godnoscia PIESIEWICZA a nic na uszczerbku nie stracicie
Wreszcie sie zdecyduj CZzesio bedziesz to praworecznie kosil czy lwo w tym wieku juz trzeba wiedziec!!
Z tym to bym miał problem. Długopisem i myszką tylko lewą ręką potrafię dobrze operować, a takie rzeczy jak łyżka, młotek, wiertarka, rzucanie piłką itd to wyłącznie prawą ręką... czyli praworęczny raczej. Broń w wojsku też do prawego ramienia przykładałem.
Sam już nie wiem? Prawo czy leworeczny jestem? Poważnie.
Małolaty kopcą dobre ziółko,to może jakieś nasionko zgubią,które da życie roślince o magicznej mocy.Młodzieży z dreadami zapraszam pod me pueblo,jarajcie ile wlezie,tylko nie chlejcie tego piwa. ;-)))
Z tym zaproszeniem młodzieży z dredami to ostrożnie , bo wiesz ,że tego nie da się rozczesać i jak się ogolą to będziesz miał pod pueblo łyse pały i moż być kłopot
Wreszcie sie zdecyduj CZzesio bedziesz to praworecznie kosil czy lwo w tym wieku juz trzeba wiedziec!!
Witam :) ...a to nie jest wszystko jedno ? Myślałem , że liczy się efekt końcowy ;) A ,że nie jest to jeszcze legalne ,czyli lewy biznes to może lewo-ręcznie spróbuję ;)
Czesio - powiedz ino synek, gdzie ty żeś tego Kamisa nabył. Pokazało się to w Tesco czy w Biedronce? No bo mam do tych sklepów kawałeczek i zaraz mogę dokonać zakupu. Ale wczoraj byłem i nie widziałem jak pragnę zdrowia!
Czesio - powiedz ino synek, gdzie ty żeś tego Kamisa nabył. Pokazało się to w Tesco czy w Biedronce? No bo mam do tych sklepów kawałeczek i zaraz mogę dokonać zakupu. Ale wczoraj byłem i nie widziałem jak pragnę zdrowia!
Witam :) Ja zakupki robię w Real ....bo tam mnie lubią ;) Kamis ma tam szeroką gamę przypraw...;) no i teraz doszło jeszcze to "Ziele Kolumbijskie" .
Wyszedłem tylko na chwilkę ( i to nie żeby zapalić) a tu z pnącza już się dystrybucja zrobiła. Przy takim tempie to trzeba spółkę zakładać. Jacek jeśli co to ja mam papiery i chcę do Rady Nadzorczej - ludzie co to za fucha !
Słuchajcie wszyscy "udziałowcy" (Zbyniu dla Ciebie jakaś extra fucha się znajdzie) ja generalnie w weekendy staram sie uniakać kompa tak więc wybaczcie brak aktywności z mojej strony. Roślinke codziennie odwiedzam i zapewniam, że jeszcze jest i ma się dobrze może w poniedziałek jakieś aktualne foto (może być z datą) podeśle. Dziasiaj już spadam bo bbbardzo wcześnie rano wyjeżdzam dosyć daleko na swóje debiutanckie spotkanie z dzikimi kropkami.
Czesiu, ale ten działkowiec zwany inaczej wymiarem sprawiedliwości chyba pare postów wyżej nam wylądował albo u mnie coś nie tak. Rozumiem, ze lada dzień mogę mieć podobnego gościa na polu.
Dzięki :) zauważyłem właśnie i już "nareperowałem ", tak mi się dzieje jak z "chomika" coś skopiuję .
Hmm... tak sobie myślę o co chodzi z tym mierzeniem ...wymiar ochronny , czy wymiar sprawiedliwości , a może "napalony działkowiec" sprawdza dzienny przyrost roślinki .
O, zupełnie zniknął, he, przestraszył się czy cosik z nim zrobiłeś?
O kurna, znowu jest, chyba od samego patrzenia na roslinke mam jakieś zwidy. Dobra idę się przewietrzyć.
...zioło może mieć zaskakujące działanie ;)
Ususz i sprzedaj średnio 1gr kosztuje 30 PLN
" Zabrałem z domu 0,5 literka i dolałem roślince w korzeń "
Słyszałam o połączeniu 0,5 l z lusterkiem, ale z roślinką ...pierwszy raz :) Określenie "dałem w korzeń" całkiem dobrze brzmi... mówiło się kiedyś "dałem w karczycho" czy jakoś tak...
Bardzo dobrze zrobiłeś, bo już pisałam, że o przydomowy ogródek trzeba dbać :))) Powinieneś teren ogrodzić i proponuję założyć monitoring...
Ostatnio coś muzyka regge wpada mi w ucho, przypadek?
...zioło może mieć zaskakujące działanie ;)
Kiedyś "na rybach" prawie tak miałem.:)
" Zabrałem z domu 0,5 literka i dolałem roślince w korzeń "
Słyszałam o połączeniu 0,5 l z lusterkiem, ale z roślinką ...pierwszy raz :) Określenie "dałem w korzeń" całkiem dobrze brzmi... mówiło się kiedyś "dałem w karczycho" czy jakoś tak...
Bardzo dobrze zrobiłeś, bo już pisałam, że o przydomowy ogródek trzeba dbać :))) Powinieneś teren ogrodzić i proponuję założyć monitoring...
Ostatnio coś muzyka regge wpada mi w ucho, przypadek?
Ola, jeżeli juz w tym kierunku "pijesz",to nie oglądałaś filmu "Tylko nie kłam kochanie"? Tam właśnie główny bohater Marcin (P. Adamczyk) pije z benjaminem o imieniu Albert.
..." Powinieneś teren ogrodzić i proponuję założyć monitoring... "
Olu, od monitorowania (i nie tylko) jest specjalna ekipa z doświadczonym wodzem.
Dobra, od jutra zaczynam zabierać psa nad wodę - troche wędką pomachać, pole niech troche odsapnie, dzisiaj bardziej wnikliwie obserwowałem to co tam rośnie i wypatrzyłem taki oto "kwiatek" jakby co to też chyba sie nada.
Dobra, od jutra zaczynam zabierać psa nad wodę - troche wędką pomachać, pole niech troche odsapnie, dzisiaj bardziej wnikliwie obserwowałem to co tam rośnie i wypatrzyłem taki oto "kwiatek" jakby co to też chyba sie nada.
Zioło jak najbardziej jest wskazane na bóle mięśni i stawów,a dla starszych na rozjaśnienie umysłu.Ale z kompotem to lepiej daj sobie spokój!
Jak nie jesteś z Kamiennej Góry i okolić to możesz spać spokojnie. Bo wiesz... tam każdy pan Gienek co ma jakiś papier w kieszeni to łazi po wsi z kamerą i filmuje coby mieć dowody działalności przestępczej starego Woziwody np. bo ten czasem wędkę do studni na podwórku zarzuca - jak to pomylony staruszek.
:)
No chyba że sąsiady u cię upierdliwe - to tez dej pozór.
:))
Dobra, od jutra zaczynam zabierać psa nad wodę - troche wędką pomachać, pole niech troche odsapnie, dzisiaj bardziej wnikliwie obserwowałem to co tam rośnie i wypatrzyłem taki oto "kwiatek" jakby co to też chyba sie nada.
Kompot będzie ok :)
Dobra, od jutra zaczynam zabierać psa nad wodę - troche wędką pomachać, pole niech troche odsapnie, dzisiaj bardziej wnikliwie obserwowałem to co tam rośnie i wypatrzyłem taki oto "kwiatek" jakby co to też chyba sie nada.
Kompot będzie ok :)
Ale na euro chyba nie będzie gotowy?A miało być spoko!
O! To jest pomysł na " co zrobić ze stadionami po Euro".
Toż to takie wielkie szklarnie są!
Hehe. Zasiać zioło i same na się zarobią te stadiony. A i pożytku dla kibica będzie więcej jak z kopaniny naszych ORŁÓW.
Dobre! Daniel, Ty ten patent lepiej szybko zgłoś gdzie trzeba bo jak odniesie sukces to wyrolują Cię tak samo jak Jarzębiny.
Kurdę - o tym żem nie pomyślał. Ale jak co, to zaświadczycie że to moja pomysła nie? W końcu są tu porządne ludzie na tem portalu chyba co? Wrogów tu mam i to wielu, ale chyba znajdzie się ktoś kto uczciwie poświadczy żem ja na to wpadł coby takie uprawę uskutecznić.
???
Ja poświadczę, że z uprawą to był Twój pomysł. :)))
Dzisiaj w temacie "Witajcie" przeczytałam, że Jacek miał zamiar trawę kosić.... to już ?
No jak, chciałem opitolić uprawe zanim zawodnicy nie podepczą bo by na wartości straciła. A tak na poważnie to nie to pole miałem na myśli. Chodziło mi o moje prywatne wypieszczone poletko.
Irek nie martw się suszą ,będzie odrazu gotowiec
Ale zaprosisz na dożynki nie? :)
Na dożynki nie zgadzm się za długo trzeba czekać ,a sianokosy już i nawet chyba co najmnie dwa razy w sezonie
Na dożynki nie zgadzm się za długo trzeba czekać ,a sianokosy już i nawet chyba co najmnie dwa razy w sezonie
Sianokosy będą przynajmniej raz w miesiącu bo to gatunek z Czarnobyla! Widać to po liściach.
No jak, chciałem opitolić uprawe zanim zawodnicy nie podepczą bo by na wartości straciła. A tak na poważnie to nie to pole miałem na myśli. Chodziło mi o moje prywatne wypieszczone poletko.
Mam wypieszczone poletko na działce,a cholery z postrzępionym listkiem nie chcą tam dojrzewac,wolą nieużytki pod moim pueblo.;-)
Małolaty kopcą dobre ziółko,to może jakieś nasionko zgubią,które da życie roślince o magicznej mocy.Młodzieży z dreadami zapraszam pod me pueblo,jarajcie ile wlezie,tylko nie chlejcie tego piwa. ;-)))
Nie pozwólmy by wątek się "wypalił"...:) Zróbmy "zadymę"! Tylko na luzie.;)
Domagajmy się od Jacka, codziennego dodawania zdjęć z uprawy.W końcu też jesteśmy udziałowcami :)
Nie pozwólmy by wątek się "wypalił"...:) Zróbmy "zadymę"! Tylko na luzie.;)
Nie ma takiej możliwości,"chwasty" trzeba palic ;-) J my wspólnie mówimy trawianym skrytożercą,NIE.
Nie pozwólmy by wątek się "wypalił"...:) Zróbmy "zadymę"! Tylko na luzie.;)
Nie ma takiej możliwości,"chwasty" trzeba palic ;-) J my wspólnie mówimy trawiannym skrytożercą,NIE.ale na pizzę z łysiczką można zaprosic przeciwników roślinki z postrzępionymi listkam.;-)
jarajcie ile wlezie,tylko nie chlejcie tego piwa. ;-)))
Nie pozwólmy by wątek się "wypalił"...:) Zróbmy "zadymę"! Tylko na luzie.;)
Nie nie wątek się nie wypali trzeba go dobrze wysuszyc aby zapalic?
Ja bym proponowal" chlejcie "jak wam smakuje ale "jarajcie" z godnoscia PIESIEWICZA a nic na uszczerbku nie stracicie
Dzień dobry :) Jak by coś to chętnie pomogę w żniwach :)
Ja mogę pomóc skręcać ,mam samochód i dobrze mi to wychodzi
Wreszcie sie zdecyduj CZzesio bedziesz to praworecznie kosil czy lwo
w tym wieku juz trzeba wiedziec!!
Wreszcie sie zdecyduj CZzesio bedziesz to praworecznie kosil czy lwo
w tym wieku juz trzeba wiedziec!!
Z tym to bym miał problem. Długopisem i myszką tylko lewą ręką potrafię dobrze operować, a takie rzeczy jak łyżka, młotek, wiertarka, rzucanie piłką itd to wyłącznie prawą ręką... czyli praworęczny raczej. Broń w wojsku też do prawego ramienia przykładałem.
Sam już nie wiem? Prawo czy leworeczny jestem? Poważnie.
Małolaty kopcą dobre ziółko,to może jakieś nasionko zgubią,które da życie roślince o magicznej mocy.Młodzieży z dreadami zapraszam pod me pueblo,jarajcie ile wlezie,tylko nie chlejcie tego piwa. ;-)))
Z tym zaproszeniem młodzieży z dredami to ostrożnie , bo wiesz ,że tego nie da się rozczesać i jak się ogolą to będziesz miał pod pueblo łyse pały i moż być kłopot
Wreszcie sie zdecyduj CZzesio bedziesz to praworecznie kosil czy lwo
w tym wieku juz trzeba wiedziec!!
Witam :) ...a to nie jest wszystko jedno ? Myślałem , że liczy się efekt końcowy ;)
A ,że nie jest to jeszcze legalne ,czyli lewy biznes to może lewo-ręcznie spróbuję ;)
Czesio - powiedz ino synek, gdzie ty żeś tego Kamisa nabył. Pokazało się to w Tesco czy w Biedronce? No bo mam do tych sklepów kawałeczek i zaraz mogę dokonać zakupu. Ale wczoraj byłem i nie widziałem jak pragnę zdrowia!
Czesio - powiedz ino synek, gdzie ty żeś tego Kamisa nabył. Pokazało się to w Tesco czy w Biedronce? No bo mam do tych sklepów kawałeczek i zaraz mogę dokonać zakupu. Ale wczoraj byłem i nie widziałem jak pragnę zdrowia!
Witam :) Ja zakupki robię w Real ....bo tam mnie lubią ;) Kamis ma tam szeroką gamę przypraw...;) no i teraz doszło jeszcze to "Ziele Kolumbijskie" .
Wyszedłem tylko na chwilkę ( i to nie żeby zapalić) a tu z pnącza już się dystrybucja zrobiła. Przy takim tempie to trzeba spółkę zakładać. Jacek jeśli co to ja mam papiery i chcę do Rady Nadzorczej - ludzie co to za fucha !
Jak zakładacie firmę to ja się pisze.
Swego czasu w kontroli jakości pracowałem ;D
Mogę towar testować przed pakowaniem i wysyłką.
A i trochę kaski na hobby by się przydało.
Ja mogę zostać testerem społecznie - bez apanaży. To dla takiej firmy będzie z korzyścią.
Słuchajcie wszyscy "udziałowcy" (Zbyniu dla Ciebie jakaś extra fucha się znajdzie) ja generalnie w weekendy staram sie uniakać kompa tak więc wybaczcie brak aktywności z mojej strony. Roślinke codziennie odwiedzam i zapewniam, że jeszcze jest i ma się dobrze może w poniedziałek jakieś aktualne foto (może być z datą) podeśle. Dziasiaj już spadam bo bbbardzo wcześnie rano wyjeżdzam dosyć daleko na swóje debiutanckie spotkanie z dzikimi kropkami.
Ja mogę zostać testerem społecznie - bez apanaży.
Testerów to by bylo ho-ho- ale podlewac nie ma komu??
A roslinka spragniona konkretnych plynów do rozrostu!!
Ja mogę byc ogrodnikiem,chętnie poprzycinam roślinkom szczyty,by pięknie wyglądał żywopłot,Zupełnie za darmochę ;-)))
identyczna ci wyrośnie jak wsadzisz do ziemi konopie z ogrodniczego (włóknista)
a nawet jeśli była by to klepiący krzak to jest to męski krzak
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Cannabis_male_flowers.JPG&filetimestamp=20050518162144
Z ostatniej chwili ! Zielarstwem zajęła się PSR (od strony artystyczno muzycznej... ;)
CZesio Ty na tym PRZYSMAKU TESCIOWEJ tez kasiure moglbys trzaskac spróbuj na alegro rozprowadzic??
Witam :) TAaaaaaaaak... Rady nadzorcze...... testowanie i inne bajery , a ziele króliki wpie...
rwszej kolejności zjadły ;)))
Czesiu, mogło tak sie zdarzyć bo jeżeli chodzi o "moją" roślinke to jakies 2 tygodnie temu poległa pod kosiarką żyłkową przy okazji koszenia pola.