Reklama
  • ArturDabrowski2902013-06-28 21:05:07

    Siema, dzisiaj byłem nad Sanem i mało szału z tymi "glizdami" nie dostałem... Rosówki cały czas spadały z haczyka. Nie piszcie mi abym używał haków z zadziorami bo takich używam ale to nic nie daje. Co zrobić żeby tak nie spadały? Z góry dziękuje za odpowiedzi.

  • Hannibal1985 2013-06-28 21:18:15

    nabij ją w dwóch miejscach a jak i to nie pomoze to po rosówce nabij jeszcze białego. Nektórzy jeszcze nabijąją wzdłuż rosówy tak ze nawet nachodzi na żyłke ale ja jeszcze tak nie robiłem wiec zbyt duzo ci o tym nie napisze :) pozdro i wytrwałości

  • lukas15 2013-06-28 21:26:04

    To nić trudnego nabij je raz przez tak zwane siodełko taki paseczek odmienny na środku a później drugi raz z boku rosówki żeby grot przeszedł na drugą stronę i nic nie ma prawa spaść :D

  • ArturDabrowski290 2013-06-28 21:26:48

    Ja dzisiaj jedną rosówkę przebijałem nawet 5 razy, białego na końcu też zakładałem ale no nic nie daje, biały zostaje a rosówki nie ma.

  • Reklama
  • Hannibal1985 2013-06-28 21:29:34

    może ci okonie tam majstrowały :)

  • CZzesio 2013-06-28 21:30:18

    Cześć :) Troszkę dziwne mi się to wydaje , ale skoro piszesz to musi tak być ;)
    Spróbuj kilka razy przebić rosówkę ,prowadząc haczyk pod kątem (bardziej wzdłuż "glizdy" ) a ostatnie przebicie zrób za pierścień .Gdyby to nie poskutkowało spróbuj delikatnie przywiązać rosówe do haka za pomocą pojedynczej nitki z pończochy ...(jak pęczek ochotek)




  • catrinna 2013-06-28 21:34:00

    Wbij hak w jednym miejscu, przeciągnij go tak by był cały pokryty rosówką, i pamiętaj by nachodziła ona na zadziory ;-)

    Wtedy nigdy nie spadnie, pozdro ;-)

  • ArturDabrowski290 2013-06-28 21:41:15

    Hannibal1985 okonie obok tego pewnie nawet nie przepływały. Będę prubował w poniedziałek wszystkich waszych rad, i dziękuje za odpowiedzi.

  • Reklama
  • mateuszwos 2013-06-28 21:43:43

    Wniosek może być tylko jeden - masz złe rosówki...

  • halski021 2013-06-28 22:10:05

    A może za małe haki?

  • catrinna 2013-06-28 22:38:41

    Ja i na małe haki zakładałam i nigdy nie spadały ;-)

     

    Pewnie źle zakłada ;-)

  • lynx 2013-06-28 22:45:59

    Zawsze bedzie Ci złaziła /nie spadała/. Musisz ją czymś zablokowac. Nawet zapinanie przez siodełko nie pomoże.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-06-28 22:49:09

    Nabij rosówkę, a potem "stoper" - może być to gumowy stoper wędkarski największych rozmiarów lub zwykły "kwadracik" lub "owal" wycięty z dętki rowerowej o niewielkich wymiarach... takie owale są w sprzedaży - stosują je od lat sumiarze, ale... po co przepłacać... 
    http://www.sklepsumowy.pl/stoper-zywcowy-xl-cat-spirit-p-954.html
    http://www.sklepsumowy.pl/stopery-gumowe-do-przynet-big-waller-spro-p-1349.html
    http://www.sklepsumowy.pl/live-bait-protector-uni-cat-p-1473.html

  • misiu86 2013-06-28 22:57:57

    zle przechowywane rosówki albo zbyt cienki hak.. też to przerabiałem..

  • Jakub Woś 2013-06-28 23:06:29

    Zawsze bedzie Ci złaziła /nie spadała/. Musisz ją czymś zablokowac. Nawet zapinanie przez siodełko nie pomoże.

    Nigdy nie miałem problemów ze spadającą rosówką. Rosówka musi być zle zakładana.

  • Pitbul 2013-06-29 07:02:07

    Przebicie "siodełka" powoduje mniejszą ruchliwość przynęty (w 90% przypadków wręcz zerową...) Pierwszy sposób. Trzon haka potraktuj delikatnie pilniczkiem i powyżej ucha(łopatki) nawiń cieniutki drucik schodząc z nawijką w kierunku kolanka haka kończąc pod zadziorem i wróć w kierunku ucha/łopatki. (to pierwszy sposób).Drugi (szybszy) polega na tym, że przebijając robala np 3 razy - po drugim razie nabijasz mały kawałeczek lekko sztywnej folii która zablokuje się o zadzior i stanowić będzie "zaporę dla "powrotu" rosówy.Generalnie jednak mam wrażenie, że chyba hak jest za mały w stosunku do używanej przynęty...T.

  • Jakub Woś 2013-06-29 08:17:58

    Pierwszy raz czytam opinię co by przebijanie rosówki przez siodełko miało zmniejszyć jej ruchliwość i żywotność. Jako dzieciak przeczytałem w książce wędkarskiej że przebijanie przez siodełko zwiększa ruchliwość a przy okazji zwiększa szanse jej utrzymania na haku.

    Od tamtej pory spotkałem się jeszcze kilkakrotnie z taką opinią.  Sam od dzieciaka przebijam przez siodełko. Rosówki długo żyją i prawie nigdy nie spadają.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-06-29 11:15:27

    dokładnie ja też od zawsze przebijam przez siodełko i dodatkowo przez bok i z reguły nie spadają

  • catrinna 2013-06-29 14:06:10

    Mój sposób jest sprawdzony i rosówka nigdy nie spada, a  niczym jej nie blokuję, ani nie przebijam 1000 razy hakiem..

  • dunster35 2013-06-29 14:39:00

    Zapinać je pinką ja zawsze tak robię. :)

  • klu222 2013-06-29 14:50:52

    może za mocno machasz i zrywasz w trakcie zarzucania ?

  • Artur z Ketrzyna 2013-06-29 18:46:46

    Siema, dzisiaj byłem nad Sanem i mało szału z tymi "glizdami" nie dostałem... Rosówki cały czas spadały z haczyka. Nie piszcie mi abym używał haków z zadziorami bo takich używam ale to nic nie daje. Co zrobić żeby tak nie spadały? Z góry dziękuje za odpowiedzi.
    Kolega prosi by nie pisać by używał haków z zadziorami. Bo takie używa, ale czy odpowiedni rozmiar i z dużym zadziorem?
    Może kolega wypróbować takie haki jakie czesio proponuje.

    No i dobrze jest by ten zadzior na grocie wystawał z dzdzownicy, to zapobiega jej zsuwaniu się. Można ją poprzekrawać w kilku miejscach, wtedy będzie bardziej zbita w jednym miejscu, co powoduje że będzie i troszkę atrakcyjniejsza jako przęczek dla niektórych ryb.

  • budowniczyruin 2013-07-01 09:00:31

    Jeszcze może być tak że rosówkę obgryzają raki. Przerabiałem to.



Reklama
Reklama