Witam chciałby się poradzić w sprawie przynęt naturalnych mianowicie chodzi mi o trasówki i dżdżownice kalifornijskie wiem czym się różnią itp ale mam jeszcze zbyt małe doświadczenie by móc coś powiedzieć na ten temat dlatego proszę o odp z góry dzięki i pozdrawiam połamania kija.
A to nie jest praktycznie to samo? Bo ja teraz zrobiłem sobie w skrzynce taka mini hodowle rosówek i zastanawiam sie czy nie lepiej by było kupic kalifornijskie i je rozmnażać. Jak myślicie?
rosówka-potęga stawiasz i już wiadomo że nic małego i pośledniego nie pobije!!!bardzo skuteczne na wiele gatunków ryb.Zdarzają się brania których nikt by się nie spodziewał.Naprawdę pozdrawiam
Najtańszy sposób pozyskania rosówek to własna "hodowla". Ja swoje hoduję już chyba 5 rok. Na zimę przenoszę większość z nich do zabezpieczonego kompostownika, a resztę zostawiam w wiaderku. Trzeba pamiętać aby co jakiś czas dać im coś do jedzenia - kawałki sałaty, obierki ziemniaczane i itp. Tylka nie przesadzać z ilością. Kontrolować też trzeba ich ilość - selekcja.
Witaj, rosówki mają w sobie swój urok ale według mnie niema lepszej przynęty od własnych czerwonych z kompostu, są po prostu zabójcze, stosuję je wiosną latem,jesienią i zimą spod lodu, inne przynęty są dobre ale trzeba do nich przyzwyczajać ryby, a po zapuszczeniu takiego robaczka nie wiadomo jaki potwór nam się trafi. Dodam jeszcze, że w swojej okolicy mam zbiornik, gdzie każdy wędkarz, który nęci wraca o kiju a natomiast idę z wędką, robaczkami i rozsądną głową, rzadko zdarza się, żebym nie złowił co najmniej kilku 25-30cm karasi .
A o skuteczności robaka nie decyduje po prostu to czym jest żywiony? chodzi mi o to że np. robak trzymany w ziemi nie będzie tak aromatyczny jak robak hodowany w kompoście. Jak myślicie? Bo nie wiem co lepiej hodowac zwykłe kompościaki czy dżdżownice kalifornijskie bo jeśli były by hodowane w tym samym to pewnie były by tak samo skuteczne, a kalifornijskie się podobniez lepiej rozmnażają.
Witam chciałby się poradzić w sprawie przynęt naturalnych mianowicie chodzi mi o trasówki i dżdżownice kalifornijskie wiem czym się różnią itp ale mam jeszcze zbyt małe doświadczenie by móc coś powiedzieć na ten temat dlatego proszę o odp z góry dzięki i pozdrawiam połamania kija.
Zawsze stosuję rosówki. Mają bardzie intensywny zapach, który skutecznie wabi leszcze, karpie i sumy.
Jako przynęta to tylko rosówki . Ryby za tym po prostu szaleją . A jak ładnie okonie na to biorą :) . Polecam !!!
tez polecam rosówkę jest porostu lepsza
A to nie jest praktycznie to samo? Bo ja teraz zrobiłem sobie w skrzynce taka mini hodowle rosówek i zastanawiam sie czy nie lepiej by było kupic kalifornijskie i je rozmnażać. Jak myślicie?
rosówka-potęga stawiasz i już wiadomo że nic małego i pośledniego nie pobije!!!bardzo skuteczne na wiele gatunków ryb.Zdarzają się brania których nikt by się nie spodziewał.Naprawdę pozdrawiam
na potrzeby własne/wędkowanie/czy na handel?
Najtańszy sposób pozyskania rosówek to własna "hodowla". Ja swoje hoduję już chyba 5 rok. Na zimę przenoszę większość z nich do zabezpieczonego kompostownika, a resztę zostawiam w wiaderku. Trzeba pamiętać aby co jakiś czas dać im coś do jedzenia - kawałki sałaty, obierki ziemniaczane i itp. Tylka nie przesadzać z ilością. Kontrolować też trzeba ich ilość - selekcja.
Na własne potrzeby je hoduje. =)
Rosówka również według mnie jest lepsza od kalifornijskiej. Biorą na nią ładne okonie, leszcze powyżej kilograma, oraz ładne karasie.
tylko rosówka!kiedyś próbowałem na kalifornijskie ale nic nie brało
Także przekonałem się , że rosówki są najlepsze.
Witaj, rosówki mają w sobie swój urok ale według mnie niema lepszej przynęty od własnych czerwonych z kompostu, są po prostu zabójcze, stosuję je wiosną latem,jesienią i zimą spod lodu, inne przynęty są dobre ale trzeba do nich przyzwyczajać ryby, a po zapuszczeniu takiego robaczka nie wiadomo jaki potwór nam się trafi. Dodam jeszcze, że w swojej okolicy mam zbiornik, gdzie każdy wędkarz, który nęci wraca o kiju a natomiast idę z wędką, robaczkami i rozsądną głową, rzadko zdarza się, żebym nie złowił co najmniej kilku 25-30cm karasi .
Pozdrawiam..
A o skuteczności robaka nie decyduje po prostu to czym jest żywiony? chodzi mi o to że np. robak trzymany w ziemi nie będzie tak aromatyczny jak robak hodowany w kompoście. Jak myślicie? Bo nie wiem co lepiej hodowac zwykłe kompościaki czy dżdżownice kalifornijskie bo jeśli były by hodowane w tym samym to pewnie były by tak samo skuteczne, a kalifornijskie się podobniez lepiej rozmnażają.