Czy wszystko wiemy o rosówkach i dżdżownicach? Jak często mylimy pojęcia z tym związane? Okazuje się, że niejednokrotnie używając nazw pospolitych, czy inaczej potocznych operujemy różnymi pojęciami i o różnych rzeczach mówimy. Dlatego poniżej podaję cytat do materiału źródłowego, zamieszczonego na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BCd%C5%BCownica i zachęcam do lektury.
Jednak do napisania tego materiału skłoniły mnie zgoła inne przesłanki. Otóż będąc początkowych dniach maja w rodzinnym mieście Lublinie, moją ciekawość wzbudził teren ostro spenetrowany przez WW. osobniki , po nocnych opadach. Sprawa jest o tyle interesującą, że na przedstawionych zdjęciach ziemia jest gliniasta, trawy niewiele, a mimo wszystko rosówki najwidoczniej go sobie mocno polubiły, Czyżby kwiatostan klonów spadający obficie na ziemię w tym okresie był tym tajemniczym motorem?
Podobną mam zagadkę ,przy żywopłocie (tak to nazwać można) ,nie wiem jak ten krzew sie zwie ma białe okrągłe owoce, od wiosny do pużnej jesieni mogę liczyć na rosówki , natomiast u siebie w ogródku tylko po obfitych opadach, może bardziej zacienione miejsce , a może właśnie te owoce i liście krzewu maja wpływ że jest ich duża ilość skupiona pod krzewami i jakiś metr od nich?
Rosówka (Lumbricus terrestris), czyli dżdżownica ziemna
Cytat z powyższego artykułu:
"Rosówki żyją w wilgotnej glebie na polach, łąkach i w lasach liściastych. Tam gdzie rosną świrki i sosenki nie ma ich co szukać. robaki te drążą korytarze pod ziemią, do których wciągają kawałki listków, trawy i wszystkiego, co nadaje się do szamania. Tym samym spulchniają i urzyźniają glebę. Jak mają dobre warunki to występują bardzo licznie, nawet do kilku set osobników na metr kwadratowy."
Rosówka
Czy wszystko wiemy o rosówkach i dżdżownicach? Jak często mylimy pojęcia z tym związane? Okazuje się, że niejednokrotnie używając nazw pospolitych, czy inaczej potocznych operujemy różnymi pojęciami i o różnych rzeczach mówimy. Dlatego poniżej podaję cytat do materiału źródłowego, zamieszczonego na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BCd%C5%BCownica i zachęcam do lektury.
dżdżownica ziemna, rosówka (Lumbricus terrestris)”
Jednak do napisania tego materiału skłoniły mnie zgoła inne przesłanki. Otóż będąc początkowych dniach maja w rodzinnym mieście Lublinie, moją ciekawość wzbudził teren ostro spenetrowany przez WW. osobniki , po nocnych opadach. Sprawa jest o tyle interesującą, że na przedstawionych zdjęciach ziemia jest gliniasta, trawy niewiele, a mimo wszystko rosówki najwidoczniej go sobie mocno polubiły, Czyżby kwiatostan klonów spadający obficie na ziemię w tym okresie był tym tajemniczym motorem?
Podobną mam zagadkę ,przy żywopłocie (tak to nazwać można) ,nie wiem jak ten krzew sie zwie ma białe okrągłe owoce, od wiosny do pużnej jesieni mogę liczyć na rosówki , natomiast u siebie w ogródku tylko po obfitych opadach, może bardziej zacienione miejsce , a może właśnie te owoce i liście krzewu maja wpływ że jest ich duża ilość skupiona pod krzewami i jakiś metr od nich?
A rosówki to w każdej glebie można znaleźć czy tylko jak ziemia jest "dobra" czarna gliniasta tłusta?
mi to tam ryba w sumie czy ze sklepu rasówka czy glizda z działki tak czy tak działa ::)
Polecam artykuł Nikosia
Rosówka (Lumbricus terrestris), czyli dżdżownica ziemna
Cytat z powyższego artykułu:
"Rosówki żyją w wilgotnej glebie na polach, łąkach i w lasach liściastych. Tam gdzie rosną świrki i sosenki nie ma ich co szukać. robaki te drążą korytarze pod ziemią, do których wciągają kawałki listków, trawy i wszystkiego, co nadaje się do szamania. Tym samym spulchniają i urzyźniają glebę. Jak mają dobre warunki to występują bardzo licznie, nawet do kilku set osobników na metr kwadratowy."