witam . mam problem , kolega jakis czas temu byl na rybach z wedka karpiowa 3,60 robinsona skaldana z 2 elementow . po tym jak skonczyl lowic chcial rozlaczyc wedke ale juz nie poszlo . dal ja mi bym cos na to poradzil ;) . ale ja juz odcisk dostalem a ona ani drgnie . macie jakis patent by udalo sie je rozlaczyc ?? :) z gory dziekuje za porady .
Musi być powód takiego zakleszczenia , z własnych doświadczeń wiem że gdy mocno zacisnę oba człony mam problem pózniej je rozłączyć, teraz nigdy nie robię tego błędu a efekty są pozytywne.
kolego kapnij na laczenie troche oliwy do smarowania maszyn do szycia - jest ona rzadka i przedostanie sie do srodka lub jakis srodek penetrujacy - np. wd40- a zeby nie bylo wiecej takich zdarzen proponuje raz na jakis czas nasmarowac rysikiem z olowka - jest to grafit i zapobiega on takim sytuacjom i zapobiega luzowaniu sie skladow podczas wedkowania - pzdr
Też miałem taki problem.Nie mogłem rozłączyć elementów z tego powodu że były cienkie i dłonie nie miały przyczepności.Na obydwa elementy nakleiłem przylepiec(poloprastr z apteki) tak na szerokość 15 cm i dość grubo,dzięki temu chwyt był pewny i stabilny.Rozłożyłem kij bez problemu.
hefeed8 dzieki :) ten pomysl sie sprawdzil :) ale musialem wziasc pomocnika i sie udalo . jakis kamyczek sie dostal do srodka bo jest niezla rysa na stykach .
Patent jest ale potrzeba ze trzech typa. Otóż łapią oni końcówki elementów za końce a jedna osoba w środku łapie obiema rękoma przy zaklinowanym łączeniu i robi nim w powietrzu koła (można to porównać do ruchu środka skakanki) i jednocześnie próbuje rozczepić je. Nie miałem potrzeby stosowania tego patentu, ale podobno dość bezpieczny.
witam . mam problem , kolega jakis czas temu byl na rybach z wedka karpiowa 3,60 robinsona skaldana z 2 elementow . po tym jak skonczyl lowic chcial rozlaczyc wedke ale juz nie poszlo . dal ja mi bym cos na to poradzil ;) . ale ja juz odcisk dostalem a ona ani drgnie . macie jakis patent by udalo sie je rozlaczyc ?? :) z gory dziekuje za porady .
wd - 40
psiknąć, postawić pionowo aby płyn dotarł do srodka i powinno się odkleszczyć
WAZELINKA HENIUŚ ... ŻART NARKA DO JUTRA.
Musi być powód takiego zakleszczenia , z własnych doświadczeń wiem że gdy mocno zacisnę oba człony mam problem pózniej je rozłączyć, teraz nigdy nie robię tego błędu a efekty są pozytywne.
Pozdrawiam..............
to spróbuje tym wd jak to nie pomoże to dostalem tez rade by schlodzic ta cieksza strone ze , niby wegiel sie kurczy :)
kolego kapnij na laczenie troche oliwy do smarowania maszyn do szycia - jest ona rzadka i przedostanie sie do srodka lub jakis srodek penetrujacy - np. wd40- a zeby nie bylo wiecej takich zdarzen proponuje raz na jakis czas nasmarowac rysikiem z olowka - jest to grafit i zapobiega on takim sytuacjom i zapobiega luzowaniu sie skladow podczas wedkowania - pzdr
Też miałem taki problem.Nie mogłem rozłączyć elementów z tego powodu że były cienkie i dłonie nie miały przyczepności.Na obydwa elementy nakleiłem przylepiec(poloprastr z apteki) tak na szerokość 15 cm i dość grubo,dzięki temu chwyt był pewny i stabilny.Rozłożyłem kij bez problemu.
hefeed8 dzieki :) ten pomysl sie sprawdzil :) ale musialem wziasc pomocnika i sie udalo . jakis kamyczek sie dostal do srodka bo jest niezla rysa na stykach .
teraz zastosuj grafit
juz zasypalem grafitem :)
Patent jest ale potrzeba ze trzech typa. Otóż łapią oni końcówki elementów za końce a jedna osoba w środku łapie obiema rękoma przy zaklinowanym łączeniu i robi nim w powietrzu koła (można to porównać do ruchu środka skakanki) i jednocześnie próbuje rozczepić je. Nie miałem potrzeby stosowania tego patentu, ale podobno dość bezpieczny.
Pozdrawiam
Warun
a jeszcze jedno, odnośnie tej skakanki. Te koła oczywiście nie powinny być za duże, żeby elementy na tym łączeniu nie popękały/
Pozdrawiam ponownie
Warun