Chciałem się zapytać czy jeżeli mam pole i obok jest rzeka woda wylała a potem się cofnęła i wróciła i zostało rozlewisko a w nim ryby to czy one automatycznie są moją własnością czyli tak samo jak to jest z tym ,że uciekają ode mnie ze stawu do rzeki ???
Chciałem się zapytać czy jeżeli mam pole i obok jest rzeka woda wylała a potem się cofnęła i wróciła i zostało rozlewisko a w nim ryby to czy one automatycznie są moją własnością czyli tak samo jak to jest z tym ,że uciekają ode mnie ze stawu do rzeki ???
Jeżęli jest teren zalewowy prawnie to aż tak bardzo nie są twoje. Jeżęli by było to przelanie przez wał można by tak powiedzieć ale to zagmatwan przepisy są.
Jeżeli rzeka wylewa to do grani wału 100% roszczenia ma skarb państwa.
Do wału nie po za wałem masz większe szanse by było to twoje.
Chciałem się zapytać czy jeżeli mam pole i obok jest rzeka woda wylała a potem się cofnęła i wróciła i zostało rozlewisko a w nim ryby to czy one automatycznie są moją własnością czyli tak samo jak to jest z tym ,że uciekają ode mnie ze stawu do rzeki ???
Jezeli masz staw ubezpieczony to domagasz się jakiegos odszkodowania, jeżeli nie to dupa zimna. Jeżeli SSR i PSR. Straz Miejska czy Policja nie komunikowali mieszkańców terenów zalewowych o konieczności wyłapania ryb i przeniesienia do najbliższego jęziora czy rzeki to spoko nic ci nie zrobią.Musi być ogłoszenie tymczasowe dotyczące odłowu ryb na terenach zalewowych..........
Aha chciałem się tylko upewnić ponieważ tam gdzie mi wylało są ryby a woda do kolan więc je wyłapałem a były to między innymi :szczupaki,liny,karasie.Jeszcze gdy woda całkowicie opadnie zostają piskorze.Wszystkie te ryby wypuszczam do mojego stawu gdzie mają lepsze warunki i 4 posiłki w miesiącu niż w rzece :D
Aha chciałem się tylko upewnić ponieważ tam gdzie mi wylało są ryby a woda do kolan więc je wyłapałem a były to między innymi :szczupaki,liny,karasie.Jeszcze gdy woda całkowicie opadnie zostają piskorze.Wszystkie te ryby wypuszczam do mojego stawu gdzie mają lepsze warunki i 4 posiłki w miesiącu niż w rzece :D
Chciałem się zapytać czy jeżeli mam pole i obok jest rzeka woda wylała a potem się cofnęła i wróciła i zostało rozlewisko a w nim ryby to czy one automatycznie są moją własnością czyli tak samo jak to jest z tym ,że uciekają ode mnie ze stawu do rzeki ???
Uważam, że tak, ponieważ tak jest napisane w kodeksie cywilnym.
Chciałem się zapytać czy jeżeli mam pole i obok jest rzeka woda wylała a potem się cofnęła i wróciła i zostało rozlewisko a w nim ryby to czy one automatycznie są moją własnością czyli tak samo jak to jest z tym ,że uciekają ode mnie ze stawu do rzeki ???
Jeżęli jest teren zalewowy prawnie to aż tak bardzo nie są twoje. Jeżęli by było to przelanie przez wał można by tak powiedzieć ale to zagmatwan przepisy są.
Jeżeli rzeka wylewa to do grani wału 100% roszczenia ma skarb państwa.
Do wału nie po za wałem masz większe szanse by było to twoje.
Chciałem się zapytać czy jeżeli mam pole i obok jest rzeka woda wylała a potem się cofnęła i wróciła i zostało rozlewisko a w nim ryby to czy one automatycznie są moją własnością czyli tak samo jak to jest z tym ,że uciekają ode mnie ze stawu do rzeki ???
Jezeli masz staw ubezpieczony to domagasz się jakiegos odszkodowania, jeżeli nie to dupa zimna. Jeżeli SSR i PSR. Straz Miejska czy Policja nie komunikowali mieszkańców terenów zalewowych o konieczności wyłapania ryb i przeniesienia do najbliższego jęziora czy rzeki to spoko nic ci nie zrobią.Musi być ogłoszenie tymczasowe dotyczące odłowu ryb na terenach zalewowych..........
Aha chciałem się tylko upewnić ponieważ tam gdzie mi wylało są ryby a woda do kolan więc je wyłapałem a były to między innymi :szczupaki,liny,karasie.Jeszcze gdy woda całkowicie opadnie zostają piskorze.Wszystkie te ryby wypuszczam do mojego stawu gdzie mają lepsze warunki i 4 posiłki w miesiącu niż w rzece :D
Aha chciałem się tylko upewnić ponieważ tam gdzie mi wylało są ryby a woda do kolan więc je wyłapałem a były to między innymi :szczupaki,liny,karasie.Jeszcze gdy woda całkowicie opadnie zostają piskorze.Wszystkie te ryby wypuszczam do mojego stawu gdzie mają lepsze warunki i 4 posiłki w miesiącu niż w rzece :D
powiem ci tak z tego co sie orjętuję to jezeli na twwoim polu woda stoi dłurzej niz 30 dni to mozesz robic co ci sie podoba