Moim zdaniem 1000 to za mało jak na szczupaka ja polecał bym coś w stylu 2000 a nawet 3000. Rozmiar 1000 to bardziej do bocznego troka, pamiętaj że kołowrotek musi wyważyć wędke tak aby zgrabnie łowiło się zestawem
Pierwsza rzecz: kołowrotek nie wyważa wędki.... Na wyważenie kija wpływ ma jego konstrukcja, czyli stosunek masy dolnika do części szczytowej. Jeśli już zachodzi jakaś zmiana środka ciężkości to wynosi ona kilka milimetrów i nie jest odczuwalna. Żeby odczuć zmianę środka ciężkości po podpięciu lżejszego/cięższego kołowrotka trzeba by trzymać rękę pod kołowrotkiem, a nigdy nie spotkałem się z tym żeby ktoś tak łowił. Brak różnicy w kołowrotku CF1000, a CF2000 wynika z tego, że kołowrotki mają ten sam korpus. Według mnie na szczupaka rozmiar minimum 3000.
Nie ma czegoś takiego jak szybkość kołowrotka - jest przełożenie. Przykładowo 7.1 czy 5.1:1 oznacza to ilość obrotów rotora(lub szpuli w przypadku multiplikatora) na jeden obrót korbki.
Przełożenie młynka dobierasz do swoich własnych preferencji do danej metody. Wysokie przełożenie to szybsze zwijanie linki np. przydatne w łowieniu boleni. 4.5:1 to standard, chyba najczęściej spotyka się ~5.0:1 więc te pół obrotu to niewiele ;)
Będzie dobry... możesz troszkę manipulować prędkością opadu przez dobór linki głównej (grubsza plecionka-wolniejszy opad, cieńsza-wolniejszy: wiadomo, opór wody), tak samo możesz zmieniać wagę główki jigowej. Ja w swoim kołowrotku na szczupaki mam przełożenie 5.8:1, a w multiiku 7.1 i szczupaki "nadążają" ;)
A na szczupaka 4,5:1 bedzie dobry? Czytałem, że szczupak potrzebuje wolnego prowadzenia. Dasz radę, tyle że będziesz po prostu troszkę szybciej korbą kręcił. A może właśnie to że ma takie przełożenie, będzie dla ciebie bardziej odpowiednie... I tak piszesz że zbierasz na inny, to do tego czasu możesz, na tego połowisz.
Rozmiar szpuli... Niom i tu sie klania to cos po co chodzi sie do szkoly i ma te nudne lekcje matematyki ;) Pije do twierdzenia Pitagorasa ;)
Przy 8g obciazenia + ewentualnie 4g na gumke przy lekkiej bryzie w plecy ciepniesz gume na maksymalnie 30m od lodzi czyli mamy jedna przeciwprostokatna - nazwijmy ja roboczo "A". Nastepnie gumka opadnie w dol (w gore raczej przynety nie opadaja, gdyz grawitacja to nalog z ktorym naprawde trudno zerwac). Zalozmy srednia glebokosc zbiornika 10m - a szczupole i tak wola siedziec w okolicy szuwarow w okolicy brzegu, wiec glebokosc do 10m zaleznie od zbiornika ;) - druga przyprostokatna nazwijmy ja roboczo "B". Dlugosc wybranej linki przy rzucie to przeciwprostokatna - czyli "C". Niom i wszyscy pamietamy ze szkoly, ze A^2 + B^2 = C^2. Zatem C (dlugosc wybranej linki) = Pierwiastego drugiego stopnia z (A do potegi 2 + B do potegi 2) . I wlasnie taka jest mniej wiecej minimalna pojemnosc szpuli przy danej grubosci zylki czy plecki. Z rachunky mi wychodzi, ze rozmiar szpuli 500 pomiesci wystarczajaco duzo plecionki o wytrzymalosci 17kg na typowy rzut z lodzi na jeziorze 8 krotnie plytszym (Srednio) niz najglebsze miejsce na jeziorze Hancza :p
Rozmiar szpuli... Niom i tu sie klania to cos po co chodzi sie do szkoly i ma te nudne lekcje matematyki ;) Pije do twierdzenia Pitagorasa ;)
Przy 8g obciazenia + ewentualnie 4g na gumke przy lekkiej bryzie w plecy ciepniesz gume na maksymalnie 30m od lodzi czyli mamy jedna przeciwprostokatna - nazwijmy ja roboczo "A". Nastepnie gumka opadnie w dol (w gore raczej przynety nie opadaja, gdyz grawitacja to nalog z ktorym naprawde trudno zerwac). Zalozmy srednia glebokosc zbiornika 10m - a szczupole i tak wola siedziec w okolicy szuwarow w okolicy brzegu, wiec glebokosc do 10m zaleznie od zbiornika ;) - druga przyprostokatna nazwijmy ja roboczo "B". Dlugosc wybranej linki przy rzucie to przeciwprostokatna - czyli "C". Niom i wszyscy pamietamy ze szkoly, ze A^2 + B^2 = C^2. Zatem C (dlugosc wybranej linki) = Pierwiastego drugiego stopnia z (A do potegi 2 + B do potegi 2) . I wlasnie taka jest mniej wiecej minimalna pojemnosc szpuli przy danej grubosci zylki czy plecki. Z rachunky mi wychodzi, ze rozmiar szpuli 500 pomiesci wystarczajaco duzo plecionki o wytrzymalosci 17kg na typowy rzut z lodzi na jeziorze 8 krotnie plytszym (Srednio) niz najglebsze miejsce na jeziorze Hancza :p
Pozdrawiam Tomasz
Panowie to TRZEBA KONIECZNIE pierdylnąć w ramkę i powiesić na ścianie! :-)))
Cześć! Jaki rozmiar kołowrotka na szczupaka/okonia na łódkę głowki do max 8g byście mi polecali? Może 1000? Mam na mysli Ryobi Zauber CF 1000
David, jak by tu zacząć. Wielkość kołowrotka dobierasz do techniki łowienia, na co się nastawiasz (ryba), oraz jakiej żyłki i ile potrzebujesz. Tak wiec. Np,
szczupak. Ryba słodkowodna: jezioro, rzeka. Zazwyczaj wystarczy żyłka
0,24mm. ok 150 m. No i że używasz większych przynęt, i rybka troszkę
silniejsza, to optymalny rozmiar kołowrotka 3000-4000.
Okoń. Ryba słodkowodna: jezioro, rzeka. Zazwyczaj wystarczy żyłka 0,18 -0,20 ok 150
m. No i że używasz mniejszych przynęt, to
optymalny rozmiar 2000-2500.
Do tego upodobania wędkarza.
Jedni lubią większe, inni mniejsze kołowrotki. Jak też nie założysz
malutkiego kołowrotka do mocnego wędziska, bo to nie będzie zbytnio
współpracowało.
Jak byś łowił na morzu. To z racji głębokości jak
i oporów jakich stawia ryba na znacznych głębokościach. Potrzebujesz
kołowrotka o dużej pojemności szpuli mocniejszej żyłki, np.: fi 30 mm, min 300 m dł.
A
co się tyczy łowienia z łódki czy z brzegu na jeziorze. To za dużej
różnicy nie ma. I z brzegi jak i z łódki, masz w zasięgu miejsca o
głębokości do 10-15 m. Co fakt z łódki możesz napłynąć na głębokości ok
30-40 m, ale za to też jesteś w stanie odkotwiczyć łódkę i podążać za
wielką rybą. Tak więc i nawet w takim przypadku te 150 m, powinno
wystarczyć.
Przy wyborze kołowrotka, powinieneś się tym
sugerować: że im mniejszy kołowrotek, tym delikatniejszy. No chyba że z
tytanu wykonany.
Rozmiar szpuli... Niom i tu sie klania to cos po co chodzi sie do szkoly i ma te nudne lekcje matematyki ;) Pije do twierdzenia Pitagorasa ;)
Przy 8g obciazenia + ewentualnie 4g na gumke przy lekkiej bryzie w plecy ciepniesz gume na maksymalnie 30m od lodzi czyli mamy jedna przeciwprostokatna - nazwijmy ja roboczo "A". Nastepnie gumka opadnie w dol (w gore raczej przynety nie opadaja, gdyz grawitacja to nalog z ktorym naprawde trudno zerwac). Zalozmy srednia glebokosc zbiornika 10m - a szczupole i tak wola siedziec w okolicy szuwarow w okolicy brzegu, wiec glebokosc do 10m zaleznie od zbiornika ;) - druga przyprostokatna nazwijmy ja roboczo "B". Dlugosc wybranej linki przy rzucie to przeciwprostokatna - czyli "C". Niom i wszyscy pamietamy ze szkoly, ze A^2 + B^2 = C^2. Zatem C (dlugosc wybranej linki) = Pierwiastego drugiego stopnia z (A do potegi 2 + B do potegi 2) . I wlasnie taka jest mniej wiecej minimalna pojemnosc szpuli przy danej grubosci zylki czy plecki. Z rachunky mi wychodzi, ze rozmiar szpuli 500 pomiesci wystarczajaco duzo plecionki o wytrzymalosci 17kg na typowy rzut z lodzi na jeziorze 8 krotnie plytszym (Srednio) niz najglebsze miejsce na jeziorze Hancza :p
Pozdrawiam Tomasz
Dla mnie jest wszystko jasne. Od dziś powyższa metoda jest na pierwszym miejscu.
Cześć! Jaki rozmiar kołowrotka na szczupaka/okonia na łódkę głowki do max 8g byście mi polecali? Może 1000? Mam na mysli Ryobi Zauber CF 1000
David, jak by tu zacząć. Wielkość kołowrotka dobierasz do techniki łowienia, na co się nastawiasz (ryba), oraz jakiej żyłki i ile potrzebujesz. Tak wiec. Np,
szczupak. Ryba słodkowodna: jezioro, rzeka. Zazwyczaj wystarczy żyłka
0,24mm. ok 150 m. No i że używasz większych przynęt, i rybka troszkę
silniejsza, to optymalny rozmiar kołowrotka 3000-4000.
Okoń. Ryba słodkowodna: jezioro, rzeka. Zazwyczaj wystarczy żyłka 0,18 -0,20 ok 150
m. No i że używasz mniejszych przynęt, to
optymalny rozmiar 2000-2500.
Do tego upodobania wędkarza.
Jedni lubią większe, inni mniejsze kołowrotki. Jak też nie założysz
malutkiego kołowrotka do mocnego wędziska, bo to nie będzie zbytnio
współpracowało.
Jak byś łowił na morzu. To z racji głębokości jak
i oporów jakich stawia ryba na znacznych głębokościach. Potrzebujesz
kołowrotka o dużej pojemności szpuli mocniejszej żyłki, np.: fi 30 mm, min 300 m dł.
A
co się tyczy łowienia z łódki czy z brzegu na jeziorze. To za dużej
różnicy nie ma. I z brzegi jak i z łódki, masz w zasięgu miejsca o
głębokości do 10-15 m. Co fakt z łódki możesz napłynąć na głębokości ok
30-40 m, ale za to też jesteś w stanie odkotwiczyć łódkę i podążać za
wielką rybą. Tak więc i nawet w takim przypadku te 150 m, powinno
wystarczyć.
Przy wyborze kołowrotka, powinieneś się tym
sugerować: że im mniejszy kołowrotek, tym delikatniejszy. No chyba że z
tytanu wykonany. Plecionka : 0.12 10.40kg, ryba to szczupak okońi czasami jakiś sandał. Przynęty do max 8g.
Szpula taka, ile tam czego chcesz zmieścić. Rozmiar? No kurde normalnie! Waga? No kurde też normalnie. Czym byś nie łowił, tak samo bedzie z brzegu jak z łodzi. To kwestia tylko pojemności szpuli, a to jest zazwyczaj na szpulach napisane.
A teraz do rzeczy Kolego LeKejuki,ja na spiningu okoniowym mam żyłkę 0,14.Na cięższym spiningu mam 0,18.Kołowrotek dobieram taki by na niewielkim podkładzie zmieściło się 150 m żyłki.Wszystkie szczupaki,sandacze,klenie,jazie i okonie na taki zestaw się złowi.Sum urwie.Ale na suma używa się innego sprzętu.Ja celowo nie podaję nazw firm producentów.Nie będę za darmo kogoś reklamował.Wystarcza parametry.Natomiast jeżeli chodzi o metodę castingową,to już jest ścisła specjalizacja i inny sprzęt.Ja uważam,że do zwykłego spiningu używanie plecionek jest bezcelowe.Co innego w castingu.Tam żyłki pękają jak gumki w majtkach.
Powiedz co jest złego w tym pytaniu? TO że pytam się jaka wielkość kołowrotka? Pfff tez mi coś... normalnie możecie odpowiedziec albo 2000 albo 3000.
Tak, pytanie jest głupie. Koniec. Kropka.
Lecz gdybyś zaczął z innej mańki czyli np. jaka wielkość młynka pod szczupaka na łódkę pod gumy z główkami do 8g to brzmiało by lepiej. A najlepiej gdybyś napisał jakie to mają być gumy. Bo pod małe do 10cm starczy i 2000 Zauberek. Lecz gdybyś używał większych +15cm to szybko byś go zajechał. Wtedy 4000 był by minimum.
Kolega dopiero zaczyna, wiec nic dziwnego, ze ma watpliwosci. Po przeczytaniu internetu niejeden by mial i tak samo jesli ni bardziej skolowany by byl. Skupcie sie na tym aby rozjasnic komus w glowie a nie nabeltac jeszcze bardzej!!
cytat: "taki by na niewielkim podkładzie zmieściło się 150 m"
Ja tez na kreciol nawijam tela ile sie zmiesci, podklad jest niezbedny gdy rozmiar bebna jest duzy a plecka cienka i jeno 135m na "motku" a brzeg bebna, jak wiadomo, hamuje rozwijanie linki.
ALE panowie, przyznajcie szczerze ile razy w srodladowym lowieniu potrzebujecie na szpuli wiecej niz 50m!!!
Gwarantuje. ze 30m linki w waszych przypadkach to max co potrzeba na 10m glebokosci. Glebokosc przy trzcinach RZADKO przekracza 2-3m wiec na pewno z zapasem owe 30m pokryje zapotrzebowanie.
Jedna szpula plecionki zaopatrzy zapasowy beben w rozmiarze 500 - szkoda, ze trudno o mniejsze rozmiary :p
Beben 1000, beben 2000 czy 7000 jeden pies - na wiekszych trzeba podklad kombinowac bo na 500m plecionki kasy zal.
Ot cala filozofia
P.S. Stawia piwo temu kto pierwszy udowodni, ze rzuci 8g glowke jigowa na 150m :p no dobra na 100m ;) warunek: wedka, plecionka 10kg i stala szpula - zadnych dronow ani jaskolek afrykanskich czy europejskich ;)
ale mam zamiar kupić plecionke 0.14/0.15 do 10kg. I jeszcze jedno, czemu Zauber CF 1000 jest droższy od 2000 ?
Dawidzie - co do plecinko dobry wybor - sam uzywam 11kg plecki dragon hm8x i sobie chwale: 0,12mm i wytrzymalosci 11.7kg - mozna doczepic sie do szczegolow ale po co - plecka dziala, ryby braly i nie rwala sie tak jak 8.65 kg na nenufarach (kolejne ulubione mijsce szczuplego)
Co do kreciolka naprawde fajoski jest: mitchell mag-pro-lie - mam z bebnem 2000 ale planuje zakup tego samego modelu z bebnem 500 - niestety - zaplacilem zan 600PLN :( ale fajna maszynka na ryobi nawet nie spojrzalem ;)
Powiedz co jest złego w tym pytaniu? TO że pytam się jaka wielkość kołowrotka? Pfff tez mi coś... normalnie możecie odpowiedziec albo 2000 albo 3000. Odpowiem Ci krótko. Ja bym wybrał 3000.
Cześć! Jaki rozmiar kołowrotka na szczupaka/okonia na łódkę głowki do max 8g byście mi polecali? Może 1000? Mam na mysli Ryobi Zauber CF 1000
Moim zdaniem 1000 to za mało jak na szczupaka ja polecał bym coś w stylu 2000 a nawet 3000. Rozmiar 1000 to bardziej do bocznego troka, pamiętaj że kołowrotek musi wyważyć wędke tak aby zgrabnie łowiło się zestawem
Wędkla 117g, pozatym CF1000 i CF2000 ważą 280g nie wiem jak to jest.
Pierwsza rzecz: kołowrotek nie wyważa wędki....
Na wyważenie kija wpływ ma jego konstrukcja, czyli stosunek masy dolnika do części szczytowej. Jeśli już zachodzi jakaś zmiana środka ciężkości to wynosi ona kilka milimetrów i nie jest odczuwalna. Żeby odczuć zmianę środka ciężkości po podpięciu lżejszego/cięższego kołowrotka trzeba by trzymać rękę pod kołowrotkiem, a nigdy nie spotkałem się z tym żeby ktoś tak łowił.
Brak różnicy w kołowrotku CF1000, a CF2000 wynika z tego, że kołowrotki mają ten sam korpus. Według mnie na szczupaka rozmiar minimum 3000.
Aktualnie mam Dragon Rock HD FD 830i, wytrzymie czy raczej kał ?
Pewnie wytrzyma, a jeśli nie to pewnie masz gwarancję ;)
5 lat :)
Ale uzbieram i kupie Ryobi 2000
No to nie ma co się przejmować - tylko iść nad wodę i łowić, a jak coś się stanie to na gwarancję i nie ma problemu.
A jest takie coś, jak szybkość kołowrotka? Jeden typ napisał, że dla niego jest za wolny.
Nie ma czegoś takiego jak szybkość kołowrotka - jest przełożenie. Przykładowo 7.1 czy 5.1:1 oznacza to ilość obrotów rotora(lub szpuli w przypadku multiplikatora) na jeden obrót korbki.
1:4:5 to słabo ?
Przełożenie młynka dobierasz do swoich własnych preferencji do danej metody. Wysokie przełożenie to szybsze zwijanie linki np. przydatne w łowieniu boleni.
4.5:1 to standard, chyba najczęściej spotyka się ~5.0:1 więc te pół obrotu to niewiele ;)
To zbieram na Ryobi Zauber CF 2000 bo mój wolno zbiera ta linke.
ej, ale te 1:4,5 to to jest 4,5 czyli o 0.5 mniej od 5.0:1 ?
Tak jest.
5.0-4.5=0.5 :)
Aaaaa bo ta 1 w ryobi jest po prawej stronie, juz się bałem, że przelożenie 1 :)
Nie spotkałem się jeszcze z młynkiem w którym rotor obróci się raz po czterokrotnym zakręceniu korbką :)
HAhaha xd
A na szczupaka 4,5:1 bedzie dobry? Czytałem, że szczupak potrzebuje wolnego prowadzenia.
Będzie dobry...
możesz troszkę manipulować prędkością opadu przez dobór linki głównej (grubsza plecionka-wolniejszy opad, cieńsza-wolniejszy: wiadomo, opór wody), tak samo możesz zmieniać wagę główki jigowej. Ja w swoim kołowrotku na szczupaki mam przełożenie 5.8:1, a w multiiku 7.1 i szczupaki "nadążają" ;)
A na szczupaka 4,5:1 bedzie dobry? Czytałem, że szczupak potrzebuje wolnego prowadzenia.
Dasz radę, tyle że będziesz po prostu troszkę szybciej korbą kręcił. A może właśnie to że ma takie przełożenie, będzie dla ciebie bardziej odpowiednie...
I tak piszesz że zbierasz na inny, to do tego czasu możesz, na tego połowisz.
:)
Rozmiar szpuli... Niom i tu sie klania to cos po co chodzi sie do szkoly i ma te nudne lekcje matematyki ;) Pije do twierdzenia Pitagorasa ;)
Przy 8g obciazenia + ewentualnie 4g na gumke przy lekkiej bryzie w plecy ciepniesz gume na maksymalnie 30m od lodzi czyli mamy jedna przeciwprostokatna - nazwijmy ja roboczo "A". Nastepnie gumka opadnie w dol (w gore raczej przynety nie opadaja, gdyz grawitacja to nalog z ktorym naprawde trudno zerwac). Zalozmy srednia glebokosc zbiornika 10m - a szczupole i tak wola siedziec w okolicy szuwarow w okolicy brzegu, wiec glebokosc do 10m zaleznie od zbiornika ;) - druga przyprostokatna nazwijmy ja roboczo "B". Dlugosc wybranej linki przy rzucie to przeciwprostokatna - czyli "C". Niom i wszyscy pamietamy ze szkoly, ze
A^2 + B^2 = C^2. Zatem C (dlugosc wybranej linki) = Pierwiastego drugiego stopnia z (A do potegi 2 + B do potegi 2) . I wlasnie taka jest mniej wiecej minimalna pojemnosc szpuli przy danej grubosci zylki czy plecki.
Z rachunky mi wychodzi, ze rozmiar szpuli 500 pomiesci wystarczajaco duzo plecionki o wytrzymalosci 17kg na typowy rzut z lodzi na jeziorze 8 krotnie plytszym (Srednio) niz najglebsze miejsce na jeziorze Hancza :p
Pozdrawiam
Tomasz
:)
Rozmiar szpuli... Niom i tu sie klania to cos po co chodzi sie do szkoly i ma te nudne lekcje matematyki ;) Pije do twierdzenia Pitagorasa ;)
Przy 8g obciazenia + ewentualnie 4g na gumke przy lekkiej bryzie w plecy ciepniesz gume na maksymalnie 30m od lodzi czyli mamy jedna przeciwprostokatna - nazwijmy ja roboczo "A". Nastepnie gumka opadnie w dol (w gore raczej przynety nie opadaja, gdyz grawitacja to nalog z ktorym naprawde trudno zerwac). Zalozmy srednia glebokosc zbiornika 10m - a szczupole i tak wola siedziec w okolicy szuwarow w okolicy brzegu, wiec glebokosc do 10m zaleznie od zbiornika ;) - druga przyprostokatna nazwijmy ja roboczo "B". Dlugosc wybranej linki przy rzucie to przeciwprostokatna - czyli "C". Niom i wszyscy pamietamy ze szkoly, ze
A^2 + B^2 = C^2. Zatem C (dlugosc wybranej linki) = Pierwiastego drugiego stopnia z (A do potegi 2 + B do potegi 2) . I wlasnie taka jest mniej wiecej minimalna pojemnosc szpuli przy danej grubosci zylki czy plecki.
Z rachunky mi wychodzi, ze rozmiar szpuli 500 pomiesci wystarczajaco duzo plecionki o wytrzymalosci 17kg na typowy rzut z lodzi na jeziorze 8 krotnie plytszym (Srednio) niz najglebsze miejsce na jeziorze Hancza :p
Pozdrawiam
Tomasz
Panowie to TRZEBA KONIECZNIE pierdylnąć w ramkę i powiesić na ścianie! :-)))
Brawo Tomku, rozwaliłeś system ;-)
Pozdro!
Cześć! Jaki rozmiar kołowrotka na szczupaka/okonia na łódkę głowki do max 8g byście mi polecali? Może 1000? Mam na mysli Ryobi Zauber CF 1000
David, jak by tu zacząć.
Wielkość kołowrotka dobierasz do techniki łowienia, na co się nastawiasz (ryba), oraz jakiej żyłki i ile potrzebujesz.
Tak wiec.
Np, szczupak. Ryba słodkowodna: jezioro, rzeka. Zazwyczaj wystarczy żyłka 0,24mm. ok 150 m. No i że używasz większych przynęt, i rybka troszkę silniejsza, to optymalny rozmiar kołowrotka 3000-4000.
Okoń. Ryba słodkowodna: jezioro, rzeka. Zazwyczaj wystarczy żyłka 0,18 -0,20 ok 150 m. No i że używasz mniejszych przynęt, to optymalny rozmiar 2000-2500.
Do tego upodobania wędkarza. Jedni lubią większe, inni mniejsze kołowrotki. Jak też nie założysz malutkiego kołowrotka do mocnego wędziska, bo to nie będzie zbytnio współpracowało.
Jak byś łowił na morzu. To z racji głębokości jak i oporów jakich stawia ryba na znacznych głębokościach. Potrzebujesz kołowrotka o dużej pojemności szpuli mocniejszej żyłki, np.: fi 30 mm, min 300 m dł.
A co się tyczy łowienia z łódki czy z brzegu na jeziorze. To za dużej różnicy nie ma. I z brzegi jak i z łódki, masz w zasięgu miejsca o głębokości do 10-15 m. Co fakt z łódki możesz napłynąć na głębokości ok 30-40 m, ale za to też jesteś w stanie odkotwiczyć łódkę i podążać za wielką rybą. Tak więc i nawet w takim przypadku te 150 m, powinno wystarczyć.
Przy wyborze kołowrotka, powinieneś się tym sugerować: że im mniejszy kołowrotek, tym delikatniejszy. No chyba że z tytanu wykonany.
:)
Rozmiar szpuli... Niom i tu sie klania to cos po co chodzi sie do szkoly i ma te nudne lekcje matematyki ;) Pije do twierdzenia Pitagorasa ;)
Przy 8g obciazenia + ewentualnie 4g na gumke przy lekkiej bryzie w plecy ciepniesz gume na maksymalnie 30m od lodzi czyli mamy jedna przeciwprostokatna - nazwijmy ja roboczo "A". Nastepnie gumka opadnie w dol (w gore raczej przynety nie opadaja, gdyz grawitacja to nalog z ktorym naprawde trudno zerwac). Zalozmy srednia glebokosc zbiornika 10m - a szczupole i tak wola siedziec w okolicy szuwarow w okolicy brzegu, wiec glebokosc do 10m zaleznie od zbiornika ;) - druga przyprostokatna nazwijmy ja roboczo "B". Dlugosc wybranej linki przy rzucie to przeciwprostokatna - czyli "C". Niom i wszyscy pamietamy ze szkoly, ze
A^2 + B^2 = C^2. Zatem C (dlugosc wybranej linki) = Pierwiastego drugiego stopnia z (A do potegi 2 + B do potegi 2) . I wlasnie taka jest mniej wiecej minimalna pojemnosc szpuli przy danej grubosci zylki czy plecki.
Z rachunky mi wychodzi, ze rozmiar szpuli 500 pomiesci wystarczajaco duzo plecionki o wytrzymalosci 17kg na typowy rzut z lodzi na jeziorze 8 krotnie plytszym (Srednio) niz najglebsze miejsce na jeziorze Hancza :p
Pozdrawiam
Tomasz
Dla mnie jest wszystko jasne. Od dziś powyższa metoda jest na pierwszym miejscu.
Cześć! Jaki rozmiar kołowrotka na szczupaka/okonia na łódkę głowki do max 8g byście mi polecali? Może 1000? Mam na mysli Ryobi Zauber CF 1000
David, jak by tu zacząć.
Wielkość kołowrotka dobierasz do techniki łowienia, na co się nastawiasz (ryba), oraz jakiej żyłki i ile potrzebujesz.
Tak wiec.
Np, szczupak. Ryba słodkowodna: jezioro, rzeka. Zazwyczaj wystarczy żyłka 0,24mm. ok 150 m. No i że używasz większych przynęt, i rybka troszkę silniejsza, to optymalny rozmiar kołowrotka 3000-4000.
Okoń. Ryba słodkowodna: jezioro, rzeka. Zazwyczaj wystarczy żyłka 0,18 -0,20 ok 150 m. No i że używasz mniejszych przynęt, to optymalny rozmiar 2000-2500.
Do tego upodobania wędkarza. Jedni lubią większe, inni mniejsze kołowrotki. Jak też nie założysz malutkiego kołowrotka do mocnego wędziska, bo to nie będzie zbytnio współpracowało.
Jak byś łowił na morzu. To z racji głębokości jak i oporów jakich stawia ryba na znacznych głębokościach. Potrzebujesz kołowrotka o dużej pojemności szpuli mocniejszej żyłki, np.: fi 30 mm, min 300 m dł.
A co się tyczy łowienia z łódki czy z brzegu na jeziorze. To za dużej różnicy nie ma. I z brzegi jak i z łódki, masz w zasięgu miejsca o głębokości do 10-15 m. Co fakt z łódki możesz napłynąć na głębokości ok 30-40 m, ale za to też jesteś w stanie odkotwiczyć łódkę i podążać za wielką rybą. Tak więc i nawet w takim przypadku te 150 m, powinno wystarczyć.
Przy wyborze kołowrotka, powinieneś się tym sugerować: że im mniejszy kołowrotek, tym delikatniejszy. No chyba że z tytanu wykonany.
Plecionka : 0.12 10.40kg, ryba to szczupak okońi czasami jakiś sandał. Przynęty do max 8g.
ale mam zamiar kupić plecionke 0.14/0.15 do 10kg. I jeszcze jedno, czemu Zauber CF 1000 jest droższy od 2000 ?
Byle nie był za ciężki w sumarycznym dodaniu całego obciążenia, bo łódka może zatonąć!
...
No wiesz... gromadziłem sprzęt latami. Na koniec kupiłem pływadło, silnik, akumulator...
i nigdy się nie zastanawiałem, czy te kołowrotki które mam, bedą dobre do łowienia z pływadła.
Ludzie to maja problemy... jaaaaaaa cie!
Dlatego mówię, żebyś wybrał w miarę lekki kołowrotek, bo takie łódkie to łatwo przeciążyć i pójdzie na dno!
- heheheheheeeeeee.
Jak tak czytam takie wypociny to się zastanawiam,co jest ważniejsze?...wędkarz czy kołowrotek.
Dlatego się pytam jaka wielkość kołowrotka na szczupaka/okonia na łódke, głowki max 8g, linka 0.14. Zauber CF 200 czy 3000? 2000 - 290g, 3000 - 305g.
A jaka jest kurczę różnica ? Czy łowię z brzegu, czy łowię z łódki, zasada jest jedna!
Sprzęt ma leżeć w łapie i nie męczyć mięśni. Ja nie wiem.... ludzie już potrafią zrobić problem nawet z krzywego gwoździa!
A jaki kołowrotek na łódkę, a jaki na brzeg, a jaki w woderach, a jaki z pomostu, a jaki z nieba, abu z księżyca... no troche żem sie rozpędził.
Człowieku - kołowrotek to kołowrotek. Nie jest na nim napisane: "DO STOSOWANIA WYŁACZNIE Z ŁODZI".
Szpula taka, ile tam czego chcesz zmieścić. Rozmiar? No kurde normalnie! Waga? No kurde też normalnie. Czym byś nie łowił, tak samo bedzie z brzegu jak z łodzi. To kwestia tylko pojemności szpuli, a to jest zazwyczaj na szpulach napisane.
A teraz do rzeczy Kolego LeKejuki,ja na spiningu okoniowym mam żyłkę 0,14.Na cięższym spiningu mam 0,18.Kołowrotek dobieram taki by na niewielkim podkładzie zmieściło się 150 m żyłki.Wszystkie szczupaki,sandacze,klenie,jazie i okonie na taki zestaw się złowi.Sum urwie.Ale na suma używa się innego sprzętu.Ja celowo nie podaję nazw firm producentów.Nie będę za darmo kogoś reklamował.Wystarcza parametry.Natomiast jeżeli chodzi o metodę castingową,to już jest ścisła specjalizacja i inny sprzęt.Ja uważam,że do zwykłego spiningu używanie plecionek jest bezcelowe.Co innego w castingu.Tam żyłki pękają jak gumki w majtkach.
A Twój rozmiar?
Kołowrotek na łódkę powinien byc mocny. W zależności od ciężaru łódki dobieraj moc kołowrotka. Jak będziesz miał słaby to łódki możesz nie wyciągnąć.
Wiesz o co chodzi i po co takie głupie odpowiedzi co ?
Pytanie nie jest mądre, więc i odpowiedzi są dopasowane tak, by pasowały do pytania.
Powiedz co jest złego w tym pytaniu? TO że pytam się jaka wielkość kołowrotka? Pfff tez mi coś... normalnie możecie odpowiedziec albo 2000 albo 3000.
Powiedz co jest złego w tym pytaniu? TO że pytam się jaka wielkość kołowrotka? Pfff tez mi coś... normalnie możecie odpowiedziec albo 2000 albo 3000.
Tak, pytanie jest głupie. Koniec. Kropka.
Lecz gdybyś zaczął z innej mańki czyli np. jaka wielkość młynka pod szczupaka na łódkę pod gumy z główkami do 8g to brzmiało by lepiej. A najlepiej gdybyś napisał jakie to mają być gumy. Bo pod małe do 10cm starczy i 2000 Zauberek. Lecz gdybyś używał większych +15cm to szybko byś go zajechał. Wtedy 4000 był by minimum.
Widzisz, już masz odpowiedź:-)
Używam przynęt do 10cm. Twistery, predatory, rippery. Na główkach do 8g. Jezioro.
Kolega dopiero zaczyna, wiec nic dziwnego, ze ma watpliwosci. Po przeczytaniu internetu niejeden by mial i tak samo jesli ni bardziej skolowany by byl. Skupcie sie na tym aby rozjasnic komus w glowie a nie nabeltac jeszcze bardzej!!
cytat: "taki by na niewielkim podkładzie zmieściło się 150 m"
Ja tez na kreciol nawijam tela ile sie zmiesci, podklad jest niezbedny gdy rozmiar bebna jest duzy a plecka cienka i jeno 135m na "motku" a brzeg bebna, jak wiadomo, hamuje rozwijanie linki.
ALE panowie, przyznajcie szczerze ile razy w srodladowym lowieniu potrzebujecie na szpuli wiecej niz 50m!!!
Gwarantuje. ze 30m linki w waszych przypadkach to max co potrzeba na 10m glebokosci. Glebokosc przy trzcinach RZADKO przekracza 2-3m wiec na pewno z zapasem owe 30m pokryje zapotrzebowanie.
Jedna szpula plecionki zaopatrzy zapasowy beben w rozmiarze 500 - szkoda, ze trudno o mniejsze rozmiary :p
Beben 1000, beben 2000 czy 7000 jeden pies - na wiekszych trzeba podklad kombinowac bo na 500m plecionki kasy zal.
Ot cala filozofia
P.S.
Stawia piwo temu kto pierwszy udowodni, ze rzuci 8g glowke jigowa na 150m :p no dobra na 100m ;) warunek: wedka, plecionka 10kg i stala szpula - zadnych dronow ani jaskolek afrykanskich czy europejskich ;)
ale mam zamiar kupić plecionke 0.14/0.15 do 10kg. I jeszcze jedno, czemu Zauber CF 1000 jest droższy od 2000 ?
Dawidzie - co do plecinko dobry wybor - sam uzywam 11kg plecki dragon hm8x i sobie chwale: 0,12mm i wytrzymalosci 11.7kg - mozna doczepic sie do szczegolow ale po co - plecka dziala, ryby braly i nie rwala sie tak jak 8.65 kg na nenufarach (kolejne ulubione mijsce szczuplego)
Co do kreciolka naprawde fajoski jest: mitchell mag-pro-lie - mam z bebnem 2000 ale planuje zakup tego samego modelu z bebnem 500 - niestety - zaplacilem zan 600PLN :( ale fajna maszynka
na ryobi nawet nie spojrzalem ;)
pozdrawiam serdecznie
tomasz
p.s.
zycze taaaakiej ryby
nie moge znalezc funkcji edit - poprawilbym literowki...
Ja mam jakaś Team Dragon Braid 0.12 10.40g jasno-szara
I wybieram Ryobi Zauber CF 3000, bo na sandacze też się przyda.
Powiedz co jest złego w tym pytaniu? TO że pytam się jaka wielkość kołowrotka? Pfff tez mi coś... normalnie możecie odpowiedziec albo 2000 albo 3000.
Odpowiem Ci krótko. Ja bym wybrał 3000.
I o to mi chodzilo.
peen sargus 3000 polecam