Na ostatnie pytanie nie odpowiem, bo pod tym kątem nigdy nie myślałem. Łowiłem klenie i łowiłem jazie. I w głębszych miejscach i w płytszych. Na wstecznym prądzie jak i w nurcie. Więc chyba nie ma zasady. Różnic chyba nie ma żadnych. Wczoraj złowiłem dwa jazie na małego twisterka, ale kleń również na paproszka skoczy bez problemu. Na czerwonego czy rosówkę też je złowisz. Łatwiej jest złowić tą rybę, której na łowisku jest więcej. Ale generalnie wydaje mi się, że to ryby bardzo podobne do siebie i poza wyglądem nie ma większych różnic ;-)
Na jakiej głębokości przebywa dany gatunek decyduje kilka rzeczy: -pora roku, -aktualny stan wody i warunki atmosferyczne, -dostępność pokarmu. To tak ogólnie,ale klenie moim zdaniem są bardziej drapieżne. Jazie wolą zdecydowanie mniejsze przynęty (być może mniejszy pyszczek jest ku temu głównym powodem) i poza wczesnowiosenną agresją związaną z tarłem jest trudniejszą "zdobyczą".
Diablo wszystko zależy gdzie wękujemy. Tam gdzie ja łowię szybciej to Jaź wisi na kiju niż Kleń :-)
Zgadzam się z opinią, że bardzo podobne upodobania ma zarówno jeden jak i drugi. (No może jednak Kleń jest bardziej ostrożny).
Dokładnie tak jak u mnie. Latem i wczesną jesienią kleń brał lepiej niż jaź, ale przy dobrym i regularnym nęceniu... Teraz jazie na spinning biorą co jakiś czas, klenie nie chcą.
Oba gatunki to bardzo ładne i fajne ryby. Choc uważam,że kleń jest dużo bardziej płochliwy trzeba go z krzaków łowić natomiast jaż potrafi wziąć dosłownie z pod nóg.Oba gatunki łowiłem na czerwone robale.
No jak dla mnie to jaź chyba jest trudniejszą rybą do złowienia:)choć przy obu gatunkach naklęczalem się na kamieniach żeby złowić odpowiedniej wielkości sztukę:)
Witam.Jaka jest różnica (w łowieniu) jazi i kleni?.Co jest łatwiej złowić i która z ryb częściej przebywa na większych głębokościach?
Na ostatnie pytanie nie odpowiem, bo pod tym kątem nigdy nie myślałem. Łowiłem klenie i łowiłem jazie. I w głębszych miejscach i w płytszych. Na wstecznym prądzie jak i w nurcie. Więc chyba nie ma zasady. Różnic chyba nie ma żadnych. Wczoraj złowiłem dwa jazie na małego twisterka, ale kleń również na paproszka skoczy bez problemu. Na czerwonego czy rosówkę też je złowisz. Łatwiej jest złowić tą rybę, której na łowisku jest więcej. Ale generalnie wydaje mi się, że to ryby bardzo podobne do siebie i poza wyglądem nie ma większych różnic ;-)
Na jakiej głębokości przebywa dany gatunek decyduje kilka rzeczy:
-pora roku,
-aktualny stan wody i warunki atmosferyczne,
-dostępność pokarmu.
To tak ogólnie,ale klenie moim zdaniem są bardziej drapieżne. Jazie wolą zdecydowanie mniejsze przynęty (być może mniejszy pyszczek jest ku temu głównym powodem) i poza wczesnowiosenną agresją związaną z tarłem jest trudniejszą "zdobyczą".
kleń jest wszędobylski i dużo łatwiej go złowić.
Diablo wszystko zależy gdzie wękujemy. Tam gdzie ja łowię szybciej to Jaź wisi na kiju niż Kleń :-)
Zgadzam się z opinią, że bardzo podobne upodobania ma zarówno jeden jak i drugi. (No może jednak Kleń jest bardziej ostrożny).
Diablo wszystko zależy gdzie wękujemy. Tam gdzie ja łowię szybciej to Jaź wisi na kiju niż Kleń :-)
Zgadzam się z opinią, że bardzo podobne upodobania ma zarówno jeden jak i drugi. (No może jednak Kleń jest bardziej ostrożny).
Dokładnie tak jak u mnie. Latem i wczesną jesienią kleń brał lepiej niż jaź, ale przy dobrym i regularnym nęceniu... Teraz jazie na spinning biorą co jakiś czas, klenie nie chcą.
Oba gatunki to bardzo ładne i fajne ryby. Choc uważam,że kleń jest dużo bardziej płochliwy trzeba go z krzaków łowić natomiast jaż potrafi wziąć dosłownie z pod nóg.Oba gatunki łowiłem na czerwone robale.
No jak dla mnie to jaź chyba jest trudniejszą rybą do złowienia:)choć przy obu gatunkach naklęczalem się na kamieniach żeby złowić odpowiedniej wielkości sztukę:)
Dlatego pisałem, że to wszystko zależy gdzie łowimy :-)
Wiekszy problem w tym, że niestety nie wszyscy wiedzą jak wygląda jedna i druga rybka.