Nie tak dawno nabazgrałem taki sobie artykuł „Rozważanie na temat moralności, etyki, hipokryzji w śród wędkarzy, umieszczony pod adresem http://bit.ly/sL3CU1 , a traktujący o sprawach duszy, tak duszy wędkarzy. Nie ma tu oczywiście mowy o żadnych technikach połowu, sprzęcie , czy też przynętach. Ponadto pragnę zaznaczyć, że artykuł powstał może całkiem przypadkiem, a może spowodowane to było jakąś niezwykła sytuacją. Myślę, że nie jest to aż tak istotne. Widząc jednak potrzebę mówienia o konsolidacji i integracji braci wędkarskiej, przy jednocześnie bardziej nowoczesnym podejściu do wędkarstwa (m.in. idea złap i wypuść)
pragnę nawiązać do myśli zawartej w jednym z cytatów zawartych w tym artykule.
„Psychologowie ewolucyjni twierdzą, iż moralność pomagała rasie ludzkiej w przetrwaniu. Wewnętrzne przekonanie o tym, co jest dobre, a co złe pomagało ludziom jako grupie działać bardziej spójnie i dzięki temu skuteczniej walczyć o przetrwanie” http://pl.wikipedia.org/wiki/Moralno%C5%9B%C4%87
W związku z powyższym rodzi się pytanie. Czy my jako wędkarze w obecnych uwarunkowaniach i przy obecnych postawach przetrwamy jako grupa społeczna, a jeżeli tak, to jak długo???
Bartłomiej zwany (Linke) ma bardzo charakterystyczny sposób wypowiadania sie. Jednak nie narusza on żadnych zasad netykiety. Dopiero po atakach i wyzwiskach w kierunku jego Osoby robi się troszkę agresywny i chaotyczny.
Tu dla przykładu kilka słów moderatora (Mastiffa) który stawiany jest za wzór:
"Albo nie, odniosę się do tych bzdetów twoich, bo to jest porażająco głupia brednia przypominająca bełkot bezzębnego mohera przed krzyżem."
Popieram Was w tym całkowicie, chociaż wiem, że zaraz (po południu) zostaniecie napadnięci przez tych samych trolli forumowych, którzy mnie i innych napadali jak pisałem o wyższych karach. Teksty typu: -Tak, wy byście chcieli od razu na dożywocie zamykać, ręce ucinać, bejsbolami lać, kary śmierci za niewymiarowe ryby, a nie pomyślicie nawet, ze to są ludzie skaleczeni przez system i kłusują z biedy, nie stać ich na opłatę Kart (na sprzęt stać),.....itd itd itd.... Taki @szkarłupnia poleca POUCZENIA jako system kary....:) Pouczenie- skuteczny straszak na wykroczenia, na kłusownictwo- i już sama gęba się śmieje na takie "fachowe" porady. Niech jakikolwiek nauczyciel w szkole zamiast jedynek zastosuje POUCZENIA za wyniki w nauce [dziecinne i żenujące porównanie]... Oczyma wyobraźni zobaczcie wtedy świadectwa naszych dzieci. Ja nawet nie próbuję.
Ktoś kto ma w pogardzie i szydzi z prawa, a jak wiadomo pouczenie o którym mowa w art. 41 Kodeksu Wykroczeń jest jego integralną częścią, nigdy nie powinien stać na jego straży.
Marnym wtłumaczeniem jest fakt, że ten gostek tak naprawdę nie wie co to jest pouczenie, bo biedne dziecko nawet nie ma uprawnień by go zastosować.
O ile mastifa w roli pseudomoderatora wedkuje.pl to tragikomedia, to już w roli strażnika SSR zachowuje się jak ORMOWIEC z początku lat 80-tych ubiegłego wieku.
mastifa nie rozróżnia wykroczeń od przestępstw, czy pouczeń od zwrócenia uwagi, orientuje się w przepisach prawa równie dobrze, jak dziecko we mgle.
Szanowni koledzy wędkarze, co tu dużo pisać ... sami widzicie, że mastifa w roli pseudomoderatora tego szanownego forum pozuje na niemowlaka z brzytwą w garści, a rozmowa z kimś takim, jest w gruncie rzeczy pozbawiona sensu.
Ty prowokatorze @szkardupnia masz zamiar tak syfić na całym forum? Ilu userom jeszcze zasyfisz swoimi pluwocinami ich wątki?
Jęczy mastiffiutek, i stęka i biadoli ... nie zdaje sobie sprawy, że sam jest syfem, zgniłym wrzodem na zdrowym ciele wędkarskiej społeczności.
Ciekawe ile jeszcze kont, wątków i postów usunie bezprawnie prawdziwym wędkarzom, ten zaślepiony w nienawiści do wszystkich zgorzkniały rozwodnik do czasu aż go wypier****?
Hurray! Przechodzimy na NK! Wtedy przetrwamy tysiące lat w konsolidacji godnej smerfów! Hurray! Jedna filozofia i jeden pogląd dla wszystkich! Hurray! Przede wszystkim jednakowe poglądy! Zero różnic! Klony.... świat klonów... jedna psychika... tłumu, jednostki, narodu, ludzkości. Słowem jedność! Takie same numerki ze ślubną, takie same dania na obiad, takie same zasady moralne, społeczne, polityczne.... słowem raj na ziemi! Hurray! Zero różnic.... uuuups.... coś jak komunizm? Ale w komuniźmie tez różowo nie było... zatem kurka co zrobić, by było jednakowo, równo, sprawiedliwie?! HA HA HA!
Moją duszę zostaw w spokoju. Dla mnie wędkarstwo, to odpoczynek od ludzi i problemów dnia codziennego i nie odczuwam wtedy najmniejszej potrzeby konsolidacji z innymi osobnikami mojego gatunku.
Rozmawiamy o różnych sprawach.Mi zależy na tym, aby podyskutować m.in. o naszych postawach wędkarskich, o potrzebie sięgnięcia do literatury i sprawdzenia, czy to co inni wiele lat temu zdefiniowali np. jako moralność, etyka, w tym etyka wędkarska jest dobrze przez nas rozumiane i odpowiednio stosowane w praktyce? Czy jako społeczność wędkarska potrafimy zawalczyć wspólnie o czyste i rybne wody oraz o rozsądne prawo wędkarskie ? Czy w konsekwencji nie potrafimy tylko narzekać i dalej wykazywać się brakiem tolerancji i umiejętności prowadzenia nawet najprostszego dialogu.
Przytaczane przez Kolegę pojęcia komunizm, równość, takie same zasady, takie same numerki itd. zastosowane zostały chyba ze zbyt duży sarkazmem i jakąś niezrozumiałą goryczą. Temat który Kolega porusza może jest i ciekawy, ale wymagałby dokładniejszego sprecyzowania na forum. Może nowy wątek!!!
Wielu z nas zrzeszonych jest w kołach PZW. Zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy mamy wpływ na to, co zadecyduje się w organach okręgu i wyżej. Zbliżają się jednak doroczne Walne Zgromadzenia Kół Wędkarskich, które stanowią najwyższą władzę w kołach. Może więc warto w węższym gronie, właśnie na naszych podwórkach, jeszcze przed zebraniami, spokojnie niektóre zagadnienia przedyskutować. Zazwyczaj przecież na takowych zebraniach nie da się wszystkiego załatwić. Wędkarze nie znający tematu często ostrożnie podchodzą do nowinek. Wiele ciekawych, a nawet nowatorskich pomysłów ginie więc bezpowrotnie i póżniej przez kolejny rok pozostaje tylko ponarzekać na to, jak nam jest żle. Do pewnych pomysłów, czy też idei, jak chociażby znacznego ograniczenia limitów połowu, wprowadzenia górnych wymiarów ochronnych, czy chociażby nawet wprowadzenia na pewien okres, dla określonych gatunków ryb, zasady złap i wypuść warto Kolegów przygotować. Jest to coś, co możemy wprowadzić u siebie, na zarządzanych przes nas wodach!!!
Kolejną kwestią pozostaje interpretacja, rozumienie i stosowanie zasad etyki wędkarskiej.
Proszę mniej jakiejś dziwnej polityki, osądów i obelg, a będzie nam lżej się żyło. Wróćmy do tematu. Jeżeli masz ochotę porozmawiać, czy podyskutować na interesującu Ciebie temat, to napiusz artykuł, załóż swój wątek i przedstaw to o co Ci chodzi. Proszę.
Marek, czego Ty się spodziewasz po tym "panu"? On nie po to wchodzi na forum, żeby się rzeczowo wypowiadać, ale żeby TYLKO mało rzeczowo wszystko i wszystkich krytykować. Przecież ZA NIC nie jest wciąż banowany. Jego nie ma, na forum jest spokój i normalne dyskusje, on się pojawia i dyskusje zamieniają się w potyczki z drwinami. Ale nie zrażaj się, dyskusja może być na ten temat ciekawa, pod warunkiem ignorowania jego zaczepek i prowokacji. Powodzenia w temacie.
Cześć
Etyczny wędkarz - a w głowie gdzieś mi się tam kołacze ten nieszczęsny haczyk.
Etyczny wędkarz - przyjdziesz do mnie bo nie masz haczyków, robaków, zanęty czy tam jeszcze czego a ja Ci dam.
Etyczny wędkarz - posprząta stanowisko przed łowieniem ( po łowieniu nie wspomnę ).
Etyczny wędkarz - w razie ulewy czy innego tajfunu możesz zawsze przybiec do mnie do namiotu i przeczekać w cieple i nieprzemoczony. Dostaniesz kubek gorącej kawy czy herbaty nie mówiąc o czym innym. Jak jesteś głodny dostaniesz jajecznicę, może odgrzeję pierogi z mięsem.
Etyczny wędkarz - na pytanie na co biorą nie odpowie na kolację.
Etyczny wędkarz - nie zawsze musi zabrać wszystkie ryby ( ale jak chce może to zrobić ).
Etyczny wędkarz - nie używa żyłek w rozmiarze "zero, zero nic" bo chce mieć frajdę z holu. ( oczywiście w granicach rozsądku bo jak na tyczkę użyć głównej 0,30 ? ).
Etyczny wędkarz - nie używa spleśniałych zanęt, chleba, klusków czy tam jeszcze czego.
Etyczny wędkarz - nie rzuca w krzaki np. sumika karłowatego bo bo to śmieć. Po prostu uśmierca go skoro tak mówi regulamin.
Etyczny wędkarz - szanuje wszystkie ryby, które złowił i nie wyrzuca w krzaki małych krąpików itp.
Etyczny wędkarz - nie nagina przepisów zawartych w RAPR.
Etyczny wędkarz - nie propaguje na siłę NK uważając to za jedyny słuszny i modny styl zachowania.
To na razie tyle.
Janusz JKarp
Co jest nie tak, że nie mam paska edycji postów? Oczywiście ma być jedno pod drugim a nie pisanie ciurkiem. Mam tylko możliwość wstawiania zdjęć.
Tak Panie JKarp. Zgadzam się. Dodam jeszcze że wędkarz uważający się za etycznego nie będzie wywoził zestawów w poprzek innemu wędkarzowi na złość i nie będzie przerzucał koledze obok żyłek bo on ma takie widzimisię. Nie będzie pływał łódką w tę i nazad, nie będzie hałasował by zniechęcić sąsiada. Będzie czuwał przy swoim sprzęcie najwyżej kilka metrów od niego i będzie skory do pomocy w razie zauważenia że inny wędkarz jest w potrzebie.
Wszystko co napisałeś wyżej to racja. Natomiast patrzenie na etykę przez jedyny słuszny pryzmat jakim jest NK zawsze spotka się z moim stanowczym sprzeciwem.
A ty Mastiff daj se siana. Wiesz co mnie rusza najbardziej... twoja nietykalność i prawo do gnojenia ludzi na forum, podsycanie konfliktów przez ciebie, usuwanie niewygodnych tematów przez ciebie, zamykanie wątków w których ty uznałeś temat za wyczerpany bo sam juz nie możesz nic odpowiedzieć, ot choćby taki :
http://forum.wedkuje.pl/post/mam-pewne-pytanie/365337/0# ... usuwanie postów bo nie są zgodne z tym co ty myślisz, choć nieraz nie zawierają nic co by było podstawą do usunięcia, a wreszcie załatwianie masowych banów ze względu na własną nienawiść do userów. Wkleić ci tu jak do mnie pisałeś w jakim celu chcesz zostać moderatorem i jak już nim zostaniesz to będziesz robił czystki, wylejesz kogo będziesz chciał i będziesz wtedy bezkarny?! Wkleić ci to ? Żeby wszyscy poznali jaki z ciebie kolo? Mam to wszystko w archiwum gg. Chcesz? Pamiętasz kiedy to było? Jak były te wybory na moderatorów a Miru przeprowadzał te swoje śmieszne sondy żeby poznać numery IP użytkowników klikających na te sondy?!
Jak mówię nieprawdę to mnie podaj do sądu. Z chęcią przyjdę i poznam twoje prawdziwe dane i chętnie podam dowody na to co mówię. Chciałeś tu być szeryfem nie do ruszenia i to ci się udało. A w opozycji masz mnie i na szczęście przybywa osób zauważających twoje pokrętne postępowanie.
Usuniesz tego posta? Wkleję go znowu. Załatwisz mi bana? Zaloguję się choćby jako pietruszka. Sobą być nie mogę dzięki tobie i twoim kolesiom. Ale pamiętaj że każdy ban oznacza obniżenie ocen twoich kolesi na blogach bo każde nowe konto będzie dla nich pałą pod każdym tekstem. Przynajmniej tak się odgryzę.
Zatem usuwaj, banuj, bo ktoś miał odwagę ci powiedzieć prawdę prosto w oczy.
Tak Panie JKarp. Zgadzam się. Dodam jeszcze że wędkarz uważający się za etycznego nie będzie wywoził zestawów w poprzek innemu wędkarzowi na złość i nie będzie przerzucał koledze obok żyłek bo on ma takie widzimisię. Nie będzie pływał łódką w tę i nazad, nie będzie hałasował by zniechęcić sąsiada. Będzie czuwał przy swoim sprzęcie najwyżej kilka metrów od niego i będzie skory do pomocy w razie zauważenia że inny wędkarz jest w potrzebie.
Wszystko co napisałeś wyżej to racja. Natomiast patrzenie na etykę przez jedyny słuszny pryzmat jakim jest NK zawsze spotka się z moim stanowczym sprzeciwem.
Cześć Etyczny wędkarz - a w głowie gdzieś mi się tam kołacze ten nieszczęsny haczyk. Etyczny wędkarz - przyjdziesz do mnie bo nie masz haczyków, robaków, zanęty czy tam jeszcze czego a ja Ci dam. Etyczny wędkarz - posprząta stanowisko przed łowieniem ( po łowieniu nie wspomnę ). Etyczny wędkarz - w razie ulewy czy innego tajfunu możesz zawsze przybiec do mnie do namiotu i przeczekać w cieple i nieprzemoczony. Dostaniesz kubek gorącej kawy czy herbaty nie mówiąc o czym innym. Jak jesteś głodny dostaniesz jajecznicę, może odgrzeję pierogi z mięsem. Etyczny wędkarz - na pytanie na co biorą nie odpowie na kolację. Etyczny wędkarz - nie zawsze musi zabrać wszystkie ryby ( ale jak chce może to zrobić ). Etyczny wędkarz - nie używa żyłek w rozmiarze "zero, zero nic" bo chce mieć frajdę z holu. ( oczywiście w granicach rozsądku bo jak na tyczkę użyć głównej 0,30 ? ). Etyczny wędkarz - nie używa spleśniałych zanęt, chleba, klusków czy tam jeszcze czego. Etyczny wędkarz - nie rzuca w krzaki np. sumika karłowatego bo bo to śmieć. Po prostu uśmierca go skoro tak mówi regulamin. Etyczny wędkarz - szanuje wszystkie ryby, które złowił i nie wyrzuca w krzaki małych krąpików itp. Etyczny wędkarz - nie nagina przepisów zawartych w RAPR. Etyczny wędkarz - nie propaguje na siłę NK uważając to za jedyny słuszny i modny styl zachowania. Tak łatwiej czytać. JK
Kolego Karp,jestem bardzo podbudowany twoimi zasadami etycznego wędkarza.może to będzie samochwalstwo ale w większości są i moimi zasadami.Jestem wędkarzem o baaaardzo długim stażu kiedyś wędkarze byli bardziej serdeczni wobec innych.Pomimo tego że jestem już wymierającym gatunkiem moim zdaniem minie jeszcze bardzo dużo czasu zanim zmieni się mentalność większości tzw wędkarzy, a szczególnie wędkarzy w moim wieku mam 70 lat i trochę młodszych
Cześć Etyczny wędkarz - a w głowie gdzieś mi się tam kołacze ten nieszczęsny haczyk. Etyczny wędkarz - przyjdziesz do mnie bo nie masz haczyków, robaków, zanęty czy tam jeszcze czego a ja Ci dam. Etyczny wędkarz - posprząta stanowisko przed łowieniem ( po łowieniu nie wspomnę ). Etyczny wędkarz - w razie ulewy czy innego tajfunu możesz zawsze przybiec do mnie do namiotu i przeczekać w cieple i nieprzemoczony. Dostaniesz kubek gorącej kawy czy herbaty nie mówiąc o czym innym. Jak jesteś głodny dostaniesz jajecznicę, może odgrzeję pierogi z mięsem. Etyczny wędkarz - na pytanie na co biorą nie odpowie na kolację. Etyczny wędkarz - nie zawsze musi zabrać wszystkie ryby ( ale jak chce może to zrobić ). Etyczny wędkarz - nie używa żyłek w rozmiarze "zero, zero nic" bo chce mieć frajdę z holu. ( oczywiście w granicach rozsądku bo jak na tyczkę użyć głównej 0,30 ? ). Etyczny wędkarz - nie używa spleśniałych zanęt, chleba, klusków czy tam jeszcze czego. Etyczny wędkarz - nie rzuca w krzaki np. sumika karłowatego bo bo to śmieć. Po prostu uśmierca go skoro tak mówi regulamin. Etyczny wędkarz - szanuje wszystkie ryby, które złowił i nie wyrzuca w krzaki małych krąpików itp. Etyczny wędkarz - nie nagina przepisów zawartych w RAPR. Etyczny wędkarz - nie propaguje na siłę NK uważając to za jedyny słuszny i modny styl zachowania. Tak łatwiej czytać. JK o to ja jestem etyczny
Kolego Karp,jestem bardzo podbudowany twoimi zasadami etycznego wędkarza.może to będzie samochwalstwo ale w większości są i moimi zasadami.Jestem wędkarzem o baaaardzo długim stażu kiedyś wędkarze byli bardziej serdeczni wobec innych.Pomimo tego że jestem już wymierającym gatunkiem moim zdaniem minie jeszcze bardzo dużo czasu zanim zmieni się mentalność większości tzw wędkarzy, a szczególnie wędkarzy w moim wieku mam 70 lat i trochę młodszych
Kolego Rybka696 na tym forum ludzie (nie mówię o wszystkich) robią karierę pisząc cały czas o swoich sukcesach i niewiele mają wspólnego z prawdziwym wędkarstwem.Kiedyś już pisałem "krowa ,która dużo ryczy mało mleka daje"
Kolego Karp,jestem bardzo podbudowany twoimi zasadami etycznego wędkarza.może to będzie samochwalstwo ale w większości są i moimi zasadami.Jestem wędkarzem o baaaardzo długim stażu kiedyś wędkarze byli bardziej serdeczni wobec innych.Pomimo tego że jestem już wymierającym gatunkiem moim zdaniem minie jeszcze bardzo dużo czasu zanim zmieni się mentalność większości tzw wędkarzy, a szczególnie wędkarzy w moim wieku mam 70 lat i trochę młodszych
Kolego Rybka696 na tym forum ludzie (nie mówię o wszystkich) robią karierę pisząc cały czas o swoich sukcesach i niewiele mają wspólnego z prawdziwym wędkarstwem.Kiedyś już pisałem "krowa ,która dużo ryczy mało mleka daje" Cześć Ja nie posunąłbym się o takie porównanie Twojej Osoby bo Cię nie znam. Poza tym jeśli tak ważny jest ten nawias to po jakie licho tak odpowiadasz na post naszej Rybki? To o kim piszesz? A jeśli lubisz zamącić i pisać kontrowersyjnie to zapisz się Troli ( bez obrazy bo Wasz pojazd TROLLJEBUS bardzo mi się podoba ) No a co znaczy prawdziwe wędkarstwo według Ciebie? Janusz JKarp
Etyka to zbyt szerokie pojęcie, by ta dyskusja doprowadziła do ustalenia jej definicji. Każdy z nas ma swoją etykę, przy czym nie ma to nic wspólnego z jakimiś zachodnimi trendami. Etycznym się jest albo nie. Każdy chyba potrafi rozpoznać dobro od zła. Jeśli ktoś nie potrafi, to nigdy nie będzie etyczny. Nie pomoże C&R. Otwarty umysł i logika panowie - to jest podwalina tego o czym dyskutujecie.
Tak. Reakcja moderatora na zaczepki jednego użytkownika wobec drugiego. Naprawdę panie Mastiff niewyobrażalnie inteligentna postawa. Brawo! O to właśnie chodzi. Twoje reakcje są bardzo, ale to bardzo etyczne. Ty naprawdę wiesz na czym polega rola moderatora na forum. Tylko pozazdrościć inteligencji. Jestem pod wrażeniem.
Te, ghostmir, ty znowu masz jakieś gorsze leki, nie działają czy co? Znowu wlazłeś syfić ludziom na forum???? Do siebie szoruj, a wedkuje zostaw w spokoju prowokatorski trollu.
Brawo Mastiff! Brawo! Profesjonalna i kulturalna reakcja jak przystało na prawdziwego, inteligentnego moderatora. Brawo.
Dzięki. A gdzie kwiaty?Żałosny jesteś już od dawna..... I po raz kolejny uprzedzam, żebyś znowu w kolejnym wcieleniu przestał psuć ludziom pisanie na tym forum.
Wiem że wysyłanie tych naruszeń nic nie da, ale tak dla porządku wysyłam je mimo wszystko. Może wreszcie kogoś w administracji oświeci i zauważą jakiego "człowieka" uczynili moderem.
Trochę władzy dasz takiemu, to mu się poprzewraca w głowie.
Ciekawe że nie reagujesz na żadne wieśniackie teksty jeśli są kierowane do mnie. Obiektywny to ty jesteś ja zając na zagonie marchewki.
Wysyłaj wysyłaj.......... Nie zauważyłem żadnych niestosownych tekstów do ciebie, w odróżnieniu do twoich tekstów do użytkowników tego forum. A to, ze ty jakieś teksty userów uważasz za "wieśniackie", to już jest twoja sprawa, a jednocześnie świadczy to o "uwielbieniu" cie przez forumowiczów wedkuje.pl, mają cie dość tak samo od wielu lat, odkąd tu wlazłeś tylko przybywa ci tych "fanów" za każdym twoim wcieleniem. Tak zresztą jak na pozostałych forach na których się pokazałeś i wyleciałeś z hukiem.
Rola administratora jest wyjątkowo łatwa koleżanko. Administrator usuwa tych, którzy nie pasują moderatorowi. Nie musi robić nic innego. A pan moderator jest bezkarny i może do woli obrażać ludzi oraz urządzać sobie kpiny. Na tym portalu pan Mastiff jest nietykalny pomimo swojego dogłębnego chamstwa i podkręcania pyskówek.
Wiem że wysyłanie tych naruszeń nic nie da, ale tak dla porządku wysyłam je mimo wszystko. Może wreszcie kogoś w administracji oświeci i zauważą jakiego "człowieka" uczynili moderem.
Trochę władzy dasz takiemu, to mu się poprzewraca w głowie.
Ciekawe że nie reagujesz na żadne wieśniackie teksty jeśli są kierowane do mnie. Obiektywny to ty jesteś ja zając na zagonie marchewki.
To idz se łowić na marchewkę , zapijaczony lekomanie bo jak nie to z gumnioka dostaniesz !
Rola administratora jest wyjątkowo łatwa koleżanko. Administrator usuwa tych, którzy nie pasują moderatorowi. Nie musi robić nic innego. A pan moderator jest bezkarny i może do woli obrażać ludzi oraz urządzać sobie kpiny. Na tym portalu pan Mastiff jest nietykalny pomimo swojego dogłębnego chamstwa i podkręcania pyskówek.
Na wszystkich portalach związanych z wędkarstwem i nie tylko narobiłeś chamstwa, wyrzucali cię na zbity pysk, nawet nie masz już tam powrotu to myślisz że tu znalazłeś przytułek dla bezdomnych, w swoim postępowaniu wieśniak to dla ciebie Pan.
Tak tak koleżanko. Jak kto na to spojrzy. Ty będziesz klubowego kolegę broniła oczywiście. Masz prawo, ale to też świadczy o tym że nie dostrzegasz pewnych spraw i nie ma sensu polemizować z tobą. Twoja sprawa, skoro uważasz że pan moderator może wszystko.
Nie tak dawno nabazgrałem taki sobie artykuł „Rozważanie na temat moralności, etyki, hipokryzji w śród wędkarzy, umieszczony pod adresem http://bit.ly/sL3CU1 , a traktujący o sprawach duszy, tak duszy wędkarzy. Nie ma tu oczywiście mowy o żadnych technikach połowu, sprzęcie , czy też przynętach. Ponadto pragnę zaznaczyć, że artykuł powstał może całkiem przypadkiem, a może spowodowane to było jakąś niezwykła sytuacją. Myślę, że nie jest to aż tak istotne. Widząc jednak potrzebę mówienia o konsolidacji i integracji braci wędkarskiej, przy jednocześnie bardziej nowoczesnym podejściu do wędkarstwa (m.in. idea złap i wypuść)
pragnę nawiązać do myśli zawartej w jednym z cytatów zawartych w tym artykule.
„Psychologowie ewolucyjni twierdzą, iż moralność pomagała rasie ludzkiej w przetrwaniu. Wewnętrzne przekonanie o tym, co jest dobre, a co złe pomagało ludziom jako grupie działać bardziej spójnie i dzięki temu skuteczniej walczyć o przetrwanie” http://pl.wikipedia.org/wiki/Moralno%C5%9B%C4%87
W związku z powyższym rodzi się pytanie. Czy my jako wędkarze w obecnych uwarunkowaniach i przy obecnych postawach przetrwamy jako grupa społeczna, a jeżeli tak, to jak długo???
.
.
#368181
wysłano: 2011/11/22 11:43
Diablo
Bartłomiej zwany (Linke) ma bardzo charakterystyczny sposób wypowiadania sie. Jednak nie narusza on żadnych zasad netykiety. Dopiero po atakach i wyzwiskach w kierunku jego Osoby robi się troszkę agresywny i chaotyczny.
Tu dla przykładu kilka słów moderatora (Mastiffa) który stawiany jest za wzór:
"Albo nie, odniosę się do tych bzdetów twoich, bo to jest porażająco głupia brednia przypominająca bełkot bezzębnego mohera przed krzyżem."
Ty prowokatorze @szkardupnia masz zamiar tak syfić na całym forum? Ilu userom jeszcze zasyfisz swoimi pluwocinami ich wątki?
.
#368208
wysłano: 2011/11/22 12:49
Mastiff ... (do kumpli z SSR)
Popieram Was w tym całkowicie, chociaż wiem, że zaraz (po południu) zostaniecie napadnięci przez tych samych trolli forumowych, którzy mnie i innych napadali jak pisałem o wyższych karach. Teksty typu: -Tak, wy byście chcieli od razu na dożywocie zamykać, ręce ucinać, bejsbolami lać, kary śmierci za niewymiarowe ryby, a nie pomyślicie nawet, ze to są ludzie skaleczeni przez system i kłusują z biedy, nie stać ich na opłatę Kart (na sprzęt stać),.....itd itd itd.... Taki @szkarłupnia poleca POUCZENIA jako system kary....:) Pouczenie- skuteczny straszak na wykroczenia, na kłusownictwo- i już sama gęba się śmieje na takie "fachowe" porady. Niech jakikolwiek nauczyciel w szkole zamiast jedynek zastosuje POUCZENIA za wyniki w nauce [dziecinne i żenujące porównanie]... Oczyma wyobraźni zobaczcie wtedy świadectwa naszych dzieci. Ja nawet nie próbuję.
Ktoś kto ma w pogardzie i szydzi z prawa, a jak wiadomo pouczenie o którym mowa
w art. 41 Kodeksu Wykroczeń jest jego integralną częścią, nigdy nie powinien stać na jego straży.
Marnym wtłumaczeniem jest fakt, że ten gostek tak naprawdę nie wie co to jest pouczenie, bo biedne dziecko nawet nie ma uprawnień by go zastosować.
O ile mastifa w roli pseudomoderatora wedkuje.pl to tragikomedia, to już w roli strażnika SSR zachowuje się jak ORMOWIEC z początku lat 80-tych ubiegłego wieku.
mastifa nie rozróżnia wykroczeń od przestępstw, czy pouczeń od zwrócenia uwagi, orientuje się w przepisach prawa równie dobrze, jak dziecko we mgle.
Szanowni koledzy wędkarze, co tu dużo pisać ... sami widzicie, że mastifa w roli pseudomoderatora tego szanownego forum pozuje na niemowlaka z brzytwą w garści, a rozmowa z kimś takim, jest w gruncie rzeczy pozbawiona sensu.
Ty prowokatorze @szkardupnia masz zamiar tak syfić na całym forum? Ilu userom jeszcze zasyfisz swoimi pluwocinami ich wątki?
Jęczy mastiffiutek, i stęka i biadoli ... nie zdaje sobie sprawy, że sam jest syfem, zgniłym wrzodem na zdrowym ciele wędkarskiej społeczności.
Ciekawe ile jeszcze kont, wątków i postów usunie bezprawnie prawdziwym wędkarzom, ten zaślepiony w nienawiści do wszystkich zgorzkniały rozwodnik do czasu aż go wypier****?
Hurray! Przechodzimy na NK! Wtedy przetrwamy tysiące lat w konsolidacji godnej smerfów! Hurray! Jedna filozofia i jeden pogląd dla wszystkich! Hurray! Przede wszystkim jednakowe poglądy! Zero różnic! Klony.... świat klonów... jedna psychika... tłumu, jednostki, narodu, ludzkości. Słowem jedność! Takie same numerki ze ślubną, takie same dania na obiad, takie same zasady moralne, społeczne, polityczne.... słowem raj na ziemi! Hurray! Zero różnic.... uuuups.... coś jak komunizm? Ale w komuniźmie tez różowo nie było... zatem kurka co zrobić, by było jednakowo, równo, sprawiedliwie?! HA HA HA!
Moją duszę zostaw w spokoju.
Dla mnie wędkarstwo, to odpoczynek od ludzi i problemów dnia codziennego i nie odczuwam wtedy najmniejszej potrzeby konsolidacji z innymi osobnikami mojego gatunku.
Kolego yatamaniak!
Rozmawiamy o różnych sprawach. Mi zależy na tym, aby podyskutować m.in. o naszych postawach wędkarskich, o potrzebie sięgnięcia do literatury i sprawdzenia, czy to co inni wiele lat temu zdefiniowali np. jako moralność, etyka, w tym etyka wędkarska jest dobrze przez nas rozumiane i odpowiednio stosowane w praktyce? Czy jako społeczność wędkarska potrafimy zawalczyć wspólnie o czyste i rybne wody oraz o rozsądne prawo wędkarskie ? Czy w konsekwencji nie potrafimy tylko narzekać i dalej wykazywać się brakiem tolerancji i umiejętności prowadzenia nawet najprostszego dialogu.
Przytaczane przez Kolegę pojęcia komunizm, równość, takie same zasady, takie same numerki itd. zastosowane zostały chyba ze zbyt duży sarkazmem i jakąś niezrozumiałą goryczą. Temat który Kolega porusza może jest i ciekawy, ale wymagałby dokładniejszego sprecyzowania na forum. Może nowy wątek!!!
popieram Kolegę temat wart przemyśleń, czy uda nam się to zmienić aby było lepiej
popieram Kolegę temat wart przemyśleń, czy uda nam się to zmienić aby było lepiej
no ja już zmieniłem ,wyprowadziłem się do kraju gdzie są ryby i nikt mnie tu nie gani za to że jem ryby :))))))
Wielu z nas zrzeszonych jest w kołach PZW. Zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy mamy wpływ na to, co zadecyduje się w organach okręgu i wyżej. Zbliżają się jednak doroczne Walne Zgromadzenia Kół Wędkarskich, które stanowią najwyższą władzę w kołach. Może więc warto w węższym gronie, właśnie na naszych podwórkach, jeszcze przed zebraniami, spokojnie niektóre zagadnienia przedyskutować. Zazwyczaj przecież na takowych zebraniach nie da się wszystkiego załatwić. Wędkarze nie znający tematu często ostrożnie podchodzą do nowinek. Wiele ciekawych, a nawet nowatorskich pomysłów ginie więc bezpowrotnie i póżniej przez kolejny rok pozostaje tylko ponarzekać na to, jak nam jest żle. Do pewnych pomysłów, czy też idei, jak chociażby znacznego ograniczenia limitów połowu, wprowadzenia górnych wymiarów ochronnych, czy chociażby nawet wprowadzenia na pewien okres, dla określonych gatunków ryb, zasady złap i wypuść warto Kolegów przygotować. Jest to coś, co możemy wprowadzić u siebie, na zarządzanych przes nas wodach!!!
Kolejną kwestią pozostaje interpretacja, rozumienie i stosowanie zasad etyki wędkarskiej.
ETYKA -ciekawe słowo. Jedyni etyczni to religijni ortodoksi z C&R?! Gratulacje. Rydzyk też jest etyczny. Jak dla kogo oczywiście.
Kolego yatamaniak!
Proszę mniej jakiejś dziwnej polityki, osądów i obelg, a będzie nam lżej się żyło. Wróćmy do tematu. Jeżeli masz ochotę porozmawiać, czy podyskutować na interesującu Ciebie temat, to napiusz artykuł, załóż swój wątek i przedstaw to o co Ci chodzi. Proszę.
Marek, czego Ty się spodziewasz po tym "panu"? On nie po to wchodzi na forum, żeby się rzeczowo wypowiadać, ale żeby TYLKO mało rzeczowo wszystko i wszystkich krytykować. Przecież ZA NIC nie jest wciąż banowany. Jego nie ma, na forum jest spokój i normalne dyskusje, on się pojawia i dyskusje zamieniają się w potyczki z drwinami. Ale nie zrażaj się, dyskusja może być na ten temat ciekawa, pod warunkiem ignorowania jego zaczepek i prowokacji. Powodzenia w temacie.
Cześć Etyczny wędkarz - a w głowie gdzieś mi się tam kołacze ten nieszczęsny haczyk. Etyczny wędkarz - przyjdziesz do mnie bo nie masz haczyków, robaków, zanęty czy tam jeszcze czego a ja Ci dam. Etyczny wędkarz - posprząta stanowisko przed łowieniem ( po łowieniu nie wspomnę ). Etyczny wędkarz - w razie ulewy czy innego tajfunu możesz zawsze przybiec do mnie do namiotu i przeczekać w cieple i nieprzemoczony. Dostaniesz kubek gorącej kawy czy herbaty nie mówiąc o czym innym. Jak jesteś głodny dostaniesz jajecznicę, może odgrzeję pierogi z mięsem. Etyczny wędkarz - na pytanie na co biorą nie odpowie na kolację. Etyczny wędkarz - nie zawsze musi zabrać wszystkie ryby ( ale jak chce może to zrobić ). Etyczny wędkarz - nie używa żyłek w rozmiarze "zero, zero nic" bo chce mieć frajdę z holu. ( oczywiście w granicach rozsądku bo jak na tyczkę użyć głównej 0,30 ? ). Etyczny wędkarz - nie używa spleśniałych zanęt, chleba, klusków czy tam jeszcze czego. Etyczny wędkarz - nie rzuca w krzaki np. sumika karłowatego bo bo to śmieć. Po prostu uśmierca go skoro tak mówi regulamin. Etyczny wędkarz - szanuje wszystkie ryby, które złowił i nie wyrzuca w krzaki małych krąpików itp. Etyczny wędkarz - nie nagina przepisów zawartych w RAPR. Etyczny wędkarz - nie propaguje na siłę NK uważając to za jedyny słuszny i modny styl zachowania. To na razie tyle. Janusz JKarp Co jest nie tak, że nie mam paska edycji postów? Oczywiście ma być jedno pod drugim a nie pisanie ciurkiem. Mam tylko możliwość wstawiania zdjęć.
Tak Panie JKarp. Zgadzam się. Dodam jeszcze że wędkarz uważający się za etycznego nie będzie wywoził zestawów w poprzek innemu wędkarzowi na złość i nie będzie przerzucał koledze obok żyłek bo on ma takie widzimisię. Nie będzie pływał łódką w tę i nazad, nie będzie hałasował by zniechęcić sąsiada. Będzie czuwał przy swoim sprzęcie najwyżej kilka metrów od niego i będzie skory do pomocy w razie zauważenia że inny wędkarz jest w potrzebie.
Wszystko co napisałeś wyżej to racja. Natomiast patrzenie na etykę przez jedyny słuszny pryzmat jakim jest NK zawsze spotka się z moim stanowczym sprzeciwem.
A ty Mastiff daj se siana. Wiesz co mnie rusza najbardziej... twoja nietykalność i prawo do gnojenia ludzi na forum, podsycanie konfliktów przez ciebie, usuwanie niewygodnych tematów przez ciebie, zamykanie wątków w których ty uznałeś temat za wyczerpany bo sam juz nie możesz nic odpowiedzieć, ot choćby taki : http://forum.wedkuje.pl/post/mam-pewne-pytanie/365337/0# ... usuwanie postów bo nie są zgodne z tym co ty myślisz, choć nieraz nie zawierają nic co by było podstawą do usunięcia, a wreszcie załatwianie masowych banów ze względu na własną nienawiść do userów. Wkleić ci tu jak do mnie pisałeś w jakim celu chcesz zostać moderatorem i jak już nim zostaniesz to będziesz robił czystki, wylejesz kogo będziesz chciał i będziesz wtedy bezkarny?! Wkleić ci to ? Żeby wszyscy poznali jaki z ciebie kolo? Mam to wszystko w archiwum gg. Chcesz? Pamiętasz kiedy to było? Jak były te wybory na moderatorów a Miru przeprowadzał te swoje śmieszne sondy żeby poznać numery IP użytkowników klikających na te sondy?!
Jak mówię nieprawdę to mnie podaj do sądu. Z chęcią przyjdę i poznam twoje prawdziwe dane i chętnie podam dowody na to co mówię. Chciałeś tu być szeryfem nie do ruszenia i to ci się udało. A w opozycji masz mnie i na szczęście przybywa osób zauważających twoje pokrętne postępowanie.
Usuniesz tego posta? Wkleję go znowu. Załatwisz mi bana? Zaloguję się choćby jako pietruszka. Sobą być nie mogę dzięki tobie i twoim kolesiom. Ale pamiętaj że każdy ban oznacza obniżenie ocen twoich kolesi na blogach bo każde nowe konto będzie dla nich pałą pod każdym tekstem. Przynajmniej tak się odgryzę.
Zatem usuwaj, banuj, bo ktoś miał odwagę ci powiedzieć prawdę prosto w oczy.
A nie mówiłem? Weź ty sie człowieku idź lecz i zejdź wreszcie ze mnie prowokatorze żałosny.
Tak Panie JKarp. Zgadzam się. Dodam jeszcze że wędkarz uważający się za etycznego nie będzie wywoził zestawów w poprzek innemu wędkarzowi na złość i nie będzie przerzucał koledze obok żyłek bo on ma takie widzimisię. Nie będzie pływał łódką w tę i nazad, nie będzie hałasował by zniechęcić sąsiada. Będzie czuwał przy swoim sprzęcie najwyżej kilka metrów od niego i będzie skory do pomocy w razie zauważenia że inny wędkarz jest w potrzebie.
Wszystko co napisałeś wyżej to racja. Natomiast patrzenie na etykę przez jedyny słuszny pryzmat jakim jest NK zawsze spotka się z moim stanowczym sprzeciwem.
Cześć
Z tym się zgadzam.
Maciek POMOGŁO :-)
Janusz JKarp
Cześć Etyczny wędkarz - a w głowie gdzieś mi się tam kołacze ten nieszczęsny haczyk. Etyczny wędkarz - przyjdziesz do mnie bo nie masz haczyków, robaków, zanęty czy tam jeszcze czego a ja Ci dam. Etyczny wędkarz - posprząta stanowisko przed łowieniem ( po łowieniu nie wspomnę ). Etyczny wędkarz - w razie ulewy czy innego tajfunu możesz zawsze przybiec do mnie do namiotu i przeczekać w cieple i nieprzemoczony. Dostaniesz kubek gorącej kawy czy herbaty nie mówiąc o czym innym. Jak jesteś głodny dostaniesz jajecznicę, może odgrzeję pierogi z mięsem. Etyczny wędkarz - na pytanie na co biorą nie odpowie na kolację. Etyczny wędkarz - nie zawsze musi zabrać wszystkie ryby ( ale jak chce może to zrobić ). Etyczny wędkarz - nie używa żyłek w rozmiarze "zero, zero nic" bo chce mieć frajdę z holu. ( oczywiście w granicach rozsądku bo jak na tyczkę użyć głównej 0,30 ? ). Etyczny wędkarz - nie używa spleśniałych zanęt, chleba, klusków czy tam jeszcze czego. Etyczny wędkarz - nie rzuca w krzaki np. sumika karłowatego bo bo to śmieć. Po prostu uśmierca go skoro tak mówi regulamin. Etyczny wędkarz - szanuje wszystkie ryby, które złowił i nie wyrzuca w krzaki małych krąpików itp. Etyczny wędkarz - nie nagina przepisów zawartych w RAPR. Etyczny wędkarz - nie propaguje na siłę NK uważając to za jedyny słuszny i modny styl zachowania. Tak łatwiej czytać. JK
Cześć
Z tym się zgadzam.
Maciek POMOGŁO :-)
Janusz JKarp
Zawsze do usług :)
Kolego Karp,jestem bardzo podbudowany twoimi zasadami etycznego wędkarza.może to będzie samochwalstwo ale w większości są i moimi zasadami.Jestem wędkarzem o baaaardzo długim stażu kiedyś wędkarze byli bardziej serdeczni wobec innych.Pomimo tego że jestem już wymierającym gatunkiem moim zdaniem minie jeszcze bardzo dużo czasu zanim zmieni się mentalność większości tzw wędkarzy, a szczególnie wędkarzy w moim wieku mam 70 lat i trochę młodszych
Cześć Etyczny wędkarz - a w głowie gdzieś mi się tam kołacze ten nieszczęsny haczyk. Etyczny wędkarz - przyjdziesz do mnie bo nie masz haczyków, robaków, zanęty czy tam jeszcze czego a ja Ci dam. Etyczny wędkarz - posprząta stanowisko przed łowieniem ( po łowieniu nie wspomnę ). Etyczny wędkarz - w razie ulewy czy innego tajfunu możesz zawsze przybiec do mnie do namiotu i przeczekać w cieple i nieprzemoczony. Dostaniesz kubek gorącej kawy czy herbaty nie mówiąc o czym innym. Jak jesteś głodny dostaniesz jajecznicę, może odgrzeję pierogi z mięsem. Etyczny wędkarz - na pytanie na co biorą nie odpowie na kolację. Etyczny wędkarz - nie zawsze musi zabrać wszystkie ryby ( ale jak chce może to zrobić ). Etyczny wędkarz - nie używa żyłek w rozmiarze "zero, zero nic" bo chce mieć frajdę z holu. ( oczywiście w granicach rozsądku bo jak na tyczkę użyć głównej 0,30 ? ). Etyczny wędkarz - nie używa spleśniałych zanęt, chleba, klusków czy tam jeszcze czego. Etyczny wędkarz - nie rzuca w krzaki np. sumika karłowatego bo bo to śmieć. Po prostu uśmierca go skoro tak mówi regulamin. Etyczny wędkarz - szanuje wszystkie ryby, które złowił i nie wyrzuca w krzaki małych krąpików itp. Etyczny wędkarz - nie nagina przepisów zawartych w RAPR. Etyczny wędkarz - nie propaguje na siłę NK uważając to za jedyny słuszny i modny styl zachowania. Tak łatwiej czytać. JK
o to ja jestem etyczny
Kolego Karp,jestem bardzo podbudowany twoimi zasadami etycznego wędkarza.może to będzie samochwalstwo ale w większości są i moimi zasadami.Jestem wędkarzem o baaaardzo długim stażu kiedyś wędkarze byli bardziej serdeczni wobec innych.Pomimo tego że jestem już wymierającym gatunkiem moim zdaniem minie jeszcze bardzo dużo czasu zanim zmieni się mentalność większości tzw wędkarzy, a szczególnie wędkarzy w moim wieku mam 70 lat i trochę młodszych
Kolego Rybka696 na tym forum ludzie (nie mówię o wszystkich) robią karierę pisząc cały czas o swoich sukcesach i niewiele mają wspólnego z prawdziwym wędkarstwem.Kiedyś już pisałem "krowa ,która dużo ryczy mało mleka daje"
Cierpliwy1 prosze podać, napisać, itp itd czym to ja innym się chwalę (dot. ryby) na tym forum?
Ryby, kilogramy, metry ??
No cóż nie każda ryba, zdjęcie zaraz jest na tym forum lub innym bo i po co???
Może jej nie ma może wypusciłem może w życiu nie złowiłem.
Tylko pozostaje pytanie:?
Dlaczego to Ciebie tak interesuje?
Moja odp:
"Bo jesteś zazdrosny lub masz żal, że to nie ty" :-)))))
Pozdrawiam.
Jack14 przeczytaj to co umieściłem w nawiasie.Pozdrawiam
Kolego Karp,jestem bardzo podbudowany twoimi zasadami etycznego wędkarza.może to będzie samochwalstwo ale w większości są i moimi zasadami.Jestem wędkarzem o baaaardzo długim stażu kiedyś wędkarze byli bardziej serdeczni wobec innych.Pomimo tego że jestem już wymierającym gatunkiem moim zdaniem minie jeszcze bardzo dużo czasu zanim zmieni się mentalność większości tzw wędkarzy, a szczególnie wędkarzy w moim wieku mam 70 lat i trochę młodszych
Kolego Rybka696 na tym forum ludzie (nie mówię o wszystkich) robią karierę pisząc cały czas o swoich sukcesach i niewiele mają wspólnego z prawdziwym wędkarstwem.Kiedyś już pisałem "krowa ,która dużo ryczy mało mleka daje"
Cześć
Ja nie posunąłbym się o takie porównanie Twojej Osoby bo Cię nie znam. Poza tym jeśli tak ważny jest ten nawias to po jakie licho tak odpowiadasz na post naszej Rybki?
To o kim piszesz? A jeśli lubisz zamącić i pisać kontrowersyjnie to zapisz się Troli ( bez obrazy bo Wasz pojazd TROLLJEBUS bardzo mi się podoba )
No a co znaczy prawdziwe wędkarstwo według Ciebie?
Janusz JKarp
Etyka to zbyt szerokie pojęcie, by ta dyskusja doprowadziła do ustalenia jej definicji. Każdy z nas ma swoją etykę, przy czym nie ma to nic wspólnego z jakimiś zachodnimi trendami. Etycznym się jest albo nie. Każdy chyba potrafi rozpoznać dobro od zła. Jeśli ktoś nie potrafi, to nigdy nie będzie etyczny. Nie pomoże C&R. Otwarty umysł i logika panowie - to jest podwalina tego o czym dyskutujecie.
:)
Etyka "filozofie z Bożej łaski", jest jedna i taka sama dla wszystkich.
A jak ją sobie interpretujesz, to już inna sprawa.
Etyka "filozofie z Bożej łaski", jest jedna i taka sama dla wszystkich.
A jak ją sobie interpretujesz, to już inna sprawa.
Tak. Reakcja moderatora na zaczepki jednego użytkownika wobec drugiego. Naprawdę panie Mastiff niewyobrażalnie inteligentna postawa. Brawo! O to właśnie chodzi. Twoje reakcje są bardzo, ale to bardzo etyczne. Ty naprawdę wiesz na czym polega rola moderatora na forum. Tylko pozazdrościć inteligencji. Jestem pod wrażeniem.
Ja też ...
Mastiff
O kolega się nawet podpisał! To ładnie z twojej strony.
Leki przestały działać i troll powrócił.
Mówisz o sobie ?!
Niektóre ciężkie choroby są zaraźliwe, więc od tej pory omijam Cię z daleka i nie odpowiadam na posty.
#374275wysłano: 2011/12/04 20:08
santorynMówisz o sobie ?!
Te, ghostmir, ty znowu masz jakieś gorsze leki, nie działają czy co? Znowu wlazłeś syfić ludziom na forum???? Do siebie szoruj, a wedkuje zostaw w spokoju prowokatorski trollu.
Brawo Mastiff! Brawo! Profesjonalna i kulturalna reakcja jak przystało na prawdziwego, inteligentnego moderatora. Brawo.
:))
Brawo Mastiff! Brawo! Profesjonalna i kulturalna reakcja jak przystało na prawdziwego, inteligentnego moderatora. Brawo.
Dzięki. A gdzie kwiaty?Żałosny jesteś już od dawna..... I po raz kolejny uprzedzam, żebyś znowu w kolejnym wcieleniu przestał psuć ludziom pisanie na tym forum.
Wiem że wysyłanie tych naruszeń nic nie da, ale tak dla porządku wysyłam je mimo wszystko. Może wreszcie kogoś w administracji oświeci i zauważą jakiego "człowieka" uczynili moderem.
Trochę władzy dasz takiemu, to mu się poprzewraca w głowie.
Ciekawe że nie reagujesz na żadne wieśniackie teksty jeśli są kierowane do mnie. Obiektywny to ty jesteś ja zając na zagonie marchewki.
Wysyłaj wysyłaj.......... Nie zauważyłem żadnych niestosownych tekstów do ciebie, w odróżnieniu do twoich tekstów do użytkowników tego forum. A to, ze ty jakieś teksty userów uważasz za "wieśniackie", to już jest twoja sprawa, a jednocześnie świadczy to o "uwielbieniu" cie przez forumowiczów wedkuje.pl, mają cie dość tak samo od wielu lat, odkąd tu wlazłeś tylko przybywa ci tych "fanów" za każdym twoim wcieleniem. Tak zresztą jak na pozostałych forach na których się pokazałeś i wyleciałeś z hukiem.
oj, trudna jest rola moderatora :(
Rola administratora jest wyjątkowo łatwa koleżanko. Administrator usuwa tych, którzy nie pasują moderatorowi. Nie musi robić nic innego. A pan moderator jest bezkarny i może do woli obrażać ludzi oraz urządzać sobie kpiny. Na tym portalu pan Mastiff jest nietykalny pomimo swojego dogłębnego chamstwa i podkręcania pyskówek.
Wiem że wysyłanie tych naruszeń nic nie da, ale tak dla porządku wysyłam je mimo wszystko. Może wreszcie kogoś w administracji oświeci i zauważą jakiego "człowieka" uczynili moderem.
Trochę władzy dasz takiemu, to mu się poprzewraca w głowie.
Ciekawe że nie reagujesz na żadne wieśniackie teksty jeśli są kierowane do mnie. Obiektywny to ty jesteś ja zając na zagonie marchewki.
To idz se łowić na marchewkę , zapijaczony lekomanie bo jak nie to z gumnioka dostaniesz !
Rola administratora jest wyjątkowo łatwa koleżanko. Administrator usuwa tych, którzy nie pasują moderatorowi. Nie musi robić nic innego. A pan moderator jest bezkarny i może do woli obrażać ludzi oraz urządzać sobie kpiny. Na tym portalu pan Mastiff jest nietykalny pomimo swojego dogłębnego chamstwa i podkręcania pyskówek.
Na wszystkich portalach związanych z wędkarstwem i nie tylko narobiłeś chamstwa, wyrzucali cię na zbity pysk, nawet nie masz już tam powrotu to myślisz że tu znalazłeś przytułek dla bezdomnych, w swoim postępowaniu wieśniak to dla ciebie Pan.
No i gdzie jest pan moderator.... założył sobie konto i zadymkę szykuje. Jeszcze raz brawo.
Teraz się przeloguj i odpisz jako "cosik" :-)
nie ma tu obrazy ze strony moderatora...
Tak tak koleżanko. Jak kto na to spojrzy. Ty będziesz klubowego kolegę broniła oczywiście. Masz prawo, ale to też świadczy o tym że nie dostrzegasz pewnych spraw i nie ma sensu polemizować z tobą. Twoja sprawa, skoro uważasz że pan moderator może wszystko.