Z tego co wiem to w rosji nie ma limitów. Na pewno szczupak nie ma też wymiaru. Podobno kłusownictwo w Rosji jest bardzo tępione i mimo wielu wędkarzy jest bardzo mało kłusoli. Dlatego tyle ryb tam mają. Ale ja nie zabierałbym takich małych okonków jak ten Pan :<
kłusole po co im kłusować jak oni maja tyle ryby i to bez limitów ze on na jedna wedke wiecej nałapie jak u nasz kłusownik siecia polecam filmik zjedz rosje tam jest łowienie w delcie Wołgi .
Panowie bez przesady żeby od razu od kłusowników wyzywać. Może nie mają limitów, a ryb jest pełno. Gorsi są prądziarze, sieciarze i rybacy. A tak swoją drogą sam znam parę miejsc gdzie można przy sprzyjających warunkach natrzepać tyle okoni. Za to mają przepiękne ciemnobrązowe szczupaki, śliczności:)
No szczupłe śliczne:)kolorki jak z jakiegoś wyrobiska po torfie. Dokładnie Irku! Tak szczerze mówiąc szczupaka o takim ubarwieniu tylko dwa razy w życiu złapałem i to właśnie w torfowej zatoczce.
Co to za posty? Ja nigdy nie łowiłem ryb za naszymi granicami, a gdybym wszyskie zebrał to najwyższego z nas przysypał bym na stojąco.
To jest nas już dwóch Irku.:) Ja też nigdy nie łowiłem za granicą a na brak ryb nie narzekam. Gdyby jeszcze trochę odpowiedzialni za wody zadbali o nie, nikt by do Szwecji czy Rosji nie jeździł.:)
http://www.youtube.com/watch?v=VzOCyginAO0&feature=related prawdziwa masakra ich żadne limity nie obowiązują?
Z tego co wiem to w rosji nie ma limitów. Na pewno szczupak nie ma też wymiaru. Podobno kłusownictwo w Rosji jest bardzo tępione i mimo wielu wędkarzy jest bardzo mało kłusoli. Dlatego tyle ryb tam mają. Ale ja nie zabierałbym takich małych okonków jak ten Pan :<
Wystarczy sobie obejrzyc na Polsat Play albo Ipla zjedz Rosje zobaczysz limity wymiary i wedkarstwo sportowe hobby hehe
http://www.youtube.com/watch?v=CdkN8bqADz0
To już zawodowcy (czas 4m 50sek.) brak palców. Czyżby odmrożone ?
kłusole po co im kłusować jak oni maja tyle ryby i to bez limitów ze on na jedna wedke wiecej nałapie jak u nasz kłusownik siecia polecam filmik zjedz rosje tam jest łowienie w delcie Wołgi .
A co powiecie na to ???? Chciałbym dożyć takich czasów w POLSCE !!!!!!!!!!
http://www.youtube.com/watch?v=is9NGCYrtOU&feature=related
A 4-5kg okoni na zawodach z lodu? W Polsce.
http://www.youtube.com/watch?v=VzOCyginAO0&feature=related prawdziwa masakra ich żadne limity nie obowiązują?
To prawdziwi mistrzowie! Nic tylko patrzeć i zazdrościć.
Panowie bez przesady żeby od razu od kłusowników wyzywać. Może nie mają limitów, a ryb jest pełno. Gorsi są prądziarze, sieciarze i rybacy. A tak swoją drogą sam znam parę miejsc gdzie można przy sprzyjających warunkach natrzepać tyle okoni. Za to mają przepiękne ciemnobrązowe szczupaki, śliczności:)
No szczupłe śliczne:)kolorki jak z jakiegoś wyrobiska po torfie.
No szczupłe śliczne:)kolorki jak z jakiegoś wyrobiska po torfie.
Dokładnie Irku! Tak szczerze mówiąc szczupaka o takim ubarwieniu tylko dwa razy w życiu złapałem i to właśnie w torfowej zatoczce.
Okonie z takiej wody też są ładne, takie brązowe z wiśniowymi płetwami...
To co? Zamiast do Szwecji może lepiej do Rosji :p
To co? Zamiast do Szwecji może lepiej do Rosji :p
Dużo kłopotów. Wizy itp.załatwiania.
I powiem Ci w sekrecie że strasznie nie lubią tam Polaków.
Łowienie w delcie Wołgi jest dość drogą imprezą,chyba taniej jest pojechać do szwecji
Cudze chwalicie, a swego nie znacie...
Co to za posty? Ja nigdy nie łowiłem ryb za naszymi granicami, a gdybym wszyskie zebrał to najwyższego z nas przysypał bym na stojąco.
Cudze chwalicie, a swego nie znacie...
Co to za posty? Ja nigdy nie łowiłem ryb za naszymi granicami, a gdybym wszyskie zebrał to najwyższego z nas przysypał bym na stojąco.
To jest nas już dwóch Irku.:)
Ja też nigdy nie łowiłem za granicą a na brak ryb nie narzekam.
Gdyby jeszcze trochę odpowiedzialni za wody zadbali o nie, nikt by do Szwecji czy Rosji nie jeździł.:)
To tak samo jak z uciekaniem "za pracą"... no częściowo rozumiem ale u nas też można się wykazać.
Po co łowiska zagraniczne.Ja w 2011 roku złowiłem ok 100kg białej ryby.To żadna sztuka w naszych wodach.