Każdy kto jakiś czas moczy kija ma co do tego marzenia i z nimi właśnie udaje się nad wodę, może to właśnie dzisiaj trafi się walka z najbardziej upragninym przeciwnikiem jakiego sobie wymarzyłem. Przynajmniej ja sobie obiecuję że złowię 20 kg szczypala.
Od około 10 lat udaje mi się w kazdym sezonie wędkarskim zaciąć bolenia którego nie mogę wyciągnąć :) chce takiego na 110 centów to mi wystarczy :) heh
Mam 4 marzenia które wydaje mi się, że w jakimś stopniu są do spełnienia : wyciągnąć w końcu suma z którym przegrałem już 3 razy ... :( boleń 90+ sandacz 100+ szczupły 110+
Dobry temat ale troche spuzniony,móglby byc na 1 kwietnia bardziej mozna by bylo pomarzyc
Nie wiem w czym jest lepszy 1 kwietnia w marzeniach, dzień dobry jak każdy inny, ja marzyłem całą zimę na wiosnę już kilka razy jechałem z tymi marzeniami nad wodę, oczywiście 20 kg szczupak to nie jedyna ryba moich marzeń, chciałbym jeszcze aby jakiś boleń, sandacz albo amur połamał mi kija albo wciągnął mnie do wody. Myślę że jeśli nie mamy marzeń związanych z wędkowaniem to nie ma sęsu jechac nad wodę. POZDRAWIAM
Sum choćby takiej wielkości jak ten w ubiegłym roku lecz po zacięciu nie chciał się zatrzymać i zabrakło żyłki na szpuli.Gdy się kończyła żyłka przytrzymałem szpule ręką ,0,45mm strzeliła jak by to była 0,16 i tak przegrałem walkę,ale w tym sezonie będzie mój.
Sum choćby takiej wielkości jak ten w ubiegłym roku lecz po zacięciu nie chciał się zatrzymać i zabrakło żyłki na szpuli.Gdy się kończyła żyłka przytrzymałem szpule ręką ,0,45mm strzeliła jak by to była 0,16 i tak przegrałem walkę,ale w tym sezonie będzie mój.
Moj znajomy miał podobną sytuację 30 kg plecionka mu strzeliła, wszystkim mówił że to musiała byc radziecka łódz podwodna
A moim największym marzeniem jest, abym kiedyś po dotarciu nad wodę, nie musiał sprzątać po jakimś niehluju. Niestety robię to i wcale się przy tym nie relaksuję. Miejsce, które pokazuję na zdjęciu, jest najmniej zaśmiecone jakie w ubiegłym i już w tym roku spotkałem.
A moim największym marzeniem nie jest już "taaaaaaaaaaaaka ryba" ale, sytuacja: gdy po dotarciu nad wodę (Wisła) nie będę musiał sprzątać po jakimś niehluju. Robię to zawsze i wierzcie, że wcale się przy tym nie relaksuję. A zdjęcie wybrałem z tych najmniej zaśmieconych. Pozdrawiam!
Przykre to jest że są "wśród nas" tacy co mają zbyt ciężko aby zabrac ze sobą pozostałości po swojej obecności nad wodą. Nikt z nas lubi jak musi sobie po kimś posprzątac miejscówkę ale dobrze że ktoś wogóle sprząta a nie siada do łowienia w śmietniku. Moim zdanie po tym poznac wędkarza jak swoje łowisko zostawia nie sobie ale innym. POZDRAWIAM
A moim największym marzeniem jest, abym kiedyś po dotarciu nad wodę, nie musiał sprzątać po jakimś niehluju. Niestety robię to i wcale się przy tym nie relaksuję. Miejsce, które pokazuję na zdjęciu, jest najmniej zaśmiecone jakie w ubiegłym i już w tym roku spotkałem. Ja na szczęście nie łowię w miejscach ogólnie dostępnych,tam śmieci nie ma.A jak bym spotkał gnoja który zostawi coś po sobie to nie omieszkam takiemu dac kopa w dupę.
Dobry temat ale troche spuzniony,móglby byc na 1 kwietnia bardziej mozna by bylo pomarzyc
Nie wiem w czym jest lepszy 1 kwietnia w marzeniach, dzień dobry jak każdy inny, ja marzyłem całą zimę na wiosnę już kilka razy jechałem z tymi marzeniami nad wodę, oczywiście 20 kg szczupak to nie jedyna ryba moich marzeń, chciałbym jeszcze aby jakiś boleń, sandacz albo amur połamał mi kija albo wciągnął mnie do wody. Myślę że jeśli nie mamy marzeń związanych z wędkowaniem to nie ma sęsu jechac nad wodę. POZDRAW
Bo niektóre marzenia kolego to nadaja sie tylko na 1 kwiecien
A ja myślę że niektóre moje marzenia zaczną się spełniac już 1 maja jak zacznę polowac na zębate tygrysy o kaczych dziobach, a wcześniej jadę zapolowac na białą rybkę i też z zamiarem że wyciągnę największe sztuki.
Ja tam nie mam jakiejś konkretnej ryby, którą chciałbym złowić. Chciałbym złowić rybę, która by wagą dwa lub trzykrotnie przekraczała wytrzymałość mojego zestawu. Np przypon o wytrzymałości 2 kg i holuję 6 kg rybę :). Taka walka pewnie by trochę trwała ale to byłoby coś :)
Jarek na szczupaki powyzej 100 cm u nas trzeba jechac na Plotki jest ich tam okolo 100 tak mowia nurkowie tylko, że to sielawowe i siedza na 25-28 m a na Gwdzie widzialem takiego jak puścil się za moja przynnentą w połowie drogi między Dobrzycą a Pilą w tym roku szykuje się na nie(tzn na Płotki). a moje marzenie w tamtym roku spełnilem 100 cm szczupak. teraz zakladam takiego na 115 cm i sporego suma.
Jarek na szczupaki powyzej 100 cm u nas trzeba jechac na Plotki jest ich tam okolo 100 tak mowia nurkowie tylko, że to sielawowe i siedza na 25-28 m a na Gwdzie widzialem takiego jak puścil się za moja przynnentą w połowie drogi między Dobrzycą a Pilą w tym roku szykuje się na nie(tzn na Płotki). a moje marzenie w tamtym roku spełnilem 100 cm szczupak. teraz zakladam takiego na 115 cm i sporego suma. widze kolega z okolic, na gwdzie w dobrzycy widzialem dwa sumy ponad 2 metrowe;)
Każdy kto jakiś czas moczy kija ma co do tego marzenia i z nimi właśnie udaje się nad wodę, może to właśnie dzisiaj trafi się walka z najbardziej upragninym przeciwnikiem jakiego sobie wymarzyłem. Przynajmniej ja sobie obiecuję że złowię 20 kg szczypala.
no nie mogę wreszcie dali mojego posta
Od około 10 lat udaje mi się w kazdym sezonie wędkarskim zaciąć bolenia którego nie mogę wyciągnąć :) chce takiego na 110 centów to mi wystarczy :) heh
Ja chciałbym pstrąga od 70cm w górę i klenia powyżej 60-tki. Te dwie nowe życiówki byłby spełnieniem moich marzeń.
Sandacz 100 + ........... i na prawde nic więcej.
Węgorz ponad metr i miętus taki z 80 cm i jest git :D
P.S No i może szczupak taki z 130cm :D
Szczupak 10kg i taki sam karp bardzo by mnie cieszył. :)
Tuńczyka metrowego
Kleń 70+
amur +10karp +20
głowacica 100+
Złotą rybkę spełniającą 3 życzenia :D a tak poważnie szczupak 5kg na początek
karp +10kg
amur +5kg
sum +5kg
Brzana :D
Mi się marzą wszystkie jakie złowię w tym sezonie.
Jakie będą duże?
Jakie gatunki uda się przechytrzyć?
Ile ich będzie?
Kiedy będą brać?
Na szczęście nie znam odpowiedzi na te pytania.
Dlatego mam motywację by działać,działać i je wszystkie złowić.
:)
Ja chcę tylko metrowego sandacza. Miałem z nim kontakt, ale przegrałem walkę. Wiem,że na mnie czeka...
Mam 4 marzenia które wydaje mi się, że w jakimś stopniu są do spełnienia :
wyciągnąć w końcu suma z którym przegrałem już 3 razy ... :(
boleń 90+
sandacz 100+
szczupły 110+
sandał +90 :)
szczupły 100+
karp 10+
sum 30+
a reszta ... z resztą zobaczymy;))
Mi się marzą wszystkie jakie złowię w tym sezonie.
Jakie będą duże?
Jakie gatunki uda się przechytrzyć?
Ile ich będzie?
Kiedy będą brać?
Na szczęście nie znam odpowiedzi na te pytania.
Dlatego mam motywację by działać,działać i je wszystkie złowić.
:)
ŚWIETNIE TO UJOŁEŚ . a odp na pytanie to bd małe marzenie karp 1kg + bo w złapałem mało karpi i małych zobaczymy w tym nowe łowiska może się udać
Dobry temat ale troche spuzniony,móglby byc na
1 kwietnia bardziej mozna by bylo pomarzyc
a ja chce w koncu zlapac sandala w jeziorze Bninskim wiem ze tam jestescie !!!!! ;P
Dobry temat ale troche spuzniony,móglby byc na
1 kwietnia bardziej mozna by bylo pomarzyc
Nie wiem w czym jest lepszy 1 kwietnia w marzeniach, dzień dobry jak każdy inny, ja marzyłem całą zimę na wiosnę już kilka razy jechałem z tymi marzeniami nad wodę, oczywiście 20 kg szczupak to nie jedyna ryba moich marzeń, chciałbym jeszcze aby jakiś boleń, sandacz albo amur połamał mi kija albo wciągnął mnie do wody. Myślę że jeśli nie mamy marzeń związanych z wędkowaniem to nie ma sęsu jechac nad wodę. POZDRAWIAM
Szczupak 100 cm z mojej ulubionej rzeki gwdy.
Ja metrowe już miałem trzy jeden miał nawet 113 dlatego chciałbym takiego co mi spina połamie
Okoń 60+ i leszcz 80+ to tyle z marzeń o dużych rybach. A te realne to poprostu łowię.:)
Sum choćby takiej wielkości jak ten w ubiegłym roku lecz po zacięciu nie chciał się zatrzymać i zabrakło żyłki na szpuli.Gdy się kończyła żyłka przytrzymałem szpule ręką ,0,45mm strzeliła jak by to była 0,16 i tak przegrałem walkę,ale w tym sezonie będzie mój.
jazia 5 kg!!
Sum choćby takiej wielkości jak ten w ubiegłym roku lecz po zacięciu nie chciał się zatrzymać i zabrakło żyłki na szpuli.Gdy się kończyła żyłka przytrzymałem szpule ręką ,0,45mm strzeliła jak by to była 0,16 i tak przegrałem walkę,ale w tym sezonie będzie mój.
Moj znajomy miał podobną sytuację 30 kg plecionka mu strzeliła, wszystkim mówił że to musiała byc radziecka łódz podwodna
w tym sezonie chciałbym złowić szczupaka powyzej 60cm i z 2 okonie +35cm...
okonia bym chciał zlowić powyżej 30 cm na początek potem 40 cm 50 cm i rekord polski...mam bujną wyobraźnię
JA CHCE WKOŃCU COŚ ZŁOWIĆ PO JUŻ 5 WYPRAWA O KIJU :(
JA CHCE WKOŃCU COŚ ZŁOWIĆ PO JUŻ 5 WYPRAWA O KIJU :(
A gdzie łowisz i na co????
A ja marzę o tym, abym kiedyś po dotarciu nad wodę nie musiał sprzątać po jakimś niehluju.
ja mam nie tyle marzenia co cele na ten sezon:
pobic swoj rekord szczupaka, czyli 70 cm
złowic pierwszego w zyciu sandacza
A moim największym marzeniem jest, abym kiedyś po dotarciu nad wodę, nie musiał sprzątać po jakimś niehluju. Niestety robię to i wcale się przy tym nie relaksuję. Miejsce, które pokazuję na zdjęciu, jest najmniej zaśmiecone jakie w ubiegłym i już w tym roku spotkałem.
A moim największym marzeniem nie jest już "taaaaaaaaaaaaka ryba" ale, sytuacja: gdy po dotarciu nad wodę (Wisła) nie będę musiał sprzątać po jakimś niehluju. Robię to zawsze i wierzcie, że wcale się przy tym nie relaksuję. A zdjęcie wybrałem z tych najmniej zaśmieconych. Pozdrawiam!
Przykre to jest że są "wśród nas" tacy co mają zbyt ciężko aby zabrac ze sobą pozostałości po swojej obecności nad wodą. Nikt z nas lubi jak musi sobie po kimś posprzątac miejscówkę ale dobrze że ktoś wogóle sprząta a nie siada do łowienia w śmietniku. Moim zdanie po tym poznac wędkarza jak swoje łowisko zostawia nie sobie ale innym. POZDRAWIAM
Zapolować na Merlina, a tak realniej to suma 150+
A moim największym marzeniem jest, abym kiedyś po dotarciu nad wodę, nie musiał sprzątać po jakimś niehluju. Niestety robię to i wcale się przy tym nie relaksuję. Miejsce, które pokazuję na zdjęciu, jest najmniej zaśmiecone jakie w ubiegłym i już w tym roku spotkałem.
Ja na szczęście nie łowię w miejscach ogólnie dostępnych,tam śmieci nie ma.A jak bym spotkał gnoja który zostawi coś po sobie to nie omieszkam takiemu dac kopa w dupę.
karp z dwójką z przodu z dzikiej wody
Dobry temat ale troche spuzniony,móglby byc na
1 kwietnia bardziej mozna by bylo pomarzyc
Nie wiem w czym jest lepszy 1 kwietnia w marzeniach, dzień dobry jak każdy inny, ja marzyłem całą zimę na wiosnę już kilka razy jechałem z tymi marzeniami nad wodę, oczywiście 20 kg szczupak to nie jedyna ryba moich marzeń, chciałbym jeszcze aby jakiś boleń, sandacz albo amur połamał mi kija albo wciągnął mnie do wody. Myślę że jeśli nie mamy marzeń związanych z wędkowaniem to nie ma sęsu jechac nad wodę. POZDRAW
Bo niektóre marzenia kolego to nadaja sie tylko na 1 kwiecien
A ja myślę że niektóre moje marzenia zaczną się spełniac już 1 maja jak zacznę polowac na zębate tygrysy o kaczych dziobach, a wcześniej jadę zapolowac na białą rybkę i też z zamiarem że wyciągnę największe sztuki.
Ja tam nie mam jakiejś konkretnej ryby, którą chciałbym złowić. Chciałbym złowić rybę, która by wagą dwa lub trzykrotnie przekraczała wytrzymałość mojego zestawu. Np przypon o wytrzymałości 2 kg i holuję 6 kg rybę :). Taka walka pewnie by trochę trwała ale to byłoby coś :)
W tym sezonie chcialbym zlapac karpia takiego przynajmniej z 10 kg i suma:)
Szczupak 100 cm z mojej ulubionej rzeki gwdy.
Jarek na szczupaki powyzej 100 cm u nas trzeba jechac na Plotki jest ich tam okolo 100 tak mowia nurkowie tylko, że to sielawowe i siedza na 25-28 m a na Gwdzie widzialem takiego jak puścil się za moja przynnentą w połowie drogi między Dobrzycą a Pilą w tym roku szykuje się na nie(tzn na Płotki). a moje marzenie w tamtym roku spełnilem 100 cm szczupak. teraz zakladam takiego na 115 cm i sporego suma.
szczupak 95
okon 40
lin 50
leszcz 55
było by super gdyby połowa z tego się spełniła :)
Taki karp na 15kg
Piękny lin 2.5kg
Szczupak 100 cm z mojej ulubionej rzeki gwdy.
Jarek na szczupaki powyzej 100 cm u nas trzeba jechac na Plotki jest ich tam okolo 100 tak mowia nurkowie tylko, że to sielawowe i siedza na 25-28 m a na Gwdzie widzialem takiego jak puścil się za moja przynnentą w połowie drogi między Dobrzycą a Pilą w tym roku szykuje się na nie(tzn na Płotki). a moje marzenie w tamtym roku spełnilem 100 cm szczupak. teraz zakladam takiego na 115 cm i sporego suma.
widze kolega z okolic, na gwdzie w dobrzycy widzialem dwa sumy ponad 2 metrowe;)
troć -90 to by było coś