Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 listopada 2012 r. w sprawie wykazu gatunków ryb uznanych za nierodzime i wykazu gatunków ryb uznanych za rodzime oraz warunków wprowadzania gatunków ryb uznanych za nierodzime, dla których nie jest wymagane zezwolenie na wprowadzenie.
Dz.U. z 2012 r., poz. 1355 http://dokumenty.rcl.gov.pl/D2012000135501.pdf
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 listopada 2012 r. w sprawie wykazu gatunków ryb uznanych za nierodzime i wykazu gatunków ryb uznanych za rodzime oraz warunków wprowadzania gatunków ryb uznanych za nierodzime, dla których nie jest wymagane zezwolenie na wprowadzenie.
Dz.U. z 2012 r., poz. 1355
Cytat pierwszego i drugiego punktu z paragrafu piątego rozporządzenia: § 5. 1. Gatunki ryb uznane za nierodzime określone w § 2 mogą zostać wprowadzone do powierzchniowych wód śródlądowych, jeżeli: 1) w operacie rybackim przewidziano wprowadzenie ryb tych gatunków i uzasadniono to oraz określono rodzaj i ilość materiału zarybieniowego; 2).....
2. W przypadku ryb z gatunku karp warunkiem wprowadzenia do jezior i zbiorników zaporowych jest ponadto zastosowanie dawki zarybieniowej odpowiednio nie większej niż: 1) 4 kg i 5 kg kroczka karpia na 1 ha powierzchni obwodu rybackiego – dla jezior i zbiorników zaporowych o powierzchni nieprzekraczającej 100 ha; 2) 3 kg i 4 kg kroczka karpia na 1 ha powierzchni obwodu rybackiego – dla jezior i zbiorników zaporowych o powierzchni powyżej 100 ha do 500 ha; 3) 2 kg i 3 kg kroczka karpia na 1 ha powierzchni obwodu rybackiego – dla jezior i zbiorników zaporowych o powierzchni powyżej 500 ha.
Pytanie więc jest następujące "Jak realizacja wytycznych określonych w cytowanym "Rozporządzeniu ....." wyglądać będzie w bieżącym roku w praktyce? Czy podczas naszych Walnych Zgromadzeń pochylono się nad tą problematyką?
Szczerze, to wiekszość ma taka problematyke głęboko w du...
Dla ludzi jest ważne żeby w weekend po ciężkim tygodniu pracy była dobra pogoda na ryby. Większośc nie będzie się zastanowiała nad kolejnymo durnymi przepisami typu karaś z własnego oczka wodnego jako zywiec itp.
Zauważyłem, że ostatnio poważne osoby przestały się wypowiadać w tematach o zarybieniach karpiem itp... Tak jak kolega wyżej napisał, normalni, zapracowani ludzie nie mają czasu na pierdoły.
Zauważyłem, że ostatnio poważne osoby przestały się wypowiadać w tematach o zarybieniach karpiem itp... Tak jak kolega wyżej napisał, normalni, zapracowani ludzie nie mają czasu na pierdoły.
To Wedkuje.pl to w ogóle jeden wielki pierdół niepotrzebny wędkarstwu ani trochę. Pierdolony marketing wielopoziomowy się kłania - cwaniaki zarabiają grubą kasę na wypisywanych przez ludzi bzdurach. Nie mam czasu na pieprzenie o Szopenie - a tym jest właśnie Wedkuje.pl - jednym wielkim internetowym barachłem, podobnie jak Facebook.
To dobrze że są jakieś normy z gory ale czy okręgi będą to respektować aż tak sumiennie?? Będzie to pewnie według ilości wód i przypadających na nie ilość członków co wiąże sie z posiadaną kasą?
Punkt 2 podpunkt 1 ; 5 kg kroczka na 1 ha wody, w zbiornikach do 100 ha. Czyli w jeziorku o powierzchni 16 ha, a takie mam " pod nosem" , maksymalnie 80 kg karpia. Dobrze to zrozumiałem?
Dokładnie tak. To jest maksymalna ilość zapuszczonego kroczka karpia w danym roku kalendarzowym. O ile operat rybacki nie stanowi inaczej i jest to naturalny zbiornik, a nie wyrobisko po żwirowe. Jak też nie wolno karpia zapuszkować do wody płynącej....
Te dane ( co zamieścił marek otwierając podobny wątek) zamieściłem w co najmniej 2 wątkach ("ryby nie rodzime" i "czy tak dalej musi być" itd...) Ciekaw jestem czemu ma służyć ten wątek?
Marek pominąłeś jeszcze wiele aspektów prawnych z tym związanych... Np "Racjonalna gospodarka ryb" i jak też że wprowadzenie obcych gatunków ryb nie może zagrażać gatunkom ryb i innych organizmów żywych czy roślin prawnie chronionym....
Art.
31. 1. Korzystanie z wód polega na ich u żywaniu
na potrzeby ludno ści oraz gospodarki.
2.
Korzystanie z wód nie mo że
powodowa ć pogorszenia
stanu wód i ekosystemów od nich
zale żnych, a także marnotrawstwa wody, marnotrawstwa energii wody, ani wyrz ądza ć szkód.
Arturze! Moim zdaniem ustalenia i wytyczne zawarte cytowanym Rozporządzeniu wymuszają wiele przedsięwzięć nie tylko od kół wędkarskich, ale także od szeregu podmiotów poczynając od dzierżawców wód, kończąc na Regionalnych Zarządach Gospodarki Wodnej. Trzeba będzie dostosować operaty rybackie, zmienić koncepcję zarybiania obwodów rybackich, zastanowić się nad tym, skąd pozyskać wystarczającą ilość materiału zarybieniowego. Chcąc być świadomym tego co się dzieje w przepisach dotyczących wędkarstwa i jaki to ma wpływ na nasze wody zostały do dyskusji sformułowane dwa pytania przedstawione poniżej. Może aby było łatwiej się do nich ustosunkować zamienimy ich kolejność na następującą.
"Jak realizacja wytycznych
określonych w cytowanym "Rozporządzeniu ....." wyglądać będzie w
bieżącym roku w praktyce? Czy podczas naszych Walnych Zgromadzeń pochylono się nad tą problematyką?
Arturze! Moim zdaniem ustalenia i wytyczne zawarte cytowanym Rozporządzeniu wymuszają wiele przedsięwzięć nie tylko od kół wędkarskich, ale także od szeregu podmiotów poczynając od dzierżawców wód, kończąc na Regionalnych Zarządach Gospodarki Wodnej. Trzeba będzie dostosować operaty rybackie, zmienić koncepcję zarybiania obwodów rybackich, zastanowić się nad tym, skąd pozyskać wystarczającą ilość materiału zarybieniowego. Chcąc być świadomym tego co się dzieje w przepisach dotyczących wędkarstwa i jaki to ma wpływ na nasze wody zostały do dyskusji sformułowane dwa pytania przedstawione poniżej. Może aby było łatwiej się do nich ustosunkować zamienimy ich kolejność na następującą.
"Jak realizacja wytycznych
określonych w cytowanym "Rozporządzeniu ....." wyglądać będzie w
bieżącym roku w praktyce? Czy podczas naszych Walnych Zgromadzeń pochylono się nad tą problematyką? Co do tej problematyki Polski Związek Wędkarski, ul. Twarda 42, 00-831 Warszawa, zostało pouczone przez Centralną Dyrekcję Ochrony Środowiska, )pismem z dnia 13 lutego 2013r). "...również zdaniem DOP GDOŚ zarybienie w ramach racjonalnej gospodarki rybackiej powinno polegać na wprowadzaniu do wód przede wszystkim gatunków rodzimych, a nie obcych, które w dużym stopniu wpływają negatywnie na gatunki rodzime lub też siedliska przyrodnicze (np,: karp, amur biały). Ciekaw jestem jak odpowiedzą...
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 listopada 2012 r. w sprawie wykazu gatunków ryb uznanych za nierodzime i wykazu gatunków ryb uznanych za rodzime oraz warunków wprowadzania gatunków ryb uznanych za nierodzime, dla których nie jest wymagane zezwolenie na wprowadzenie.
Dz.U. z 2012 r., poz. 1355 http://dokumenty.rcl.gov.pl/D2012000135501.pdf
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 listopada 2012 r. w sprawie wykazu gatunków ryb uznanych za nierodzime i wykazu gatunków ryb uznanych za rodzime oraz warunków wprowadzania gatunków ryb uznanych za nierodzime, dla których nie jest wymagane zezwolenie na wprowadzenie.
Dz.U. z 2012 r., poz. 1355
Cytat pierwszego i drugiego punktu z paragrafu piątego rozporządzenia:
§ 5. 1. Gatunki ryb uznane za nierodzime określone w § 2 mogą zostać wprowadzone do powierzchniowych wód śródlądowych,
jeżeli:
1) w operacie rybackim przewidziano wprowadzenie ryb tych gatunków i uzasadniono to oraz określono rodzaj i ilość materiału zarybieniowego;
2).....
2. W przypadku ryb z gatunku karp warunkiem wprowadzenia do jezior i zbiorników zaporowych jest ponadto zastosowanie
dawki zarybieniowej odpowiednio nie większej niż:
1) 4 kg i 5 kg kroczka karpia na 1 ha powierzchni obwodu rybackiego – dla jezior i zbiorników zaporowych o powierzchni nieprzekraczającej 100 ha;
2) 3 kg i 4 kg kroczka karpia na 1 ha powierzchni obwodu rybackiego – dla jezior i zbiorników zaporowych o powierzchni powyżej 100 ha do 500 ha;
3) 2 kg i 3 kg kroczka karpia na 1 ha powierzchni obwodu rybackiego – dla jezior i zbiorników zaporowych o powierzchni powyżej 500 ha.
Pytanie więc jest następujące "Jak realizacja wytycznych określonych w cytowanym "Rozporządzeniu ....." wyglądać będzie w bieżącym roku w praktyce?
Czy podczas naszych Walnych Zgromadzeń pochylono się nad tą problematyką?
Zdjęcie z grafika google
Szczerze, to wiekszość ma taka problematyke głęboko w du...
Dla ludzi jest ważne żeby w weekend po ciężkim tygodniu pracy była dobra pogoda na ryby. Większośc nie będzie się zastanowiała nad kolejnymo durnymi przepisami typu karaś z własnego oczka wodnego jako zywiec itp.
Zauważyłem, że ostatnio poważne osoby przestały się wypowiadać w tematach o zarybieniach karpiem itp... Tak jak kolega wyżej napisał, normalni, zapracowani ludzie nie mają czasu na pierdoły.
Zauważyłem, że ostatnio poważne osoby przestały się wypowiadać w tematach o zarybieniach karpiem itp... Tak jak kolega wyżej napisał, normalni, zapracowani ludzie nie mają czasu na pierdoły.
To Wedkuje.pl to w ogóle jeden wielki pierdół niepotrzebny wędkarstwu ani trochę.
Pierdolony marketing wielopoziomowy się kłania - cwaniaki zarabiają grubą kasę na wypisywanych przez ludzi bzdurach. Nie mam czasu na pieprzenie o Szopenie - a tym jest właśnie Wedkuje.pl - jednym wielkim internetowym barachłem, podobnie jak Facebook.
To dobrze że są jakieś normy z gory ale czy okręgi będą to respektować aż tak sumiennie??
Będzie to pewnie według ilości wód i przypadających na nie ilość członków co wiąże sie z posiadaną kasą?
Punkt 2 podpunkt 1 ; 5 kg kroczka na 1 ha wody, w zbiornikach do 100 ha. Czyli w jeziorku o powierzchni 16 ha, a takie mam " pod nosem" , maksymalnie 80 kg karpia. Dobrze to zrozumiałem?
Tak by należało rozumieć cytowany zapis.
Tak by należało rozumieć cytowany zapis.
Dokładnie tak. To jest maksymalna ilość zapuszczonego kroczka karpia w danym roku kalendarzowym. O ile operat rybacki nie stanowi inaczej i jest to naturalny zbiornik, a nie wyrobisko po żwirowe. Jak też nie wolno karpia zapuszkować do wody płynącej....
Te dane ( co zamieścił marek otwierając podobny wątek) zamieściłem w co najmniej 2 wątkach ("ryby nie rodzime" i "czy tak dalej musi być" itd...) Ciekaw jestem czemu ma służyć ten wątek?
Marek pominąłeś jeszcze wiele aspektów prawnych z tym związanych...
Np "Racjonalna gospodarka ryb" i jak też że wprowadzenie obcych gatunków ryb nie może zagrażać gatunkom ryb i innych organizmów żywych czy roślin prawnie chronionym....
Art. 31. 1. Korzystanie z wód polega na ich u żywaniu na potrzeby ludno ści oraz gospodarki.
2. Korzystanie z wód nie mo że powodowa ć pogorszenia stanu wód i ekosystemów od nich
zale żnych, a także marnotrawstwa wody, marnotrawstwa energii wody, ani wyrz ądza ć szkód.
Arturze!
Moim zdaniem ustalenia i wytyczne zawarte cytowanym Rozporządzeniu wymuszają wiele przedsięwzięć nie tylko od kół wędkarskich, ale także od szeregu podmiotów poczynając od dzierżawców wód, kończąc na Regionalnych Zarządach Gospodarki Wodnej. Trzeba będzie dostosować operaty rybackie, zmienić koncepcję zarybiania obwodów rybackich, zastanowić się nad tym, skąd pozyskać wystarczającą ilość materiału zarybieniowego. Chcąc być świadomym tego co się dzieje w przepisach dotyczących wędkarstwa i jaki to ma wpływ na nasze wody zostały do dyskusji sformułowane dwa pytania przedstawione poniżej. Może aby było łatwiej się do nich ustosunkować zamienimy ich kolejność na następującą.
"Jak realizacja wytycznych określonych w cytowanym "Rozporządzeniu ....." wyglądać będzie w bieżącym roku w praktyce?
Czy podczas naszych Walnych Zgromadzeń pochylono się nad tą problematyką?
Rozporządzenie to dotyczy kroczka ....natomiast nic nie wspomina o "handlowym",
czyli nadal bedzie woda przerybiona karpiem??
Jeżeli rozporządzenie określa jako dawkę zarybieniową wymienioną uprzednio ilość kroczka, to nie powinno być mowy o karpiu selekt lub tarlak.
Arturze!
Moim zdaniem ustalenia i wytyczne zawarte cytowanym Rozporządzeniu wymuszają wiele przedsięwzięć nie tylko od kół wędkarskich, ale także od szeregu podmiotów poczynając od dzierżawców wód, kończąc na Regionalnych Zarządach Gospodarki Wodnej. Trzeba będzie dostosować operaty rybackie, zmienić koncepcję zarybiania obwodów rybackich, zastanowić się nad tym, skąd pozyskać wystarczającą ilość materiału zarybieniowego. Chcąc być świadomym tego co się dzieje w przepisach dotyczących wędkarstwa i jaki to ma wpływ na nasze wody zostały do dyskusji sformułowane dwa pytania przedstawione poniżej. Może aby było łatwiej się do nich ustosunkować zamienimy ich kolejność na następującą.
"Jak realizacja wytycznych określonych w cytowanym "Rozporządzeniu ....." wyglądać będzie w bieżącym roku w praktyce?
Czy podczas naszych Walnych Zgromadzeń pochylono się nad tą problematyką?
Co do tej problematyki
Polski Związek Wędkarski, ul. Twarda 42, 00-831 Warszawa, zostało pouczone przez Centralną Dyrekcję Ochrony Środowiska, )pismem z dnia 13 lutego 2013r).
"...również zdaniem DOP GDOŚ zarybienie w ramach racjonalnej gospodarki rybackiej powinno polegać na wprowadzaniu do wód przede wszystkim gatunków rodzimych, a nie obcych, które w dużym stopniu wpływają negatywnie na gatunki rodzime lub też siedliska przyrodnicze (np,: karp, amur biały).
Ciekaw jestem jak odpowiedzą...
A czynaturalne podniesienie koszta karty to jest fer!!!!!!!
A czynaturalne podniesienie koszta karty to jest fer!!!!!!!
Gdybyś mógł to przetłumaczyć z polskiego na "nasze" byłbym wdzięczny. :)
WITAM,CO BY SIE NIE DZIAŁO I TAK MY MAMY MAŁY WPŁYW,TAK ZWANA BURŻUAZJA I TAK ZROBI SWOJE POZDRAWIAM