Panowie jak efekty. Jest się czym pochwalic? Jestem po ok. 10 zasiadkach jednak nic więcej jak ploteczki i okonki się nie uwiesiło. Próbowałem na rzece (feeder, spławik) drobnica. Dziś byłem na jelonkach, szczupak sie wyciera, znalazłem jednego martwego karpika(na szczeście) zero brań. Byłem też na moim karasiowym jeziorku neconym od tygodnia, jednak nie widać żadnego ruchu w wodzie. Nawet żab. Przyducha niestety zrobiła swoje, mimo że były robione dziury w lodzie karaś padł. Ok 10-15% populacji sie podusiło. Sztuki po kilogramie leża w trzcinach i gniją. Nie wiem ale chyba w tym roku wszystko bedzie troszke opóznione ze względu na stosunkowo długą, snieżną zime. Może macie odmienne zdanie???
Dziś byłem na Gwdzie. Efekty super. Plóć od 20 do 30 cm. 23 szt., jeden kleń 34 cm, dwie świnki 26 i 28 cm. Wszystko na pinke no i oczywiście feeder. Nie mam zdjęć bo po ostatnich kilku pustych zasiadkach bezrybnych przestałem zabierac, co zaowocowało efektami!!! Pozdrawiam.
Pierwszy raz udzielam sie na tym forum, wiec witam wszystkich! Co do polowow ostatnimi czasy- nie narzekam, bynajmniej na drapieznika:
2 maja- rano, spining, notec ujście, szczupak 2,7kg 2 maja- wieczor, splawik w poszukiwaniu ploci, notec w okolicach sluzy w romanowie przyneta pszenica, zestaw plociowy- przylowem sandacz 78cm i 5,5kg :D (powrocil do wody...) 9 maja- wieczor, jezioro jelonki, w poszukiwaniu lina- okon 38cm i 0,7kg.
Sezon rozpoczyna sie calkiem sympatycznie, mam zamiar w ten weekend zasiasc na jelonkach i plotkach... Tylko powiedzcie czy jest sens bez wczesniejszego necenia? Jesli tak, to gdzie (chodzi o plotki, na jelonkach wiem o co chodzi)?
Panowie jak efekty. Jest się czym pochwalic? Jestem po ok. 10 zasiadkach jednak nic więcej jak ploteczki i okonki się nie uwiesiło. Próbowałem na rzece (feeder, spławik) drobnica. Dziś byłem na jelonkach, szczupak sie wyciera, znalazłem jednego martwego karpika(na szczeście) zero brań. Byłem też na moim karasiowym jeziorku neconym od tygodnia, jednak nie widać żadnego ruchu w wodzie. Nawet żab. Przyducha niestety zrobiła swoje, mimo że były robione dziury w lodzie karaś padł. Ok 10-15% populacji sie podusiło. Sztuki po kilogramie leża w trzcinach i gniją. Nie wiem ale chyba w tym roku wszystko bedzie troszke opóznione ze względu na stosunkowo długą, snieżną zime. Może macie odmienne zdanie???
Dziś byłem na Gwdzie. Efekty super. Plóć od 20 do 30 cm. 23 szt., jeden kleń 34 cm, dwie świnki 26 i 28 cm. Wszystko na pinke no i oczywiście feeder. Nie mam zdjęć bo po ostatnich kilku pustych zasiadkach bezrybnych przestałem zabierac, co zaowocowało efektami!!! Pozdrawiam.
Pierwszy raz udzielam sie na tym forum, wiec witam wszystkich!
Co do polowow ostatnimi czasy- nie narzekam, bynajmniej na drapieznika:
2 maja- rano, spining, notec ujście, szczupak 2,7kg
2 maja- wieczor, splawik w poszukiwaniu ploci, notec w okolicach sluzy w romanowie przyneta pszenica, zestaw plociowy- przylowem sandacz 78cm i 5,5kg :D (powrocil do wody...)
9 maja- wieczor, jezioro jelonki, w poszukiwaniu lina- okon 38cm i 0,7kg.
Sezon rozpoczyna sie calkiem sympatycznie, mam zamiar w ten weekend zasiasc na jelonkach i plotkach... Tylko powiedzcie czy jest sens bez wczesniejszego necenia? Jesli tak, to gdzie (chodzi o plotki, na jelonkach wiem o co chodzi)?