Czy ktoś się może orientuje w jakich wodach koło Piły dominuje przewaga ryb drapieżnych? Gdzie opłaca się iść na spinning, żeby nie wrócić z pustymi rękami? Z góry dziękuje za pomoc
Jeżeli po ryby to do centrali rybnej, a jak na ryby to Zalew Dyży i Mały przy drodze w kierunku Wałcza oraz rzeka Gwda w okolicach Koszyc lub Motylewa.
Doświadczony wędkarz to ktoś kto idzie nad wodę by łowić ryby dla przyjemności,nie by wrócić z rękoma pełnymi siatek z rybami.Ktoś kto idzie nad wodę po mięso nigdy nie będzie wędkarzem bo ryby nie zawsze biorą.Ja w takiej sytuacji potrafię usiąść popatrzeć na rzekę i przyrodę spędziłem nad wodą sporo lat i wiem coś na ten temat.Ktoś kto chce tylko mięsa będzie szukał łatwiejszych środków by go zdobyć-czytaj środków kłusowniczych. Więc się nie unoś tylko sformułuj pytanie jak wędkarz a nie konsument rybiego mięsa.
Czy ktoś się może orientuje w jakich wodach koło Piły dominuje przewaga ryb drapieżnych? Gdzie opłaca się iść na spinning, żeby nie wrócić z pustymi rękami? Z góry dziękuje za pomoc
Jeżeli po ryby to do centrali rybnej, a jak na ryby to Zalew Dyży i Mały przy drodze w kierunku Wałcza oraz rzeka Gwda w okolicach Koszyc lub Motylewa.
Zgadzam się ,100 zł i do sklepu na pewno nie wrócisz z pustymi rękami.Ryb tam do wyboru mnóstwo.
Pytam się ponieważ nie łowiłem nigdy ryb drapieżnych i prosiłem o pomoc bardziej doświadczonych wędkarzy, a nie głupich docinków.
Doświadczony wędkarz to ktoś kto idzie nad wodę by łowić ryby dla przyjemności,nie by wrócić z rękoma pełnymi siatek z rybami.Ktoś kto idzie nad wodę po mięso nigdy nie będzie wędkarzem bo ryby nie zawsze biorą.Ja w takiej sytuacji potrafię usiąść popatrzeć na rzekę i przyrodę spędziłem nad wodą sporo lat i wiem coś na ten temat.Ktoś kto chce tylko mięsa będzie szukał łatwiejszych środków by go zdobyć-czytaj środków kłusowniczych.
Więc się nie unoś tylko sformułuj pytanie jak wędkarz a nie konsument rybiego mięsa.