Siema.Byłem ostatnio na tym oczku wodny na ustroniu nie chodzi mi oto za kosciołem tylko oto za Cerfurem. Poszedłem na spławik ale zero brań widziałem jak ładnie się pluskał szczupak.Zapytałem pewnego dziadka który łowi tam.Zapytałem się o ryby.Lin karp szczupak japonce okonie.Na drugi dzień rano pojechałem zrobiłem zestaw na żywca i poszedłem.Po 3 godzinach branie.Po zacięciu myślałem że to szczupak a tu co?? Sum. Ważył 3.80 kg i miał mierzył 101cm. Zachęcam do łownienia na tym oczku wodnym i dziękuje za przeczytanie postu. :)
Oczko koło mojego bloku w którym się wychowałem ( nasuwałem tam w gałę jak jeszcze było boisko), słyszałem że okoliczni zapaleni wędkarze społecznie coś tam zarybiają ten zbiorniczek wracając z wypraw z innej wody, a cala reszta wybiera stamtąd te ryby na patelnie..:) (bleeeee) osobiście byłem tam ze dwa razy z drobnym spinningiem bez efektów, ale na jesieni szczupak ładnie chodził i okonia ponoć też tam jest. Z rana mnóstwo zapalonych panów ze spławiczkami i dzieciaków uczących się wędkowania... i bardzo dobrze lepsze to niż stanie pod budką z piwem jestem na tak. Pozdrawiam.
Siema.Byłem ostatnio na tym oczku wodny na ustroniu nie chodzi mi oto za kosciołem tylko oto za Cerfurem. Poszedłem na spławik ale zero brań widziałem jak ładnie się pluskał szczupak.Zapytałem pewnego dziadka który łowi tam.Zapytałem się o ryby.Lin karp szczupak japonce okonie.Na drugi dzień rano pojechałem zrobiłem zestaw na żywca i poszedłem.Po 3 godzinach branie.Po zacięciu myślałem że to szczupak a tu co?? Sum. Ważył 3.80 kg i miał mierzył 101cm. Zachęcam do łownienia na tym oczku wodnym i dziękuje za przeczytanie postu. :)
Oczko koło mojego bloku w którym się wychowałem ( nasuwałem tam w gałę jak jeszcze było boisko), słyszałem że okoliczni zapaleni wędkarze społecznie coś tam zarybiają ten zbiorniczek wracając z wypraw z innej wody, a cala reszta wybiera stamtąd te ryby na patelnie..:) (bleeeee) osobiście byłem tam ze dwa razy z drobnym spinningiem bez efektów, ale na jesieni szczupak ładnie chodził i okonia ponoć też tam jest. Z rana mnóstwo zapalonych panów ze spławiczkami i dzieciaków uczących się wędkowania... i bardzo dobrze lepsze to niż stanie pod budką z piwem jestem na tak.
Pozdrawiam.