Witam wszystkich. Mam koło domu małe oczko wodne około 6x6m . Około miesiąc temu wpuściłem tam około 15 ryb, by sprawdzić czy przeżyją. I moje pytanie brzmi : czemu ryby mi nie biorą. Próbowałem na pinki, białe robaki, kukurydze i czerwone robaki. Jeśli dobrze pamiętam to były 3 okonie kilka płotek 3 jazgarze.
A jakiej wielkości są te ryby ? No i na jaki zestaw próbowałeś je łowić? Jaka jest głębokość tego oczka, i na jakim gruncie próbowałeś je łowić ? Może po prostu stosujesz zły zestaw który odstrasza ryby. Tak przy okazji do takiego oczka to ja wpuścił bym kilka karasek, ponieważ one przetrwają prawie wszystko o ile oczko jest dość głębokie.
A jakiej wielkości są te ryby ? No i na jaki zestaw próbowałeś je łowić? Jaka jest głębokość tego oczka, i na jakim gruncie próbowałeś je łowić ? Może po prostu stosujesz zły zestaw który odstrasza ryby. Tak przy okazji do takiego oczka to ja wpuścił bym kilka karasek, ponieważ one przetrwają prawie wszystko o ile oczko jest dość głębokie.
Pozdrawiam Boczny trok
Kilka karasi* /karasków/* Które później skarłowacieją. Całkiem ciekawa opcja.
Do autora: A jesteś pewien, że ryby które wpuściłeś nadal żyją ?
Kolego, jeżeli nie wiesz skąd wziąć karasie to zapytaj o nie w sklepie wędkarskim, zazwyczaj mają gdzieś żywcowe na sprzedaż. I nie wpuszczaj do oczka więcej drapieżnika.
jesli te płocie były takie duze jak jazgarze a okonie były wieksze to najprawdopodobniej zostały ci same okonie .... jak juz łowisz na spławik sprobuj na czerwonego
Witam wszystkich. Mam koło domu małe oczko wodne około 6x6m . Około miesiąc temu wpuściłem tam około 15 ryb, by sprawdzić czy przeżyją. I moje pytanie brzmi : czemu ryby mi nie biorą. Próbowałem na pinki, białe robaki, kukurydze i czerwone robaki. Jeśli dobrze pamiętam to były 3 okonie kilka płotek 3 jazgarze.
A jakiej wielkości są te ryby ? No i na jaki zestaw próbowałeś je łowić? Jaka jest głębokość tego oczka, i na jakim gruncie próbowałeś je łowić ? Może po prostu stosujesz zły zestaw który odstrasza ryby. Tak przy okazji do takiego oczka to ja wpuścił bym kilka karasek, ponieważ one przetrwają prawie wszystko o ile oczko jest dość głębokie.
Pozdrawiam Boczny trok
A jakiej wielkości są te ryby ? No i na jaki zestaw próbowałeś je łowić? Jaka jest głębokość tego oczka, i na jakim gruncie próbowałeś je łowić ? Może po prostu stosujesz zły zestaw który odstrasza ryby. Tak przy okazji do takiego oczka to ja wpuścił bym kilka karasek, ponieważ one przetrwają prawie wszystko o ile oczko jest dość głębokie.
Pozdrawiam Boczny trok
Kilka karasi* /karasków/*
Które później skarłowacieją. Całkiem ciekawa opcja.
Do autora: A jesteś pewien, że ryby które wpuściłeś nadal żyją ?
Czy ryby żyją to nie wiem. Nie wiem jak sprawdzić. I łowie na spławik.
A karasi nie mam skąd wziąść
Kolego, jeżeli nie wiesz skąd wziąć karasie to zapytaj o nie w sklepie wędkarskim, zazwyczaj mają gdzieś żywcowe na sprzedaż. I nie wpuszczaj do oczka więcej drapieżnika.
A karasi nie mam skąd wziąść
zawsze mozna nalowic :P
jesli te płocie były takie duze jak jazgarze a okonie były wieksze to najprawdopodobniej zostały ci same okonie .... jak juz łowisz na spławik sprobuj na czerwonego
płotki były większe od okoni a okonie miały po 5 cm i na czerwonego też nie chcą brać, tak samo jazgarze