- 2 szklanki wody- przyprawy : szczypta pieprzu mielonego, kilka ziaren ziela ang. ,
kilka listków laurowych/
Podana ilość wystarcza do zalania 2 słoików 3/4 litra.
Sposób wykonania :
- usmażone ryby / mniejsze w całości ,większe w dzwonka/ układamy w słoju
- do 2 szklanek wody dodać koncentrat pomidorowy i zagotować
następnie dodać pozostałe składniki i doprowadzić do wrzenia
- zalać wrzącą zalewą ryby w słojach , zakręcić , odwrócić i pozostawić do schłodzenia.
Tak przygotowane ryby nadają się do spożycia po ok. 3 dniach ale im dłużej tym są lepsze. Ja osobiście trzymałem je w chłodnym miejscu przez kilka miesięcy – dłużej nie wytrzymałem.
Palce lizać – jest to przepis ,który znam od ładnych kilkudziesięciu lat – pycha. Warto spróbować.
Witam Mogę zaświadczyć że rybki przygotowane w/g w/w przepisu są bardzo smaczne. Wiem bo próbowałem tych przygotowanych przez autora wątku. Marku pozdrawiam i Wesołych Świąt
Witam !!! Przepraszam koledzy ale w przedświątecznym pośpiechu rzeczywiście wkleiłem NIE TO ZDJĘCIE CO CHCIAŁEM - jeszcze raz przepraszam - bazujmy na przepisie.
Może spróbuję kiedyś tego przepisu ale jak kolega by nie wiedział to również odpowiednia prezentacja potrawy ma znaczenie. Jak to mówią "człowiek je również oczami" :-)
usmażone ryby / mniejsze w całości ,większe w dzwonka/
układamy w słoju
Nie mam zamiaru krytykowac ale dobra rada :ryby nie wysmarzamy calkowicie bo beda sie rozwalac w zalewie tylko podsmarzamy powiedzmy tak na 60%i spozywac po 4-5 dniach lezakowania w zalewie. Tak jest to przepis juz dosc z dawna koniec 70lat robilismy tak rybki i do piwnicy szly na pulke w zimie byly super
Witam !!! Przepraszam koledzy ale w przedświątecznym pośpiechu rzeczywiście wkleiłem NIE TO ZDJĘCIE CO CHCIAŁEM - jeszcze raz przepraszam - bazujmy na przepisie.
Marekr. Nieważne zdjęcie ale przepis. Z pewnoscią go wypróbuję i z miodem też. Pozdrawiam - smacznego
RYBY W ZALEWIE POMIDOROWEJ
Składniki :
- 2 puszki koncentratu pomidorowego
- 15 dkg cukru / ok.10 łyżek stołowych/
- 4 płaskie łyżeczki soli
- ½ szklanki octu
- ½ szklanki oleju
- 2 łyżeczki musztardy
- 2 szklanki wody- przyprawy : szczypta pieprzu mielonego, kilka ziaren ziela ang. ,
kilka listków laurowych/
Podana ilość wystarcza do zalania 2 słoików 3/4 litra.
Sposób wykonania :
- usmażone ryby / mniejsze w całości ,większe w dzwonka/ układamy w słoju
- do 2 szklanek wody dodać koncentrat pomidorowy i zagotować
następnie dodać pozostałe składniki i doprowadzić do wrzenia
- zalać wrzącą zalewą ryby w słojach , zakręcić , odwrócić i pozostawić do schłodzenia.
Tak przygotowane ryby nadają się do spożycia po ok. 3 dniach ale im dłużej tym są lepsze. Ja osobiście trzymałem je w chłodnym miejscu przez kilka miesięcy – dłużej nie wytrzymałem.
Palce lizać – jest to przepis ,który znam od ładnych kilkudziesięciu lat – pycha. Warto spróbować.
Smacznego życzy M.R.
Bardzo fajny przepis :)
Napewno wypróbuje, ale spróbuję zastąpić cukier miodem i dam mniej soli.
Pozdrawiam i Wesołyś Świąt
Bardzo fajny przepis :)
Napewno wypróbuje, ale spróbuję zastąpić cukier miodem i dam mniej soli.
Pozdrawiam i Wesołyś Świąt
Witam
Jak wypróbujesz z miodem to daj znać jak smokowało,
warto eksperymentować.
Zdrowych i Spokojnych Swiąt .
pozdrawiam
Witam
Mogę zaświadczyć że rybki przygotowane w/g w/w przepisu są bardzo smaczne. Wiem bo próbowałem tych przygotowanych przez autora wątku.
Marku pozdrawiam i Wesołych Świąt
Rybki zrobione w/g przepisu Marka,pychotka.Palce lizać.Polecam,bo warto i faktycznie gdy dłużej są przchowywane są smaczniejsze.Pozdrawiam.
Trzeba będzie spróbować,ja ostatnio robiłam ale w zalewie octowej też są pycha ale jestem ciekawa jak te smakują :)
Pytanie do autora, na zdjęciu widać drobno pokrojone ryby a w przepisie są całe małe lub dzwonki z większych. Która wersja jest prawidłowa (lepsza...)
I wygląda na to, że zalewane były "warstwami" lub specjalnie układane przed.
Jest jeszcze jedno rozwiązanie.
Nie to zdjęcie zostało wklejone :-)
Witam !!! Przepraszam koledzy ale w przedświątecznym pośpiechu rzeczywiście wkleiłem NIE TO ZDJĘCIE CO CHCIAŁEM - jeszcze raz przepraszam - bazujmy na przepisie.
A zdjęcie "nowe" prawidłowe gdzie :-)
A zdjęcie "nowe" prawidłowe gdzie :-)
jeżeli kol.ma zamiar robic rybki w tej zalewie na podstawie zdjęcia słoja z rybami - to podziwiam.
PS. powyżej jest przepis trzeba tylko go tylko przeczytać :-)
Może spróbuję kiedyś tego przepisu ale jak kolega by nie wiedział to również odpowiednia prezentacja potrawy ma znaczenie. Jak to mówią "człowiek je również oczami" :-)
Mam pytanie...
Ile dokładnie gram tego koncentratu?Bo puszka puszce nie równa.
Niech kolega sprecyzuje.
Pozdrawiam.
usmażone ryby / mniejsze w całości ,większe w dzwonka/ układamy w słoju
Nie mam zamiaru krytykowac ale dobra rada :ryby nie wysmarzamy calkowicie bo beda sie rozwalac w zalewie tylko podsmarzamy powiedzmy tak na 60%i spozywac po 4-5 dniach lezakowania w zalewie.
Tak jest to przepis juz dosc z dawna koniec 70lat robilismy tak rybki i do piwnicy szly na pulke w zimie byly super
Zdecydowanie trzeba będzie spróbować.
Witam !!! Przepraszam koledzy ale w przedświątecznym pośpiechu rzeczywiście wkleiłem NIE TO ZDJĘCIE CO CHCIAŁEM - jeszcze raz przepraszam - bazujmy na przepisie.
Marekr. Nieważne zdjęcie ale przepis. Z pewnoscią go wypróbuję i z miodem też.
Pozdrawiam - smacznego