czy ktoś kiedyś używał lub obecnie używa żyłki rynkowej(sprzedawanej zazwyczaj na rynku)ma nie złą wytrzymałość i kosztuje 20zł i w zwysz ? jak tak to czy waszym zdaniem to dobra żyłka?
Baaardzo dobra, jesli kupisz taka zylke to zrobisz interes zycia. I jak taka zylka ma byc dobra na karpia?Lezy nie wiadomo ile, zastanow sie chociaz przez chwile,a nie zakladasz codziennie pare nowych watkow. Pozdro
czy ktoś kiedyś używał lub obecnie używa żyłki rynkowej(sprzedawanej zazwyczaj na rynku)ma nie złą wytrzymałość i kosztuje 20zł i w zwysz ? jak tak to czy waszym zdaniem to dobra żyłka?
Baaardzo dobra, jesli kupisz taka zylke to zrobisz interes zycia. I jak taka zylka ma byc dobra na karpia?Lezy nie wiadomo ile, zastanow sie chociaz przez chwile,a nie zakladasz codziennie pare nowych watkow. Pozdro
Też myślę że to baaardzo dobra żyłka potrzeba pół sezonu żeby ją wyprostować taka piękna robi się z nich spiralka . daj sobie kolego spokój