Witaj :) Majac w reku Red arca 4000 i ryobi Arctice 4000 wybrałem Ryobiego . Red arc nie miał luzów na korbce i rotorze w porówaniu do ryobiego, ale był mniejszy, mial mniejsza szpule, straszne luzy na osi i wygladał jak zabawka - do mojej metody łowienia by się nie nadał. Moja artica po kupnie była rozebrana w drobny mak z powodu małych luzów i lekkiego pukania ( muszę mieć wszytko dopracowane). Rozebrałem w drobny mak i okazało się, ze było mało smaru . Skasowałem mu luzy i nasmarowałem. Przyczyna luzów były złe spasowane łożyska z obudowa. Po jednym dniu użytkowania zaczęły szumieć łożyska, ale mi to nie przeszkadza. Moj ryobi zle nawijał żyłkę ale to tez dopracowałem i jest prawie idealnie :) co do hamulca to jak dla mnie masełko :) Łowie w krainie brzany, czyli silny nurt itp... obrotówki 3 longi prowadzone typowo boleniowo sa dla niego pestka. Sztywna obudowa nie rzuca go tak jak kołwrotkami z grafitu. Jestem bardzo zadowolony z niego:) Myślę ze pomogłem chodź napisałem o 4000. Dodam kilka zdjęć. Pozdro
Wielkie Dzięki -No niezle poradziłeś sobie z niedoskonałościami seryjnej produkcji :)! Podoba mi się ten młynek do tej pory używałem Team Dragona -teraz chciałbym spróbować typowego Ryobi -Ale jak myślisz każdy egzemplarz może mieć takie wady!
hmm...Czytając inne fora internetowe napotkałem wiele pozytywnych opinii o Artice . Dużo ludzi mówi, ze nie ma luzów i ich zdjęcia z nawinięta żyłka były ok. Jedynie na co się skarżą to "cudowne japońskie łożyska" ze bardzo szumią, ale mi i im nie przeszkadzało to w łowieniu ;) . Dodam jeszcze, ze w czasie kupna patrząc na kołowrotki za 400-500zł znanych marek i porównując ja z articca , mój kołowrotek miał mniejsze luzy ;), ale dodam ze red arc nie miał ich wcale, a cenowo prawie to samo. Nie wiem może mam jakiś obłęd z tymi luzami? heh . Następna sprawa to nawijanie żyłki . Powiem Ci, ze mnie nie zaskoczył dlatego postanowiłem lekko zmniejszyć grubość podkładki teflonowej na osi co jest na 4-tym moim zdjęciu, no i pomogło mu ;) Jak juz pisałem ze smarem była tragedia. Jeśli chodzi o lekkie pukanie przy zwijaniu (dodam ze pukał tylko w pozycji pionowej ) to mu przestalo może przez to ze się dotarł albo przez to ze nasmarowałem - sam nie wiem heh . Jeśli byłbyś zainteresowany faktycznie kupnem to możesz go "dosmarowac" bez rozbierania obudowy w prosty sposób - sciagajac srebrna atrape z "dupki" kołowrotka i wystarczy mu trysnąć smaru z tubki lub ze szczykawy bo jest otwór taki fajny. Sam tak robiłem bo chciałem sobie dać rade z szumem łożysk w czasie eksploatacji i przy okazji dałem mu trochę na przekładnie heh... Pokaże Ci tez jedno zdjęcie jak smarowałem łożysko oporowe - bardzo prosty sposób - prawie bez rozbierania ( jestem zdania, ze coś już raz dodarte się nie rozbiera a to zaczerpnąłem z mojego drugiego hobby - modelarstwa RC ) Tak wiec moje zdanie znasz, nie namawiam Cie do niczego .
Nagrałem Ci tez filmik, masz dużo szczęścia ze jestem na rehabilitacji po złamaniu nogi i mi się strasznie nudzi heh link do filmu http://www.youtube.com/watch?v=JChchoQxFV0 Dodam ze luz na rączce jest ale to pikuś. Aha i jeszcze jedno - lekki luz roboczy na szpuli ale w porównaniu np z red arc to nie jest tragedia !
Witam kolegów pasjonatów -nabyłem świeżo ryobi arctic 2000 nie wiem czy trafiłem ale jest b.dobrze,zero luzów bezszmerowo , kręci płynnie,Cena 212,87zł.za tą jakość OK.Kupiłem ze stałym rabatem w top fishu solidnie sprawdzają[ szczegulnie krencioly przed wysyłką]
Witam miał ktos do czynienia z tym młynkiem-tz.jak nawija żyłke-hamulec itp>z góry dzięki
Witaj :) Majac w reku Red arca 4000 i ryobi Arctice 4000 wybrałem Ryobiego . Red arc nie miał luzów na korbce i rotorze w porówaniu do ryobiego, ale był mniejszy, mial mniejsza szpule, straszne luzy na osi i wygladał jak zabawka - do mojej metody łowienia by się nie nadał. Moja artica po kupnie była rozebrana w drobny mak z powodu małych luzów i lekkiego pukania ( muszę mieć wszytko dopracowane). Rozebrałem w drobny mak i okazało się, ze było mało smaru . Skasowałem mu luzy i nasmarowałem. Przyczyna luzów były złe spasowane łożyska z obudowa. Po jednym dniu użytkowania zaczęły szumieć łożyska, ale mi to nie przeszkadza. Moj ryobi zle nawijał żyłkę ale to tez dopracowałem i jest prawie idealnie :) co do hamulca to jak dla mnie masełko :) Łowie w krainie brzany, czyli silny nurt itp... obrotówki 3 longi prowadzone typowo boleniowo sa dla niego pestka. Sztywna obudowa nie rzuca go tak jak kołwrotkami z grafitu. Jestem bardzo zadowolony z niego:) Myślę ze pomogłem chodź napisałem o 4000. Dodam kilka zdjęć. Pozdro
żyłka 25
zyłka 20
Wielkie Dzięki -No niezle poradziłeś sobie z niedoskonałościami seryjnej produkcji :)! Podoba mi się ten młynek do tej pory używałem Team Dragona -teraz chciałbym spróbować typowego Ryobi -Ale jak myślisz każdy egzemplarz może mieć takie wady!
hmm...Czytając inne fora internetowe napotkałem wiele pozytywnych opinii o Artice . Dużo ludzi mówi, ze nie ma luzów i ich zdjęcia z nawinięta żyłka były ok. Jedynie na co się skarżą to "cudowne japońskie łożyska" ze bardzo szumią, ale mi i im nie przeszkadzało to w łowieniu ;) . Dodam jeszcze, ze w czasie kupna patrząc na kołowrotki za 400-500zł znanych marek i porównując ja z articca , mój kołowrotek miał mniejsze luzy ;), ale dodam ze red arc nie miał ich wcale, a cenowo prawie to samo. Nie wiem może mam jakiś obłęd z tymi luzami? heh . Następna sprawa to nawijanie żyłki . Powiem Ci, ze mnie nie zaskoczył dlatego postanowiłem lekko zmniejszyć grubość podkładki teflonowej na osi co jest na 4-tym moim zdjęciu, no i pomogło mu ;) Jak juz pisałem ze smarem była tragedia. Jeśli chodzi o lekkie pukanie przy zwijaniu (dodam ze pukał tylko w pozycji pionowej ) to mu przestalo może przez to ze się dotarł albo przez to ze nasmarowałem - sam nie wiem heh . Jeśli byłbyś zainteresowany faktycznie kupnem to możesz go "dosmarowac" bez rozbierania obudowy w prosty sposób - sciagajac srebrna atrape z "dupki" kołowrotka i wystarczy mu trysnąć smaru z tubki lub ze szczykawy bo jest otwór taki fajny. Sam tak robiłem bo chciałem sobie dać rade z szumem łożysk w czasie eksploatacji i przy okazji dałem mu trochę na przekładnie heh... Pokaże Ci tez jedno zdjęcie jak smarowałem łożysko oporowe - bardzo prosty sposób - prawie bez rozbierania ( jestem zdania, ze coś już raz dodarte się nie rozbiera a to zaczerpnąłem z mojego drugiego hobby - modelarstwa RC ) Tak wiec moje zdanie znasz, nie namawiam Cie do niczego .
Nagrałem Ci tez filmik, masz dużo szczęścia ze jestem na rehabilitacji po złamaniu nogi i mi się strasznie nudzi heh link do filmu http://www.youtube.com/watch?v=JChchoQxFV0 Dodam ze luz na rączce jest ale to pikuś. Aha i jeszcze jedno - lekki luz roboczy na szpuli ale w porównaniu np z red arc to nie jest tragedia !
Witam kolegów pasjonatów -nabyłem świeżo ryobi arctic 2000 nie wiem czy trafiłem ale jest b.dobrze,zero luzów bezszmerowo , kręci płynnie,Cena 212,87zł.za tą jakość OK.Kupiłem ze stałym rabatem w top fishu solidnie sprawdzają[ szczegulnie krencioly przed wysyłką]