Witam, chcę zakupić wyżej wymieniony kołowrotek ale znalazłem na allegro dwie wersje 6+1 i 4+1 BB i zarówno wersje z oznaczeniem FD i Vi może mi powiedzieć czy jest jakaś różnica bo cena jest podobna.
Z tymi łożyskami to chyba błąd sprzedawcy. Gwarancja zgadza się, obaj dystrybutorzy (Dragon i Konger) dają 5 lat gwarancji. Nie ma dwóch wersji Ecusimy, są dwaj dystrybutorzy jak wyżej.
mam model 4000vi i na kartoniku jest w miejscu gdzie jest podana ilość łożysk naklejka ze jest sześć a pod nia[po zdrapaniu]4.po dalszych oględzinach,znaczy się instrukcja a także schemat kołowrotka mogę ci powiedzieć ze w realu ma 4 +1.rolka przy kabłąku szumi przy większym obciazeniu w cieplesze dni[np główka z kopytem 15g]w deszczu cisza.Hamulec idealny,złapałem już kilka szczupaków i miarowych i nie ,choć posiadam go ok 2 miesięcy.jeśli chodzi o gwarancje ja dostałem 5 lat.może chodzi to o producenta.maszynka kupowana w fishing marcie w katowicach.kołowrotek godny polecenia jak na ta kasę.
mam model 4000vi i na kartoniku jest w miejscu gdzie jest podana ilość łożysk naklejka ze jest sześć a pod nia[po zdrapaniu]4.po dalszych oględzinach,znaczy się instrukcja a także schemat kołowrotka mogę ci powiedzieć ze w realu ma 4 +1.rolka przy kabłąku szumi przy większym obciazeniu w cieplesze dni[np główka z kopytem 15g]w deszczu cisza.Hamulec idealny,złapałem już kilka szczupaków i miarowych i nie ,choć posiadam go ok 2 miesięcy.jeśli chodzi o gwarancje ja dostałem 5 lat.może chodzi to o producenta.maszynka kupowana w fishing marcie w katowicach.kołowrotek godny polecenia jak na ta kasę.Rozkręć i przesmaruj, powinno być dobrze.
Dziś doszedł do mnie kołowrotek. Na kartonie jest zaklejona 4 numerkiem 6, ale na samym kołowrotku w miejscu gdzie jest napis o ilości łożysk mam 6+1, mam wersje od Dragona.
Dziś doszedł do mnie kołowrotek. Na kartonie jest zaklejona 4 numerkiem 6, ale na samym kołowrotku w miejscu gdzie jest napis o ilości łożysk mam 6+1, mam wersje od Dragona. Troszkę to dziwne :/ Chyba, że dali swoją sztywną korbę (bo Dragon to robi i chwała im za to) i dorzucili tam dwa łożyska :D Ryobi, z tego co wiem, nie pozwala grzebać w swoich kołowrotkach.
Dziś dokupiłem sobie od smok24 - 2 szt. tego kołowrotka (dystrybucja niemiecka) 6+1. Przyznam szczerze że różni się pracą od tych Dragonowskich i Kongerowskich wersji. Praca jest maślana, o dziwo nawet lepsza jak w moim 2 letnim Ryobi Zauber.
Pierwsze co zrobiłem to wziąłem 1 sztukę na warsztat i rozkręciłem.
Moje wnioski są takie:
Kołowrotek ma faktycznie 6 łożysk + 1 oporowe. (2 łożyska po obu stronach korbki, + 1 nad łożyskiem oporowym, +1 w rolce kabłąka, +1 w aluminiowej szpuli, najdłużej szukałem ostatniego - zostało ukryte w uchwycie korbki, a wiec mamy 6 + 1 oporowe). Jest świetnie nasmarowany, żadnych luzów, stuków przy zwijaniu z obciążeniem.
Jutro robię wypad na sandacze z gruntu, będę rzucał 120gr obciążeniem, znajdę czas to napisze jak maszynki się sprawują.
Z tym , że w cenie Ecusimy z dystrybucji niemieckiej dostajemy już np. Spro Passiona.
Jak rozumiem szpulki zapasowej Niemcy też nie dają ?
Mam starą Ecusimę , wersja 4+1 i gwarancja była roczna lub dwuletnia , nie pamiętam.
Tak czy siak zamiast dwóch łożysk podpierających koło zębate dostałem jedno , po drugiej stronie była plastikowa tulejka która po pół roku zaczęła powodować dosyć duże luzy w tym miejscu. Wymiana na najtańsze łożysko za 4 zł pomogła i do tej pory kręce nim przy UL i jestem zadowolony.
A teraz z tymi łożyskami to cholera wie , np. na allegro są aukcje gdzie w tytule napisane jest 6+1 , a w opisie 4+1 ... Naprawdę można się pogubić.
Podsumowywując , moim zdaniem kołowrotek w dowolnej wersji jest ciągle godnym polecenia w swoim zakresie cenowym.
Faktycznie, brak jest zapasowej szpuli, ale mi to nie przeszkadza. Kołowrotek super sie sprawdził przy metodzie gruntowej ze znacznym obciązeniem. Za sobą ma już pierwszego wyciągnietego sandacza. Za te pieniądze nic lepszego nie ma. Z czystym sumieniem polecam wersje 6 +1.
Nie wiem jak w Ecusimie, nie mam teraz jak sprawdzić gdyż wędki są w garażu, sprawdzę pewnie za jakiś czas. W szafie mam jeszcze Ryobi TT Power 5000 i też mają nr seryjny ten sam. Kołowrotki nie wyglądają na podróbki, są nieźle spasowane, zero luzów, lakier pierwsza liga, na sucho kręcą podobnie jak Shimaniaki za 500zł.
Bo troszke to dziwne skoro wkleja sie ten numer do gwarancji i powinien byc unikatowy do każdego kołowrotka, podobnie jak to jest z numere IMEI w telefonach. Boje sie zeby to nie byly podrobki bo wtedy nici z gwarancji :-/ Przyznam, ze te 5 lat gwarancji byly kluczowe przy wyborze Ecusimy. Napisalem do serwisu Dragona z takim samym zapytaniem. Napisze jak tylko dadza mi odpowiedz.
Wygladaja naprawde solidnie, chodza plynnie i cicho. Nie ma zadnych luzow. Tylko te numery seryjne plus na pudelku zaklejone 4 lozyska i przyklejone 6. Wiec wole sie upewnic.
U mnie też było zaklejone 4 a przyklejone 6, prawdopodobnie w fabryce była nadprodukcja pudełek i nie przewidzieli nowszej wersji dlatego liczba łożysk została przyklejona na nowo. Odkręć korbkę i jeśli z obu stron widzisz łożyska to masz faktycznie 6+1, jeśli widać plastikową tuleję z jednej strony to jest wersja starsza 4+1.
Witam, chcę zakupić wyżej wymieniony kołowrotek ale znalazłem na allegro dwie wersje 6+1 i 4+1 BB i zarówno wersje z oznaczeniem FD i Vi może mi powiedzieć czy jest jakaś różnica bo cena jest podobna.
CześćZ tego co wiem, to Ecusima ma 4+1
http://allegro.pl/ryobi-ecusima-fd-3000-vi-6-1-5-lat-gwarancji-i4446943580.html
Po prostu pomyłka w opisie. Ecusima ma 4+1.
Z tymi łożyskami to chyba błąd sprzedawcy. Gwarancja zgadza się, obaj dystrybutorzy (Dragon i Konger) dają 5 lat gwarancji. Nie ma dwóch wersji Ecusimy, są dwaj dystrybutorzy jak wyżej.
mam model 4000vi i na kartoniku jest w miejscu gdzie jest podana ilość łożysk naklejka ze jest sześć a pod nia[po zdrapaniu]4.po dalszych oględzinach,znaczy się instrukcja a także schemat kołowrotka mogę ci powiedzieć ze w realu ma 4
+1.rolka przy kabłąku szumi przy większym obciazeniu w cieplesze dni[np główka z kopytem 15g]w deszczu cisza.Hamulec idealny,złapałem już kilka szczupaków i miarowych i nie ,choć posiadam go ok 2 miesięcy.jeśli chodzi o gwarancje ja dostałem 5 lat.może chodzi to o producenta.maszynka kupowana w fishing marcie w katowicach.kołowrotek godny polecenia jak na ta kasę.
mam model 4000vi i na kartoniku jest w miejscu gdzie jest podana ilość łożysk naklejka ze jest sześć a pod nia[po zdrapaniu]4.po dalszych oględzinach,znaczy się instrukcja a także schemat kołowrotka mogę ci powiedzieć ze w realu ma 4
+1.rolka przy kabłąku szumi przy większym obciazeniu w cieplesze dni[np główka z kopytem 15g]w deszczu cisza.Hamulec idealny,złapałem już kilka szczupaków i miarowych i nie ,choć posiadam go ok 2 miesięcy.jeśli chodzi o gwarancje ja dostałem 5 lat.może chodzi to o producenta.maszynka kupowana w fishing marcie w katowicach.kołowrotek godny polecenia jak na ta kasę.Rozkręć i przesmaruj, powinno być dobrze.
Dziś doszedł do mnie kołowrotek. Na kartonie jest zaklejona 4 numerkiem 6, ale na samym kołowrotku w miejscu gdzie jest napis o ilości łożysk mam 6+1, mam wersje od Dragona.
Dziś doszedł do mnie kołowrotek. Na kartonie jest zaklejona 4 numerkiem 6, ale na samym kołowrotku w miejscu gdzie jest napis o ilości łożysk mam 6+1, mam wersje od Dragona.
Troszkę to dziwne :/ Chyba, że dali swoją sztywną korbę (bo Dragon to robi i chwała im za to) i dorzucili tam dwa łożyska :D Ryobi, z tego co wiem, nie pozwala grzebać w swoich kołowrotkach.
Dziś dokupiłem sobie od smok24 - 2 szt. tego kołowrotka (dystrybucja niemiecka) 6+1. Przyznam szczerze że różni się pracą od tych Dragonowskich i Kongerowskich wersji. Praca jest maślana, o dziwo nawet lepsza jak w moim 2 letnim Ryobi Zauber.
Pierwsze co zrobiłem to wziąłem 1 sztukę na warsztat i rozkręciłem.
Moje wnioski są takie:
Kołowrotek ma faktycznie 6 łożysk + 1 oporowe. (2 łożyska po obu stronach korbki, + 1 nad łożyskiem oporowym, +1 w rolce kabłąka, +1 w aluminiowej szpuli, najdłużej szukałem ostatniego - zostało ukryte w uchwycie korbki, a wiec mamy 6 + 1 oporowe). Jest świetnie nasmarowany, żadnych luzów, stuków przy zwijaniu z obciążeniem.
Jutro robię wypad na sandacze z gruntu, będę rzucał 120gr obciążeniem, znajdę czas to napisze jak maszynki się sprawują.
Z tym , że w cenie Ecusimy z dystrybucji niemieckiej dostajemy już np. Spro Passiona.
Jak rozumiem szpulki zapasowej Niemcy też nie dają ?
Mam starą Ecusimę , wersja 4+1 i gwarancja była roczna lub dwuletnia , nie pamiętam.
Tak czy siak zamiast dwóch łożysk podpierających koło zębate dostałem jedno , po drugiej stronie była plastikowa tulejka która po pół roku zaczęła powodować dosyć duże luzy w tym miejscu. Wymiana na najtańsze łożysko za 4 zł pomogła i do tej pory kręce nim przy UL i jestem zadowolony.
A teraz z tymi łożyskami to cholera wie , np. na allegro są aukcje gdzie w tytule napisane jest 6+1 , a w opisie 4+1 ... Naprawdę można się pogubić.
Podsumowywując , moim zdaniem kołowrotek w dowolnej wersji jest ciągle godnym polecenia w swoim zakresie cenowym.
Faktycznie, brak jest zapasowej szpuli, ale mi to nie przeszkadza. Kołowrotek super sie sprawdził przy metodzie gruntowej ze znacznym obciązeniem. Za sobą ma już pierwszego wyciągnietego sandacza. Za te pieniądze nic lepszego nie ma. Z czystym sumieniem polecam wersje 6 +1.
Witam Tez zakupiłem dwie sztuki ale od Dragona i zdziwila mnie jedna rzecz. Czy to mozliwe ze dwa kolowrotki mialy ten sam numer seryjny?
Nie wiem jak w Ecusimie, nie mam teraz jak sprawdzić gdyż wędki są w garażu, sprawdzę pewnie za jakiś czas. W szafie mam jeszcze Ryobi TT Power 5000 i też mają nr seryjny ten sam. Kołowrotki nie wyglądają na podróbki, są nieźle spasowane, zero luzów, lakier pierwsza liga, na sucho kręcą podobnie jak Shimaniaki za 500zł.
Bo troszke to dziwne skoro wkleja sie ten numer do gwarancji i powinien byc unikatowy do każdego kołowrotka, podobnie jak to jest z numere IMEI w telefonach. Boje sie zeby to nie byly podrobki bo wtedy nici z gwarancji :-/ Przyznam, ze te 5 lat gwarancji byly kluczowe przy wyborze Ecusimy. Napisalem do serwisu Dragona z takim samym zapytaniem. Napisze jak tylko dadza mi odpowiedz.
Kołowrotki jak wyglądają na pierwszy rzut oka, jak kręcą? Nie bój się z gwarancją bo to sklep będzie reklamował kręciołek w którym go zakupiłeś.
Wygladaja naprawde solidnie, chodza plynnie i cicho. Nie ma zadnych luzow. Tylko te numery seryjne plus na pudelku zaklejone 4 lozyska i przyklejone 6. Wiec wole sie upewnic.
U mnie też było zaklejone 4 a przyklejone 6, prawdopodobnie w fabryce była nadprodukcja pudełek i nie przewidzieli nowszej wersji dlatego liczba łożysk została przyklejona na nowo. Odkręć korbkę i jeśli z obu stron widzisz łożyska to masz faktycznie 6+1, jeśli widać plastikową tuleję z jednej strony to jest wersja starsza 4+1.
Dostałem odpowiedź z serwisu DRAGONa:
Witam.
Więc wszystko wyglada OK. Dziekuje za pomoc.Kołowrotki z jednej dostawy mają ten sam numer, także wszystko się zgadza.
Pozdrawiam
Arkadiusz Strzyżewski
KIEROWNIK SERWISU
e-mail: serwis@firmadragon.pl
DESIGN FISHING Sp. z .o o
Kruszyn Krajeński
ul. Szosa Szubińska 11A
86-005 Białe Błota
tel. 52 382 92 02
tel.kom. 697 650 442
Pozdrawiam