jako, że grupa sandaczowców zamknęła się w czterech ścianach stworzyłem temat, w którym może się wypowiedzieć każdy:-)
ale do rzeczy..chciałem się dowiedzieć jak wygląda u Was sytuacja z sandaczami rzecznymi w tym roku? U mnie bowiem przez ostatni miesiąc biorą tylko niewymiarki:-( fakt, że prawie za każdym razem podczas krótkich godzinnych wypraw jakiegoś sandałka złowię ale są to maluchy...
Podzielcie się proszę swoimi rzecznymi doświadczeniami...
Ja złowiłem swojego pierwszego sandacza :D Piękna rybka (ale mała, ok. 25 cm.) została złowiona w Wieprzu w miejscowości Ostrzyca metodą feeder na czerwonego robaka ;) Branie było bardzo chimeryczne, ledwo zatrząsł szczytówką :) Tego dnia złowiłem też 3 niewymiarowe sumy 27-45 cm, jazgarza oraz krąpia. Ten ostatni, to dopiero było branie! Miał ledwo 18 cm, ale szczytówką trzepał nie gorzej od największego suma ;)
Witam,
jako, że grupa sandaczowców zamknęła się w czterech ścianach stworzyłem temat, w którym może się wypowiedzieć każdy:-)
ale do rzeczy..chciałem się dowiedzieć jak wygląda u Was sytuacja z sandaczami rzecznymi w tym roku? U mnie bowiem przez ostatni miesiąc biorą tylko niewymiarki:-( fakt, że prawie za każdym razem podczas krótkich godzinnych wypraw jakiegoś sandałka złowię ale są to maluchy...
Podzielcie się proszę swoimi rzecznymi doświadczeniami...
Ja złowiłem swojego pierwszego sandacza :D Piękna rybka (ale mała, ok. 25 cm.) została złowiona w Wieprzu w miejscowości Ostrzyca metodą feeder na czerwonego robaka ;) Branie było bardzo chimeryczne, ledwo zatrząsł szczytówką :) Tego dnia złowiłem też 3 niewymiarowe sumy 27-45 cm, jazgarza oraz krąpia. Ten ostatni, to dopiero było branie! Miał ledwo 18 cm, ale szczytówką trzepał nie gorzej od największego suma ;)