Jedno i drugie jest dobre . Osobiście mam do jednego kręcioła szpulę z żyłką a drugą z plecionką. Połów uzależniony jest od okresu w którym poławiam , jeżeli płynie syf korzystam z żyłki z tegoż względu , że mniejsze jest łapanie się do żyłek syfu. Jeżeli już poławiam na plecionkę to 0.18 i przypon 0,02 -jeżeli chodzi o leszcze . Jedynym minusem jest śluz , którym duże lechole pokrywaja plecionkę . Na początek polecam Ci żyłkę , no i życzę taaaaaakiej ryby.
Ma dylemat w wyborze linki do fedeera , którym planuje łowić w rzekach o szybkim i średnim uciągu. Co polecacie plecionkę czy żyłkę ?
Stosowanie plecionki ma swoje zalety i wady. Do zalet zaliczyłbym : prawie całkowity brak rozciągliwości,a także stosunkowo dużą wytrzymałość na zerwanie. Do wad ,np: szybkie starzenie się,wyłapywanie i wnikanie mikro drobinek piasku w sploty , co bywa zabójcze dla kołowrotków i wędzisk z niższej półki, ponieważ może znaczne uszkodzić rolkę prowadząca w kołowrotku łącznie z przelotkami - czasami także szum tarcia może źle wpływać na komfort psychiczny wędkarza.:) Osobiście poleciłbym stosować głównie do łowienia na dużych odległościach, wczesną wiosną i późną jesienią ,kiedy ryby biorą szczególnie delikatnie, a także na bardzo szybkich rzekach, gdzie czynniki takie jak : mocne zawirowania, silny napór prądu, na tradycyjnych zestawach żyłkowych mogą częściowo zakłócać przekaz brań,wtedy nierozciągliwość plecionki ma tu duże plusy. Ostatnimi czasy coraz więcej osób w miejsce plecionki używa fluorocarbon, który jest bardzo mało rozciągliwy i bardzo odporny na zużycie.
PS.Można by gdybać i wymieniać różne za i przeciw,ale ostatecznie wszystko zależy od osobistych preferencji wędkarza.:)
Już od lat łowię pratycznie tylko na plećki i może w moim wypadku to już kwestia przyzwyczajenia. Ale na rzekach o mocnym nurcie mają więcej plusów niż żyłka gdyż jest lepsza kontrola nad zestawem, lepiej widać brania a i zacięcia są pewniejsze. Minusem jest to iż plećka stawia większy opór w wodzie i trzeba używać cięższych ołowi. Z problemem jej niszczenia nie mam bo gó...ien nie używam. PS. Łowię na Królowej Wiśle:)
Osobiście na jednym feederze używam plecionki (0,12) a na drugim żyłki (0,20). Nie widzę potrzeby zmiany ani jednej ani drugiej. Na pewno plecionka lepiej sygnalizuje brania gdyż jest mniej rozciągliwa ale to tylko jedna jej zaleta a tak jak poprzednicy piszą ma też wady. Żyłka też ma wady i zalety.
Tak więc co wybierzesz to wybierzesz - sam musisz sprawdzić co Ci najlepiej podejdzie.
Witam. Ja łowiłem na plecionkę ,,z ciekawości"" na jednym feederze na Odrze .Zalety to przekrój dożo mniejszy od żyłki a przez to mniejszy opór w nurcie,mogłem stosować lżejsze koszyki i dobrze ,,stały"" w nurcie. Dobra też była sygnalizacja,plecionka po 2 sezonach jedynie stracila kolor, to nie wada. Wadą dla mnie była tendecja do czepiania się na niej wszelkiego syfu płynącego w wodzie , plecionka nie wybaczała też moich błędów , ,,twardy"" hol czyli żle ustawiony hamulec, sztywny kij skutkowały zerwaniem ryby z haczyka.A przy okazji mam pytanie do kolegów, ta moja plecionka to była jaxon new concept line, nie mam porównania do innej bo innej nigdy nie miałem ,macie jakieś doświadzenia opinie o tej new concept bo nie mogę nic wyszukać,mnie wydawała się niezła ,a może dobrej nigdy nie widziałem?
Ma dylemat w wyborze linki do fedeera , którym planuje łowić w rzekach o szybkim i średnim uciągu.
Co polecacie plecionkę czy żyłkę ?
Łowię na żyłkę i nie narzekam,więc i nie planuje zmian.
Jednak nie mówię że na plecionkę się nie da.;)
mam tak samo jak ryukon1975
zależy jaką rybę masz zamiar łowić bo jak leszcza i płoć to żyłka wystarczy a jak suma to na pewno plecionka.
Dobra żyłka zdecydowanie wystarczy!!! Pozdrawiam.
Jedno i drugie jest dobre . Osobiście mam do jednego kręcioła szpulę z żyłką a drugą z plecionką. Połów uzależniony jest od okresu w którym poławiam , jeżeli płynie syf korzystam z żyłki z tegoż względu , że mniejsze jest łapanie się do żyłek syfu. Jeżeli już poławiam na plecionkę to 0.18 i przypon 0,02 -jeżeli chodzi o leszcze . Jedynym minusem jest śluz , którym duże lechole pokrywaja plecionkę . Na początek polecam Ci żyłkę , no i życzę taaaaaakiej ryby.
Ma dylemat w wyborze linki do fedeera , którym planuje łowić w rzekach o szybkim i średnim uciągu.
Co polecacie plecionkę czy żyłkę ?
Stosowanie plecionki ma swoje zalety i wady.
Do zalet zaliczyłbym : prawie całkowity brak rozciągliwości,a także stosunkowo dużą wytrzymałość na zerwanie.
Do wad ,np: szybkie starzenie się,wyłapywanie i wnikanie mikro drobinek piasku w sploty , co bywa zabójcze dla kołowrotków i wędzisk z niższej półki, ponieważ może znaczne uszkodzić rolkę prowadząca w kołowrotku łącznie z przelotkami - czasami także szum tarcia może źle wpływać na komfort psychiczny wędkarza.:)
Osobiście poleciłbym stosować głównie do łowienia na dużych odległościach, wczesną wiosną i późną jesienią ,kiedy ryby biorą szczególnie delikatnie, a także na bardzo szybkich rzekach, gdzie czynniki takie jak : mocne zawirowania, silny napór prądu, na tradycyjnych zestawach żyłkowych mogą częściowo zakłócać przekaz brań,wtedy nierozciągliwość plecionki ma tu duże plusy.
Ostatnimi czasy coraz więcej osób w miejsce plecionki używa fluorocarbon, który jest bardzo mało rozciągliwy i bardzo odporny na zużycie.
PS.Można by gdybać i wymieniać różne za i przeciw,ale ostatecznie wszystko zależy od osobistych preferencji wędkarza.:)
Już od lat łowię pratycznie tylko na plećki i może w moim wypadku to już kwestia przyzwyczajenia. Ale na rzekach o mocnym nurcie mają więcej plusów niż żyłka gdyż jest lepsza kontrola nad zestawem, lepiej widać brania a i zacięcia są pewniejsze. Minusem jest to iż plećka stawia większy opór w wodzie i trzeba używać cięższych ołowi. Z problemem jej niszczenia nie mam bo gó...ien nie używam. PS. Łowię na Królowej Wiśle:)
Natomiast to co wybierzesz leży w Twojej gestii.
Osobiście na jednym feederze używam plecionki (0,12) a na drugim żyłki (0,20). Nie widzę potrzeby zmiany ani jednej ani drugiej. Na pewno plecionka lepiej sygnalizuje brania gdyż jest mniej rozciągliwa ale to tylko jedna jej zaleta a tak jak poprzednicy piszą ma też wady. Żyłka też ma wady i zalety.
Tak więc co wybierzesz to wybierzesz - sam musisz sprawdzić co Ci najlepiej podejdzie.
Witam. Ja łowiłem na plecionkę ,,z ciekawości"" na jednym feederze na Odrze .Zalety to przekrój dożo mniejszy od żyłki a przez to mniejszy opór w nurcie,mogłem stosować lżejsze koszyki i dobrze ,,stały"" w nurcie. Dobra też była sygnalizacja,plecionka po 2 sezonach jedynie stracila kolor, to nie wada. Wadą dla mnie była tendecja do czepiania się na niej wszelkiego syfu płynącego w wodzie , plecionka nie wybaczała też moich błędów , ,,twardy"" hol czyli żle ustawiony hamulec, sztywny kij skutkowały zerwaniem ryby z haczyka.A przy okazji mam pytanie do kolegów, ta moja plecionka to była jaxon new concept line, nie mam porównania do innej bo innej nigdy nie miałem ,macie jakieś doświadzenia opinie o tej new concept bo nie mogę nic wyszukać,mnie wydawała się niezła ,a może dobrej nigdy nie widziałem?
Osobiście wolę żyłkę, ale kilku moich znajomych łowi na plecionki i nie narzekają.