Witam! zakładam ten wątek gdyż czuję wielki sentyment do tej rzeki. tam zaczęła się moja przygoda z rybami, wędkowaniem, spinningiem. chciałbym wymienic się spostrzeżeniami, doswiadczeniami, osiągnięciami, opiniamii CO, GDZIE I NA CO, oraz zdjeciami dotyczącymi tego właśnie odcinka tej jakże urokliwej rzeki.
na początek wspomnienia sprzed tygodnia dokładnie tj. 15-06-12. jako miejsce docelowe obrałem odcinek wzdłuż wsi Rutkowskie, od tamtejszego "promu" w dół rzeki. Łowiłem od godz. ok 16ej do 20ej (Euro :)) z nastawieniem głównie na okonia, gdyż dawno nie miałem okazji się mierzyc z garbuskiem. pierwsze pół h obrzucania małą obrótówką srebrno-czerwoną nie przyniosło efektów. zmiana na nowy nabytek - obrotówka GLAN 1 imitacja robaczka z pomarańczowo-czarną paletką oraz czerwono-pomarańczowym chwostem okazała się strzałem w "10". już przy 2im rzucie siedział 1szy garbusek. niewielki (22 cm) ale jednak. dalszy przemarsz i obrzucanie wcześniej wspomnianą obrotówką dały naprawdę zadowalający wynik. 7 okoni o wymiarze od 20 do 34 cm.
pozdrawiam i zachęcam do podjęcia dyskusji ;) p.s nie dodałem zdjęc gdyż w pośpiechu nad wodę zapomniałem o aparacie.
Witam!
zakładam ten wątek gdyż czuję wielki sentyment do tej rzeki. tam zaczęła się moja przygoda z rybami, wędkowaniem, spinningiem.
chciałbym wymienic się spostrzeżeniami, doswiadczeniami, osiągnięciami, opiniamii CO, GDZIE I NA CO, oraz zdjeciami dotyczącymi tego właśnie odcinka tej jakże urokliwej rzeki.
na początek wspomnienia sprzed tygodnia dokładnie tj. 15-06-12. jako miejsce docelowe obrałem odcinek wzdłuż wsi Rutkowskie, od tamtejszego "promu" w dół rzeki. Łowiłem od godz. ok 16ej do 20ej (Euro :)) z nastawieniem głównie na okonia, gdyż dawno nie miałem okazji się mierzyc z garbuskiem. pierwsze pół h obrzucania małą obrótówką srebrno-czerwoną nie przyniosło efektów. zmiana na nowy nabytek - obrotówka GLAN 1 imitacja robaczka z pomarańczowo-czarną paletką oraz czerwono-pomarańczowym chwostem okazała się strzałem w "10". już przy 2im rzucie siedział 1szy garbusek. niewielki (22 cm) ale jednak. dalszy przemarsz i obrzucanie wcześniej wspomnianą obrotówką dały naprawdę zadowalający wynik. 7 okoni o wymiarze od 20 do 34 cm.
pozdrawiam i zachęcam do podjęcia dyskusji ;)
p.s nie dodałem zdjęc gdyż w pośpiechu nad wodę zapomniałem o aparacie.