Witam wszystkich. Mam pytanie- jaka jest interpretacja przepisów PZW?
Gdy miedzy stawami rzeki, np Wisła jest tzw wyrobisko ( nazywamy je "dołek") a w nim woda i ryby, tyle że dołek znajduje się na działce prywatnej (nazwijmy to chłopa), ale między wałami rzecznymi. - Czy mając opłacone składki na dany odcinek rzeki możemy taż łowić w tym dołku, czy prawo do łowienia ryb zależy wyłącznie od woli właściciela terenu pod wodą ( tegoż chłopa)?
jeśli Wisła wyjdzie z koryta i woda jest od wału do wału to oczywiście nie ma problemu, dołek zalany i go nie ma , nikt nie pyta czy Wisła płynie po gruncie prywatnym czy tez nie. Ale gdy stan jest niższy- sa to ciekawe miejsóćwki warter zachodu- stąd moje pytanie. Pozdrawiam. Wowy 58
Skoro to jest teren prywatny to nie ma znaczenia czy Wisla wylala czy jest w korycie nie podlaga zmiany wlasciciela teren nadal jest wlasnoscia prywatna. Rozumiem wotpliwosci co do wlasnosci ryb w stawku naniesonym przez wylanie rzeki, ale to jest nadal teren prywatny i polów tylko za zgoda wlasciciela
Witam wszystkich.
Mam pytanie- jaka jest interpretacja przepisów PZW?
Gdy miedzy stawami rzeki, np Wisła jest tzw wyrobisko ( nazywamy je "dołek") a w nim woda i ryby, tyle że dołek znajduje się na działce prywatnej (nazwijmy to chłopa), ale między wałami rzecznymi.
- Czy mając opłacone składki na dany odcinek rzeki możemy taż łowić w tym dołku, czy prawo do łowienia ryb zależy wyłącznie od woli właściciela terenu pod wodą ( tegoż chłopa)?
jeśli Wisła wyjdzie z koryta i woda jest od wału do wału to oczywiście nie ma problemu, dołek zalany i go nie ma , nikt nie pyta czy Wisła płynie po gruncie prywatnym czy tez nie. Ale gdy stan jest niższy- sa to ciekawe miejsóćwki warter zachodu- stąd moje pytanie.
Pozdrawiam.
Wowy 58
Skoro to jest teren prywatny to nie ma znaczenia czy Wisla wylala czy jest w korycie nie podlaga zmiany wlasciciela teren nadal jest wlasnoscia prywatna.
Rozumiem wotpliwosci co do wlasnosci ryb w stawku naniesonym przez wylanie rzeki,
ale to jest nadal teren prywatny i polów tylko za zgoda wlasciciela