Mam zamiar wybrać się nad tą urokliwą rzeczkę w poszukiwaniu klenia, bolenia i jazia ... Jak wygląda stan tych ryb na rzece ? gdzie ich szukać i jakie stosować przynęty ? ...
Kolego wielokrotnie bylem nad ta rzeką, nigdy nie nastawiałem się na wymienione przez ciebie ryby ale widziałem tam ładne klenie i jazie, może nie rekordowe ale jak na nasze warunki łade. Co do bolenia to nie widziałem a nawet nie słyszałem żeby ktoś złowił. Polecam ci odcinek od "kolejowego" do ujścia Płonie do jeziora Dąbie. Pozdrawiam.
Bolenia brak w płoni. Jazia i klenia trochę jest, najlepiej od mostku w jezierzycach i na starym młynie. W płoni masz jeszcze ładne szczupaki i okonie, no i białoryb. Trafia się też zagubiony pstrążek tęczowy. Podobno w tym roku padła też trotka, co prawda niewielka, ale była, tak przynajmniej twierdził klijent robiący zakupy na manhattanie. Ogólnie Płonia to fajna rzeczka, lecz wymagająca. Jest dosyć płytka i przebłyszczona, lecz warta odwiedzin. Fajny odcinek jest też w lasach okalających wyjazd ze Szczecina w kierunku Świnoujścia, no i oczywiście przy starym młynie, most na wyjeździe ze Szczecina na Stargard Szcz.
Ja znam rzekę płonie od odcinka Las w Jezierzycach (pod liniami wysokiego napięcia) do jeziora Zelewskiego.Wędkowałem tam jako dziecko.Ciekawe miejsce na Klenia i Jazia na pewno okolice ogrodów działkowych w Kołbaczu(za przepompownią),dawno tam nie wędkowałem ale na pewno jest tam Ciekawa ryba słyszałem o ładnych linach i szczupakach.
a mam takie jedno pytanko ... teraz byłem z kolegą na płoni .. nastawialiśmy się na klenie i jazie ale ... przez okulary polaryzacje obserwowałem dno i nie widziałem ani jednej ryby nawet pobicia ;/ kolega tylko trafił przyłów w postaci szczupaka ale też byliśmy tym zdziwieni bo z tego dnia wywnioskowaliśmy że na odcinku na którym łowiliśmy stała tylko ta ryba ... dosłownie zero ryb ... obławialiśmy dokładnie każde miejsce dołki, wypłycenia, blaszkami, woblerkami a nawet paprochami ....czy to teraz zły okres na płonie ?? łowiliśmy na odcinku od starego młyna w górę rzeki .. skończyliśmy po kilku zakrętach za mostem kolejowym gdzie jadą pociągi towarowe z i do Świnoujścia .... aha szczupak został oczywiście wypuszczony :)
Ja ostatnio też byłem na rzece płoni i równierz nie zaóważyłem rzadnej ryby! Łowiłem od starego młynu do autostrady. Równierz posiadam okulary polaryzacyjne i musze powiedzieć ,że szok puste koryto rzeki rzadnego życia! Czy ktoś wie oco w tym wszystkim chodzi? Podczas wędkowania spotkałem wędkarza który mówił ,że tez nic nie złowił i opowiadał ,że w tamtym roku o tej porze łowił już klenie i szczupaki :(
Mam zamiar wybrać się nad tą urokliwą rzeczkę w poszukiwaniu klenia, bolenia i jazia ... Jak wygląda stan tych ryb na rzece ? gdzie ich szukać i jakie stosować przynęty ? ...
Kolego wielokrotnie bylem nad ta rzeką, nigdy nie nastawiałem się na wymienione przez ciebie ryby ale widziałem tam ładne klenie i jazie, może nie rekordowe ale jak na nasze warunki łade.
Co do bolenia to nie widziałem a nawet nie słyszałem żeby ktoś złowił. Polecam ci odcinek od "kolejowego" do ujścia Płonie do jeziora Dąbie.
Pozdrawiam.
Witam!
Bolenia brak w płoni. Jazia i klenia trochę jest, najlepiej od mostku w jezierzycach i na starym młynie. W płoni masz jeszcze ładne szczupaki i okonie, no i białoryb. Trafia się też zagubiony pstrążek tęczowy. Podobno w tym roku padła też trotka, co prawda niewielka, ale była, tak przynajmniej twierdził klijent robiący zakupy na manhattanie. Ogólnie Płonia to fajna rzeczka, lecz wymagająca. Jest dosyć płytka i przebłyszczona, lecz warta odwiedzin. Fajny odcinek jest też w lasach okalających wyjazd ze Szczecina w kierunku Świnoujścia, no i oczywiście przy starym młynie, most na wyjeździe ze Szczecina na Stargard Szcz.
Pozdrawiam.
Ja znam rzekę płonie od odcinka Las w Jezierzycach (pod liniami wysokiego napięcia) do jeziora Zelewskiego.Wędkowałem tam jako dziecko.Ciekawe miejsce na Klenia i Jazia na pewno okolice ogrodów działkowych w Kołbaczu(za przepompownią),dawno tam nie wędkowałem ale na pewno jest tam Ciekawa ryba słyszałem o ładnych linach i szczupakach.
a mam takie jedno pytanko ... teraz byłem z kolegą na płoni .. nastawialiśmy się na klenie i jazie ale ... przez okulary polaryzacje obserwowałem dno i nie widziałem ani jednej ryby nawet pobicia ;/ kolega tylko trafił przyłów w postaci szczupaka ale też byliśmy tym zdziwieni bo z tego dnia wywnioskowaliśmy że na odcinku na którym łowiliśmy stała tylko ta ryba ... dosłownie zero ryb ... obławialiśmy dokładnie każde miejsce dołki, wypłycenia, blaszkami, woblerkami a nawet paprochami ....czy to teraz zły okres na płonie ?? łowiliśmy na odcinku od starego młyna w górę rzeki .. skończyliśmy po kilku zakrętach za mostem kolejowym gdzie jadą pociągi towarowe z i do Świnoujścia .... aha szczupak został oczywiście wypuszczony :)
Wynika z tego, że szczupak nie był "tutejszy". Nie mógłby osiągnąć tak pokaźnych rozmiarów na tym odcinku rzeki, pozbawionej pokarmu.
Ja ostatnio też byłem na rzece płoni i równierz nie zaóważyłem rzadnej ryby! Łowiłem od starego młynu do autostrady. Równierz posiadam okulary polaryzacyjne i musze powiedzieć ,że szok puste koryto rzeki rzadnego życia! Czy ktoś wie oco w tym wszystkim chodzi? Podczas wędkowania spotkałem wędkarza który mówił ,że tez nic nie złowił i opowiadał ,że w tamtym roku o tej porze łowił już klenie i szczupaki :(
miejmy nadzieję że to ta zima spowodowała opóźnienia ...a co do gościa to mam nadzieje że te szczupaki wypuszczał...