Mam prośbę.Chciałbym się spytać czy można by było pomóc rzece Wierzbiak(odcinek Mierczyce do zastawy).Czyli czy można było by jakoś wyczyścić rzekę zarybić trochę ponieważ to może to może być naprawdę piękną kleniowo-jaziową rzeką tylko trzeba się za nią naprawdę wziąść i jakoś wypędzić ludzi którzy przychodzą łapać sobie płoteczki,karasiki,kiełbie i uklejki.Ponieważ w roku 2007 było naprawdę dużo karpików karasi okoni linów leszczy i płotek a teraz nie wiem gdzie to wszystko się podziało.Ja z wójkiem próbowaliśmy zarybić i wpuściliśmy 169 karasi i 69 karpików
Teraz nie mam czasu lecz nie przejmuj się wieczorem go przeniosę we
właściwe miejsce "łowiska" choć z drugiej strony tematyka wątku jest w dobrym umieszczona pokoju , może zmienić tylko tytuł np. "jak pomóc rzece Wierzbiak?"
mam doskonałe wieści bo do rzeki zaczęły wchodzić klenie jazie jelce dużo płoci bardzo dużo okoni dużo szczupaków nie wiem jak to się stało ale wiem że jeszcze tydzień temu tutaj co najwyżej ukleje i kiełbie pływały a teraz to nie wiem co to się stało
Ostatnio doskonała wiadomość i znowu klapa.Zrobiłem dzisiaj patrol nad rzeką ze spiningiem nad tak zwanym zakolem na całym zakolu olej a ja patrze na brzeg brzeg a tam klenie 3 a wiem z jakiego powodu ponieważ teraz przez rzekę przejeżdżają ciągle traktory i z tych traktorów cię leci olej i w ogóle nie wiem trzeba coś z tym zrobić zawiadomić kogoś może pzw żeby się tym zająć nie wiem.
Droga jest ale chodzi o to że są dwie drogi dolna i górna i ludzie z dolnej ulicy jak mają gdzieś pola poza wioską to na tym zakolu jest po jednej stronie piasek i po drugiej stronie piasek i przez te zakole ciągle przejeżdżają traktory z których zawsze wycieknie trochę oleju a jak zbierają ziemniaki albo jak są żniwa to już w ogóle jeżdżą i traktory i ciężarówki i kombajny a poza tym jest teraz remont drogi to teraz przez te zakole przejeżdżają i koparki i traktory i kombajny bo teraz ścinają rzepak i ciężarówki i auta nawet przejeżdżają.
Mam prośbę.Chciałbym się spytać czy można by było pomóc rzece Wierzbiak(odcinek Mierczyce do zastawy).Czyli czy można było by jakoś wyczyścić rzekę zarybić trochę ponieważ to może to może być naprawdę piękną kleniowo-jaziową rzeką tylko trzeba się za nią naprawdę wziąść i jakoś wypędzić ludzi którzy przychodzą łapać sobie płoteczki,karasiki,kiełbie i uklejki.Ponieważ w roku 2007 było naprawdę dużo karpików karasi okoni linów leszczy i płotek a teraz nie wiem gdzie to wszystko się podziało.Ja z wójkiem próbowaliśmy zarybić i wpuściliśmy 169 karasi i 69 karpików
Chyba w złym pokoju zamieściłem ten post.
teraz nie mam czasu lecz nie przejmuj się wieczorem go przeniosę we właściwe miejsce "łowiska"
pozdrawiam
Teraz nie mam czasu lecz nie przejmuj się wieczorem go przeniosę we właściwe miejsce "łowiska"
choć z drugiej strony tematyka wątku jest w dobrym umieszczona pokoju , może zmienić tylko tytuł np. "jak pomóc rzece Wierzbiak?"
pozdrawiam
Nie za bardzo wyobrażam sobie jak można wypędzić wędkarzy z nad wody. Już raz kiedyś próbowano w Wodzisławiu Ślaskim.
A gdyby tak Ciebie chciano wypędzić i nie pozwolić wędkować. Co ty na to?
Chyba, że są to kłusownicy. To inna sprawa.
Pozdrawiam.
bo to są kłusownicy którzy podróżują z siatkami po rzece
w niedzielę dodam zdjęcia z rzeki do postu
mam doskonałe wieści bo do rzeki zaczęły wchodzić klenie jazie jelce dużo płoci bardzo dużo okoni dużo szczupaków nie wiem jak to się stało ale wiem że jeszcze tydzień temu tutaj co najwyżej ukleje i kiełbie pływały a teraz to nie wiem co to się stało
Ostatnio doskonała wiadomość i znowu klapa.Zrobiłem dzisiaj patrol nad rzeką ze spiningiem nad tak zwanym zakolem na całym zakolu olej a ja patrze na brzeg brzeg a tam klenie 3 a wiem z jakiego powodu ponieważ teraz przez rzekę przejeżdżają ciągle traktory i z tych traktorów cię leci olej i w ogóle nie wiem trzeba coś z tym zrobić zawiadomić kogoś może pzw żeby się tym zająć nie wiem.
Te trzy klenie były śnięte.
Cześć...dawidol...no jak można traktorem jeździć po rzece! nie ma drogi,czy co? przecież to potruje ryby!
Droga jest ale chodzi o to że są dwie drogi dolna i górna i ludzie z dolnej ulicy jak mają gdzieś pola poza wioską to na tym zakolu jest po jednej stronie piasek i po drugiej stronie piasek i przez te zakole ciągle przejeżdżają traktory z których zawsze wycieknie trochę oleju a jak zbierają ziemniaki albo jak są żniwa to już w ogóle jeżdżą i traktory i ciężarówki i kombajny a poza tym jest teraz remont drogi to teraz przez te zakole przejeżdżają i koparki i traktory i kombajny bo teraz ścinają rzepak i ciężarówki i auta nawet przejeżdżają.