Mam pytanie odnosnie ryb w tej rzece , jakie gatunki tam wystepują ?? , czy mozna kupic pozwolenie. jak tak ? to gdzie ??. Czy kiedys łowiliscie tam , w które miejsce jest najprzystepniejsze ?
"Mam pytanie odnosnie ryb w tej rzece , jakie gatunki tam wystepują ?? , czy mozna kupic pozwolenie. jak tak ? to gdzie ??. Czy kiedys łowiliscie tam , w które miejsce jest najprzystepniejsze ?
Z góry dzieki za odpowiedź "
Głównym celem wypraw wędkarskich jest pstrąg (bynajmniej moich),w sezonie zimowym można połowić również Troć.Rzeka należy niestety do Spółdzielni Rybołówstwa Troć w Tczewie,pozwolenie na wędkowanie opłacasz na poczcie lub przelewem internetowym,za 1dzień 5 zł,górny odcinek Wierzycy należy do PZW ale nie wiem dokładnie który.Jeśli chodzi o najlepsze miejsca to sam ich poszukuje od dwóch lat bo od tylu dopiero zakochałem się w pstrągach :)
Ps.Był ktoś niedawno na Wierzycy,jaki stan wody?Byłem tydzień temu i woda wysoka ciężko było dojść do koryta rzeki.
Od tego czasu woda opadła,jednak brzegi skuł lód na cofkach i spowolnieniach.Dodatkowo sytuację z wachaniem poziomów pieprzą kolejne tamy na drodze,bywa że powyżej miasta poziom jest niski a poniżej rzeka razy dwa,odwrotnie też bywa...Nie mogę ostatnio wyczuc tu jakiejś prawidłowości bo doszła nowa,duża elektrownia na rzece i coś tam testują w prowadzając mnie w szał czasami...Wracając jednak do rybostanu to z gat,jakie tu występują należy wymienić przedewszystkim pstrąga potokowego,klenia,lipienia,troć ,na rozlewiskach i przed tamami świetnie bierze płoć,okoń,szczupak a nawet leszcz.Z ciekawostek wymienię też miętusa oraz brzanę bo na przestrzeni lat gościłem na kiju po 2 egzemplarze obu gatunków,natomiast kolega powyżej Pelplina dybnął medalowego bolenia.
Panowie w najnowszym Wędkarskim Świecie(nr3) jest opisana Wierzyca w okolicach Gniewu. Artykuł co prawda krótki ale treściwy :)Ps Czy ktoś z Was bywa czasem na lodzie w Płaczewie? Co się nie wybiore to zawsze sam jestem :(Pozdrowienia
Ja właśnie wybieram się w najbliższą sobotę na tą rzekę. Nie jestem specjalistą połowów rzecznych, ale kiedyś trzeba to doświadczenie zdobyć. A mianowicie mam zapytanie co do przynęty jakiej najlepiej użyć. Konkretnie to chodzi mi o przynętę na pstrąga. Połów chcę zacząć od Nowej Wsi Rzecznej i kierować się w górę rzeki. Oczekuję na wskazówki bardziej doświadczonych, a wiem, że na forum ich nie brakuje :)
No i byłem dzisiaj właśnie na Wierzycy. Niestety bez żadnej ryby. Rozmawiałem też z innym wędkarzem, który mówił, że chodzi już 3 tygodnie ale wynik niestety podobny. Jedyną niespodzianką i to nieprzyjemną są wszechstronne śmieci. Piękna przyroda, woda płynie a wkoło śmieci. Nie rozumiem ludzi którzy to robią. Są śmietniki i tam mają trafiać. Nie można być egoistą. Byłem na odcinku od elektrowni do Statoilu.
Teraz jest stosunkowo słaby okres na poczatek przygody z potokowcami,rzeka pełna pokarmu w postaci spływających żab i o żarcie nietrudno.To już jednak końcówka i lada moment poprzeczka opadnie a potok będzie bardziej współpracował.W tym okresie ryby biorą ale nie tak na łapu capu i trzeba się więcej przyłożyć do łowienia ,dać odpowiednią przynętę i idealnie ją poprowadzić w domniemanym miejscu postoju króla rzeki.Przedewszystkim odpada schodzenie z nurtem,w dół,gdyż obiekt naszych poszukiwań stoi bardzo blisko brzegu czatując na wskakujace do wody żabki,nachodząc mu na głowę branie graniczy z cudem.Idąc pod prąd obławiamy okolice burt brzegowych,warkoczy i rynien ,najlepiej gumowymi imitacjami żab czy woblerami w kolorach i odcieniach brązu.Prowadzimy wabik delikatnie,na wleczonego z nurtem,bez zbędnych przyruchów,rzeka wtedy ożywa..:) Druga z metod to na tzw.wariata-czyli nie podrabiamy pokarmu tylko godzimy we wrodzony terytorializm potoka,obrotówką 3 czy dużym woblerem o agresywnej pracy np.bananem,to też skutkuje...:)
Mam pytanie odnosnie ryb w tej rzece , jakie gatunki tam wystepują ?? , czy mozna kupic pozwolenie. jak tak ? to gdzie ??. Czy kiedys łowiliscie tam , w które miejsce jest najprzystepniejsze ?
Z góry dzieki za odpowiedź
"Mam pytanie odnosnie ryb w tej rzece , jakie gatunki tam wystepują ?? , czy mozna kupic pozwolenie. jak tak ? to gdzie ??. Czy kiedys łowiliscie tam , w które miejsce jest najprzystepniejsze ?
Z góry dzieki za odpowiedź "
Głównym celem wypraw wędkarskich jest pstrąg (bynajmniej moich),w sezonie zimowym można połowić również Troć.Rzeka należy niestety do Spółdzielni Rybołówstwa Troć w Tczewie,pozwolenie na wędkowanie opłacasz na poczcie lub przelewem internetowym,za 1dzień 5 zł,górny odcinek Wierzycy należy do PZW ale nie wiem dokładnie który.Jeśli chodzi o najlepsze miejsca to sam ich poszukuje od dwóch lat bo od tylu dopiero zakochałem się w pstrągach :)
Ps.Był ktoś niedawno na Wierzycy,jaki stan wody?Byłem tydzień temu i woda wysoka ciężko było dojść do koryta rzeki.
Od tego czasu woda opadła,jednak brzegi skuł lód na cofkach i spowolnieniach.Dodatkowo sytuację z wachaniem poziomów pieprzą kolejne tamy na drodze,bywa że powyżej miasta poziom jest niski a poniżej rzeka razy dwa,odwrotnie też bywa...Nie mogę ostatnio wyczuc tu jakiejś prawidłowości bo doszła nowa,duża elektrownia na rzece i coś tam testują w prowadzając mnie w szał czasami...Wracając jednak do rybostanu to z gat,jakie tu występują należy wymienić przedewszystkim pstrąga potokowego,klenia,lipienia,troć ,na rozlewiskach i przed tamami świetnie bierze płoć,okoń,szczupak a nawet leszcz.Z ciekawostek wymienię też miętusa oraz brzanę bo na przestrzeni lat gościłem na kiju po 2 egzemplarze obu gatunków,natomiast kolega powyżej Pelplina dybnął medalowego bolenia.
Panowie w najnowszym Wędkarskim Świecie(nr3) jest opisana Wierzyca w okolicach Gniewu. Artykuł co prawda krótki ale treściwy :)Ps Czy ktoś z Was bywa czasem na lodzie w Płaczewie? Co się nie wybiore to zawsze sam jestem :(Pozdrowienia
bylkem w wekeend na rybach i niestety nie sie nie udalo zlapac bylem w baczku i kierowalem sie w strone elektowni
Ja właśnie wybieram się w najbliższą sobotę na tą rzekę. Nie jestem specjalistą połowów rzecznych, ale kiedyś trzeba to doświadczenie zdobyć. A mianowicie mam zapytanie co do przynęty jakiej najlepiej użyć. Konkretnie to chodzi mi o przynętę na pstrąga. Połów chcę zacząć od Nowej Wsi Rzecznej i kierować się w górę rzeki. Oczekuję na wskazówki bardziej doświadczonych, a wiem, że na forum ich nie brakuje :)
No i byłem dzisiaj właśnie na Wierzycy. Niestety bez żadnej ryby. Rozmawiałem też z innym wędkarzem, który mówił, że chodzi już 3 tygodnie ale wynik niestety podobny. Jedyną niespodzianką i to nieprzyjemną są wszechstronne śmieci. Piękna przyroda, woda płynie a wkoło śmieci. Nie rozumiem ludzi którzy to robią. Są śmietniki i tam mają trafiać. Nie można być egoistą. Byłem na odcinku od elektrowni do Statoilu.
Teraz jest stosunkowo słaby okres na poczatek przygody z potokowcami,rzeka pełna pokarmu w postaci spływających żab i o żarcie nietrudno.To już jednak końcówka i lada moment poprzeczka opadnie a potok będzie bardziej współpracował.W tym okresie ryby biorą ale nie tak na łapu capu i trzeba się więcej przyłożyć do łowienia ,dać odpowiednią przynętę i idealnie ją poprowadzić w domniemanym miejscu postoju króla rzeki.Przedewszystkim odpada schodzenie z nurtem,w dół,gdyż obiekt naszych poszukiwań stoi bardzo blisko brzegu czatując na wskakujace do wody żabki,nachodząc mu na głowę branie graniczy z cudem.Idąc pod prąd obławiamy okolice burt brzegowych,warkoczy i rynien ,najlepiej gumowymi imitacjami żab czy woblerami w kolorach i odcieniach brązu.Prowadzimy wabik delikatnie,na wleczonego z nurtem,bez zbędnych przyruchów,rzeka wtedy ożywa..:) Druga z metod to na tzw.wariata-czyli nie podrabiamy pokarmu tylko godzimy we wrodzony terytorializm potoka,obrotówką 3 czy dużym woblerem o agresywnej pracy np.bananem,to też skutkuje...:)