Cześć Kuba..:)) Ryby są w rzece,nawet najmniejszej,pytasz gdzie je szukać!Ryba może być wszędzie,bo sie przemieszcza,wybierz jakąś fajną miejscówkę by nie ciongło za mocno,i po próbuj na federka lub na spławik..Coś zawsze dziabnie..:))
Tak przebywają w niej napewno możesz połowic jak kol. Wcześniej poradził na federa lub splawik. Ostatnio czytałem fajny artykuł o łowieniu w zimie na tyczke. Ją natomiast polecilbym ci spacerek ze spinerem. Jeśli oczywiście łowisz ta metoda
Witam kolegów. Mnie temat łowienia zimą też ostatnio zainteresował. Przejrzałem wiele for internetowych, w nich również tematy dotyczące "jak było dziś na rybach" głównie w okresie pod koniec lutego, kiedy jeszcze lód na jeziorach. W poprzednich latach wielu kolegów chwaliło się głownie złowieniem płoci, jazgarza, drobnych leszczy i karasia. W związku z tym, ja kilka tygodni jeszcze daje na dobór sprzętu i jego zakup, a potem na Wisłe w okolice wpadania mniejszych rzeczek do niej.
O tej porze każda zwierzęca dobra. Rybki za kukurydzą, pęczakiem itd nie przepadają o tej porze, dlatego też warto do zanęty (syp mało jej do rzeki) dodać robaczków.
Czy ryby są zimą w średniej rzece o głębokości 4 m i szerokości 10 m ?? jak są to gdzie ich szukać??
Cześć Kuba..:))
Ryby są w rzece,nawet najmniejszej,pytasz gdzie je szukać!Ryba może być wszędzie,bo sie przemieszcza,wybierz jakąś fajną miejscówkę by nie ciongło za mocno,i po próbuj na federka lub na spławik..Coś zawsze dziabnie..:))
Tak przebywają w niej napewno możesz połowic jak kol. Wcześniej poradził na federa lub splawik. Ostatnio czytałem fajny artykuł o łowieniu w zimie na tyczke. Ją natomiast polecilbym ci spacerek ze spinerem. Jeśli oczywiście łowisz ta metoda
Witam kolegów. Mnie temat łowienia zimą też ostatnio zainteresował. Przejrzałem wiele for internetowych, w nich również tematy dotyczące "jak było dziś na rybach" głównie w okresie pod koniec lutego, kiedy jeszcze lód na jeziorach. W poprzednich latach wielu kolegów chwaliło się głownie złowieniem płoci, jazgarza, drobnych leszczy i karasia. W związku z tym, ja kilka tygodni jeszcze daje na dobór sprzętu i jego zakup, a potem na Wisłe w okolice wpadania mniejszych rzeczek do niej.
Dzięki wszystkim za rady;) przejde sieę i zobaczymy moze coś faktycznie skubnie na spławik:) a jakie przynęty polecacie? ;)
O tej porze każda zwierzęca dobra. Rybki za kukurydzą, pęczakiem itd nie przepadają o tej porze, dlatego też warto do zanęty (syp mało jej do rzeki) dodać robaczków.