Reklama
  • gnida00002014-04-06 15:03:27

    Witam!
    Na jaką przypuszczalną odległość mógłbym rzucić przynętą o wadze 1 g wędką o c.w 3-10, 2,45m długości, żyłką 0.16 i niewielkim kołowrotku, rozmiar bodajże 1500. Jestem bardzo ciekawy, ponieważ w tym sezonie zamierzam zaczaić się na klenie w mojej rzeczce :). Rzeka nie jest zbyt szeroka, ok 7 m szerokości, a chciałbym rzucać pod prąd np 12m. Czy jest to osiągalne tak lekką przynętą i o takich parametrach wędki?
    Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-06 16:22:24

    Witam!
    Na jaką przypuszczalną odległość mógłbym rzucić przynętą o wadze 1 g wędką o c.w 3-10, 2,45m długości, żyłką 0.16 i niewielkim kołowrotku, rozmiar bodajże 1500. Jestem bardzo ciekawy, ponieważ w tym sezonie zamierzam zaczaić się na klenie w mojej rzeczce :). Rzeka nie jest zbyt szeroka, ok 7 m szerokości, a chciałbym rzucać pod prąd np 12m. Czy jest to osiągalne tak lekką przynętą i o takich parametrach wędki?
    Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.



    Sprawdź to się przekonasz...

  • wirefree 2014-04-06 16:23:46

    To zalezy czy z wiatrem czy pod wiatr.  A tak powaznie to zmien zylke na 0.14 albo 0.12 i odleglosc powinna sie zwiekszyc.

  • gnida0000 2014-04-06 16:30:03

    Witam!
    Na jaką przypuszczalną odległość mógłbym rzucić przynętą o wadze 1 g wędką o c.w 3-10, 2,45m długości, żyłką 0.16 i niewielkim kołowrotku, rozmiar bodajże 1500. Jestem bardzo ciekawy, ponieważ w tym sezonie zamierzam zaczaić się na klenie w mojej rzeczce :). Rzeka nie jest zbyt szeroka, ok 7 m szerokości, a chciałbym rzucać pod prąd np 12m. Czy jest to osiągalne tak lekką przynętą i o takich parametrach wędki?
    Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.



    Sprawdź to się przekonasz...
    Hehe, gdybym miał ten sprzęt, to na pewno bym wiedział :). Ale sęk w tym, że dopiero przymierzam się do kupna tej wędki.

  • Reklama
  • kaban 2014-04-06 18:36:06

    Też radzę próby we własnym zakresie bo pytanie jako takie uważam za dość niepoważne. Samo nawinięcie żyłki w odpowiedni sposób i jej rodzaj (firma ,bo średnicę 0,16 uważam za max) ma spore znaczenie. Akcja kija to kolejny ważny miernik zasięgu rzutu itd. itp. ... .

  • gnida0000 2014-04-06 19:00:19

    Dziękuję za odpowiedzi.

  • wirefree 2014-04-06 20:25:33

    No i te 2,45 to troche malo ja lowie kijem 2,7 i czasem brakuje tych 30cm.

  • woro 2014-04-06 21:49:37

    spokojnie polowisz takim sprzętem i spokojnie przynęta poleci na wiecej niz 10m.
    tylko mocno rzucać trzeba.hehe

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2014-04-06 22:36:59

    spokojnie polowisz takim sprzętem i spokojnie przynęta poleci na wiecej niz 10m.
    tylko mocno rzucać trzeba.hehe

    Niby tak ale jaka to przynęta spiningowa ma 1 g?

    Bo jeśli chodzi o tak lekkie przynęty, to są stosowane w metodzie muchowej. W spiningowej to ja się raczej nie spotkałem. I tam sie stosuje linek które to przy odpowiedniej metodzie posyłają tak lekkie przynęty ma dość znaczne odległości...

    No i jeszcze jest metoda jak boczny trok. Gdzie za pomocą ciężarka zamocowanego na troku, posyła się mikro przynęty na znaczne odległości...

    Pokusiłem się i poczytałem...
    Chcesz łowić w rzece o dość silnym nurcie ma mikro woblerki...

    Wziął bym ciut mocniejszy kij np do 15 g. i pomyślał bym o bocznym troku, by móc przynętę poprowadzić głębiej, rzucić dalej. No i w rzece boczny trok można też poprowadzić jak dropszota...

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-06 23:15:52

    No i te 2,45 to troche malo ja lowie kijem 2,7 i czasem brakuje tych 30cm.

    Czy ty w ogóle kumasz że to ma być badyl na 7m strugę a nie twoją Odrę...

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-06 23:21:02

    spokojnie polowisz takim sprzętem i spokojnie przynęta poleci na wiecej niz 10m.
    tylko mocno rzucać trzeba.hehe

    Niby tak ale jaka to przynęta spiningowa ma 1 g?

    Bo jeśli chodzi o tak lekkie przynęty, to są stosowane w metodzie muchowej. W spiningowej to ja się raczej nie spotkałem. I tam sie stosuje linek które to przy odpowiedniej metodzie posyłają tak lekkie przynęty ma dość znaczne odległości...

    No i jeszcze jest metoda jak boczny trok. Gdzie za pomocą ciężarka zamocowanego na troku, posyła się mikro przynęty na znaczne odległości...

    Pokusiłem się i poczytałem...
    Chcesz łowić w rzece o dość silnym nurcie ma mikro woblerki...

    Wziął bym ciut mocniejszy kij np do 15 g. i pomyślał bym o bocznym troku, by móc przynętę poprowadzić głębiej, rzucić dalej. No i w rzece boczny trok można też poprowadzić jak dropszota...

    Następny który wypisuje bzdury bo dobrze nie potrafi doczytać. Skoro mają to być malutkie i leciutkie przynęty na KLENIA na mikrorzeczce to żaden boczny trok . Tu chodzi głównie o małe obrotówki 00 do 2 oraz wobki-te Arturze mogą mieć mniej jak 1g. Sam mam podobne 1-1,5g a są jeszcze mniejsze. Mniej pisz a bardziej z sensem...

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-06 23:27:13

    A teraz meritum.

    Z kijkiem, a dokładniej jego CW bym zszedł poniżej 10g ale ta 2,45m 3-10g ujdzie. Żyłeczka góra 0,16mm ale dobrej jakości bo większe klenie są wymagającymi przeciwnikami. Możesz założyć malutką agrafkę np. Spinwala nr 20, krętlik może być ale nie musi. Nawet przy obrotach. A ile poleci taka przynęta? To zależy od wielu czynników: lotności przynęty, miękkości linki, ogrom zależy od wędki, wiatru a nawet wilgotności/deszczu. W każdym razie bankowo rzeczkę przerzucisz:)

  • Reklama
  • wirefree 2014-04-06 23:39:21

    Tak kumam bo czesto tez bywam nad rzeczkami o szerokosci 2-3 metrow. Im kij dluzszy tym dalsze rzuty mikroprzynetami.

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-06 23:44:57

    Tak kumam bo czesto tez bywam nad rzeczkami o szerokosci 2-3 metrow. Im kij dluzszy tym dalsze rzuty mikroprzynetami.
    HAHAHA!!! Chcesz mi wcisnąć że na 2-3m strużkach 2,7m wędki to mało... Bez komentarza.

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-07 00:01:49

    Witam! Nie wiem czy słyszałeś o metodzie " Sbirulino" ,która pozwala posyłać ultralekkie przynęty na większą odległość.Są to mocowane nażyłce głównej różnego rodzaju pływaki podobne do spławika lub przelotowe szklane ciężarki o różnej masie i długości.Nie będę się tu rozpisywał ale myślę że może to by Cię zadowoliło i więc poczytaj sobie o tej metodzie.Dla orientacji podaję Ci linka jak to wygląda byś mógł to obejrzeć. Ja to stosuję przy połowie pstrągów na rzece gdzie kijem 10-30g posyłam lekkie pływające woblery dość daleko.
    http://fishclub.pl/sbirulino/79751-berkley-plywak-4gr-sbirulino-1248649-50mm.html                      

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-07 00:32:58

    Witam! Nie wiem czy słyszałeś o metodzie " Sbirulino" ,która pozwala posyłać ultralekkie przynęty na większą odległość.Są to mocowane nażyłce głównej różnego rodzaju pływaki podobne do spławika lub przelotowe szklane ciężarki o różnej masie i długości.Nie będę się tu rozpisywał ale myślę że może to by Cię zadowoliło i więc poczytaj sobie o tej metodzie.Dla orientacji podaję Ci linka jak to wygląda byś mógł to obejrzeć. Ja to stosuję przy połowie pstrągów na rzece gdzie kijem 10-30g posyłam lekkie pływające woblery dość daleko.
    http://fishclub.pl/sbirulino/79751-berkley-plywak-4gr-sbirulino-1248649-50mm.html                      

    Lecz to jest Kolego niezgodne z polskimi przepisami dot. metody spinningowej. Choć jak by się uprzeć to można kombinować. I jeśli ów "pływak" miał by wyporność neutralną lub tonął to nie można go traktować jak sygnalizator brań, który w spinie jest zakazany. Tylko co by powiedział strażnik w razie kontroli? Mógł by być problem...

    Ale zastanówmy się. Po co jakieś długie rzuty czy wędki 3m na cieku parometrowym? Przecież to bez sensu. Długi parodziesięciometrowy rzut zawsze skończy się "choinką". No chyba że nie jest to rzeczka a prosty rów z wykoszoną trawą na brzegach...

  • DelTor0 2014-04-07 00:50:56

    Tak kumam bo czesto tez bywam nad rzeczkami o szerokosci 2-3 metrow. Im kij dluzszy tym dalsze rzuty mikroprzynetami.

    HAHAHA!!! Chcesz mi wcisnąć że na 2-3m strużkach 2,7m wędki to mało... Bez komentarza.




    hahaha dobre :) Ja na takich rzeczkach radze sobie patykiem 2.13 i 1.80, i czasami ten 1.80 to za duzo :D

    Ale idac tym mysleniem to sobie uzbroje 3m patyka na row szerokosci 0.5m, a co? :D

  • Reklama
  • unix 2014-04-07 06:48:16

    Witam
     Osobiście na tą chwilę nie posiadam typowo kleniowego kijka. Radzę sobie kijem 2,45, który w pewnych momentach jest z 40cm za długi... A czasami brakuje długości, żeby przez szuwary wyjąć zwijaną przynętę... Jak dla mnie nie ma idealnej długości kija. Wszystko regulują warunki.
    Przynętami 1g (wobki 2cm) bez problemów 10m rzutu osiągam mimo, że cw kija to 5-25. C
    Wędka to Daiwa Exceler i młynek także. Rozmiar młynka 3000, żyłka 16ka - nawój jak dla mnie perfekcyjny...


    Pozdrawiam

  • osa12 2014-04-07 07:59:41

    Ogromna rola przy lekkich przynętach to odpowiedni kołowrotek.Powinien być o maksymalnie szerokiej szpuli, żyłka z takiej szpuli spada o wiele lepiej. Na szpuli maksymalnie dużo żyłki.

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-07 11:48:38

    Witam! Nie wiem czy słyszałeś o metodzie " Sbirulino" ,która pozwala posyłać ultralekkie przynęty na większą odległość.Są to mocowane nażyłce głównej różnego rodzaju pływaki podobne do spławika lub przelotowe szklane ciężarki o różnej masie i długości.Nie będę się tu rozpisywał ale myślę że może to by Cię zadowoliło i więc poczytaj sobie o tej metodzie.Dla orientacji podaję Ci linka jak to wygląda byś mógł to obejrzeć. Ja to stosuję przy połowie pstrągów na rzece gdzie kijem 10-30g posyłam lekkie pływające woblery dość daleko.
    http://fishclub.pl/sbirulino/79751-berkley-plywak-4gr-sbirulino-1248649-50mm.html                      

    Lecz to jest Kolego niezgodne z polskimi przepisami dot. metody spinningowej. Choć jak by się uprzeć to można kombinować. I jeśli ów "pływak" miał by wyporność neutralną lub tonął to nie można go traktować jak sygnalizator brań, który w spinie jest zakazany. Tylko co by powiedział strażnik w razie kontroli? Mógł by być problem...

    Ale zastanówmy się. Po co jakieś długie rzuty czy wędki 3m na cieku parometrowym? Przecież to bez sensu. Długi parodziesięciometrowy rzut zawsze skończy się "choinką". No chyba że nie jest to rzeczka a prosty rów z wykoszoną trawą na brzegach...

    Ja używam tylko tych przelotowych szklanych rurek tonących kiedy sprowadzam wabik z nurtem ,bo jeśli chcę prowadzić pod prąd to nigdy tego nie używam bo po prostu wypuszczam woblerka z nurtem i nie muszę daleko rzucać.A jeśli chodzi o przepisy to każdy będzie interpretował na swój sposób.Cały czas wchodzą to nowe techniki i nasi strażnicy czasem nie odróżniają "Sbirulino"od sygnalizatora czy "Vertical jiging" od szarpaka.Jeśli chodzi o mnie  to lubię eksperymentować z technikami nie zapominając o regulaminie.Pozdrawiam!

  • Haryyy5 2014-04-07 13:36:02

    Po co Ci wędka 3-10 jak chcesz rzucać ultra lekkimi przynętami ? szukaj przede wszystkim jak najmniejszego c.w. 1-7 na pewno są, jeszcze delikatniejsze pewnie też. P.s. co to za przynęty które ważą 1g ?

  • gnida0000 2014-04-07 15:56:04

    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, na pewno mi się przydadzą :). A jeśli chodzi o przynęty- są to smużaki bądź blaszki rozmiar 00, 0. Choć jest to mój minimalny próg gramatury przynęt.

  • marci107 2014-04-07 16:42:24

    Jednym gramem 12 m to na pewno nie rzucisz no chyba że z wiatrem albo z przepaści w dół .Pozdrawiam .

  • unix 2014-04-07 17:28:15

    Jednym gramem 12 m to na pewno nie rzucisz no chyba że z wiatrem albo z przepaści w dół .Pozdrawiam .




    Nie stawiaj wszystkich pod swoją "kreską".  W miarę przyzwoitym sprzętem rzuci. 
    Poniżej foto, smużak 20mm/1g i Kleń (niedzielny) ledwo w wymiar tylko uderzały ostatnio...
    Przyjdź to Ci pokażę jak latają...

    Pozdrawiam


  • Reklama
  • wirefree 2014-04-07 18:43:12

    Bromba wazy z tego co pamietam 1.4 grama lukris obrotowka tez cos kolo tego. 1 gram to normalny paproch zastanawiam sie dlaczego wypowiadaja sie w tym watku osoby ktore nigdy nie lowily takimi przynetami ? Nie macie doswiadczenia w temacie to po co zabieracie glos ?

  • gnida0000 2014-04-07 19:06:07

    Jednym gramem 12 m to na pewno nie rzucisz no chyba że z wiatrem albo z przepaści w dół .Pozdrawiam .




    Nie stawiaj wszystkich pod swoją "kreską".  W miarę przyzwoitym sprzętem rzuci. 
    Poniżej foto, smużak 20mm/1g i Kleń (niedzielny) ledwo w wymiar tylko uderzały ostatnio...
    Przyjdź to Ci pokażę jak latają...

    Pozdrawiam
    Ładny klenio :)




  • 89krzysztof 2014-04-07 19:17:45

    Pojechałem dziś na chwilę nad wodę, specjalnie próbowałem rzucać smużakami 1,5g. Bez problemu 15m można rzucić, a nawet i więcej.
    Kijek 2.4m do 14g, żyłka 0.14

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-07 19:43:39

    Bromba wazy z tego co pamietam 1.4 grama lukris obrotowka tez cos kolo tego. 1 gram to normalny paproch zastanawiam sie dlaczego wypowiadaja sie w tym watku osoby ktore nigdy nie lowily takimi przynetami ? Nie macie doswiadczenia w temacie to po co zabieracie glos ?
    Tak mam doświadczenie, łowię klenie na Drwęcy na smużaki PN po 17-18mm o masie 1-1,5g i wiem jak można nimi daleko rzucić nawet dość mocnym patykiem jak jest TD 2,45m 5-18g. Choć miałem też kija bardziej odpowiedniego do tych mikrusów. Odpowiedź: wystarczająco daleko aby przerzucić strużkę 7 metrową dobre dwa razy. Więc zamilcz i nie wciskaj kitu o kijach 3m na takie siurki.

  • woro 2014-04-08 13:46:01

    ja posiadam kij 5-15 i rzyłke 0,16 i spokojnie rzucam 1 gramowymi.

    ale już przy woblerach 0.5gram po prostu nie dam rady.

  • Artur z Ketrzyna 2014-04-08 14:19:37



    Następny który wypisuje bzdury bo dobrze nie potrafi doczytać. Skoro mają to być malutkie i leciutkie przynęty na KLENIA na mikrorzeczce to żaden boczny trok . Tu chodzi głównie o małe obrotówki 00 do 2 oraz wobki-te Arturze mogą mieć mniej jak 1g. Sam mam podobne 1-1,5g a są jeszcze mniejsze. Mniej pisz a bardziej z sensem...

    Nie pitol ze ktoś pisze bzdury.
    Bo mój kolega na boczny trok łowił klenie i jazie... Łowił. Bo dziś ich nie ma na rzece Guber jak postawili tyle MEW.

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-08 17:26:13



    Następny który wypisuje bzdury bo dobrze nie potrafi doczytać. Skoro mają to być malutkie i leciutkie przynęty na KLENIA na mikrorzeczce to żaden boczny trok . Tu chodzi głównie o małe obrotówki 00 do 2 oraz wobki-te Arturze mogą mieć mniej jak 1g. Sam mam podobne 1-1,5g a są jeszcze mniejsze. Mniej pisz a bardziej z sensem...

    Nie pitol ze ktoś pisze bzdury.
    Bo mój kolega na boczny trok łowił klenie i jazie... Łowił. Bo dziś ich nie ma na rzece Guber jak postawili tyle MEW.


    Pewno że można łowić klenie na boczniaka ale dużo skuteczniej i zarazem przyjemniej jest konwencjonalnie na wobki i obroty. Poza tym nie bardzo wyobrażam sobie na tak małym siurku boczniaka, to bez sensu. Jak już koniecznie gumki to dużo łatwiej się łowi standardowym jigiem. Zatem nie przykrywaj swojej niewiedzy metodą kolegi i nie wciskaj bzdur.

  • Artur z Ketrzyna 2014-04-08 18:13:15



    Następny który wypisuje bzdury bo dobrze nie potrafi doczytać. Skoro mają to być malutkie i leciutkie przynęty na KLENIA na mikrorzeczce to żaden boczny trok . Tu chodzi głównie o małe obrotówki 00 do 2 oraz wobki-te Arturze mogą mieć mniej jak 1g. Sam mam podobne 1-1,5g a są jeszcze mniejsze. Mniej pisz a bardziej z sensem...

    Nie pitol ze ktoś pisze bzdury.
    Bo mój kolega na boczny trok łowił klenie i jazie... Łowił. Bo dziś ich nie ma na rzece Guber jak postawili tyle MEW.


    Pewno że można łowić klenie na boczniaka ale dużo skuteczniej i zarazem przyjemniej jest konwencjonalnie na wobki i obroty. Poza tym nie bardzo wyobrażam sobie na tak małym siurku boczniaka, to bez sensu. Jak już koniecznie gumki to dużo łatwiej się łowi standardowym jigiem. Zatem nie przykrywaj swojej niewiedzy metodą kolegi i nie wciskaj bzdur.

    Zgadzam się z tymi workami. Nawet nie zawsze trzeba wyrzucać. Te pływające spuszczamy z nurtem, i przytrzymujemy przy obiecujących miejscówkach...

    Ale jeśli chodzi o łowienie na gumki to w rzece boczny trok jest bardzo skuteczny. Można łowć jak na dropszota czy przy trzymankę.  Na płycinie ołów zbija osad, a ryba tym też się wabi i szybciej atakuje gumę bez obciążenia.
    Kumpel zamiast ołowiu używał nakrętek. Co jest znacznie tańsze, i wtedy tracił tylko kawałek złomu który jest też mniej szkodliwy... No i pewnie błyskiem też zabiły...

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-08 19:12:37

    Arturze co Ty znów piszesz?!

    Wzbudzanie osadów jest skuteczne na okonia czy sandacza ale klenia na małej rzeczce, a o takiej jest to mowa, w 99% odstraszy. Nie bezpodstawnie mówi się że to ryba mająca oko w każdej łusce i reagująca podejrzliwie na każdy ruch. Skończ proszę skoro nie znasz tematu.

  • wirefree 2014-04-08 19:30:49

    Kleni zlowilem setki ale nigdy zaden nie skusil sie na jakakolwiek gume.

  • Artur z Ketrzyna 2014-04-08 20:02:02

    Arturze co Ty znów piszesz?!

    Wzbudzanie osadów jest skuteczne na okonia czy sandacza ale klenia na małej rzeczce, a o takiej jest to mowa, w 99% odstraszy. Nie bezpodstawnie mówi się że to ryba mająca oko w każdej łusce i reagująca podejrzliwie na każdy ruch. Skończ proszę skoro nie znasz tematu.

    Sam wspominasz o gumkach, to znaczy ze co sam nie wiesz co piszesz?
    Widać że co woda to inne tendencje ryb. Nie będę się z tobą spierał co skuteczne jest na twojej wodzie, a co nie. Ja wiem co na mojej. No i moja woda  nie jest tak przezroczysta...
    Na kopyto nawet ukleję złowiłem, na twistera płoć.


  • Forum wedkuje.pl 2014-04-08 20:19:28

    Arturze co Ty znów piszesz?!

    Wzbudzanie osadów jest skuteczne na okonia czy sandacza ale klenia na małej rzeczce, a o takiej jest to mowa, w 99% odstraszy. Nie bezpodstawnie mówi się że to ryba mająca oko w każdej łusce i reagująca podejrzliwie na każdy ruch. Skończ proszę skoro nie znasz tematu.

    Sam wspominasz o gumkach, to znaczy ze co sam nie wiesz co piszesz?
    Widać że co woda to inne tendencje ryb. Nie będę się z tobą spierał co skuteczne jest na twojej wodzie, a co nie. Ja wiem co na mojej. No i moja woda  nie jest tak przezroczysta...
    Na kopyto nawet ukleję złowiłem, na twistera płoć.



    Pisałem że można, bo można, próbować je łowić na gumy. Od biedy nawet na boczniaka ale na głębszych, większych ciekach. Choć to i tak dla mnie desperacja. Ale nie na MAŁEJ RZECZCE bo O NIEJ JEST WĄTEK. Więc nie odwracaj kota ogonem. Zresztą poczytaj co piszą kleniowi specjaliści np. na naklenie.pl Zobacz na co łowią i jak. I przestań pierdzielić bzdury bo stajesz się nudny.

  • Artur z Ketrzyna 2014-04-08 20:25:32

    Co uważasz że u mnie nie ma małych rzeczek, są tylko że nizinne. I w nich nie tylko występują (bądź występowały (na niektórych już ich nie znajdziesz)) klenie i jazie , ale i okonie i szczupaki, nawet sum.

  • 89krzysztof 2014-04-08 20:28:34

    Co uważasz że u mnie nie ma małych rzeczek, są tylko że nizinne. I w nich nie tylko występują (bądź występowały (na niektórych już ich nie znajdziesz)) klenie i jazie , ale i okonie i szczupaki, nawet sum.

    Przecież u Ciebie są tylko stawy w których rośnie lilia wodna...

  • Jędrula 2014-04-08 20:33:06

    Co uważasz że u mnie nie ma małych rzeczek, są tylko że nizinne. I w nich nie tylko występują (bądź występowały (na niektórych już ich nie znajdziesz)) klenie i jazie , ale i okonie i szczupaki, nawet sum.

     

     

     

     

     

    Artur miażdżysz...normalnie chciałbym zobaczyć te klenie z małej rzeki jak będziesz tłukł ciężarkiem o dno . W takim cieku to na kolana do klenia , mikrusy na przynętę i nie zapomnij aby mikrusek albo zerówka mocno nie walnęła o wodę bo tylko płetwę zobaczysz .

     


                                                        



  • Forum wedkuje.pl 2014-04-08 20:39:33

    Co uważasz że u mnie nie ma małych rzeczek, są tylko że nizinne. I w nich nie tylko występują (bądź występowały (na niektórych już ich nie znajdziesz)) klenie i jazie , ale i okonie i szczupaki, nawet sum.

    Teraz dopiero widać jaki z ciebie "fentkasz". Wątek o siurku który można przeskoczyć a ten z sumem wyjeżdża... Z mojej strony koniec polemiki, nie mój poziom a szanować się trzeba. Bez odbioru...

  • Artur z Ketrzyna 2014-04-08 20:55:00

    U mnie też możesz go przeskoczyć, są łachy że do kostek, i głęboczki do 1,5m. Woda mętna bo nizinna i cieplejsza.
    Poziom to ty masz... ola boga. Woda wodzie nie równa. Dobranoc...
    Wiem że ryba jest płochliwa, ale sam też nie wiesz co gadasz. Klenia łowi sie też na owoce które spadają do wody. Puskają i ich to wtedy nie płoszy a wabi. To też jest wymysł. O widzisz. Mało jeszcze wiesz za wyjadacza się znasz.
    Parodia. wiele tu takich...
    http://forum.wedkuje.pl/f,czy-lowic-klenie-na-wisnie,355216,0.html
    http://forum.wedkuje.pl/f,lowienie-klenia-na-wisnie,21164,0.html
    http://forum.wedkuje.pl/f,klen-na-wisnie,601113,0.html


  • Jędrula 2014-04-08 21:15:06

    U mnie też możesz go przeskoczyć, są łachy że do kostek, i głęboczki do 1,5m. Woda mętna bo nizinna i cieplejsza.
    Poziom to ty masz... ola boga. Woda wodzie nie równa. Dobranoc...
    Wiem że ryba jest płochliwa, ale sam też nie wiesz co gadasz. Klenia łowi sie też na owoce które spadają do wody. Puskają i ich to wtedy nie płoszy a wabi. To też jest wymysł. O widzisz. Mało jeszcze wiesz za wyjadacza się znasz.
    Parodia. wiele tu takich...
    http://forum.wedkuje.pl/f,czy-lowic-klenie-na-wisnie,355216,0.html
    http://forum.wedkuje.pl/f,lowienie-klenia-na-wisnie,21164,0.html
    http://forum.wedkuje.pl/f,klen-na-wisnie,601113,0.html

     

     

     

     

     

     Drzewo owocowe nad rzeczką i spadające owoce do wody ? Co to ma wspólnego ze spniningiem ? I co ma do tego metoda łowienia kleni na wiśnie ? Co to za argumenty ? YYYYY....nie wiem co powiedzieć teraz ? Kończę jak Tomek bo coś tu nie gra . Nie odpowiadaj Artur , potraktuj moje pytania retorycznie .

     





  • Artur z Ketrzyna 2014-04-09 07:00:17

    (1)Drzewo owocowe nad rzeczką i spadające owoce do wody ? (2)Co to ma wspólnego ze spniningiem ? (3)I co ma do tego metoda łowienia kleni na wiśnie ? Co to za argumenty ? YYYYY....

    1 Owoce do wody wpadają i robią plusk jak przynęta.
    2 Tak więc nie zawsze plusk aż tak mocno odstrasza ryby. czasami wabi
    3 To samo ma co metoda łowienia kleni jeszcze w innym miejscu Polski.

  • Forum wedkuje.pl 2014-04-09 08:33:50

    Kleni zlowilem setki ale nigdy zaden nie skusil sie na jakakolwiek gume.



    Choć rzadko ale czasem łowiłem klenie czy jazie na gumowe przynęty, na zwykłe kopyto 7 cm złowiłem klenia o wadze 2.2 kg. Sa takie pory roku, że łatwiej złowić na gumowe przynęty niż na tradycyjne obrotówki czy woblery, trzeba próbować.



    Na rzece Guber kleń ma się bardzo dobrze.

  • mirasqq 2014-04-09 20:25:50

    nie mój temat ale z tego co mi się wydaje to klenie raczej nie będą stały pod takim drzewem z otwartymi pyskami i nie będą czekać aż im czereśnia do pyska wpadnie. może po prostu zbierają to co przyniesie im nurt ;)

  • Artur z Ketrzyna 2014-04-09 21:32:47




    Na rzece Guber kleń ma się bardzo dobrze.

    Krzysiek u mnie, nie ma już. Te MEW...
    Niżej pewnie tak...

  • wirefree 2014-04-09 22:32:52

    Wiesz duze klenie stoja pod drzewami i czekaja na spadajace robale i czesto wyskakuja za robalem ale to przeciesz wie kazdy wytrawny lowca kleni.

  • zebrowski45 2014-04-11 19:22:57

    To zalezy..,pewnie tak,jesli zylka bedzie plytko nawinieta na szpule+zalezy od wiatru,wedka przydala by sie troche dluzsza ale zylka 0,16 na klenia troche za gruba,chociaz zycze powodzenia,proponuje nie wiazac zadnych przyponow,bezposrednio haczyk do zylki.No i trzeba byc cichym jak lis.  Polamania kija. Pozdrawiam.

  • woro 2014-04-12 15:00:07

    ja łowie klenie na małe gumki na 1 gramowych główkach, w głebszych miejscach. oczywiście łowie na małej rzece. woblerki też używam ale takich 5cm,o wadze góra 3 gramy.

    klenie zbieraja jak coś wpadnie do wody,ale jak widzą że to spadło z drzewa a jak widzą że leci nie wiadomo skąd to nie atakują.

  • woro 2014-04-12 15:02:02

    no i u mnie na małej zakrzaczonej rzece gdzie trzeba przytrzymać 50cm klenia żeby się nie pchał w krzaki to żyłka 0.18 0.16 minimum



Reklama
Reklama