U nas są BARDZO grzybne lasy. Dużo osób ze Śląska i innych regionów do nas przyjeżdża na grzyby co roku jak jest wysyp. Jednak teraz jeszcze nie ma ich aż tyle, żeby to można było nazwać "wysypem". Owszem pokazały sie prawdziwki, ale jeden w jeden jest jak sito, każdy robaczywy, nawet te najmniejsze. Zawsze ilekroć grzyby były tak robaczywe, to zawsze zima potem była bardzo ostra i śnieżna.
U nas pokazały się rydze i to w sporych ilościach.W tym tygodniu byłem 2 razy i nazbierałem po kilkadziesiąt sztuk.Z tego 70% dobre.A co do innych to są ale też robaczywe
byłem z kolegą na rybach i zanim zaczął łowić poszedł raniutko poszukać grzybków. przyniósł 50 prawych.łowiliśmy na gliniankach w mieście:)na drugi dzień poprawił-2 reklamówki:)
U nas są BARDZO grzybne lasy. Dużo osób ze Śląska i innych regionów do nas przyjeżdża na grzyby co roku jak jest wysyp. Jednak teraz jeszcze nie ma ich aż tyle, żeby to można było nazwać "wysypem". Owszem pokazały sie prawdziwki, ale jeden w jeden jest jak sito, każdy robaczywy, nawet te najmniejsze. Zawsze ilekroć grzyby były tak robaczywe, to zawsze zima potem była bardzo ostra i śnieżna.
Witam Cię Macieju, i proszę abyś może nie przepowiadał srogiej zimy, już ta ostatnia dała nieźle popalić mnie i moim kierowcom. Miej litość i daj choć pomarzyć o słonecznej i ciepłej zimie :)))
U nas pokazały się rydze i to w sporych ilościach.W tym tygodniu byłem 2 razy i nazbierałem po kilkadziesiąt sztuk.Z tego 70% dobre.A co do innych to są ale też robaczywe
Uwielbiam rydze. U mnie ich nie ma. Raczej borowiki, koźlarze, kurki. Pierwszy rzut się skończył.Teraz szwagier czeka na drugi. Ja jestem tylko wędkarzem-szwagier do tego grzybiarzem i ja skrzętnie korzystam z jego drugiej umiejętności . Pozdrawiam.
To już trzeci wysyp będzie w tym roku. Teraz trzeba poczekać chwile na pełnie i napwno bwdzie ich od groma.Choć teraz też można nazbierać bez problemu.
Ja zaraz mykam z moją panią, a do lasu mam pięć minut drogi spacerkiem więc po powrocie dam znać
Pięć minut drogi spacerkiem do lasu szkoda że nie na jakieś łowisko, choć jak wiem nie uświadczył by mnie w domu. Może to i dobrze, że do najbliższego łowiska mam 20km i to rowerkiem się jeździ. hehehhe
Witam.Słuchajcie ,żadnego wysypu grzybów jeszcze nie było i nie ma,trąbili by na około w tv.Chyba,że jest jakiś ewenement na skraju naszego państwa,to mocno przepraszam.pozdro.
U nas na trasie to same ale grzybiarki i też proszą o zakup lecz innych grzybów. Znaczy to one proszą o grzybki a ty jeszcze mas zim zapłacić.... hahahaha
Mało było opadów spora susza była i lipa z grzybami. Nic nie jest zaparowana grzybnia byłem sie przejść we wtorek i kicha.
Po tych deszczach koledzy troszkę cierpliwosci.Żeby były grzyby z wysypem to ziemia musi zaparować, innymi słowy zakwitnąć,ale w tej chwili to są podlotki.Jeszcze chwilkę ciepełka i zobaczymy.
W sobotę walę na grzyby. Czy będą czy nie będę ich szukał dzielnie. Deszcz napsuł mi w sprawie wędkowania bo Wisła ostro w górę idzie i znów pustoszy południe. Co nad woda popsuł to w lesie naprawił. Może uzbieram na sosik grzybów:)
życzę powodzenia ja mykam na rybki jutro miałem nad Wisłokę lecz wylała 5 raz w tym roku ale teraz szkód nie narobi bo jutro zacznie opadać,a w lesie nic nie ma prócz purchawek a jak tego jest wysyp nie ma jadalnych. Wisłą tez wywaliła
Teraz po deszczach ciepła trochę by się zdało a dokładnie noce ciepłe by grzybnia zaparowała i może coś by wyskoczyło koło października.
No właśnie wróciłem i żonka obiera. Okolice Spały i Inowłodza (woj. łódzkie) może trzy godzinki chodzenia i ładny koszyczek oraz wiaderko podgrzybków. Moje pierwsze grzyby w tym roku. Ludzi dużo ale wszyscy zadowoleni bo uzbierali.
No panowie. Obiecałem relację z wypadu do lasu. Więc informuję że są piękne borowiki. Niebawem załączę fotkę na której widnieje efekt dwugodzinnego spacerku lasem:)
kochani , gdzie moge się udać (jestem z Jaworzna -koło katowic) żeby nazbierać podgrzybków i prawdziwków?
Jedż do Miasteczka ŚL. koło Tarnowskich Gór. W kierunku na Kalety masz same lasy.Dominuje podgrzybek. Od Ciebie ok. 60 km. Za dwa trzy dni powinno sie zacząć. Urwania koszyka! hehe. Pozdro. Zibi.
Jak w temacie wpisujcie wymieniając miejscowość i województwo
A sa juz grzyby?
sa i to sporo he he
Okolice Częstochowy - jest dość sporo ale trzeba znać las bo nie wszędzie - byłek kilka razy i jest ok
prawe , podgrzybki, maślaki, kozaki - kurki widziałem ale na targu
pozdro
U nas są BARDZO grzybne lasy. Dużo osób ze Śląska i innych regionów do nas przyjeżdża na grzyby co roku jak jest wysyp. Jednak teraz jeszcze nie ma ich aż tyle, żeby to można było nazwać "wysypem". Owszem pokazały sie prawdziwki, ale jeden w jeden jest jak sito, każdy robaczywy, nawet te najmniejsze. Zawsze ilekroć grzyby były tak robaczywe, to zawsze zima potem była bardzo ostra i śnieżna.
U nas pokazały się rydze i to w sporych ilościach.W tym tygodniu byłem 2 razy i nazbierałem po kilkadziesiąt sztuk.Z tego 70% dobre.A co do innych to są ale też robaczywe
byłem z kolegą na rybach i zanim zaczął łowić poszedł raniutko poszukać grzybków.
przyniósł 50 prawych.łowiliśmy na gliniankach w mieście:)na drugi dzień poprawił-2 reklamówki:)
U nas są BARDZO grzybne lasy. Dużo osób ze Śląska i innych regionów do nas przyjeżdża na grzyby co roku jak jest wysyp. Jednak teraz jeszcze nie ma ich aż tyle, żeby to można było nazwać "wysypem". Owszem pokazały sie prawdziwki, ale jeden w jeden jest jak sito, każdy robaczywy, nawet te najmniejsze. Zawsze ilekroć grzyby były tak robaczywe, to zawsze zima potem była bardzo ostra i śnieżna.
Witam Cię Macieju, i proszę abyś może nie przepowiadał srogiej zimy, już ta ostatnia dała nieźle popalić mnie i moim kierowcom. Miej litość i daj choć pomarzyć o słonecznej i ciepłej zimie :)))
U nas pokazały się rydze i to w sporych ilościach.W tym tygodniu byłem 2 razy i nazbierałem po kilkadziesiąt sztuk.Z tego 70% dobre.A co do innych to są ale też robaczywe
Uwielbiam rydze. U mnie ich nie ma. Raczej borowiki, koźlarze, kurki. Pierwszy rzut się skończył.Teraz szwagier czeka na drugi. Ja jestem tylko wędkarzem-szwagier do tego grzybiarzem i ja skrzętnie korzystam z jego drugiej umiejętności . Pozdrawiam.
Są grzyby!
Trzy dni temu wybrałem się na ryby i wróciłem z reklmówką prawdziwków.
Sporo jest robaczywych!
To już trzeci wysyp będzie w tym roku. Teraz trzeba poczekać chwile na pełnie i napwno bwdzie ich od groma.Choć teraz też można nazbierać bez problemu.
podobno są sami zobaczcie //www.nagrzyby.pl/index.php?artname=stories&artmid=content&id=4821
Ja zaraz mykam z moją panią, a do lasu mam pięć minut drogi spacerkiem więc po powrocie dam znać
Pięć minut drogi spacerkiem do lasu szkoda że nie na jakieś łowisko, choć jak wiem nie uświadczył by mnie w domu. Może to i dobrze, że do najbliższego łowiska mam 20km i to rowerkiem się jeździ. hehehhe
Witam.Słuchajcie ,żadnego wysypu grzybów jeszcze nie było i nie ma,trąbili by na około w tv.Chyba,że jest jakiś ewenement na skraju naszego państwa,to mocno przepraszam.pozdro.
Grzybów od zaje...ia na trasie KOZIEGŁOWY-JANÓW-ZŁOTY POTOK
Stoją i aż sie proszą abyś kupił............
U nas na trasie to same ale grzybiarki i też proszą o zakup lecz innych grzybów.
Znaczy to one proszą o grzybki a ty jeszcze mas zim zapłacić.... hahahaha
Mało było opadów spora susza była i lipa z grzybami. Nic nie jest zaparowana grzybnia byłem sie przejść we wtorek i kicha.
Byłeś sam u grzybiarek............no no no.........
Te stoją na trasie Mielec Rzeszów ja byłem w lesie i nie sam a zżoną
Te stoją na trasie Mielec Rzeszów ja byłem w lesie i nie sam a zżoną
Napewno mam się domyślać że byłeś w zasięgu wzroku......hehehehe
Jak zawsze hahahaha
Ktoś mówił że grzybów nie ma.
Coś ty z całą rodzinką na grzybach był
albo kupiłeś .....przyznaj sie Tomcio.............
To z tamtego roku. Taki był wysyp.
Nigdy nie kupiłem grzybów i nie kupię.
Tomikan1129 przyznaj sie...na pewno w Tesco kupiles:)
Tylko reklamówka z Tesco i to znaleziona w aucie bo by trochę grzybów zostało w lesie. Tak na szczęście się przydała.
Lecz to tamten rok w tym roku tak wesoło nie będzie.
Po tych deszczach koledzy troszkę cierpliwosci.Żeby były grzyby z wysypem to ziemia musi zaparować, innymi słowy zakwitnąć,ale w tej chwili to są podlotki.Jeszcze chwilkę ciepełka i zobaczymy.
W sobotę walę na grzyby. Czy będą czy nie będę ich szukał dzielnie. Deszcz napsuł mi w sprawie wędkowania bo Wisła ostro w górę idzie i znów pustoszy południe. Co nad woda popsuł to w lesie naprawił. Może uzbieram na sosik grzybów:)
życzę powodzenia ja mykam na rybki jutro miałem nad Wisłokę lecz wylała 5 raz w tym roku ale teraz szkód nie narobi bo jutro zacznie opadać,a w lesie nic nie ma prócz purchawek a jak tego jest wysyp nie ma jadalnych.
Wisłą tez wywaliła
Teraz po deszczach ciepła trochę by się zdało a dokładnie noce ciepłe by grzybnia zaparowała i może coś by wyskoczyło koło października.
Grzybów troche jest , wczoraj w godzinkę wiadro koźlaków i kurek zebrałem:)
Uważajcie na te grzybki !!!!!!!
Niedawno chłopiec miał przeszczep wątroby bo się zatruł a teraz zmarła 7 letnia dziewczynka bo sie najadła grzybów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No właśnie wróciłem i żonka obiera. Okolice Spały i Inowłodza (woj. łódzkie) może trzy godzinki chodzenia i ładny koszyczek oraz wiaderko podgrzybków. Moje pierwsze grzyby w tym roku. Ludzi dużo ale wszyscy zadowoleni bo uzbierali.
Uważajcie na te grzybki !!!!!!!
Niedawno chłopiec miał przeszczep wątroby bo się zatruł a teraz zmarła 7 letnia dziewczynka bo sie najadła grzybów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja się zastanawiam kto takim dzieciom grzyby dał jeść:/ Wiadomo , że żadne grzyby lekko strawne nie są , a wątroby dzieci źle to znoszą.
No panowie. Obiecałem relację z wypadu do lasu. Więc informuję że są piękne borowiki. Niebawem załączę fotkę na której widnieje efekt dwugodzinnego spacerku lasem:)
kochani , gdzie moge się udać (jestem z Jaworzna -koło katowic) żeby nazbierać podgrzybków i prawdziwków?
Właśnie wróciłem z grzybobrania. Byłem tylko godzinę...
Właśnie wróciłem z grzybobrania. Byłem tylko godzinę...
i jak wyniki
Zdecydowanie są. Byłem na szybkim wypadzie, żeby właśnie sprawdzić.... i bardzo mile zost.ałem zaskoczony.
Zaczynają się pojawiać
O, jasna ale zarąbiste...........brawo.........
kochani , gdzie moge się udać (jestem z Jaworzna -koło katowic) żeby nazbierać podgrzybków i prawdziwków?
Jedż do Miasteczka ŚL. koło Tarnowskich Gór.
W kierunku na Kalety masz same lasy.Dominuje podgrzybek.
Od Ciebie ok. 60 km. Za dwa trzy dni powinno sie zacząć. Urwania koszyka! hehe.
Pozdro. Zibi.
Po deszczach i ciepłych nocach pokazały się grzyby.
Na moich zdjęciach można sprawdzić datę. Okolice Wilgi.
Na moich zdjęciach również można sprawdzić datę.
Okolice Wilgi.
Pozdrawiam.
Coś się krzaczy. Spróbuje jeszcze raz.
Teraz już dobrze.
Poprzednie to piątek. A te to już sobota. Jutro już chyba nie pójdę bo wystarczy.