Uważam że to leży w gestii Przewodniczącego Sądu Koleżeńskiego. Powinien złożyć taki wniosek do Zarządu Koła. TAKIE JEST MOJE ZDANIE. Może mylę się. Poczekajmy na inne wypowiedzi.
Walne zebranie powołuje członków Sądu Koleżeńskiego i ono jest władne odwołać członka.Może on sam zrezygnować.W razie naruszenia prawa przez członka Sądu Koleżeńskiego może go odwołać Sąd Koleżeński wyższej instancji.
Walne zebranie powołuje członków Sądu Koleżeńskiego i ono jest władne odwołać członka.Może on sam zrezygnować.W razie naruszenia prawa przez członka Sądu Koleżeńskiego może go odwołać Sąd Koleżeński wyższej instancji. Dokładnie tak. W razie "przestępstwa" sprawę rozpatruje Okręgowy Sąd Koleżeński.
Jak LIPA? Przecież statut nakazuje! I w każdym kole jest wybrany i ładnie zapisany na papierku, a że na tym jego działalność i żywot się zaczyna i zarazem kończy,cóż takie życie nic nie jest wieczne.:)))
To nie czytaj człowieku , masz parcie na klawiaturę , Romana niewinnie skazali , ale wygrał dopiero w Sądzie Głównym PZW .................. Więc jest na temat wątku , natomiast Twój post już nie
To nie czytaj człowieku , masz parcie na klawiaturę , Romana niewinnie skazali , ale wygrał dopiero w Sądzie Głównym PZW .................. Więc jest na temat wątku , natomiast Twój post już nie
Skoro jesteś z nim po imieniu omówcie to w barze przy piwku. I nie ucz mnie co mam robić i jak , NIE TY.Już mi pokazałeś ile jesteś wart.
To jest specjalnie założony wątek na temat Sądu Koleżeńskiego , a ja jestem sekretarzem takiego Sądu , więc mój post jest na właściwym miejscu , a ty zbaczasz z tematu
Nie od dzisiaj wiadomo,że Ci wszyscy "antykomuniści",przeciwnicy różnych związków,stowarzyszeń i organizacji albo mają coś na sumieniu,albo chcą zaistnieć a nie wiedzą jak.Nie będę się do tego odnosił.Nie będę się odnosił do nieprawidłowości jakie się zdarzają w każdym środowisku.Będę mówił o prawidłowościach.-Za komuny Sądy Koleżeńskie /różnych stowarzyszeń i organizacji/były nielicznymi ciałami niezależnymi i demokratycznymi wśród fal zależności i różnych nacisków i takie są nadal.-Były i są nadal wybierane w sposób demokratyczny.-Strzegły i strzegą statutów organizacji i stowarzyszeń./sądy powszechne nie ingerują bowiem w działalność STATUTOWĄ stowarzyszeń a ktoś musi mediować i rozstrzygać sprawy zarówno dyscyplinarne jak i spory między członkami jak i jednostkami organizacyjnymi stowarzyszeń.-Orzeczenia sądów nie są ostateczne i podlegają zaskarżeniu do wyższej instancji a po wykorzystaniu drogi organizacyjnej do sądów powszechnych."Sędziowie" sądów koleżeńskich nie muszą być prawnikami prawnikami więc swoje orzeczenia opierają na przepisach statutów i regulaminów podpierając się intuicją bo nie znają kodeksów postępowań w sprawach cywilnych. Reasumując gdyby nie Sądy Koleżeńskie wiele spraw,sporów byłoby nie rozstrzygniętych oraz łamanie statutu byłoby bezkarne.
Witam, chciałabym zapytac fachowców tutaj o taką sprawę. Mianowicie chodzi mi o to, kto może wykluczyć członka Sadu koleżenskiego?
Uważam że to leży w gestii Przewodniczącego Sądu Koleżeńskiego. Powinien złożyć taki wniosek do Zarządu Koła. TAKIE JEST MOJE ZDANIE. Może mylę się. Poczekajmy na inne wypowiedzi.
Dziękuję za odpowiedz i czekam na pozostałe wypowiedzi.
Jakie Kolega ma podstawy działania ,przeciw członkowi sądu? Czy On jakieś wykroczenie spowodował? Czym zawinił ? Pozdrawiam hoplita.
Walne zebranie powołuje członków Sądu Koleżeńskiego i ono jest władne odwołać członka.Może on sam zrezygnować.W razie naruszenia prawa przez członka Sądu Koleżeńskiego może go odwołać Sąd Koleżeński wyższej instancji.
Walne zebranie powołuje członków Sądu Koleżeńskiego i ono jest władne odwołać członka.Może on sam zrezygnować.W razie naruszenia prawa przez członka Sądu Koleżeńskiego może go odwołać Sąd Koleżeński wyższej instancji.
Dokładnie tak. W razie "przestępstwa" sprawę rozpatruje Okręgowy Sąd Koleżeński.
sąd koleżeński to "LIPA" relikt minionej epoki
sąd koleżeński to "LIPA" relikt minionej epoki
Super napisane,ale zapomniałeś dołożyć do tego PZW.Teraz wygląda to lepiej.
sąd koleżeński to "LIPA" relikt minionej epoki
Super napisane,ale zapomniałeś dołożyć do tego PZW.Teraz wygląda to lepiej.
oczywiście PZW ;)
sąd koleżeński to "LIPA" relikt minionej epoki
Jak LIPA? Przecież statut nakazuje! I w każdym kole jest wybrany i ładnie zapisany na papierku, a że na tym jego działalność i żywot się zaczyna i zarazem kończy,cóż takie życie nic nie jest wieczne.:)))
oczywiście masz rację- szara rzeczywistość
cierpliwy1 sąd koleżeński to "LIPA" relikt minionej epoki
Super napisane,ale zapomniałeś dołożyć do tego PZW.Teraz wygląda to lepiej.
Ż eby kolego nie Sąd Główny Koleżeński , to byłbyś uznanym winnym ( chociaż wiem , że Cię w Okręgu potraktowali ohydnie i miałeś wtedy rację )
cierpliwy1 sąd koleżeński to "LIPA" relikt minionej epoki
Super napisane,ale zapomniałeś dołożyć do tego PZW.Teraz wygląda to lepiej.
Ż eby kolego nie Sąd Główny Koleżeński , to byłbyś uznanym winnym ( chociaż wiem , że Cię w Okręgu potraktowali ohydnie i miałeś wtedy rację )
Forum to nie miejsce na sprawy prywatne.Nikt tu nie zna tematu i większość pewno nie chce znać.Przynajmniej ja.
To nie czytaj człowieku , masz parcie na klawiaturę , Romana niewinnie skazali , ale wygrał dopiero w Sądzie Głównym PZW .................. Więc jest na temat wątku , natomiast Twój post już nie
To nie czytaj człowieku , masz parcie na klawiaturę , Romana niewinnie skazali , ale wygrał dopiero w Sądzie Głównym PZW .................. Więc jest na temat wątku , natomiast Twój post już nie
Skoro jesteś z nim po imieniu omówcie to w barze przy piwku.
I nie ucz mnie co mam robić i jak , NIE TY.Już mi pokazałeś ile jesteś wart.
To jest specjalnie założony wątek na temat Sądu Koleżeńskiego , a ja jestem sekretarzem takiego Sądu , więc mój post jest na właściwym miejscu , a ty zbaczasz z tematu
Sąd koleżeński, statu ... komuno wróć
Nie od dzisiaj wiadomo,że Ci wszyscy "antykomuniści",przeciwnicy różnych związków,stowarzyszeń i organizacji albo mają coś na sumieniu,albo chcą zaistnieć a nie wiedzą jak.Nie będę się do tego odnosił.Nie będę się odnosił do nieprawidłowości jakie się zdarzają w każdym środowisku.Będę mówił o prawidłowościach.-Za komuny Sądy Koleżeńskie /różnych stowarzyszeń i organizacji/były nielicznymi ciałami niezależnymi i demokratycznymi wśród fal zależności i różnych nacisków i takie są nadal.-Były i są nadal wybierane w sposób demokratyczny.-Strzegły i strzegą statutów organizacji i stowarzyszeń./sądy powszechne nie ingerują bowiem w działalność STATUTOWĄ stowarzyszeń a ktoś musi mediować i rozstrzygać sprawy zarówno dyscyplinarne jak i spory między członkami jak i jednostkami organizacyjnymi stowarzyszeń.-Orzeczenia sądów nie są ostateczne i podlegają zaskarżeniu do wyższej instancji a po wykorzystaniu drogi organizacyjnej do sądów powszechnych."Sędziowie" sądów koleżeńskich nie muszą być prawnikami prawnikami więc swoje orzeczenia opierają na przepisach statutów i regulaminów podpierając się intuicją bo nie znają kodeksów postępowań w sprawach cywilnych.
Reasumując gdyby nie Sądy Koleżeńskie wiele spraw,sporów byłoby nie rozstrzygniętych oraz łamanie statutu byłoby bezkarne.
Bardzo dobrze napisane kolego Romualdzie