witam serdecznie wszystkich kolegow po kiju. chcialbym sie dowiedziec czy sa jakies okreslone pory bran sandacza.lepsze,gorsze. gdzie najlepiej go szukac? jakie przynety stosujecie? gumy,koguty a moze woblery bo blaszka to chyba nie bardzo z tego co wiem. pozdrawiam i z gory dziekuje za wasze opinie i uwagi:)
Sandacza możesz złowić o każdej porze. Zazwyczaj są pory o których sandacz żeruje najlepiej ale zależy to od łowiska i trzeba to zbadać. Teoretycznie najlepszą porą jest albo świt albo zmierzch. Aczkolwiek są wyjątki od reguły. Ja łowie gumami i kogutami na wodzie stojącej. Wiadomo najlepiej szukać w karczowiskach, zawadach, przy kamieniach itp. Zależy czy będziesz łapał na rzece czy na zbiorniku. Nie jestem specjalistą od tych drapieżników, dlatego więcej szczegółów niech podadzą koledzy z większym doświadczeniem. Wiem jedno że trzeba kombinować z wielkością, kolorami, miejscem i porą dnia ;p
U mnie na zaporówcę bierze najlepiej o 9 wieczorem ,nie wiem czy to jakaś godzina że zaczynają intensywnie żerować , bo czasem mam tylko brania o tej godzinie
Z mojego doświadczenia -ale łowie metoda gruntową na fileta ,lub trupka-może to też mieć inne znaczenie niż spining - to sandacz najlepiej bierze od 22 do 24....Później zazwyczaj była przerwa do rana i o 4-5 rano były brania. Jednak zdarzało sie branie o 1 czy 3 w nocy ,jednak najlepsza intensywność brań wlasnie w takich godzinach jak wcześniej wspomniałem.
Zależy tez to od pory roku,bo na jesien gdy wcześniej robi sie szarówa ,zdarza sie że zaczyna żerować wcześniej.
widze, ze to czesto zalezy od zbiornika i pory roku. w czerwcu caly dzien, a szczegulnie na jednym z jezior ok godz 4-5 po poludniu (noca nie sprawdzalem) jesienia tez mozna zlapac caly dzien na innym jeziorze bran mozna spodziewac sie od 4 w dzien az do nocy z przerwa ok 9. na innym jeziorze najlepsze brania od godz 6-7 jak widzisz musisz poznac swoja wode. no i nie kazdego dnia mozesz liczyc na sukces. zauwazylem rowniez, ze jednego dnia podejda maluchy a innego te wieksze, nie wiem czy tak jest faktycznie? taka moja mala teza
witam serdecznie wszystkich kolegow po kiju. chcialbym sie dowiedziec czy sa jakies okreslone pory bran sandacza.lepsze,gorsze. gdzie najlepiej go szukac? jakie przynety stosujecie? gumy,koguty a moze woblery bo blaszka to chyba nie bardzo z tego co wiem. pozdrawiam i z gory dziekuje za wasze opinie i uwagi:)
Sandacza możesz złowić o każdej porze. Zazwyczaj są pory o których sandacz żeruje najlepiej ale zależy to od łowiska i trzeba to zbadać. Teoretycznie najlepszą porą jest albo świt albo zmierzch. Aczkolwiek są wyjątki od reguły. Ja łowie gumami i kogutami na wodzie stojącej.
Wiadomo najlepiej szukać w karczowiskach, zawadach, przy kamieniach itp.
Zależy czy będziesz łapał na rzece czy na zbiorniku. Nie jestem specjalistą od tych drapieżników, dlatego więcej szczegółów niech podadzą koledzy z większym doświadczeniem.
Wiem jedno że trzeba kombinować z wielkością, kolorami, miejscem i porą dnia ;p
U mnie na zaporówcę bierze najlepiej o 9 wieczorem ,nie wiem czy to jakaś godzina że zaczynają intensywnie żerować , bo czasem mam tylko brania o tej godzinie
Z mojego doświadczenia -ale łowie metoda gruntową na fileta ,lub trupka-może to też mieć inne znaczenie niż spining - to sandacz najlepiej bierze od 22 do 24....Później zazwyczaj była przerwa do rana i o 4-5 rano były brania. Jednak zdarzało sie branie o 1 czy 3 w nocy ,jednak najlepsza intensywność brań wlasnie w takich godzinach jak wcześniej wspomniałem.
Zależy tez to od pory roku,bo na jesien gdy wcześniej robi sie szarówa ,zdarza sie że zaczyna żerować wcześniej.
widze, ze to czesto zalezy od zbiornika i pory roku. w czerwcu caly dzien, a szczegulnie na jednym z jezior ok godz 4-5 po poludniu (noca nie sprawdzalem) jesienia tez mozna zlapac caly dzien na innym jeziorze bran mozna spodziewac sie od 4 w dzien az do nocy z przerwa ok 9. na innym jeziorze najlepsze brania od godz 6-7 jak widzisz musisz poznac swoja wode. no i nie kazdego dnia mozesz liczyc na sukces.
zauwazylem rowniez, ze jednego dnia podejda maluchy a innego te wieksze, nie wiem czy tak jest faktycznie? taka moja mala teza