Mamy końcówke listopada. Pogoda jest jaka jest. Ale gdzie szukać sandacza? Płytsza czy głębsza woda? Bliżej plaż czy może kamiennych opasek? Podobnie ze szczupakiem. Różnica tylko jest taka, że szukam go w wodach stojących. Ale gdzie teraz przebywa? Głębiej??
Mateusz, to zależy w jakim jeziorze łowisz. Domyślam się, że spinningujesz w zb. Chańcza. Sandaczy szukaj na głębszej bliżej zapory i na górkach-dołkach pożwirowych (bliżej plaży na lewym brzegu). Jeśli tam nie ma ryb, to pływaj wzdłuż koryta Czarnej. Jeśli nie masz łodzi, to trzymaj się prawego brzegu i stoku. Sięgnij po gumy Phantom i Reno Killer, natomiast obławiając głęboką wodę bliżej korony zapory możesz użyć gumę Viper. Gumy naciągaj na główki Speed.
Szczerze mówiąc to nigdy nie łowiłem nad Chańczą. A jeśli chodzi o sprecyzowanie gdzie, to łowie na Wiśle w miejscowości Szwagrów/Niekurza - niedaleko Połańca. Ale dzięki za radę co do Chańczy, może kiedyś się wybiorę :)
Mamy końcówke listopada. Pogoda jest jaka jest. Ale gdzie szukać sandacza? Płytsza czy głębsza woda? Bliżej plaż czy może kamiennych opasek?
Podobnie ze szczupakiem. Różnica tylko jest taka, że szukam go w wodach stojących. Ale gdzie teraz przebywa? Głębiej??
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,szczupaki-jesienia-na-spinning,79654
Wszystko zależy od pogody. No i doświadczenia.
Jak tez skusić go do brania nie takie proste. Chyba że trafisz na ten moment...
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,szczupaki-jesienia-na-spinning,79654
Jeżeli chodzi o szczupaki, to tutaj chyba znalazłem to czego potrzebuję :D
Mateusz, to zależy w jakim jeziorze łowisz.
Domyślam się, że spinningujesz w zb. Chańcza. Sandaczy szukaj na głębszej bliżej zapory i na górkach-dołkach pożwirowych (bliżej plaży na lewym brzegu). Jeśli tam nie ma ryb, to pływaj wzdłuż koryta Czarnej. Jeśli nie masz łodzi, to trzymaj się prawego brzegu i stoku. Sięgnij po gumy Phantom i Reno Killer, natomiast obławiając głęboką wodę bliżej korony zapory możesz użyć gumę Viper. Gumy naciągaj na główki Speed.
połamania
Szczerze mówiąc to nigdy nie łowiłem nad Chańczą. A jeśli chodzi o sprecyzowanie gdzie, to łowie na Wiśle w miejscowości Szwagrów/Niekurza - niedaleko Połańca.
Ale dzięki za radę co do Chańczy, może kiedyś się wybiorę :)