Reklama
  • halwwa28042011-08-30 15:21:57

    Witajcie chodzi mi o to zebyscie sie pochwalili swoimi zestawami na sandacza z gruntu,mile widziane zdjecia,dodajcie też parę słów o momencie zacinania bo mam z tym kłopot,jakich używacie sygnalizatorów brań?pozdrawiam

  • Tomekoo 2011-08-30 19:48:07

    ja łowię federem na drgajaca szczytówkę.ołów ,hak karpiowy ,przypon przeszywam rybkę od ogona do pyszczka i to wszystko.jak dognie tne i wisi:)ale można tez łapać z małpką i czekać aż stanie z rybką dwa razy i dopiero ciąć są pewniejsze cięcia niby.

  • rafek25 2011-08-31 20:37:44

    MAM PYTANKO. A NA RZECE W JAKICH MIEJSCACH SZUKAC SANDACZA?

  • Moddy 2011-09-01 14:56:23


    Dołki, patyki, zwalone drzewa, wystające konary itp.

  • Reklama
  • barrakuda81 2014-08-25 16:37:26

    Dziś "krew mnie zalała" - schrzaniłem cztery dynamiczne odjazdy na fileta/trupka.Nie wiem już co robie źle.Uparłem się żeby w Wiśle w miejscu z b.wolnym uciągiem użyć elektronicznego sygnalizatora i wolnego biegu w kołowrotku.Nurt nie wyciągał linki,przynęta uzbrojona jak Bóg przykazał i odjazd ,energiczny kilkumetrowy.Niby ryba nie powinna czuć oporu ale jak to w rzece - cudów nie ma.Gdzieś ten balon na lince powstanie...Czekałem że ryba stanie i znowu odjedzie czyli klasyka ale niestety porzuciła przynętę.I tak cztery razy...Nie wiem - może to wszystko ustawić "na sztywno" z dzwonkiem na szczytówce i jak przygnie to poprostu ciąć i olać tą mitologie że musi odjechać ,stanąc itp?Ktoś coś doradzi bo już chyba dzis posiwiałem przez to?:-)

  • Merkusz 2014-08-26 10:12:46

    Spróbuj przezbroić jakoś inaczej trupka/żywca. Hak ostrzejszy założyć lub kotwiczkę ?

  • krzysiek61 2014-08-26 10:37:29

    Jeśli mogę doradzić, łowisz w rzece moje pytanie jakie obciążenie , może być za małe i cwaniak wyrywa z dna i puszcza czując opór.








  • barrakuda81 2014-08-26 12:15:15

    Wiem co masz na myśli ale to też jakby wziąłem pod uwagę.Wystarczyłoby spokojnie ze 40 gram a specjalnie dałem 120 żeby to trzymało się dna.Kij był prawie poziomo żeby zminimalizować opór w trakcie wysnuwania linki.Myślę że jak ryba wyciągnęła już pare metrów linki to z każdym następnym był większy boczny napór na linke i robił sie "balon" choć nurt słaby...Może wraz z tym zjawiskiem opór urósł i ryba porzucała przynętę?Kurcze ale w końcu jakoś te sandacze na grunt się łowi nawet w rynnach gdzie prąd mocny...Może faktycznie dać kotwicę zamiast haka,dzwonek na szczytówkę i jak zadzwoni to się nie bawić tylko ciąć?No inaczej sobie tego nie wyobrażam bo to nie jezioro.Nerwy do dziś mi graja:-)Dobrałbym się im do d...y spinningiem ale woda zbyt mętna a wogóle to naturalna przynęta prawie zawsze daje przewagę.J ak macie jakieś rady,pomysły - piszcie wszystko!Chętnie przeanalizuję wszystko bo byc może jutro czeka mnie kolejne starcie z nimi.Chcę się odegrać - może się uda...:-)

  • Reklama
  • tstaros 2014-08-26 16:26:18

    A jak zbroisz przynętę? Ja zazwyczaj przeszywam ukleję igłą, no i zakładam nie hak, a taką specjalną kotwiczkę na sandacze z dwoma grotami.

  • barrakuda81 2014-08-26 16:53:10

    Zbroję pojedyńczym hakiem.Przesuwam go pod skórą rybki od ogona w kierunku głowy - efekt jest podobny jak przy przeszywaniu igłą.Hak wyprowadzam koło głowy.Chyba zastosuję kotwice i zatnę po zdecydowanym braniu a całość będzie "na sztywno" - jak ma wziąc to się zaczepi:-)

  • 89krzysztof 2014-08-26 17:20:37

    Zaczep zwyczajnie za pysk. Na 4 odjazdy przynajmniej dwa będą trafione.

  • lord232 2014-08-26 17:44:21

    zbytnio ci nie doradze bo nie lowie sandaczy ale widzialem jak tesc to robi zaczepia za gorna pletwe lub od ogona do pyszczka jak kolega pisal gruntowka z dzwonkiem na 4brania 4zaciete

  • Reklama
  • barrakuda81 2014-08-26 18:20:13

    Na rzece luzujemy jakoś linke biorącej rybie czy ciąć od razu?Jak jest nurt to trudno będzie popuścić linkę...

  • 89krzysztof 2014-08-26 18:34:29

    Daj jej połknąć. Wg mnie problem polega na tym, że hak po przeszyciu żywca nie wystawał tylko się gdzieś tam chował. Choć to tylko moje wyobrażenie tej "przeszytej" rybki.

  • barrakuda81 2014-08-26 19:25:46

    O.K. Czyli popróbuję z sygnalizatorem ale uzbroję rybkę kotwicą - wtedy nie będzie ryzyka  zę hak się schowa bo faktycznie mógłby teoretycznie ustawic się tak że zacięcie byłoby niemożliwe.



Reklama
Reklama