Zawsze mnie zastanawiało czy sandacz rybę chwyta od ogona czy od pyska, słyszałem różne odpowiedzi i już nie wiem jak to jest. Proszę o pomoc, z góry dziękuję.
Raczej od ogona. Ostatnio miałem branie z gruntu, bardzo delikatne, typowp sandaczowe. Drapieżnik pociągnął rybkę, po czym ją puścił, a po wyciągnięciu zestawu trupek miał ślady zebów właśnie przy ogonie.
W związku z tym mało trafny wydaje się - polecany przez niektórych - sposób zbrojenia trupków kotwiczką przy głowie.
I to jest odpowiedz prawidlowa sandacz chwyta rybke zaleznosci od wielkosci żywca jak i sandacza ,ale przeważnie za grzbiet (gdzie widac sznity od zebów) i przudysza do podloża a nastepnie przekreca i od glowy polyka. Przylkad: zlapalem neraz sandacza z leszczem w bebechach(czesciowo strawione wsztstkie pletwy ) ok 22-25 cm i byl obrucony glowa do pyska, ale to nie znaczy że polknąl go od ogona. A sandacze byly nie za duże do ok 4 kg
mnie sie wydaje ze rybki sa polykane od glowy - nie tylko sandacze tak robia - wyobrazcie sobie mine sandacza jak polyka od ogona okonka i nagle ten rozpozciera pletwe grzbietowa ..... polykajac zdobycz od glowy to juz raczej ona nie ucieknie ... a od ogona - ma wieksze szanse ... no chyba ze rybka włączy wsteczny ...
mnie sie wydaje ze rybki sa polykane od glowy - nie tylko sandacze tak robia - wyobrazcie sobie mine sandacza jak polyka od ogona okonka i nagle ten rozpozciera pletwe grzbietowa ..... polykajac zdobycz od glowy to juz raczej ona nie ucieknie ... a od ogona - ma wieksze szanse ... no chyba ze rybka włączy wsteczny ...
Nawet nie zdąży się zorientować co się stało. Masz jeszcze jakieś wątpliwości?
mnie sie wydaje ze rybki sa polykane od glowy - nie tylko sandacze tak robia - wyobrazcie sobie mine sandacza jak polyka od ogona okonka i nagle ten rozpozciera pletwe grzbietowa ..... polykajac zdobycz od glowy to juz raczej ona nie ucieknie ... a od ogona - ma wieksze szanse ... no chyba ze rybka włączy wsteczny ...
Nawet nie zdąży się zorientować co się stało. Masz jeszcze jakieś wątpliwości?
mnie sie wydaje ze rybki sa polykane od glowy - nie tylko sandacze tak robia - wyobrazcie sobie mine sandacza jak polyka od ogona okonka i nagle ten rozpozciera pletwe grzbietowa ..... polykajac zdobycz od glowy to juz raczej ona nie ucieknie ... a od ogona - ma wieksze szanse ... no chyba ze rybka włączy wsteczny ...
Nawet nie zdąży się zorientować co się stało. Masz jeszcze jakieś wątpliwości?
Zawsze mnie zastanawiało czy sandacz rybę chwyta od ogona czy od pyska, słyszałem różne odpowiedzi i już nie wiem jak to jest. Proszę o pomoc, z góry dziękuję.
zależy jaka rybka ;) najczęściej od ogona.
Raczej od ogona. Ostatnio miałem branie z gruntu, bardzo delikatne, typowp sandaczowe. Drapieżnik pociągnął rybkę, po czym ją puścił, a po wyciągnięciu zestawu trupek miał ślady zebów właśnie przy ogonie.
W związku z tym mało trafny wydaje się - polecany przez niektórych - sposób zbrojenia trupków kotwiczką przy głowie.
Raczej ogon
ogonek
od ogona i potem ja przekręca i połyka łebkiem
Ciekawa sprawa ;-)
Na forum natknąłęm się na temat pt.zestaw sandaczowy na martwą rybkę.
i tam ludzie piszą całkiem co innego - sandacz połyka rybę od głowy ;-)
Sandacz połyka od głowy, widział ktoś aby wędkarz nastawiony na sandacza przekłuwał tak rybkę aby ostrze było w stronę głowy ?
Proste ze od głowy!! nigdy nie widzialem zeby było inaczej, moze chwycic od ogona ale przekreci ja sobie i tak pyskiem i połknie.
Wszystkie rybki jakie znalazłem w żołądkach sandaczy, były połknięte od ogona.
od ogona i potem ja przekręca i połyka łebkiem
I to jest odpowiedz prawidlowa sandacz chwyta rybke zaleznosci od wielkosci żywca jak i sandacza ,ale przeważnie za grzbiet (gdzie widac sznity od zebów) i przudysza do podloża a nastepnie przekreca i od glowy polyka.
Przylkad: zlapalem neraz sandacza z leszczem w bebechach(czesciowo strawione wsztstkie pletwy ) ok 22-25 cm i byl obrucony glowa do pyska, ale to nie znaczy że polknąl go od ogona. A sandacze byly nie za duże do ok 4 kg
mnie sie wydaje ze rybki sa polykane od glowy - nie tylko sandacze tak robia - wyobrazcie sobie mine sandacza jak polyka od ogona okonka i nagle ten rozpozciera pletwe grzbietowa .....
polykajac zdobycz od glowy to juz raczej ona nie ucieknie ... a od ogona - ma wieksze szanse ... no chyba ze rybka włączy wsteczny ...
mnie sie wydaje ze rybki sa polykane od glowy - nie tylko sandacze tak robia - wyobrazcie sobie mine sandacza jak polyka od ogona okonka i nagle ten rozpozciera pletwe grzbietowa .....
polykajac zdobycz od glowy to juz raczej ona nie ucieknie ... a od ogona - ma wieksze szanse ... no chyba ze rybka włączy wsteczny ...
Nawet nie zdąży się zorientować co się stało. Masz jeszcze jakieś wątpliwości?
http://www.youtube.com/watch?v=D265jzY9Gl4&list=FLGD5at38g1LFnDsqtyxIrgA&index=9&feature=plpp_video
mnie sie wydaje ze rybki sa polykane od glowy - nie tylko sandacze tak robia - wyobrazcie sobie mine sandacza jak polyka od ogona okonka i nagle ten rozpozciera pletwe grzbietowa .....
polykajac zdobycz od glowy to juz raczej ona nie ucieknie ... a od ogona - ma wieksze szanse ... no chyba ze rybka włączy wsteczny ...
Nawet nie zdąży się zorientować co się stało. Masz jeszcze jakieś wątpliwości?
http://www.youtube.com/watch?v=D265jzY9Gl4&list=FLGD5at38g1LFnDsqtyxIrgA&index=9&feature=plpp_video
szybki :)
mnie sie wydaje ze rybki sa polykane od glowy - nie tylko sandacze tak robia - wyobrazcie sobie mine sandacza jak polyka od ogona okonka i nagle ten rozpozciera pletwe grzbietowa .....
polykajac zdobycz od glowy to juz raczej ona nie ucieknie ... a od ogona - ma wieksze szanse ... no chyba ze rybka włączy wsteczny ...
Nawet nie zdąży się zorientować co się stało. Masz jeszcze jakieś wątpliwości?
http://www.youtube.com/watch?v=D265jzY9Gl4&list=FLGD5at38g1LFnDsqtyxIrgA&index=9&feature=plpp_video
szybki :)
Ja bym to ujął jako mega szybki...:))
P:)
Patroluje rewir jak ubot i ten błyskawiczny atak. Piękna, majestatyczna ryba.
Widać nie robi mu różnicy, z której strony połyka - byle żołądek pełen.