Pytanie dla szanownych forumowiczów gdzie w okolicach wlkp biegacie za sandaczem ja obecnie obławiam Roszków koło jarocina ale tam chyba sandacz jeden został, którego widziałem podczas wyskoku na tamie.
Kolego, Roszków to dobre miejsce na sandacza, jest go tam dużo...ale ja też nie potrafię go łowić;] z gruntu kiedyś się udało,ale na spinning nigdy. Podpytaj ekspertów, ja też chciałem tak zrobić,ale teraz przerzuciłem się na szczupaka. A Ty jaką metodą próbujesz?
wszelakie kopyta z racji braku czasu nie robie zasiadek byłem 3 razy co wyprawa okonie sie trafiaja ale w niedziele z rana to woda wyglada jak regaty ok 7 łodzi zawsze sie znajdzie i wszyscy podszarpuja kijem wiec gonia za sandaczem. Szczup tam wali na byle co w jednym miejscu kumpel miał 4 sztuki takie ok miary, ale z tego frajdy nie ma.
Pytanie dla szanownych forumowiczów gdzie w okolicach wlkp biegacie za sandaczem ja obecnie obławiam Roszków koło jarocina ale tam chyba sandacz jeden został, którego widziałem podczas wyskoku na tamie.
Kolego, Roszków to dobre miejsce na sandacza, jest go tam dużo...ale ja też nie potrafię go łowić;] z gruntu kiedyś się udało,ale na spinning nigdy. Podpytaj ekspertów, ja też chciałem tak zrobić,ale teraz przerzuciłem się na szczupaka. A Ty jaką metodą próbujesz?
wszelakie kopyta z racji braku czasu nie robie zasiadek byłem 3 razy co wyprawa okonie sie trafiaja ale w niedziele z rana to woda wyglada jak regaty ok 7 łodzi zawsze sie znajdzie i wszyscy podszarpuja kijem wiec gonia za sandaczem. Szczup tam wali na byle co w jednym miejscu kumpel miał 4 sztuki takie ok miary, ale z tego frajdy nie ma.
witam kolego sandacza można złowić w Żelażnie gmina Krzywin byłem w wtorek złowiłem na spining
jaki to kierunek albo nazwa wody?
to jest niedaleko Gostyńa byłe wojewudztwo leszczyńskie