Witam, jestem tutaj nowy, wiec krotko: Caly 2011 rok szukalem sandacza w okolicach rzeki Narew - rejony Białegostoku, znalazlem kilka osobnikow w okrecie Lipiec-Sierpień. Teraz szukalem sandacza w tych samych okolicach ale z mniejsza intensywnoscia. Slabe wyniki (2012 rok - cienko z sandaczem). Gdzie teraz go szukac ?? Pozdrawiam Paweł.
Szukaj tam gdzie wtedy co jakiś czas ( on jest jak człowiek daleko od lodówki nie odpływa ) Temperatura trochę spadnie to się tam wybierz i wtedy stwierdź jak było :) Czasami się trafi czasami nie , zazwyczaj coś się złapie ja od tygodnia nic ;/ a jestem codziennie z opadem ;/ czekam na temperatury 10stopni i mniej i zobaczymy
OK tylko ze te okolice w ktorych go lowilem to okolice jazu (w dół jazu) przy złotorii. W 2011 roku testowalem ta miejscowke do pierwszych przymrozkow i bez zadnego rezultatu. Nawet sztuki. Musi teraz byc juz na glebszej wodzie, tylko nie moge go znalezc.Pozdrawiam.
jeżeli o mnie chodzi to dopiero zaczynam poszukiwań sandacza w okolicach Białegostoku. Z tego co słyszałem to Wizna i dalej w dół ale konkretów nie znam. Teraz długi weekend to może uda się pojechać w tamte rejony i go poszukać A że w Złotorii taką bestie złapałeś... :)))GRATKI :)
ja bym polecał jechac ta storna gdzie stoi przy jazie taki krag betonowy jechac ok 3-4 km tam jest fajne zakole gdzie siedza sandacze ok 7 kg zlapalem we wrzesniu wazyl 6.8kg na ZYWCA wzialem KARASIA tak ok 5cm polecam sa tez ladne okonie od 30dag i jazie ktore sa waleczne
Witam, jestem tutaj nowy, wiec krotko:
Caly 2011 rok szukalem sandacza w okolicach rzeki Narew - rejony Białegostoku, znalazlem kilka osobnikow w okrecie Lipiec-Sierpień.
Teraz szukalem sandacza w tych samych okolicach ale z mniejsza intensywnoscia. Slabe wyniki (2012 rok - cienko z sandaczem).
Gdzie teraz go szukac ??
Pozdrawiam Paweł.
Szukaj tam gdzie wtedy co jakiś czas ( on jest jak człowiek daleko od lodówki nie odpływa )
Temperatura trochę spadnie to się tam wybierz i wtedy stwierdź jak było :)
Czasami się trafi czasami nie , zazwyczaj coś się złapie ja od tygodnia nic ;/ a jestem codziennie z opadem ;/ czekam na temperatury 10stopni i mniej i zobaczymy
OK tylko ze te okolice w ktorych go lowilem to okolice jazu (w dół jazu) przy złotorii. W 2011 roku testowalem ta miejscowke do pierwszych przymrozkow i bez zadnego rezultatu. Nawet sztuki. Musi teraz byc juz na glebszej wodzie, tylko nie moge go znalezc.Pozdrawiam.
o kruca ... jaka sztuka piękna a ja nie mogę trafić sandacza!!;/
Tam sa wieksze sztuki, duzo wieksze.
a na jakie przynęty głównie łowisz?
Podstawa to kopyto biale 11cm. Lub twister bialy. Lub bialy + czerwony.
Ale mi chodzi o to, gdzie teraz szukac lub gdzie teraz bierze sandal?
jeżeli o mnie chodzi to dopiero zaczynam poszukiwań sandacza w okolicach Białegostoku. Z tego co słyszałem to Wizna i dalej w dół ale konkretów nie znam.
Teraz długi weekend to może uda się pojechać w tamte rejony i go poszukać
A że w Złotorii taką bestie złapałeś... :)))GRATKI :)
ja bym polecał jechac ta storna gdzie stoi przy jazie taki krag betonowy jechac ok 3-4 km tam jest fajne zakole gdzie siedza sandacze ok 7 kg zlapalem we wrzesniu wazyl 6.8kg na ZYWCA wzialem KARASIA tak ok 5cm polecam sa tez ladne okonie od 30dag i jazie ktore sa waleczne