Witam kolegów.Jakie wyniki na Odrze??? Jakieś pstrykacze się ruszyły.Bo u mnie w okolicach Krosna Odrz. brania są ale bardzo delikatne,od niechcenia.Praktycznie zero lepszego kontaktu z rybą :/
kolego w Krosnie na Odrze zero kontaktu z ryba na spinningu!! bierze, ale co innego. miejmy nadzieje, ze sie zaraz cos ruszy, bo woda sie podniosla i noce na minusie.
Witam szanownych kolegów. Jako, że jestem tutaj nowym użytkownikiem chciałbym się zapytać wrocławskich myśliwych w jakich rejonach Wrocławia polujecie na zanderki. Spinningiem zajmuję się od 2 miesięcy - głównie opad i na razie nie mam żadnych sukcesów poza "kerguleną" 30cm. Oczywiście rybka pływa dalej w Odrze i może za parę lat się odwdzięczy. Pozdrawiam i połamania.
I jak koledzy, walczyliście coś? :) U mnie do połowy grudnia były i sandacze i szczupaki, ale samo przedszkole, ryby miały do 54 cm. Ostatnie dwa tygodnie, to niestety brak czasu, ale jutro chcę pojechać i zakończyć rok... :)
Witam kolegów.Jakie wyniki na Odrze??? Jakieś pstrykacze się ruszyły.Bo u mnie w okolicach Krosna Odrz. brania są ale bardzo delikatne,od niechcenia.Praktycznie zero lepszego kontaktu z rybą :/
kolego w Krosnie na Odrze zero kontaktu z ryba na spinningu!!
bierze, ale co innego. miejmy nadzieje, ze sie zaraz cos ruszy, bo woda sie podniosla i noce na minusie.
Ja troche połowilem ale "sandaczykow" a nie sandaczy .. Same drobiazgi w tym roku tylko jeden wymiar .
Ścinawa też głucho .
Mój wczorajszy 43 cm,a dzisiaj spięcie ładnej ryby wolfram do 5 kg nie wytrzymał :/ i kilka pstryków nie do zacięcia.
Witam szanownych kolegów. Jako, że jestem tutaj nowym użytkownikiem chciałbym się zapytać wrocławskich myśliwych w jakich rejonach Wrocławia polujecie na zanderki. Spinningiem zajmuję się od 2 miesięcy - głównie opad i na razie nie mam żadnych sukcesów poza "kerguleną" 30cm.
Oczywiście rybka pływa dalej w Odrze i może za parę lat się odwdzięczy.
Pozdrawiam i połamania.
Dzisiaj znowu 2 godziny biczowania wody - Odra most Milenijny. Efekty totalne zero nawet pstryknięcia nie było.
Tej jesieni, jak na razie bez większych okazów (największy 64 cm - na zdjęciu poniżej), ale mamy jeszcze 1,5 miesiąca, więc spin w dłoń i nad wodę.
Tej jesieni, jak na razie bez większych okazów (największy 64 cm - na zdjęciu poniżej), ale mamy jeszcze 1,5 miesiąca, więc spin w dłoń i nad wodę.
Ty Mariusz złapałeś chociaż takiego,a mi się ciągle marzy taki 60+.Ale jak już napisałeś mamy jeszcze 1,5 miesiąca więc będziemy próbować :)
I jak koledzy, walczyliście coś? :)
U mnie do połowy grudnia były i sandacze i szczupaki, ale samo przedszkole, ryby miały do 54 cm. Ostatnie dwa tygodnie, to niestety brak czasu, ale jutro chcę pojechać i zakończyć rok... :)
Druga połowa grudnia to była po prostu nędza,zero kontaktu z rybą :/ Teraz tylko czekać na rozpoczęcia sezonu spinningowego 2013