Witam . Wiem że jest dużo wątków o tym ale mam do was parę pytań :)) . Nie jestem zapalonym spinningistą więc pytam :P. Na jaką wysokość podrywać przynętę od dna , i jakie kolory polecacie gum na tą porę chodzi o sandacza ;) . Wygrałem kija nie dawno na zawodach i chce go wypróbować :D
Chyba nikt, kto łowi sandacze, nie powie Ci, na jaką wysokość podrywać przynęty i jakich kolorów gum, używać:) Niemal wszystko, najzwyczajniej w świecie, zależy od dnia...:) Może być tak, że w ciągu dnia, będą reagowały tylko na bardzo ostre podbicie, a wieczorem, już tylko na wleczoną po dnie gumę, tego nie przewidzisz NIGDY:)Tzn., ja nigdy nie wiem, na jak prowadzoną, jak dociążoną i jaką gumę, będą brania w danym momencie, może są tacy fachowcy, którzy wiedzą, ale ja takich nie znam...:) Kombinować, kombinować i jeszcze raz, kombinować, a prędzej czy później, doczekasz się tego elektryzującego "pstryknięcia":) Powodzenia:)
Najlepsze efekt miałem na szybkim prowadzeniu,czyli krótkie skoki w cieplejszych miesiącach,jak było zimno,listopad grudzień,najlepiej reagowały na gumę prowadzoną anemicznie w dłuższym opadzie.Ale to nic Ci nie pomoże jak nie znajdziesz ryb w łowisku,technika to nie wszystko.
Witam .
Wiem że jest dużo wątków o tym ale mam do was parę pytań :)) . Nie jestem zapalonym spinningistą więc pytam :P. Na jaką wysokość podrywać przynętę od dna , i jakie kolory polecacie gum na tą porę chodzi o sandacza ;) . Wygrałem kija nie dawno na zawodach i chce go wypróbować :D
Chyba nikt, kto łowi sandacze, nie powie Ci, na jaką wysokość podrywać przynęty i jakich kolorów gum, używać:)
Niemal wszystko, najzwyczajniej w świecie, zależy od dnia...:)
Może być tak, że w ciągu dnia, będą reagowały tylko na bardzo ostre podbicie, a wieczorem, już tylko na wleczoną po dnie gumę, tego nie przewidzisz NIGDY:)Tzn., ja nigdy nie wiem, na jak prowadzoną, jak dociążoną i jaką gumę, będą brania w danym momencie, może są tacy fachowcy, którzy wiedzą, ale ja takich nie znam...:)
Kombinować, kombinować i jeszcze raz, kombinować, a prędzej czy później, doczekasz się tego elektryzującego "pstryknięcia":)
Powodzenia:)
Najlepsze efekt miałem na szybkim prowadzeniu,czyli krótkie skoki w cieplejszych miesiącach,jak było zimno,listopad grudzień,najlepiej reagowały na gumę prowadzoną anemicznie w dłuższym opadzie.Ale to nic Ci nie pomoże jak nie znajdziesz ryb w łowisku,technika to nie wszystko.