Witam. Ostatnimi czasy nad jeziorem gdzie wędkuje sandacze żerują tuż pod powierzchnią wody tzn widać ogromne ławice uklejek a czasem i sandacza. Na łodzi wędkuje facet który tydzień w tydzień wyciąga po dwa i płynie do brzegu. Łowi metodą spławikową. Próbowałem na martwą z gruntu i nic teraz postanowiłem sobie zmontować zestaw ze spławikiem lecz nie mam pojęcia jak je łapać. Widząc że żerują pod powierzchnią jaki grunt ustawić? Kiedy zacinać gdy jest branie? Facet który je łowi nie jest niestety zbyt wygadany dlatego szukam pomocy tutaj. Pozdrawiam
Nie jestem co prawda łowcą sandaczy ale ustawił bym grunt na minimum.Co do zaciecia to każdy musi sam wyczuć ale pamiętaj jak sandacz poczuje opór to na pewno wypluje przynete.
Ja bym jednak próbował spinningu i woblerów powierzchniowych lub gumowych przynet prowadzonych pod powierzchnią wody.
Witam. Ostatnimi czasy nad jeziorem gdzie wędkuje sandacze żerują tuż pod powierzchnią wody tzn widać ogromne ławice uklejek a czasem i sandacza. Na łodzi wędkuje facet który tydzień w tydzień wyciąga po dwa i płynie do brzegu. Łowi metodą spławikową. Próbowałem na martwą z gruntu i nic teraz postanowiłem sobie zmontować zestaw ze spławikiem lecz nie mam pojęcia jak je łapać. Widząc że żerują pod powierzchnią jaki grunt ustawić? Kiedy zacinać gdy jest branie? Facet który je łowi nie jest niestety zbyt wygadany dlatego szukam pomocy tutaj. Pozdrawiam
Sandacza już od wielu lat łowie na
spławik , szczególnie w nocy sandacz lubi uderzyć w żywca
pod powierzchnia . Moja metoda jest prosta , ustawiam zawsze grunt na
trzech głębokościach – pół metra nad gruntem , w środku
wody i metr pod lustrem wody . Stosuj spławiki o niewielkiej
wyporności i nie za duże żywce . Jeżeli łowisz niedaleko od
brzegu to warto obok spławika rzucić odrobinę zanęty
powierzchniowej aby zwabić w to miejsce drobnice , świetnym
rozwiązaniem jest również umieszczenie żywcówki
niedaleko miejsca połowu białej ryby .
Jeśli chodzą ławice uklei na powierzchni to ja bym łowił na fileta. Sandacz i tak wychodzi z dna więc ustawiłbym grunt w toni. Zapach fileta na pewno prędzej skusi sandałka niż liczenie na to że on trafi właśnie na twojego żywca w ławicy uklei
Właśnie nie jest to zbyt blisko brzegu spinningiem nie jestem w stanie dorzucić chyba że z główką 20 gram :) Drobnicy jest od groma także wątpię czy skusiły by się na gumę bo nie jeden próbował. Próbowałem na martwą rybkę z gruntu nic na spławik łapią. Używają uklejek tak ok 5-7 cm i tyle widziałem :)
Witam. Ostatnimi czasy nad jeziorem gdzie wędkuje sandacze żerują tuż pod powierzchnią wody tzn widać ogromne ławice uklejek a czasem i sandacza. Na łodzi wędkuje facet który tydzień w tydzień wyciąga po dwa i płynie do brzegu. Łowi metodą spławikową. Próbowałem na martwą z gruntu i nic teraz postanowiłem sobie zmontować zestaw ze spławikiem lecz nie mam pojęcia jak je łapać. Widząc że żerują pod powierzchnią jaki grunt ustawić? Kiedy zacinać gdy jest branie? Facet który je łowi nie jest niestety zbyt wygadany dlatego szukam pomocy tutaj. Pozdrawiam
Nie jestem co prawda łowcą sandaczy ale ustawił bym grunt na minimum.Co do zaciecia to każdy musi sam wyczuć ale pamiętaj jak sandacz poczuje opór to na pewno wypluje przynete. Ja bym jednak próbował spinningu i woblerów powierzchniowych lub gumowych przynet prowadzonych pod powierzchnią wody.
Witam. Ostatnimi czasy nad jeziorem gdzie wędkuje sandacze żerują tuż pod powierzchnią wody tzn widać ogromne ławice uklejek a czasem i sandacza. Na łodzi wędkuje facet który tydzień w tydzień wyciąga po dwa i płynie do brzegu. Łowi metodą spławikową. Próbowałem na martwą z gruntu i nic teraz postanowiłem sobie zmontować zestaw ze spławikiem lecz nie mam pojęcia jak je łapać. Widząc że żerują pod powierzchnią jaki grunt ustawić? Kiedy zacinać gdy jest branie? Facet który je łowi nie jest niestety zbyt wygadany dlatego szukam pomocy tutaj. Pozdrawiam
Sandacza już od wielu lat łowie na spławik , szczególnie w nocy sandacz lubi uderzyć w żywca pod powierzchnia . Moja metoda jest prosta , ustawiam zawsze grunt na trzech głębokościach – pół metra nad gruntem , w środku wody i metr pod lustrem wody . Stosuj spławiki o niewielkiej wyporności i nie za duże żywce . Jeżeli łowisz niedaleko od brzegu to warto obok spławika rzucić odrobinę zanęty powierzchniowej aby zwabić w to miejsce drobnice , świetnym rozwiązaniem jest również umieszczenie żywcówki niedaleko miejsca połowu białej ryby .
Jeśli chodzą ławice uklei na powierzchni to ja bym łowił na fileta. Sandacz i tak wychodzi z dna więc ustawiłbym grunt w toni. Zapach fileta na pewno prędzej skusi sandałka niż liczenie na to że on trafi właśnie na twojego żywca w ławicy uklei
Właśnie nie jest to zbyt blisko brzegu spinningiem nie jestem w stanie dorzucić chyba że z główką 20 gram :) Drobnicy jest od groma także wątpię czy skusiły by się na gumę bo nie jeden próbował. Próbowałem na martwą rybkę z gruntu nic na spławik łapią. Używają uklejek tak ok 5-7 cm i tyle widziałem :)