Może jestem zielony w tym temacie i nie znam przepisów czy ustawy, więc niech ktoś mi wytłumaczy. Dlaczego na posiedzeniu ww komisji przedstawiciele ZG PZW tak zaciekle bronili rybactwa. Czy nasz związek nie może być jak nazwa wskazuje całkowicie wędkarski i nie utrzymywać rybaków na wodach PZW. Jeśli ustawa mówi o gospodarce wędkarskiej to przedstawiciele Związku powinni walczyć o to by na wodach PZW ta gospodarka była tylko wędkarska. Rybactwem niech się zajmują gospodarstwa czy firmy na wodach przez nie dzierżawionych. To link do posiedzenia, jeśli ktoś chce obejrzeć http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=FFE88ADB4E1869DDC1257C23004FE949
Po pierwsze rybactwo przynosi spory i szybki przychód, który jest poniekąd przeznaczony na diety dla tych na górze. Poprostu bronia swego garnuszka. tak jak pisowcy, bronią umów zlecenie. Bo wtedy mogą miej zapłacić pracownikom swoich firm i więcej im zostaje. W PZW jest tak jak tego chcą członkowie. A dokładniej jak ci których wybiorą do władz. U mnie w okręgu Prezesem jest człowiek który nie chce widzieć rybaków i raczej ich nie widzimy. Chce coś zrobić dla wędkarstwa rekreacyjnego i wód. I jak zarządy kół i ich członkowie będą współpracować to to osiągnie.
Ja przekażę jutro plany jakie ma prezes okręgu. Ale to czy moje koło będzie z nim współpracować i zaangażuje się w to. To zależy od delegatów i władz koła (które zostały wybrane na walnym zebraniu (obecność; członkowie zarządu + 3 członków)). To władze koła działają w imieniu koła, i od nich zależy czy coś idzie ku dobremu, czy stoimy w miejscu lub się cofamy.
PZW jest największa organizacją wędkarską w Polsce. Dlatego ma przebicie i w sejmie (nie jest partią zasiadającą w sejmie, ale członkowie PZW są też w semie...)
Jak chcesz zrobić reformę w PZW musisz zacząć od koła i jego współpracy z okręgiem. Małymi krokami. Inaczej się nie da. Dlaczego od koła? Bo na walnym wybierasz rząd i delegatów. A w okręgu są wybory z tych delegatów. A w zarządzę głównym są wybory z pośród delegatów okręgu wybranych z delegatów kół. I jeśli wybierzesz kogoś tylko po to by był. To on będzie ale nie będzie działał. Lub będzie działał tak jak on uwarz za słuszne...
Zaraz się odezwą, Ci co .... Jak chcesz więcej na ten temat pogadać to za pośrednictwem poczty priv. Bo tu się nie da. Bo odezwie się zaraz wielki działacz, bez którego nie moga się odbyć zebrania w kole. Bo przecież on działa organizując (lub tylko biorąc w nich udział) zawody dla młodych. Tak jak by to było najważniejsze by zadbać o to co pływa w wodzie i kłusownik bał się zajrzeć nad wodę itd.... Alo inni co są bo muszą.... płacą fortunę i wymagają cudów....Bo prezes koła ma mu czytać w myślach...
Po pierwsze rybactwo przynosi spory i szybki przychód, który jest poniekąd przeznaczony na diety dla tych na górze. Poprostu bronia swego garnuszka. tak jak pisowcy, bronią umów zlecenie. Bo wtedy mogą miej zapłacić pracownikom swoich firm i więcej im zostaje. W PZW jest tak jak tego chcą członkowie. A dokładniej jak ci których wybiorą do władz. U mnie w okręgu Prezesem jest człowiek który nie chce widzieć rybaków i raczej ich nie widzimy. Chce coś zrobić dla wędkarstwa rekreacyjnego i wód. I jak zarządy kół i ich członkowie będą współpracować to to osiągnie.
Ja przekażę jutro plany jakie ma prezes okręgu. Ale to czy moje koło będzie z nim współpracować i zaangażuje się w to. To zależy od delegatów i władz koła (które zostały wybrane na walnym zebraniu (obecność; członkowie zarządu + 3 członków)). To władze koła działają w imieniu koła, i od nich zależy czy coś idzie ku dobremu, czy stoimy w miejscu lub się cofamy.
PZW jest największa organizacją wędkarską w Polsce. Dlatego ma przebicie i w sejmie (nie jest partią zasiadającą w sejmie, ale członkowie PZW są też w semie...)
Jak chcesz zrobić reformę w PZW musisz zacząć od koła i jego współpracy z okręgiem. Małymi krokami. Inaczej się nie da. Dlaczego od koła? Bo na walnym wybierasz rząd i delegatów. A w okręgu są wybory z tych delegatów. A w zarządzę głównym są wybory z pośród delegatów okręgu wybranych z delegatów kół. I jeśli wybierzesz kogoś tylko po to by był. To on będzie ale nie będzie działał. Lub będzie działał tak jak on uwarz za słuszne...
Zaraz się odezwą, Ci co .... Jak chcesz więcej na ten temat pogadać to za pośrednictwem poczty priv. Bo tu się nie da. Bo odezwie się zaraz wielki działacz, bez którego nie moga się odbyć zebrania w kole. Bo przecież on działa organizując (lub tylko biorąc w nich udział) zawody dla młodych. Tak jak by to było najważniejsze by zadbać o to co pływa w wodzie i kłusownik bał się zajrzeć nad wodę itd.... Alo inni co są bo muszą.... płacą fortunę i wymagają cudów....Bo prezes koła ma mu czytać w myślach...
Gospodarka wędkarska nie istnieje. Żadna ustawa nie mówi o gospodarce wędkarskiej.
Mówimy o Amatorskim Połowie Ryb.
Ustawa mówi o gospodarce rybackiej.
PZW podpisuje umowy z RZGW na działność rybacką. Amatorski Połów Ryb każdy ma prawo uprawiać na wodach publicznych państwa polskiego.
PZW na wodach publicznych użytkowanych na umowach z RZGW ma tylko obowiązek wydać zezwolenie, określić warunki połowu (ale tylko takie, które wynikają z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim) i pobrać za wydanie zezwolenia dowolnie przez siebie ustaloną kwotę.
Żądnej gospodarki wędkarskiej na tych wodach PZW nie może uprawiać.
PZW łamie prawo, a wszyscy się cieszą, zabawne ...
Czyżby w sejmie wypowiadali się reprezentanci wybrani na ostatnich walnych . Artur namawiałeś wszystkich do uczestnictwa w zebraniach i jak wybrałeś ,przecież twoi reprezentanci mówili prawie same bzdury .Co się dzieje proszę wytłumacz mi to czemu teoria jaka wypłynęła z ust twoich reprezentantów nie pokrywa się z rzeczywistością .Ty lepiej zorganizuj jakiś protest na Twardej,może media wreszcie pokażą niezadowolenie wędkarzy.
Po pierwsze rybactwo przynosi spory i szybki przychód, który jest poniekąd przeznaczony na diety dla tych na górze. Poprostu bronia swego garnuszka. tak jak pisowcy, bronią umów zlecenie. Bo wtedy mogą miej zapłacić pracownikom swoich firm i więcej im zostaje. W PZW jest tak jak tego chcą członkowie. A dokładniej jak ci których wybiorą do władz. U mnie w okręgu Prezesem jest człowiek który nie chce widzieć rybaków i raczej ich nie widzimy. Chce coś zrobić dla wędkarstwa rekreacyjnego i wód. I jak zarządy kół i ich członkowie będą współpracować to to osiągnie.
Ja przekażę jutro plany jakie ma prezes okręgu. Ale to czy moje koło będzie z nim współpracować i zaangażuje się w to. To zależy od delegatów i władz koła (które zostały wybrane na walnym zebraniu (obecność; członkowie zarządu + 3 członków)). To władze koła działają w imieniu koła, i od nich zależy czy coś idzie ku dobremu, czy stoimy w miejscu lub się cofamy.
PZW jest największa organizacją wędkarską w Polsce. Dlatego ma przebicie i w sejmie (nie jest partią zasiadającą w sejmie, ale członkowie PZW są też w semie...)
Jak chcesz zrobić reformę w PZW musisz zacząć od koła i jego współpracy z okręgiem. Małymi krokami. Inaczej się nie da. Dlaczego od koła? Bo na walnym wybierasz rząd i delegatów. A w okręgu są wybory z tych delegatów. A w zarządzę głównym są wybory z pośród delegatów okręgu wybranych z delegatów kół. I jeśli wybierzesz kogoś tylko po to by był. To on będzie ale nie będzie działał. Lub będzie działał tak jak on uwarz za słuszne...
Zaraz się odezwą, Ci co .... Jak chcesz więcej na ten temat pogadać to za pośrednictwem poczty priv. Bo tu się nie da. Bo odezwie się zaraz wielki działacz, bez którego nie moga się odbyć zebrania w kole. Bo przecież on działa organizując (lub tylko biorąc w nich udział) zawody dla młodych. Tak jak by to było najważniejsze by zadbać o to co pływa w wodzie i kłusownik bał się zajrzeć nad wodę itd.... Alo inni co są bo muszą.... płacą fortunę i wymagają cudów....Bo prezes koła ma mu czytać w myślach... Od wybrania rządu zacznijmy na zebraniach w kole, hahahaha
Poszło w polemikę z Arturem. A ja chciałem poznać zdanie na temat który poruszyłem. A nie mówiłem... Ja zaraz brykam na zebranie....
Byłem i to najnowsze wiadomości; Dobra od dziś jestem członkiem zarządu Koła PZW Miasto Kętrzyn, od spraw
młodocianych i zarybień. Strona na wedkuje.pl jest oficjalną stroną
koła. I na niej będę was informował na bieżąco co się dzieje. W
związku z tym informuję że zrzekam się członkostwa w Stowarzyszeniu
Wędkarskim OKOŃ. Jak też w najbliższym czasie będzie zawieszona
działalność tego stowarzyszenia, lub kto inny przejmie pałeczkę. Zaś
strona http://www.okon.wedkuje.pl, od dziś będzie przekształcona na
stronę kluby OKOŃ przy kole PZW. I będzie służyć dla młodzieży. Na
najbliższym posiedzeniu zarządu, uchwałą powołamy klub OKOŃ dla
młodzieży. I wtedy będę poszukiwał chętnych do współpracy w tym klubie.
Tyle co dziś mam do powiedzenia. Dziękuję wszystkim.
Koledzy trudno mówić mi o sytuacji w innych okręgach ale w moim jest tragedia .Było mnóstwo okonia , jest go bardzo mało ,było mnóstwo sandacza ,praktycznie go nie ma że szczupakiem było tak średnio w tej chwili go nie ma .Mogę wyliczać dalej ale to nie ma sensu,ogólnie porównując obecny stan rzecz z ubiegłymi latami to jest to przepaść a przecież wszyscy wiecie mamy piękny 50-ęcio km zalew wiślany .ZO z dowodzącym dyr Januszem Łojko wygrabili poprzez rybactwo rybki co spowodowało masowe odchodzenie ludzi z PZW i w ten sposób doprowadził do upadku okręgu. Prezes Lubowiecki w nagrodę wszedł do ZG a Łojko z pomocą księgowej dalej będzie prowadził "oddział" dawnego okręgu we Włocławku.Oglądając podkomisję słyszeliście wypowiedź prezesa okręgu olsztyńskiego nie prowadzą od 12 -astu lat rybactwa i działają dalej nie upadli,ale zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW a olsztyński niestety nie.Mało tego mają kontrolę NIK,jak myślicie dlaczego? Po wysłuchaniu wystąpień czarno widzę przyszłe wędkarstwo .Myślę ,że już najwyższy czas przy pomocy takich portali jak ten zorganizować się i zamanifestować niezadowolenie wędkarzy na ulicach Warszawy .Nie można liczyć na zmiany ,bo ich nie będzie i nawoływania do uczestnictwa w zebraniach nic nie dadzą właśnie takie zachowanie daje możliwość grabieniu naszych wód .Koledzy i koleżanki czas się obudzić a nie kłócić na forum
Od wybrania rządu zacznijmy na zebraniach w kole, hahahaha
Jak to mówią Ten się śmieje który śmieje się ostatni. Dziś byłem na zebraniu. Frekwencja jak zwykle. Ale tym razem szanse były zrównoważone. I stało się. Jestem w zarządzie koła (kilku ustąpiło/zrezygnowało... Już tu napisałem wcześniej co. Ale usunięto i dano mi upomnienie. Bo to niby miał być spam "Spam – niechciane lub niepotrzebne wiadomości elektroniczne. http://pl.wikipedia.org/wiki/Spam. Co do sytuacji w moim okręgu to jest nie ciekawa. I trzeba się przednia bronić. Bo ZG chce nas połączyć z Suwałkami. Czyli z rybakami. Trza się bronić!
..."zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW"...
Oj, nie każdy, nie każdy !
Zgadza się nie każdy. Dlatego jak wskazałem. Małymi kroczkami. Najpierw wybieramy odpowiednie władze w kole i porządnych delegatów (mających cel i wiedzę, chcących działać na rzecz kiła i wędkarzy, itd). Z delegatów wybrane zostaną wybrani delegaci okręgów a z nich ZG.No i rada krajowa delegatów, składa się z delegatów okręgów....
..."zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW"...
Oj, nie każdy, nie każdy !
Zgadza się nie każdy. Dlatego jak wskazałem. Małymi kroczkami. Najpierw wybieramy odpowiednie władze w kole i porządnych delegatów (mających cel i wiedzę, chcących działać na rzecz kiła i wędkarzy, itd). Z delegatów wybrane zostaną wybrani delegaci okręgów a z nich ZG.No i rada krajowa delegatów, składa się z delegatów okręgów.... Artur nie rozumiesz ,że to potrwa 20 następnych lat a zmiany potrzebne są natychmiast.Obudź się twoje myślenie nie ma szans .Małymi kroczkami to szedłeś do zarządu koła co tak naprawdę nic nie znaczy a trwało to pewnie kilka lat
..."zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW"...
Oj, nie każdy, nie każdy !
Zgadza się nie każdy. Dlatego jak wskazałem. Małymi kroczkami. Najpierw wybieramy odpowiednie władze w kole i porządnych delegatów (mających cel i wiedzę, chcących działać na rzecz kiła i wędkarzy, itd). Z delegatów wybrane zostaną wybrani delegaci okręgów a z nich ZG.No i rada krajowa delegatów, składa się z delegatów okręgów....
O jakiej zmowie mówisz? O tej że nie idę i nie głosuję. Niech sami sobie żądzą, a my dalej ponarzekamy... To chyba normalne że kandydat ma zwolenników i przeciwników swoich poglądów. I myślę że poparcie nie powinno być zmową. A to kto zostanie wybrany zależy ilu zyska zwolenników. A jak przeciwnicy nie wstawia się na głosowanie to dla niego lepiej... U mnie na zebraniu zmowy nie było. Chyba że taka by postawić się zarządowi i zacząć żądać. kilku członków odeszło... Sam zgłosiłem swoją kandydaturę i poparłem ją swoją wiedzą, informacjami i chęcią działania. I wygrałem 13 głosami na 22 obecnych, 4 było przeciw. I to też była zmowa?
..."zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW"...
Oj, nie każdy, nie każdy !
Zgadza się nie każdy. Dlatego jak wskazałem. Małymi kroczkami. Najpierw wybieramy odpowiednie władze w kole i porządnych delegatów (mających cel i wiedzę, chcących działać na rzecz kiła i wędkarzy, itd). Z delegatów wybrane zostaną wybrani delegaci okręgów a z nich ZG.No i rada krajowa delegatów, składa się z delegatów okręgów.... Artur nie rozumiesz ,że to potrwa 20 następnych lat a zmiany potrzebne są natychmiast.Obudź się twoje myślenie nie ma szans .Małymi kroczkami to szedłeś do zarządu koła co tak naprawdę nic nie znaczy a trwało to pewnie kilka lat Nastepne wybory za 3 lata. I jeśli na tamtych wybraliście odpowiednich delegatów. To może za te 3 lata będzie już ta k jak byś chciał... Pamiętaj o tym że najważniejsza jest współpraca koła z okręgiem. To delegat i zarząd który wybierasz walczy o wasze interesy. To okręg gospodaruje na wodach okręgu przy współpracy (lub jej braku) z kołami. ZG tylko ustala politykę PZW która misi być zgodna ze statutem i przepisami. J jeśli rada delegatów krajowych coś uchwali to zarząd powinien to zaakceptować lub dać do ponownego rozpatrzenia. A nadzwyczajny zjazd delegatów krajowych może usunąć władzę i powołać nową.Nie mówię co zależy od obecnych na walnym. Bo to każdy wie. I to co mówię się u nas sprawdziło.Widzisz prezes chciał mnie usunąć z koła i PZW. A członkowie zdecydowali że jestem we władzach koła... Czy będę się z nim darł. Nie! Będę współpracował i wykonywał swoje obowiązki jak umiem najlepiej. Ja tam trafiłem bo chciałem, a nie bo nie było innych na to stanowisko. I będę się starał wywiązać ze swoich obietnic. Decyzje o kandydowaniu do władz podjąłem dopiero na kilka godzin przed zebraniem. (jak wiadomo miałem ciut inne plany). Wiedziałem że prezes jest przeciwko mnie, i postanowiłem wóz albo przewóz. Tak wiec nie trwało to kilka lat, a godzin. Choć wiedzę i argumenty które przesądziły o tym że mi zaufano, zbierałem od 2 lat. No i pomógł mi fakt że w okręgu zmienił się zarząd i mogłem z nimi nawiązać kontakt. A dokładniej to pomogło mi podjąć tą decyzję, a dlaczego to wiedzą ci co byli na zebraniu.
Panie Mecenasie ! Gratuluję wyboru na członka delegata na zebranie delegatów w sprawie wybotu kolejnych delegatów ! Teraz pewnie Pan poszeży swoją i tak przecież nie tuzinkową wiedzę to proszę o dzielenie się nią jak i nowymi przemyśleniami na łamach forum ! - naprawdę jest tu Pan Mecenas osobą wyjątkową , której teksty z przyjemnością czyta moja cała rodzina ! Pozdrawiam i życzę dalszych awansów !
Kawi czyli K1. Nie masz nic więcej do powiedzenia? Skończyły się pomysły z filmikami i nie masz argumentów by ze swego prawdziwego konta napisać...Cierpliwy1.Ja chciałem zawalczyć o dobro moich łowisk. I teraz mam okazję. Tak więc z chęcią co nieco napiszę...A co się uda zobaczymy...
W zasadzie jestem tu z perspektywy kibica i obserwatora na forum , ale jedna rzecz mnie wielce zastanawia ?
Kiedy kol. Artur z Ketrzyna będzie pełnił te funkcje ( aż dwie ! ) w Kole , kiedy albo jest w pracy albo furt na kompie siedzi ? Pomijam kwestię treści wpisywanych przez ww ...
Może jestem zielony w tym temacie i nie znam przepisów czy ustawy, więc niech ktoś mi wytłumaczy. Dlaczego na posiedzeniu ww komisji przedstawiciele ZG PZW tak zaciekle bronili rybactwa. Czy nasz związek nie może być jak nazwa wskazuje całkowicie wędkarski i nie utrzymywać rybaków na wodach PZW. Jeśli ustawa mówi o gospodarce wędkarskiej to przedstawiciele Związku powinni walczyć o to by na wodach PZW ta gospodarka była tylko wędkarska. Rybactwem niech się zajmują gospodarstwa czy firmy na wodach przez nie dzierżawionych. To link do posiedzenia, jeśli ktoś chce obejrzeć
http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=FFE88ADB4E1869DDC1257C23004FE949
Po pierwsze rybactwo przynosi spory i szybki przychód, który jest poniekąd przeznaczony na diety dla tych na górze. Poprostu bronia swego garnuszka.
tak jak pisowcy, bronią umów zlecenie. Bo wtedy mogą miej zapłacić pracownikom swoich firm i więcej im zostaje.
W PZW jest tak jak tego chcą członkowie. A dokładniej jak ci których wybiorą do władz.
U mnie w okręgu Prezesem jest człowiek który nie chce widzieć rybaków i raczej ich nie widzimy. Chce coś zrobić dla wędkarstwa rekreacyjnego i wód. I jak zarządy kół i ich członkowie będą współpracować to to osiągnie.
Ja przekażę jutro plany jakie ma prezes okręgu. Ale to czy moje koło będzie z nim współpracować i zaangażuje się w to. To zależy od delegatów i władz koła (które zostały wybrane na walnym zebraniu (obecność; członkowie zarządu + 3 członków)). To władze koła działają w imieniu koła, i od nich zależy czy coś idzie ku dobremu, czy stoimy w miejscu lub się cofamy.
PZW jest największa organizacją wędkarską w Polsce. Dlatego ma przebicie i w sejmie (nie jest partią zasiadającą w sejmie, ale członkowie PZW są też w semie...)
Jak chcesz zrobić reformę w PZW musisz zacząć od koła i jego współpracy z okręgiem. Małymi krokami. Inaczej się nie da.
Dlaczego od koła?
Bo na walnym wybierasz rząd i delegatów.
A w okręgu są wybory z tych delegatów.
A w zarządzę głównym są wybory z pośród delegatów okręgu wybranych z delegatów kół.
I jeśli wybierzesz kogoś tylko po to by był. To on będzie ale nie będzie działał. Lub będzie działał tak jak on uwarz za słuszne...
Zaraz się odezwą, Ci co ....
Jak chcesz więcej na ten temat pogadać to za pośrednictwem poczty priv. Bo tu się nie da. Bo odezwie się zaraz wielki działacz, bez którego nie moga się odbyć zebrania w kole. Bo przecież on działa organizując (lub tylko biorąc w nich udział) zawody dla młodych. Tak jak by to było najważniejsze by zadbać o to co pływa w wodzie i kłusownik bał się zajrzeć nad wodę itd....
Alo inni co są bo muszą.... płacą fortunę i wymagają cudów....Bo prezes koła ma mu czytać w myślach...
Po pierwsze rybactwo przynosi spory i szybki przychód, który jest poniekąd przeznaczony na diety dla tych na górze. Poprostu bronia swego garnuszka.
tak jak pisowcy, bronią umów zlecenie. Bo wtedy mogą miej zapłacić pracownikom swoich firm i więcej im zostaje.
W PZW jest tak jak tego chcą członkowie. A dokładniej jak ci których wybiorą do władz.
U mnie w okręgu Prezesem jest człowiek który nie chce widzieć rybaków i raczej ich nie widzimy. Chce coś zrobić dla wędkarstwa rekreacyjnego i wód. I jak zarządy kół i ich członkowie będą współpracować to to osiągnie.
Ja przekażę jutro plany jakie ma prezes okręgu. Ale to czy moje koło będzie z nim współpracować i zaangażuje się w to. To zależy od delegatów i władz koła (które zostały wybrane na walnym zebraniu (obecność; członkowie zarządu + 3 członków)). To władze koła działają w imieniu koła, i od nich zależy czy coś idzie ku dobremu, czy stoimy w miejscu lub się cofamy.
PZW jest największa organizacją wędkarską w Polsce. Dlatego ma przebicie i w sejmie (nie jest partią zasiadającą w sejmie, ale członkowie PZW są też w semie...)
Jak chcesz zrobić reformę w PZW musisz zacząć od koła i jego współpracy z okręgiem. Małymi krokami. Inaczej się nie da.
Dlaczego od koła?
Bo na walnym wybierasz rząd i delegatów.
A w okręgu są wybory z tych delegatów.
A w zarządzę głównym są wybory z pośród delegatów okręgu wybranych z delegatów kół.
I jeśli wybierzesz kogoś tylko po to by był. To on będzie ale nie będzie działał. Lub będzie działał tak jak on uwarz za słuszne...
Zaraz się odezwą, Ci co ....
Jak chcesz więcej na ten temat pogadać to za pośrednictwem poczty priv. Bo tu się nie da. Bo odezwie się zaraz wielki działacz, bez którego nie moga się odbyć zebrania w kole. Bo przecież on działa organizując (lub tylko biorąc w nich udział) zawody dla młodych. Tak jak by to było najważniejsze by zadbać o to co pływa w wodzie i kłusownik bał się zajrzeć nad wodę itd....
Alo inni co są bo muszą.... płacą fortunę i wymagają cudów....Bo prezes koła ma mu czytać w myślach...
Macie coś wspólnego?
Gospodarka wędkarska nie istnieje. Żadna ustawa nie mówi o gospodarce wędkarskiej.
Mówimy o Amatorskim Połowie Ryb.
Ustawa mówi o gospodarce rybackiej.
PZW podpisuje umowy z RZGW na działność rybacką. Amatorski Połów Ryb każdy ma prawo uprawiać na wodach publicznych państwa polskiego.
PZW na wodach publicznych użytkowanych na umowach z RZGW ma tylko obowiązek wydać zezwolenie, określić warunki połowu (ale tylko takie, które wynikają z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim) i pobrać za wydanie zezwolenia dowolnie przez siebie ustaloną kwotę.
Żądnej gospodarki wędkarskiej na tych wodach PZW nie może uprawiać.
PZW łamie prawo, a wszyscy się cieszą, zabawne ...
Czyżby w sejmie wypowiadali się reprezentanci wybrani na ostatnich walnych .
Artur namawiałeś wszystkich do uczestnictwa w zebraniach i jak wybrałeś ,przecież twoi reprezentanci mówili prawie same bzdury .Co się dzieje proszę wytłumacz mi to czemu teoria jaka wypłynęła z ust twoich reprezentantów nie pokrywa się z rzeczywistością .Ty lepiej zorganizuj jakiś protest na Twardej,może media wreszcie pokażą niezadowolenie wędkarzy.
Po pierwsze rybactwo przynosi spory i szybki przychód, który jest poniekąd przeznaczony na diety dla tych na górze. Poprostu bronia swego garnuszka.
tak jak pisowcy, bronią umów zlecenie. Bo wtedy mogą miej zapłacić pracownikom swoich firm i więcej im zostaje.
W PZW jest tak jak tego chcą członkowie. A dokładniej jak ci których wybiorą do władz.
U mnie w okręgu Prezesem jest człowiek który nie chce widzieć rybaków i raczej ich nie widzimy. Chce coś zrobić dla wędkarstwa rekreacyjnego i wód. I jak zarządy kół i ich członkowie będą współpracować to to osiągnie.
Ja przekażę jutro plany jakie ma prezes okręgu. Ale to czy moje koło będzie z nim współpracować i zaangażuje się w to. To zależy od delegatów i władz koła (które zostały wybrane na walnym zebraniu (obecność; członkowie zarządu + 3 członków)). To władze koła działają w imieniu koła, i od nich zależy czy coś idzie ku dobremu, czy stoimy w miejscu lub się cofamy.
PZW jest największa organizacją wędkarską w Polsce. Dlatego ma przebicie i w sejmie (nie jest partią zasiadającą w sejmie, ale członkowie PZW są też w semie...)
Jak chcesz zrobić reformę w PZW musisz zacząć od koła i jego współpracy z okręgiem. Małymi krokami. Inaczej się nie da.
Dlaczego od koła?
Bo na walnym wybierasz rząd i delegatów.
A w okręgu są wybory z tych delegatów.
A w zarządzę głównym są wybory z pośród delegatów okręgu wybranych z delegatów kół.
I jeśli wybierzesz kogoś tylko po to by był. To on będzie ale nie będzie działał. Lub będzie działał tak jak on uwarz za słuszne...
Zaraz się odezwą, Ci co ....
Jak chcesz więcej na ten temat pogadać to za pośrednictwem poczty priv. Bo tu się nie da. Bo odezwie się zaraz wielki działacz, bez którego nie moga się odbyć zebrania w kole. Bo przecież on działa organizując (lub tylko biorąc w nich udział) zawody dla młodych. Tak jak by to było najważniejsze by zadbać o to co pływa w wodzie i kłusownik bał się zajrzeć nad wodę itd....
Alo inni co są bo muszą.... płacą fortunę i wymagają cudów....Bo prezes koła ma mu czytać w myślach...
Od wybrania rządu zacznijmy na zebraniach w kole, hahahaha
Poszło w polemikę z Arturem. A ja chciałem poznać zdanie na temat który poruszyłem.
Poszło w polemikę z Arturem. A ja chciałem poznać zdanie na temat który poruszyłem.
A nie mówiłem...
Ja zaraz brykam na zebranie....
Poszło w polemikę z Arturem. A ja chciałem poznać zdanie na temat który poruszyłem.
A nie mówiłem...
Ja zaraz brykam na zebranie....
Byłem i to najnowsze wiadomości;
Dobra od dziś jestem członkiem zarządu Koła PZW Miasto Kętrzyn, od spraw młodocianych i zarybień. Strona na wedkuje.pl jest oficjalną stroną koła. I na niej będę was informował na bieżąco co się dzieje.
W związku z tym informuję że zrzekam się członkostwa w Stowarzyszeniu Wędkarskim OKOŃ. Jak też w najbliższym czasie będzie zawieszona działalność tego stowarzyszenia, lub kto inny przejmie pałeczkę.
Zaś strona http://www.okon.wedkuje.pl, od dziś będzie przekształcona na stronę kluby OKOŃ przy kole PZW. I będzie służyć dla młodzieży. Na najbliższym posiedzeniu zarządu, uchwałą powołamy klub OKOŃ dla młodzieży.
I wtedy będę poszukiwał chętnych do współpracy w tym klubie.
Tyle co dziś mam do powiedzenia. Dziękuję wszystkim.
bez komenterza.
Koledzy trudno mówić mi o sytuacji w innych okręgach ale w moim jest tragedia .Było mnóstwo okonia , jest go bardzo mało ,było mnóstwo sandacza ,praktycznie go nie ma że szczupakiem było tak średnio w tej chwili go nie ma .Mogę wyliczać dalej ale to nie ma sensu,ogólnie porównując obecny stan rzecz z ubiegłymi latami to jest to przepaść a przecież wszyscy wiecie mamy piękny 50-ęcio km zalew wiślany .ZO z dowodzącym dyr Januszem Łojko wygrabili poprzez rybactwo rybki co spowodowało masowe odchodzenie ludzi z PZW i w ten sposób doprowadził do upadku okręgu. Prezes Lubowiecki w nagrodę wszedł do ZG a Łojko z pomocą księgowej dalej będzie prowadził "oddział" dawnego okręgu we Włocławku.Oglądając podkomisję słyszeliście wypowiedź prezesa okręgu olsztyńskiego
nie prowadzą od 12 -astu lat rybactwa i działają dalej nie upadli,ale zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW a olsztyński niestety nie.Mało tego mają kontrolę NIK,jak myślicie dlaczego?
Po wysłuchaniu wystąpień czarno widzę przyszłe wędkarstwo .Myślę ,że już najwyższy czas przy pomocy takich portali jak ten zorganizować się i zamanifestować niezadowolenie wędkarzy na ulicach Warszawy .Nie można liczyć na zmiany ,bo ich nie będzie i nawoływania do uczestnictwa w zebraniach nic nie dadzą właśnie takie zachowanie daje możliwość grabieniu naszych wód .Koledzy i koleżanki czas się obudzić a nie kłócić na forum
Od wybrania rządu zacznijmy na zebraniach w kole, hahahaha
Jak to mówią Ten się śmieje który śmieje się ostatni.
Dziś byłem na zebraniu. Frekwencja jak zwykle. Ale tym razem szanse były zrównoważone. I stało się. Jestem w zarządzie koła (kilku ustąpiło/zrezygnowało...
Już tu napisałem wcześniej co. Ale usunięto i dano mi upomnienie. Bo to niby miał być spam "Spam – niechciane lub niepotrzebne wiadomości elektroniczne. http://pl.wikipedia.org/wiki/Spam.
Co do sytuacji w moim okręgu to jest nie ciekawa. I trzeba się przednia bronić. Bo ZG chce nas połączyć z Suwałkami. Czyli z rybakami.
Trza się bronić!
..."zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW"...
Oj, nie każdy, nie każdy !
..."zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW"...
Oj, nie każdy, nie każdy !
Zgadza się nie każdy. Dlatego jak wskazałem. Małymi kroczkami. Najpierw wybieramy odpowiednie władze w kole i porządnych delegatów (mających cel i wiedzę, chcących działać na rzecz kiła i wędkarzy, itd). Z delegatów wybrane zostaną wybrani delegaci okręgów a z nich ZG.No i rada krajowa delegatów, składa się z delegatów okręgów....
..."zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW"...
Oj, nie każdy, nie każdy !
Zgadza się nie każdy. Dlatego jak wskazałem. Małymi kroczkami. Najpierw wybieramy odpowiednie władze w kole i porządnych delegatów (mających cel i wiedzę, chcących działać na rzecz kiła i wędkarzy, itd). Z delegatów wybrane zostaną wybrani delegaci okręgów a z nich ZG.No i rada krajowa delegatów, składa się z delegatów okręgów....
Artur nie rozumiesz ,że to potrwa 20 następnych lat a zmiany potrzebne są natychmiast.Obudź się twoje myślenie nie ma szans .Małymi kroczkami to szedłeś do zarządu koła co tak naprawdę nic nie znaczy a trwało to pewnie kilka lat
..."zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW"...
Oj, nie każdy, nie każdy !
Zgadza się nie każdy. Dlatego jak wskazałem. Małymi kroczkami. Najpierw wybieramy odpowiednie władze w kole i porządnych delegatów (mających cel i wiedzę, chcących działać na rzecz kiła i wędkarzy, itd). Z delegatów wybrane zostaną wybrani delegaci okręgów a z nich ZG.No i rada krajowa delegatów, składa się z delegatów okręgów....
Muszę dosadniej:
...którzy zostali wybrani dzięki zmowie !
Muszę dosadniej:
...którzy zostali wybrani dzięki zmowie !
O jakiej zmowie mówisz? O tej że nie idę i nie głosuję. Niech sami sobie żądzą, a my dalej ponarzekamy...
To chyba normalne że kandydat ma zwolenników i przeciwników swoich poglądów. I myślę że poparcie nie powinno być zmową. A to kto zostanie wybrany zależy ilu zyska zwolenników. A jak przeciwnicy nie wstawia się na głosowanie to dla niego lepiej...
U mnie na zebraniu zmowy nie było. Chyba że taka by postawić się zarządowi i zacząć żądać.
kilku członków odeszło... Sam zgłosiłem swoją kandydaturę i poparłem ją swoją wiedzą, informacjami i chęcią działania. I wygrałem 13 głosami na 22 obecnych, 4 było przeciw. I to też była zmowa?
..."zwróćcie uwagę każdy okręg ma przedstawiciela w ZG PZW"...
Oj, nie każdy, nie każdy !
Zgadza się nie każdy. Dlatego jak wskazałem. Małymi kroczkami. Najpierw wybieramy odpowiednie władze w kole i porządnych delegatów (mających cel i wiedzę, chcących działać na rzecz kiła i wędkarzy, itd). Z delegatów wybrane zostaną wybrani delegaci okręgów a z nich ZG.No i rada krajowa delegatów, składa się z delegatów okręgów....
Artur nie rozumiesz ,że to potrwa 20 następnych lat a zmiany potrzebne są natychmiast.Obudź się twoje myślenie nie ma szans .Małymi kroczkami to szedłeś do zarządu koła co tak naprawdę nic nie znaczy a trwało to pewnie kilka lat
Nastepne wybory za 3 lata. I jeśli na tamtych wybraliście odpowiednich delegatów. To może za te 3 lata będzie już ta k jak byś chciał...
Pamiętaj o tym że najważniejsza jest współpraca koła z okręgiem. To delegat i zarząd który wybierasz walczy o wasze interesy. To okręg gospodaruje na wodach okręgu przy współpracy (lub jej braku) z kołami. ZG tylko ustala politykę PZW która misi być zgodna ze statutem i przepisami. J jeśli rada delegatów krajowych coś uchwali to zarząd powinien to zaakceptować lub dać do ponownego rozpatrzenia. A nadzwyczajny zjazd delegatów krajowych może usunąć władzę i powołać nową.Nie mówię co zależy od obecnych na walnym. Bo to każdy wie. I to co mówię się u nas sprawdziło.Widzisz prezes chciał mnie usunąć z koła i PZW. A członkowie zdecydowali że jestem we władzach koła... Czy będę się z nim darł. Nie! Będę współpracował i wykonywał swoje obowiązki jak umiem najlepiej. Ja tam trafiłem bo chciałem, a nie bo nie było innych na to stanowisko. I będę się starał wywiązać ze swoich obietnic.
Decyzje o kandydowaniu do władz podjąłem dopiero na kilka godzin przed zebraniem. (jak wiadomo miałem ciut inne plany). Wiedziałem że prezes jest przeciwko mnie, i postanowiłem wóz albo przewóz. Tak wiec nie trwało to kilka lat, a godzin. Choć wiedzę i argumenty które przesądziły o tym że mi zaufano, zbierałem od 2 lat. No i pomógł mi fakt że w okręgu zmienił się zarząd i mogłem z nimi nawiązać kontakt. A dokładniej to pomogło mi podjąć tą decyzję, a dlaczego to wiedzą ci co byli na zebraniu.
Artur mam spore doświadczenia w tych tematach i chętnie poczekam kilka lat aż dojrzejesz i wówczas porozmawiamy
Panie Mecenasie !
Gratuluję wyboru na członka delegata na zebranie delegatów w sprawie wybotu kolejnych delegatów !
Teraz pewnie Pan poszeży swoją i tak przecież nie tuzinkową wiedzę to proszę o dzielenie się nią jak i nowymi przemyśleniami na łamach forum ! - naprawdę jest tu Pan Mecenas osobą wyjątkową , której teksty z przyjemnością czyta moja cała rodzina !
Pozdrawiam i życzę dalszych awansów !
Kawi czyli K1. Nie masz nic więcej do powiedzenia? Skończyły się pomysły z filmikami i nie masz argumentów by ze swego prawdziwego konta napisać...Cierpliwy1.Ja chciałem zawalczyć o dobro moich łowisk. I teraz mam okazję. Tak więc z chęcią co nieco napiszę...A co się uda zobaczymy...
W zasadzie jestem tu z perspektywy kibica i obserwatora na forum , ale jedna rzecz mnie wielce zastanawia ?
Kiedy kol. Artur z Ketrzyna będzie pełnił te funkcje ( aż dwie ! ) w Kole , kiedy albo jest w pracy albo furt na kompie siedzi ? Pomijam kwestię treści wpisywanych przez ww ...