Zanęty są dobre, ale sam się przekonałem że za cenę 15zł za kilogram bo mniej więcej tyle kosztuje ta zaneta, można skomponować o wiele lepszą. Używałem przez pół sezonu i wyniki porównywalne do trapera z małymi dodatkami. Z droższych zanęt mogę z czystym sercem polecić M.V.D.E. Leszcz classic, na zawody jest super po wrzuceniu nawet dwóch-trzech kulek woda po 5 minutach zaczyna sie gotować.
rybki w Polsce nie są przyzwyczajone do zanęt sesas... może dlatego że mało kto je stosuje ze względu na cenę... zdecydowanie lepsze są rezultaty na Marcelu!!! jeżeli chodzi o trapera to jest oki, ale na wędkowanie samemu... podczas zawodów wszystkie jego walory znikają!!! polecam z czystym sumieniem MARCELA!!!!
a tak na przyszłość to jokersa nie podaje się w zanęcie bo zanęta zawiera sul która zabija jokersa.... jokersa podaje się z glinami i ziemiami... wzmocnić można jego aromat ewentualnie aromixem!!!
Jokersa wrzuca się do zanęty tuż po przesianiu i na chwilę przed wrzuceniem do wody. To kiedy sól ma czas go zabić ? Poza tym woda przepłukuje kule, również i sól jak twierdzisz , że tam jest. Czyli raczej bzdury piszesz. Co do zanęt to co woda to inna zanęta. Poza tym stanowisko. Można wylosować nieciekawe, nie odwiedzane i żadna zanęta nie pomoże. Na odwiedzanym rzucisz garść kukurydzy i będziesz łowił...
zostawię twoją wypowiedź bez komentarza... i skoro twierdzisz że bzdury piszę to zastanów się ilu z ciebie wędkarzy się śmieje jak ty walisz jokersa w zanętę!!! kule nie wypłukują się odrazu po zetknięciu z wodą a jokers jest bardzo delikatny... tacy jak ty zastanawiają się pewnie dlaczego jokers znika po krótkim czasie w zanęcie...
Jokers w zanęcie to jest słaba historia... Kiedyś widziałem jak młody koleś przed zawodami najpierw dodał jokersa do czystej namoczonej zanęty, a dopiero potem przecierał wszystko przez sito :)Nazwiska nie wymienię...
Jokers w zanęcie to jest słaba historia... Kiedyś widziałem jak młody koleś przed zawodami najpierw dodał jokersa do czystej namoczonej zanęty, a dopiero potem przecierał wszystko przez sito :)Nazwiska nie wymienię... oki :P zwracam honor... ale może chodziło mu o marmoladę??
Witam chciałbym się dowiedzieć jak się wam sprawdzają mieszanki firmy sensas z serii 3000 CLUB ??.Pozdrawiam .radek 123
Na treningach są ok, ale na zawody nie ryzykował bym. W rekreacyjnym łowieniu spisują się dobrze, coś na poziomie Lorpio Grand prix.
Zanęty są dobre, ale sam się przekonałem że za cenę 15zł za kilogram bo mniej więcej tyle kosztuje ta zaneta, można skomponować o wiele lepszą. Używałem przez pół sezonu i wyniki porównywalne do trapera z małymi dodatkami. Z droższych zanęt mogę z czystym sercem polecić M.V.D.E. Leszcz classic, na zawody jest super po wrzuceniu nawet dwóch-trzech kulek woda po 5 minutach zaczyna sie gotować.
Witam ja sie przekonałem wczoraj na zawodach zostałem mistrzem koła na rok 2011 w wędkarstwie spławikowym moja mieszanka
-150 gram epiceine sensas
-500gram etang sensas
-500 gram gros gardons
-1 kg gliny rozpraszającej czarnej
-200 gram gliny wiążącej
-250 gram jokers
ta mieszanka wystarczyła mi 2 tury 3 godzinne zawodów :)
Witam ja sie przekonałem wczoraj na zawodach zostałem mistrzem koła na rok 2011 w wędkarstwie spławikowym moja mieszanka
-150 gram epiceine sensas
-500gram etang sensas
-500 gram gros gardons
-1 kg gliny rozpraszającej czarnej
-200 gram gliny wiążącej
-250 gram jokers
ta mieszanka wystarczyła mi 2 tury 3 godzinne zawodów :)
zapominał bym 200 gram pieczywo fluo traper czerwone :)
rybki w Polsce nie są przyzwyczajone do zanęt sesas... może dlatego że mało kto je stosuje ze względu na cenę... zdecydowanie lepsze są rezultaty na Marcelu!!!
jeżeli chodzi o trapera to jest oki, ale na wędkowanie samemu... podczas zawodów wszystkie jego walory znikają!!!
polecam z czystym sumieniem MARCELA!!!!
pozdro Paweł
certa111@wp.pl
a tak na przyszłość to jokersa nie podaje się w zanęcie bo zanęta zawiera sul która zabija jokersa....
jokersa podaje się z glinami i ziemiami... wzmocnić można jego aromat ewentualnie aromixem!!!
a tak na przyszłość to jokersa nie podaje się w zanęcie bo zanęta zawiera sul która zabija jokersa....
jokersa podaje się z glinami i ziemiami... wzmocnić można jego aromat ewentualnie aromixem!!!
Jokersa można podać w zanęcie ale tylko i wtedy kiedy będziemy wrzucać zanętę przed rozpoczęciem wędkowania
oki... skoro tak robisz to po co kupujesz jokersa?? nie lepiej wrzucić te pieniądze od razu w wodę?? takie same efekty...
Jokersa wrzuca się do zanęty tuż po przesianiu i na chwilę przed wrzuceniem do wody. To kiedy sól ma czas go zabić ? Poza tym woda przepłukuje kule, również i sól jak twierdzisz , że tam jest. Czyli raczej bzdury piszesz. Co do zanęt to co woda to inna zanęta. Poza tym stanowisko. Można wylosować nieciekawe, nie odwiedzane i żadna zanęta nie pomoże. Na odwiedzanym rzucisz garść kukurydzy i będziesz łowił...
zostawię twoją wypowiedź bez komentarza... i skoro twierdzisz że bzdury piszę to zastanów się ilu z ciebie wędkarzy się śmieje jak ty walisz jokersa w zanętę!!!
kule nie wypłukują się odrazu po zetknięciu z wodą a jokers jest bardzo delikatny...
tacy jak ty zastanawiają się pewnie dlaczego jokers znika po krótkim czasie w zanęcie...
Jokers w zanęcie to jest słaba historia... Kiedyś widziałem jak młody koleś przed zawodami najpierw dodał jokersa do czystej namoczonej zanęty, a dopiero potem przecierał wszystko przez sito :)Nazwiska nie wymienię...
Jokers w zanęcie to jest słaba historia... Kiedyś widziałem jak młody koleś przed zawodami najpierw dodał jokersa do czystej namoczonej zanęty, a dopiero potem przecierał wszystko przez sito :)Nazwiska nie wymienię...
oki :P
zwracam honor... ale może chodziło mu o marmoladę??