Witam, Czy faktycznie jeśli Sensas i MVDE są dobre 5zł droższe od zawodniczych serii reszty wymienionych w temacie to są lepiej wykonane, staranniej, lepiej pachną, są bardziej kompletne i nie wymagają już dodatków, czy są mniej sycące itp...? Proszę nie pisać że na różnych łowiskach się różnie sprawdzają. Po prostu chodzi mi o same techniczne rzeczy. Proszę o wypowiedzi osób które faktycznie tego stosowały i są w stanie odpowiedzieć. Bo jeśli wszystkie te zanęty to jakościowo jeden pies to po co przepłacać jak bolanda i np trapera mamy za 10zł...
Zdecydowanie z polskich zanęt polecam Lorpio, zwłaszcza serię magnetic i grand prix.
Jeśli dodasz do nich ziemi to zapach zniknie ... Musisz wtedy dopalić dipami zapachami itd. Zanęty Milewskiego wg mnie są lepsze.
Według moich doświadczeń , jak dodasz wypełniaczy to i Marcel wysiada ,na wiosnę jednak można śmiało sypać jakąkolwiek zanętę bez atraktorów i będzie git .Na lato i wczesna jesień bez dobrego zapachu/atraktora można ponieść druzgoczącą porażkę .
Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności.
Bo zielony Secret to mieszanka na zimna wodę , dlatego delikatnie pachnie . Niebieski to uniwersalna mieszanka - jakby baza , która trzeba doprawić . Ogólnie to mieszanki płociowe do dosmaczenia .
Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności.
Bo zielony Secret to mieszanka na zimna wodę , dlatego delikatnie pachnie . Niebieski to uniwersalna mieszanka - jakby baza , która trzeba doprawić . Ogólnie to mieszanki płociowe do dosmaczenia .
Dokladnie, sam secret jest troszkę słaby ale też idzie coś połowić, ale wymieszany z SuperChampion Roach w wersji klasycznej lub black to bardzo dobra mieszanka na płocie wczesną wiosną. G5 ma mocny aromat ( mi wydaję się słodki), ale po domoczeniu zmienia się, jednak wymieszana z ziemią lub gliną nie traci mocy.
Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności.
Bo zielony Secret to mieszanka na zimna wodę , dlatego delikatnie pachnie . Niebieski to uniwersalna mieszanka - jakby baza , która trzeba doprawić . Ogólnie to mieszanki płociowe do dosmaczenia .
Dokladnie, sam secret jest troszkę słaby ale też idzie coś połowić, ale wymieszany z SuperChampion Roach w wersji klasycznej lub black to bardzo dobra mieszanka na płocie wczesną wiosną. G5 ma mocny aromat ( mi wydaję się słodki), ale po domoczeniu zmienia się, jednak wymieszana z ziemią lub gliną nie traci mocy. heheh , widzę ,że Kolega lubi Marcelka :) Szkoda tylko , że taki drogi :(
Aż tak mocno drogi nie jest, są sklepy, które windują cenę wysoko ale to tylko wina sprzedawcy, który zamiast zaopatrywać się u źródła czyli Robinsona, robi to u hurtownika, który narzuca swoją marżę. W internecie można dostać w przystępnej cenie prawie wszystkie zanęty Marcela. Nie od dziś wiadomo, że opłacalny jest zakup większej ilości.
Witam,
Czy faktycznie jeśli Sensas i MVDE są dobre 5zł droższe od zawodniczych serii reszty wymienionych w temacie to są lepiej wykonane, staranniej, lepiej pachną, są bardziej kompletne i nie wymagają już dodatków, czy są mniej sycące itp...?
Proszę nie pisać że na różnych łowiskach się różnie sprawdzają. Po prostu chodzi mi o same techniczne rzeczy. Proszę o wypowiedzi osób które faktycznie tego stosowały i są w stanie odpowiedzieć. Bo jeśli wszystkie te zanęty to jakościowo jeden pies to po co przepłacać jak bolanda i np trapera mamy za 10zł...
Są staranniej i lepiej wykonane , lepiej i intensywniej pachną ale"" zajadą"" tak samo daleko jak opel czy ford , tak samo daleko jak
VW czy Mercedes - tak obrazowo :) Bardziej liczy się przygotowanie zanęty , dodatki itp.
Dzięki za odpowiedź :) dziwię się że polscy producenci nie chcą robić zanet tak starannie...
A z polskich producentów które uważacie że są najlepiej przygotowane i najlepiej pachną?
Zdecydowanie z polskich zanęt polecam Lorpio, zwłaszcza serię magnetic i grand prix.
Zdecydowanie z polskich zanęt polecam Lorpio, zwłaszcza serię magnetic i grand prix.
Jeśli dodasz do nich ziemi to zapach zniknie ... Musisz wtedy dopalić dipami zapachami itd. Zanęty Milewskiego wg mnie są lepsze.
Zdecydowanie z polskich zanęt polecam Lorpio, zwłaszcza serię magnetic i grand prix.
Jeśli dodasz do nich ziemi to zapach zniknie ... Musisz wtedy dopalić dipami zapachami itd. Zanęty Milewskiego wg mnie są lepsze.
Według moich doświadczeń , jak dodasz wypełniaczy to i Marcel wysiada ,na wiosnę jednak można śmiało sypać jakąkolwiek zanętę bez atraktorów i będzie git .Na lato i wczesna jesień bez dobrego zapachu/atraktora można ponieść druzgoczącą porażkę .
Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności.
Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności.
Bo zielony Secret to mieszanka na zimna wodę , dlatego delikatnie pachnie . Niebieski to uniwersalna mieszanka - jakby baza , która trzeba doprawić . Ogólnie to mieszanki płociowe do dosmaczenia .
Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności.
Bo zielony Secret to mieszanka na zimna wodę , dlatego delikatnie pachnie . Niebieski to uniwersalna mieszanka - jakby baza , która trzeba doprawić . Ogólnie to mieszanki płociowe do dosmaczenia .
Dokladnie, sam secret jest troszkę słaby ale też idzie coś połowić, ale wymieszany z SuperChampion Roach w wersji klasycznej lub black to bardzo dobra mieszanka na płocie wczesną wiosną.
G5 ma mocny aromat ( mi wydaję się słodki), ale po domoczeniu zmienia się, jednak wymieszana z ziemią lub gliną nie traci mocy.
Nie wszystkie zanęty Marcela mają mocny aromat np secret. Mimo to i tak biją na głowę polskich producentów pod względem jakości i różnorodności.
Bo zielony Secret to mieszanka na zimna wodę , dlatego delikatnie pachnie . Niebieski to uniwersalna mieszanka - jakby baza , która trzeba doprawić . Ogólnie to mieszanki płociowe do dosmaczenia .
Dokladnie, sam secret jest troszkę słaby ale też idzie coś połowić, ale wymieszany z SuperChampion Roach w wersji klasycznej lub black to bardzo dobra mieszanka na płocie wczesną wiosną.
G5 ma mocny aromat ( mi wydaję się słodki), ale po domoczeniu zmienia się, jednak wymieszana z ziemią lub gliną nie traci mocy.
heheh , widzę ,że Kolega lubi Marcelka :) Szkoda tylko , że taki drogi :(
Na allegro widziałem leszczowego Marcela na promocji za 9,70 zł kilo
Aż tak mocno drogi nie jest, są sklepy, które windują cenę wysoko ale to tylko wina sprzedawcy, który zamiast zaopatrywać się u źródła czyli Robinsona, robi to u hurtownika, który narzuca swoją marżę. W internecie można dostać w przystępnej cenie prawie wszystkie zanęty Marcela. Nie od dziś wiadomo, że opłacalny jest zakup większej ilości.
U mnie w sklepie marcel jest za 18-19zł/kg a w internecie 13-14zł. Kupi się 2-3 sztuki, wysyłka paczkomatem i już się jest na +