Ogólnie rzecz biorąc Sensas ma lepsze zanęty na wody stojące pod płoć, ukleję itd. Natomist Marcel ma duużo lepsze mieszanki rzeczne typu Turbo, czy Gold Pro.
Na marginesie - polscy producenci wcale nie ustepują sensasowi, czy marcelowi, jesli chodzi o zanęty z wyższej półki. Szczególnie biorąc pod uwagę ich dopasowanie do naszych wód.
dla mojego ojca duzo lepsza jest zanęta marcela i juz parenascie zawodow stawal na podium z ta zaneta.
Kolego, "bawię się" w zawody już z tak z dziesięć lat, i przeżyłem swoją manię zanetową. Przerobiłem wszystkie dostepnę zanety i firmy. I powtórzę to Tobie i wszystkim innym - nie zaneta decyduje o wygranej. Decyduje taktyka czyli proporcje zaneta ziemia/glina, decyzja ile zanety, ile ziemi bez zanety. A tak naprawdę decyduje robak, ile, jaki, i w czym i w jaki sposób podany.
Pisałem o tym już kiedyś więc powtórzę w skrócie - od kilku lat jadę na zanęcie Milewskiego w serii Platinum, i tez nie raz wygrywam. I to nie tylko w zawodach kołowych, czy innych "o pietruszkę", ale i w serii GPX okręgu czy komercyjnych. Mam kolegów którzy "całe życie" jadą na GP Lorenca i też bywają wysoko.
Konkuruję czasem z zawodnikami z czołowki GP Polski i oni też nie "jadą" zawsze na SS czy Marcelu, wielu z nich np. Lorenc startuje na swojej zanęcie, Milewski na swojej, Trapery na swojej, Brud na swojej, Gutkiewicz na swojej. Słyszałem juz nie raz zarzuty, że to co ci zawodnicy sypią jako swoje zanety ma niewiele wspólnego z tym co jest sprzedawane w sklepach. I powiem wszem i wobec - ci znani zawodnicy przy mnie otwierali paczki zanety, takie jak kupujemy w sklepach...... i wygrywali!!!!!
która firmę bardziej lubicie i polecacie ? Sensasa czy Marcela
Marcel van den Eynde
Ja lubię i sensasa i Marcela
ja wolę osobiście zanęty marcela , moim zdaniem najlepsze i najlepiej się sprawdzające w polsce ;]
zanęty __
Ogólnie rzecz biorąc Sensas ma lepsze zanęty na wody stojące pod płoć, ukleję itd. Natomist Marcel ma duużo lepsze mieszanki rzeczne typu Turbo, czy Gold Pro.
Na marginesie - polscy producenci wcale nie ustepują sensasowi, czy marcelowi, jesli chodzi o zanęty z wyższej półki. Szczególnie biorąc pod uwagę ich dopasowanie do naszych wód.
dla mojego ojca duzo lepsza jest zanęta marcela i juz parenascie zawodow stawal na podium z ta zaneta.
dla mojego ojca duzo lepsza jest zanęta marcela i juz parenascie zawodow stawal na podium z ta zaneta.
Kolego, "bawię się" w zawody już z tak z dziesięć lat, i przeżyłem swoją manię zanetową. Przerobiłem wszystkie dostepnę zanety i firmy. I powtórzę to Tobie i wszystkim innym - nie zaneta decyduje o wygranej. Decyduje taktyka czyli proporcje zaneta ziemia/glina, decyzja ile zanety, ile ziemi bez zanety. A tak naprawdę decyduje robak, ile, jaki, i w czym i w jaki sposób podany.
Pisałem o tym już kiedyś więc powtórzę w skrócie - od kilku lat jadę na zanęcie Milewskiego w serii Platinum, i tez nie raz wygrywam. I to nie tylko w zawodach kołowych, czy innych "o pietruszkę", ale i w serii GPX okręgu czy komercyjnych. Mam kolegów którzy "całe życie" jadą na GP Lorenca i też bywają wysoko.
Konkuruję czasem z zawodnikami z czołowki GP Polski i oni też nie "jadą" zawsze na SS czy Marcelu, wielu z nich np. Lorenc startuje na swojej zanęcie, Milewski na swojej, Trapery na swojej, Brud na swojej, Gutkiewicz na swojej. Słyszałem juz nie raz zarzuty, że to co ci zawodnicy sypią jako swoje zanety ma niewiele wspólnego z tym co jest sprzedawane w sklepach. I powiem wszem i wobec - ci znani zawodnicy przy mnie otwierali paczki zanety, takie jak kupujemy w sklepach...... i wygrywali!!!!!