Ja wczoraj złowiłem takiego 57 cm. Metoda spinning, przynęta: Terminator 3" Relaxa kolor perłowy. Guma na lekkiej 5 g główce prowadzona blisko trzcin w pół wody.
Gratulacje pięknej ryby, mam jedno pytanko co do wędki której używasz, jaki to jest model, ponieważ bardzo spodobała mi się jej praca podczas zacięcia i holu.
wedki której używam to BLACK WIDOW..dlugosc 3.6 m...model nr.BWC2234-AU...jestem bardzo z niej zadowolony...używam jej wyłącznie lapiac na trupka...pięknie pracuje to fakt;)
pierwszego maja z kolegą złowiliśmy 21 szczupłych 3 do wagi, reszta przedział 30-48 cm największy 2,65 kg.......jezioro obfitości. sezon rozpoczęty nieźle, brały tylko na fluo i rapala shad rap. w niedziele zmieniamy łowisko mam nadzieję że będzie czym się chwalić.
U mnie otwarcie sezonu szczupakowego wypadło marnie, padło kilka sztuk narybku szczupakowegoi raczej nie ma się czym chwalić. Brania były niezdecydowane, kilka razy widziałem szczupaczka jak pędził za blachą do brzegu ale jej nie chwytał.
Pierwszego dostałem w kość i do domu wróciłem tylko z fotką okonka. Drugiego o wiele lepiej, mimo pogody 5 sztuk lecz tylko jeden godny pstryknięcia foty.Szczupaczek miał 83 cm i pobrał czeburaszkę z leniwego opadu.
Piekna rybka szkoda tylko ze straciła trochę skrzeli ,widać pod wodą jak krwawią i wypływają kawałki.Moze jak wypuszczacie zmiencie metode podbierania.Ryba napewno bedzie szczęśliwa jak i wypuszczający.
Wczoraj 3 szczupaki od 76- do 101 cm. Rzeka Narew. Zdjęć nie robiłem bo mi się nie chciało. Czy uwierzycie to już wasza sprawa, a co ja też mogę ewentualnie bajki pisać ...
Wczoraj 3 szczupaki od 76- do 101 cm. Rzeka Narew. Zdjęć nie robiłem bo mi się nie chciało. Czy uwierzycie to już wasza sprawa, a co ja też mogę ewentualnie bajki pisać ...
Ja 1 maja nastawiłem budzik o 5 z rana, bo na 15 miałem do pracy, niestety budzik coś zaszwankował i obudziłem sie dopiero o 6:50, zjadłem szybko sniadanie, bułki na wyprawe uszykowałem dzien przed, czekały na mnie w lodówce. Szybko sprzecik do auta i wio, 10 km na jeziorko do pobliskiego Lubasza.
Zajezdzam, nowa plecionka i nowy kołowrotek dają wieksza motywacje, auto na parkingu i ide jakies 300 m, chce isc od plazy w prawo, ale siedzi jakis koles przy stole pod drzewem a na stole puchary i mowi, że są zawody i tam nie można- patrze i nie wierze 1/3 lini brzegowej jeziora to zawody splawikowe ;/ no ok, ide w lewo 1 pomost nic, 2 pomost nic, 3 pomost nic, na 4 pomoscie złapałem dwa 40 cm, obok siedzą ludzie i ogladają i pytaja czy ja na zawodach, ja mowie że nie. Dalsze łowienie dało mi odpowiedz, okazało sie że byly jeszcze zawody spiningowe, na oko 40 spiningistów zawodników, jeszcze z 10 takich jak ja. do pomostów ustawiały sie kolejki, bo wedkarzy wiecej jak pomostów;/ na koniec złapałem jednego wymiarowego i pojechałem do domu:) z tego co sie dowiedziałem, to królowały pistolety, kazdy miał po 2 lub trzy, było pare wymarówek. spotokałem kolesia ktory mowił że miał 7 niewymiarowych;/ woda dostała niezłego kopa na poczatek sezonu;/ od razu takie przebłyszczenie;/
pierwszego maja z kolegą złowiliśmy 21 szczupłych 3 do wagi, reszta przedział 30-48 cm największy 2,65 kg.......jezioro obfitości. sezon rozpoczęty nieźle, brały tylko na fluo i rapala shad rap. w niedziele zmieniamy łowisko mam nadzieję że będzie czym się chwalić.
nawet w sklepie rybnym nie mial bym takich wynikow...;/
Piekna rybka szkoda tylko ze straciła trochę skrzeli ,widać pod wodą jak krwawią i wypływają kawałki.Moze jak wypuszczacie zmiencie metode podbierania.Ryba napewno bedzie szczęśliwa jak i wypuszczający.
to nie metoda podbierania...wyjelismy stara kotwice i troszkę zylki ze skrzeli....zabieg udany...rybka ma się dobrze:))))))
Tak dużą rybkę podbiera się za podbrzusze i delikatnie w okolicy płetwy odbytowej, nie pod pokrywy skrzelowe mozna za kark i podbrzusze jak wygodnie. Ryby drapieżne można za szczęke i podbrzusze.Za same pokrywy mozna uszkodzić kręgosłup.Żyłke delikatnie sie usuwa ale starych haczykow i kotwiczek głęboko zażartych nie,ryba zaufaj mi sama rozpuści haki ma system obronny dlatego głeboko połknięte haki lepiej zostawić obcinajac tylko żyłke.Nieświadomie zrobiliście jej opearcję pozbywając jej trzewi.Skoro była w dobrym stanie i brała znaczy ze ze starą kotwiczką sobie doskonale radziła.Po jej usunięciu została szarpana rana i narażenie na infekcję.Karpiarze mają specjalne dezynfekatory do odkażania ran po haczykach.To tylko dobra rada z mojego wieloletniego doświadczenia na przyszłość.
dzisiejszy dzień wędkowania na Bugu w okolicach Wyszkowa zakończony porażką. Od 6 do 10 ani jednego spiningowego brania, jak i również nie widać było specjalnie żerowania szczupaka.
dzisiaj po zmianie łowiska razem z kolego złowiliśmy 14 zębatych cztery wymiarowe, trzy piędziesiątakiparaki i jeden 87 cm, 3.85 kg, ogólnie majówka na suwalszczyznie udana, dodam że oba łowiska to jeziora PZW gospodarstwo rybackie Suwałki. dziwne ale jest potencjał.
Strasznie był na mnie obrażony kolega wędkarz kiedy mu zwróciłem uwagę nad wodą że w okręgu krakowskim żywca można zakładać tylko na pojedynczy haczyk i szczupak ma w tym sezonie wymiar ochronny do 60cm. Chciał zabrać do domu szczupaka na 52cm. Przecież jak płacił za znaczki w swoim kole to musiał słyszeć że w 2014 r są zmiany w regulaminie pzw Kraków. No chyba że jeszcze nie płacił w tym roku za kartę i rżnął głupa że nie wie.
Strasznie był na mnie obrażony kolega wędkarz kiedy mu zwróciłem uwagę nad wodą że w okręgu krakowskim żywca można zakładać tylko na pojedynczy haczyk i szczupak ma w tym sezonie wymiar ochronny do 60cm. Chciał zabrać do domu szczupaka na 52cm. Przecież jak płacił za znaczki w swoim kole to musiał słyszeć że w 2014 r są zmiany w regulaminie pzw Kraków. No chyba że jeszcze nie płacił w tym roku za kartę i rżnął głupa że nie wie. Nie no to już przegięcie. Może zaraz szczupaka pod ścisłą ochronę wziąć. Zamiast przeprowadzić konkretne zarybienie i chronić wody przed kłusolami...
Ja też uważam że za nasze opłaty mamy za dużo zakazów i ograniczeń, ale co zrobić skoro na zebranie wyborcze i otwierające sezon wędkarski przychodzi kilku wędkarzy i nie mają żadnego wpływu na decyzje zarządu. Byłem ostatnio na zaproszenie zarządu koła przy zarybianiu narybkiem tegorocznym szczupaka na zalewie Zesławice , przy wymiarze ochronnym 60cm wpuszcza się rybki wielkości 5-6cm. To jest kpina z wędkarzy, co z tego że narybku jest około 80 000 sztuk skoro nie ma gwarancji że chociaż jedna dożyje do tego abym się mógł pochwalić że złowiłem miarusa.
Strasznie był na mnie obrażony kolega wędkarz kiedy mu zwróciłem uwagę nad wodą że w okręgu krakowskim żywca można zakładać tylko na pojedynczy haczyk i szczupak ma w tym sezonie wymiar ochronny do 60cm. Chciał zabrać do domu szczupaka na 52cm. Przecież jak płacił za znaczki w swoim kole to musiał słyszeć że w 2014 r są zmiany w regulaminie pzw Kraków. No chyba że jeszcze nie płacił w tym roku za kartę i rżnął głupa że nie wie.
To jade do Was na szczupaki bo jak macie tam wymiar 60 cm to dopiero wyobrażam sobie jakie tam bestie musza brac:-))) To chyba kpiny jakieś tzn.żeby było jasne jestem zwolennikiem wypuszczania szczupaków ale stawianie takiego wymiaru praktycznie jest jak zakaz zabijania bo jak często łowi się w Polsce szczupaki powyżej 60 cm?Oczywiście łowi się ,są nawet duzo wieksze że i Szwed by się nie powstydził ale 90 % to kurduple po 40 cm z zeszłorocznych zarybień.O 80-tki i większe trudno choć sie trafiaja.Taki przepis praktycznie nie daje wedkarzom chcacym w ramach limitu zabrać rybe żadnych szans...Może to i niegłupie...sam nie wiem:-)))
U mnie w Irlandii w sumie w tym roku jeśli chodzi o taką prawdziwą wyprawę na szczupaka to jedna była tydzień temu. Po pierwsze pogoda nie pozwala a jeśli jest ładna to nie ma czasu :(. A co do tego ostatniego wędkowania to nic :( kilka okoni zero szczupaka. Byłem na jeziorze nie szczęśliwym dla mnie ponieważ zawsze mam tam trudności do złowienia czegokolwiek.Ale inne jeziorka i rzeki już czekają :)
W piątek 2 godziny na rzece Fiszewka w okolicy Elbląga. Efekt- 1 szczupaczek 44cm. Za chwilę taki okaz będzie już osiągnięciem, patrząc co się dzieje na wodach PZW:(
W piątek 2 godziny na rzece Fiszewka w okolicy Elbląga. Efekt- 1 szczupaczek 44cm. Za chwilę taki okaz będzie już osiągnięciem, patrząc co się dzieje na wodach PZW:(
Bądźmy optymistami - to w nas tkwi przyczyna - widocznie nie potrafimy sie dobrac do tych najwiekszych:-) Lubie sobie tak to wyjasniać bo inaczej rzuciłbym szczupakowy spinning w diabły...No ale nie przesadzajmy, wytrwałemu czasem woda ładna rybę i w Polsce da ale to może wymagac tygodni na rybach.Mówią że to dobrze ze są te małe bo to nadzieja na przyszłośc...Czytam i słysze takie rzeczy od wielu lat i co? Wniosek - chyba ktoś im dorosnąc nie pozwala.
Strasznie był na mnie obrażony kolega wędkarz kiedy mu zwróciłem uwagę nad wodą że w okręgu krakowskim żywca można zakładać tylko na pojedynczy haczyk i szczupak ma w tym sezonie wymiar ochronny do 60cm. Chciał zabrać do domu szczupaka na 52cm. Przecież jak płacił za znaczki w swoim kole to musiał słyszeć że w 2014 r są zmiany w regulaminie pzw Kraków. No chyba że jeszcze nie płacił w tym roku za kartę i rżnął głupa że nie wie.
To jade do Was na szczupaki bo jak macie tam wymiar 60 cm to dopiero wyobrażam sobie jakie tam bestie musza brac:-))) To chyba kpiny jakieś tzn.żeby było jasne jestem zwolennikiem wypuszczania szczupaków ale stawianie takiego wymiaru praktycznie jest jak zakaz zabijania bo jak często łowi się w Polsce szczupaki powyżej 60 cm?Oczywiście łowi się ,są nawet duzo wieksze że i Szwed by się nie powstydził ale 90 % to kurduple po 40 cm z zeszłorocznych zarybień.O 80-tki i większe trudno choć sie trafiaja.Taki przepis praktycznie nie daje wedkarzom chcacym w ramach limitu zabrać rybe żadnych szans...Może to i niegłupie...sam nie wiem:-)))
Bez przesady. Piszesz jakby szczupak 60cm byl jakims okazem. Pozwolmy mu dorosnac, a bedziemy lowic duzo wieksze. Przeciez czasami ryba 50-pare cm to marny sledz. Uwazam ze 60cm to powinien byc ogolnokrajowy wymiar ochronny tej ryby. A jestem pewien ze wkrotce wielkosc lowionych ryb podskoczy w gore.
Strasznie był na mnie obrażony kolega wędkarz kiedy mu zwróciłem uwagę nad wodą że w okręgu krakowskim żywca można zakładać tylko na pojedynczy haczyk i szczupak ma w tym sezonie wymiar ochronny do 60cm. Chciał zabrać do domu szczupaka na 52cm. Przecież jak płacił za znaczki w swoim kole to musiał słyszeć że w 2014 r są zmiany w regulaminie pzw Kraków. No chyba że jeszcze nie płacił w tym roku za kartę i rżnął głupa że nie wie.
To jade do Was na szczupaki bo jak macie tam wymiar 60 cm to dopiero wyobrażam sobie jakie tam bestie musza brac:-))) To chyba kpiny jakieś tzn.żeby było jasne jestem zwolennikiem wypuszczania szczupaków ale stawianie takiego wymiaru praktycznie jest jak zakaz zabijania bo jak często łowi się w Polsce szczupaki powyżej 60 cm?Oczywiście łowi się ,są nawet duzo wieksze że i Szwed by się nie powstydził ale 90 % to kurduple po 40 cm z zeszłorocznych zarybień.O 80-tki i większe trudno choć sie trafiaja.Taki przepis praktycznie nie daje wedkarzom chcacym w ramach limitu zabrać rybe żadnych szans...Może to i niegłupie...sam nie wiem:-)))
Bez przesady. Piszesz jakby szczupak 60cm byl jakims okazem. Pozwolmy mu dorosnac, a bedziemy lowic duzo wieksze. Przeciez czasami ryba 50-pare cm to marny sledz. Uwazam ze 60cm to powinien byc ogolnokrajowy wymiar ochronny tej ryby. A jestem pewien ze wkrotce wielkosc lowionych ryb podskoczy w gore.
Tu racja, 60 cm szczupak to jeszcze małolat. Ostatnio złowiłem takiego 57 cm, ważył 1,1 kg. Wziąłem go do domu (pierwszy od 3 lat zabrany znad wody) - nawet dobrze z rodziną się nie najedliśmy.
Dajmy dorastać rybkom to może i w Polsce doczekamy się okazów. A tych okazów nie będzie, jak w majestacie prawa może zabierać znad wody 50 cm pistolety.
Chcieliśmy aby nasz zarząd wprowadził wymiar pośredni aby można było zabrać jak ktoś będzie miał ochotę szczupaka od 50-80cm aby ochronić duże samice tzw. metrówki. Nikt nas wędkarzy nie słuchał. Cztery lata temu na naszym jeziorku padło z 15 sztuk ponad metrowych samic i zabranych z łowiska, od tego czasu zaczął się problem z narybkiem szczupaka i problem ze złowieniem jakiegokolwiek. Ostatnio zarybili 6cm rybkami to na miarusa trzeba będzie poczekać ładnych parę lat zanim przekroczy 60cm, już teraz znalazło się kilku mięsiarzy i zabierają tej wielkości szczupaki że aż wstyd ale przecież oni za kartę zapłacili i ryba się im należy. Dzisiaj byłem nad wodą pomimo deszczu, szczupaki szalały ale co z tego skoro wszystkie maluchy. Trafił się tylko jeden taki około 50cm ale wrócił do wody bo mu jeszcze sporo brakuje do wymiaru. Pozostała tylko satysfakcja z kilkunastu brań.....
Ja wyciągnąłem na rzece zaraz za domem szczupaka, gdzie poszedłem bez miarki i z 3 przynętami i wędką. Złapałem gdzieś szczupłego 35 cm. Oczywiście ryba wróciła do wody :)
jak u was, ile złapaliście juz tych pięknych rybek?
Pakul1206 vs Szczupak 0-0
Ja wczoraj złowiłem takiego 57 cm. Metoda spinning, przynęta: Terminator 3" Relaxa kolor perłowy. Guma na lekkiej 5 g główce prowadzona blisko trzcin w pół wody.
ja dzisiaj trzy krotkie pistolety na zywca :)
ok. 35cm
Je tegoroczną majówke rozpoczełem dwoma wyjętymi szczupakami i sandaczem. Bardzo udane rozpoczęcie sezonu szczupakowego, chyb jedno z lepszych.
wybieram sie na zalew Rybnicki ze spinem w niedziele... moze cos wiekszego uderzy ;)
w lutym tego roku udało mi się zlapac pierwsza metrowke...a na koncie mam już pare sztuk
https://www.youtube.com/watch?v=X3l3KQyhndo
https://www.youtube.com/watch?v=kDHPv9x-IJE
https://www.youtube.com/watch?v=PVJFT6tOBAY
sezon rozpoczęty dużo wcześniej niż w Polsce;))))
w lutym tego roku udało mi się zlapac pierwsza metrowke...a na koncie mam już pare sztuk
https://www.youtube.com/watch?v=X3l3KQyhndo
https://www.youtube.com/watch?v=kDHPv9x-IJE
https://www.youtube.com/watch?v=PVJFT6tOBAY
sezon rozpoczęty dużo wcześniej niż w Polsce;))))
Gratulacje pięknej ryby, mam jedno pytanko co do wędki której używasz, jaki to jest model, ponieważ bardzo spodobała mi się jej praca podczas zacięcia i holu.
wedki której używam to BLACK WIDOW..dlugosc 3.6 m...model nr.BWC2234-AU...jestem bardzo z niej zadowolony...używam jej wyłącznie lapiac na trupka...pięknie pracuje to fakt;)
pierwszego maja z kolegą złowiliśmy 21 szczupłych 3 do wagi, reszta przedział 30-48 cm największy 2,65 kg.......jezioro obfitości. sezon rozpoczęty nieźle, brały tylko na fluo i rapala shad rap. w niedziele zmieniamy łowisko mam nadzieję że będzie czym się chwalić.
U mnie otwarcie sezonu szczupakowego wypadło marnie, padło kilka sztuk narybku szczupakowegoi raczej nie ma się czym chwalić. Brania były niezdecydowane, kilka razy widziałem szczupaczka jak pędził za blachą do brzegu ale jej nie chwytał.
Pierwszego dostałem w kość i do domu wróciłem tylko z fotką okonka. Drugiego o wiele lepiej, mimo pogody 5 sztuk lecz tylko jeden godny pstryknięcia foty.Szczupaczek miał 83 cm i pobrał czeburaszkę z leniwego opadu.
w lutym tego roku udało mi się zlapac pierwsza metrowke...a na koncie mam już pare sztuk
https://www.youtube.com/watch?v=X3l3KQyhndo
https://www.youtube.com/watch?v=kDHPv9x-IJE
https://www.youtube.com/watch?v=PVJFT6tOBAY
sezon rozpoczęty dużo wcześniej niż w Polsce;))))
Piekna rybka szkoda tylko ze straciła trochę skrzeli ,widać pod wodą jak krwawią i wypływają kawałki.Moze jak wypuszczacie zmiencie metode podbierania.Ryba napewno bedzie szczęśliwa jak i wypuszczający.
Ja jeszcze sezonu szczupakowego nie zacząłem... Aktualna pogoda nie pozwala mi na to :( Ruszę może jutro, a jak nie to poniedziałek-środa.
WITAM
Dziś szok trzy razy....Szczupak 65 cm na Salmo Slider holograf 6f .
Okoń 37 cm na obrotówkę Jaxon Orion nr 2
Boleń 69 cm na Salmo Zipp 5 cm Płotka.
Kanał Żerański WARSZAWA.
Pod Mostem bo niestety padało.
Pozdrawiam.
s4mo vs szczupak 2:4 klikklik2
Miłego :-)
Wczoraj 3 szczupaki od 76- do 101 cm. Rzeka Narew. Zdjęć nie robiłem bo mi się nie chciało. Czy uwierzycie to już wasza sprawa, a co ja też mogę ewentualnie bajki pisać ...
s4mo vs szczupak 2:4 klikklik2
Miłego :-)
Trzeba przyznać że 2 x niezły fart.
Wczoraj 3 szczupaki od 76- do 101 cm. Rzeka Narew. Zdjęć nie robiłem bo mi się nie chciało. Czy uwierzycie to już wasza sprawa, a co ja też mogę ewentualnie bajki pisać ...
Gratulacje Przemek,
spinning czy łowiłeś stacjonarnie?
Ja 1 maja nastawiłem budzik o 5 z rana, bo na 15 miałem do pracy, niestety budzik coś zaszwankował i obudziłem sie dopiero o 6:50, zjadłem szybko sniadanie, bułki na wyprawe uszykowałem dzien przed, czekały na mnie w lodówce. Szybko sprzecik do auta i wio, 10 km na jeziorko do pobliskiego Lubasza.
Zajezdzam, nowa plecionka i nowy kołowrotek dają wieksza motywacje, auto na parkingu i ide jakies 300 m, chce isc od plazy w prawo, ale siedzi jakis koles przy stole pod drzewem a na stole puchary i mowi, że są zawody i tam nie można- patrze i nie wierze 1/3 lini brzegowej jeziora to zawody splawikowe ;/ no ok, ide w lewo 1 pomost nic, 2 pomost nic, 3 pomost nic, na 4 pomoscie złapałem dwa 40 cm, obok siedzą ludzie i ogladają i pytaja czy ja na zawodach, ja mowie że nie. Dalsze łowienie dało mi odpowiedz, okazało sie że byly jeszcze zawody spiningowe, na oko 40 spiningistów zawodników, jeszcze z 10 takich jak ja. do pomostów ustawiały sie kolejki, bo wedkarzy wiecej jak pomostów;/ na koniec złapałem jednego wymiarowego i pojechałem do domu:) z tego co sie dowiedziałem, to królowały pistolety, kazdy miał po 2 lub trzy, było pare wymarówek. spotokałem kolesia ktory mowił że miał 7 niewymiarowych;/ woda dostała niezłego kopa na poczatek sezonu;/ od razu takie przebłyszczenie;/
pierwszego maja z kolegą złowiliśmy 21 szczupłych 3 do wagi, reszta przedział 30-48 cm największy 2,65 kg.......jezioro obfitości. sezon rozpoczęty nieźle, brały tylko na fluo i rapala shad rap. w niedziele zmieniamy łowisko mam nadzieję że będzie czym się chwalić.
nawet w sklepie rybnym nie mial bym takich wynikow...;/
Pakul1206 vs Szczupak 0-0
Dzisiaj był rewanż
Pakul1206 vs Szczupak 0-0
Jutro 5.00 dogrywka :)
w lutym tego roku udało mi się zlapac pierwsza metrowke...a na koncie mam już pare sztuk
https://www.youtube.com/watch?v=X3l3KQyhndo
https://www.youtube.com/watch?v=kDHPv9x-IJE
https://www.youtube.com/watch?v=PVJFT6tOBAY
sezon rozpoczęty dużo wcześniej niż w Polsce;))))
Piekna rybka szkoda tylko ze straciła trochę skrzeli ,widać pod wodą jak krwawią i wypływają kawałki.Moze jak wypuszczacie zmiencie metode podbierania.Ryba napewno bedzie szczęśliwa jak i wypuszczający.
to nie metoda podbierania...wyjelismy stara kotwice i troszkę zylki ze skrzeli....zabieg udany...rybka ma się dobrze:))))))
ja dzisiaj dwa... 55 cm i 63 ;)
pozdrawiam i polamania ;))
Tak dużą rybkę podbiera się za podbrzusze i delikatnie w okolicy płetwy odbytowej, nie pod pokrywy skrzelowe mozna za kark i podbrzusze jak wygodnie. Ryby drapieżne można za szczęke i podbrzusze.Za same pokrywy mozna uszkodzić kręgosłup.Żyłke delikatnie sie usuwa ale starych haczykow i kotwiczek głęboko zażartych nie,ryba zaufaj mi sama rozpuści haki ma system obronny dlatego głeboko połknięte haki lepiej zostawić obcinajac tylko żyłke.Nieświadomie zrobiliście jej opearcję pozbywając jej trzewi.Skoro była w dobrym stanie i brała znaczy ze ze starą kotwiczką sobie doskonale radziła.Po jej usunięciu została szarpana rana i narażenie na infekcję.Karpiarze mają specjalne dezynfekatory do odkażania ran po haczykach.To tylko dobra rada z mojego wieloletniego doświadczenia na przyszłość.
Witam,
dzisiejszy dzień wędkowania na Bugu w okolicach Wyszkowa zakończony porażką.
Od 6 do 10 ani jednego spiningowego brania, jak i również nie widać było specjalnie żerowania szczupaka.
dzisiaj po zmianie łowiska razem z kolego złowiliśmy 14 zębatych cztery wymiarowe, trzy piędziesiątakiparaki i jeden 87 cm, 3.85 kg, ogólnie majówka na suwalszczyznie udana, dodam że oba łowiska to jeziora PZW gospodarstwo rybackie Suwałki. dziwne ale jest potencjał.
Strasznie był na mnie obrażony kolega wędkarz kiedy mu zwróciłem uwagę nad wodą że w okręgu krakowskim żywca można zakładać tylko na pojedynczy haczyk i szczupak ma w tym sezonie wymiar ochronny do 60cm. Chciał zabrać do domu szczupaka na 52cm. Przecież jak płacił za znaczki w swoim kole to musiał słyszeć że w 2014 r są zmiany w regulaminie pzw Kraków. No chyba że jeszcze nie płacił w tym roku za kartę i rżnął głupa że nie wie.
Strasznie był na mnie obrażony kolega wędkarz kiedy mu zwróciłem uwagę nad wodą że w okręgu krakowskim żywca można zakładać tylko na pojedynczy haczyk i szczupak ma w tym sezonie wymiar ochronny do 60cm. Chciał zabrać do domu szczupaka na 52cm. Przecież jak płacił za znaczki w swoim kole to musiał słyszeć że w 2014 r są zmiany w regulaminie pzw Kraków. No chyba że jeszcze nie płacił w tym roku za kartę i rżnął głupa że nie wie.
Nie no to już przegięcie. Może zaraz szczupaka pod ścisłą ochronę wziąć. Zamiast przeprowadzić konkretne zarybienie i chronić wody przed kłusolami...
Ja też uważam że za nasze opłaty mamy za dużo zakazów i ograniczeń, ale co zrobić skoro na zebranie wyborcze i otwierające sezon wędkarski przychodzi kilku wędkarzy i nie mają żadnego wpływu na decyzje zarządu. Byłem ostatnio na zaproszenie zarządu koła przy zarybianiu narybkiem tegorocznym szczupaka na zalewie Zesławice , przy wymiarze ochronnym 60cm wpuszcza się rybki wielkości 5-6cm. To jest kpina z wędkarzy, co z tego że narybku jest około 80 000 sztuk skoro nie ma gwarancji że chociaż jedna dożyje do tego abym się mógł pochwalić że złowiłem miarusa.
Strasznie był na mnie obrażony kolega wędkarz kiedy mu zwróciłem uwagę nad wodą że w okręgu krakowskim żywca można zakładać tylko na pojedynczy haczyk i szczupak ma w tym sezonie wymiar ochronny do 60cm. Chciał zabrać do domu szczupaka na 52cm. Przecież jak płacił za znaczki w swoim kole to musiał słyszeć że w 2014 r są zmiany w regulaminie pzw Kraków. No chyba że jeszcze nie płacił w tym roku za kartę i rżnął głupa że nie wie.
To jade do Was na szczupaki bo jak macie tam wymiar 60 cm to dopiero wyobrażam sobie jakie tam bestie musza brac:-))) To chyba kpiny jakieś tzn.żeby było jasne jestem zwolennikiem wypuszczania szczupaków ale stawianie takiego wymiaru praktycznie jest jak zakaz zabijania bo jak często łowi się w Polsce szczupaki powyżej 60 cm?Oczywiście łowi się ,są nawet duzo wieksze że i Szwed by się nie powstydził ale 90 % to kurduple po 40 cm z zeszłorocznych zarybień.O 80-tki i większe trudno choć sie trafiaja.Taki przepis praktycznie nie daje wedkarzom chcacym w ramach limitu zabrać rybe żadnych szans...Może to i niegłupie...sam nie wiem:-)))
U mnie w Irlandii w sumie w tym roku jeśli chodzi o taką prawdziwą wyprawę na szczupaka to jedna była tydzień temu. Po pierwsze pogoda nie pozwala a jeśli jest ładna to nie ma czasu :(. A co do tego ostatniego wędkowania to nic :( kilka okoni zero szczupaka. Byłem na jeziorze nie szczęśliwym dla mnie ponieważ zawsze mam tam trudności do złowienia czegokolwiek.Ale inne jeziorka i rzeki już czekają :)
https://www.youtube.com/watch?v=45ifAY2FOnU
wczorajsze szczupce..pzdr...dzień bardzo udany..
W piątek 2 godziny na rzece Fiszewka w okolicy Elbląga. Efekt- 1 szczupaczek 44cm. Za chwilę taki okaz będzie już osiągnięciem, patrząc co się dzieje na wodach PZW:(
W piątek 2 godziny na rzece Fiszewka w okolicy Elbląga. Efekt- 1 szczupaczek 44cm. Za chwilę taki okaz będzie już osiągnięciem, patrząc co się dzieje na wodach PZW:(
Bądźmy optymistami - to w nas tkwi przyczyna - widocznie nie potrafimy sie dobrac do tych najwiekszych:-) Lubie sobie tak to wyjasniać bo inaczej rzuciłbym szczupakowy spinning w diabły...No ale nie przesadzajmy, wytrwałemu czasem woda ładna rybę i w Polsce da ale to może wymagac tygodni na rybach.Mówią że to dobrze ze są te małe bo to nadzieja na przyszłośc...Czytam i słysze takie rzeczy od wielu lat i co? Wniosek - chyba ktoś im dorosnąc nie pozwala.
Strasznie był na mnie obrażony kolega wędkarz kiedy mu zwróciłem uwagę nad wodą że w okręgu krakowskim żywca można zakładać tylko na pojedynczy haczyk i szczupak ma w tym sezonie wymiar ochronny do 60cm. Chciał zabrać do domu szczupaka na 52cm. Przecież jak płacił za znaczki w swoim kole to musiał słyszeć że w 2014 r są zmiany w regulaminie pzw Kraków. No chyba że jeszcze nie płacił w tym roku za kartę i rżnął głupa że nie wie.
To jade do Was na szczupaki bo jak macie tam wymiar 60 cm to dopiero wyobrażam sobie jakie tam bestie musza brac:-))) To chyba kpiny jakieś tzn.żeby było jasne jestem zwolennikiem wypuszczania szczupaków ale stawianie takiego wymiaru praktycznie jest jak zakaz zabijania bo jak często łowi się w Polsce szczupaki powyżej 60 cm?Oczywiście łowi się ,są nawet duzo wieksze że i Szwed by się nie powstydził ale 90 % to kurduple po 40 cm z zeszłorocznych zarybień.O 80-tki i większe trudno choć sie trafiaja.Taki przepis praktycznie nie daje wedkarzom chcacym w ramach limitu zabrać rybe żadnych szans...Może to i niegłupie...sam nie wiem:-)))
Bez przesady. Piszesz jakby szczupak 60cm byl jakims okazem. Pozwolmy mu dorosnac, a bedziemy lowic duzo wieksze. Przeciez czasami ryba 50-pare cm to marny sledz. Uwazam ze 60cm to powinien byc ogolnokrajowy wymiar ochronny tej ryby. A jestem pewien ze wkrotce wielkosc lowionych ryb podskoczy w gore.
Strasznie był na mnie obrażony kolega wędkarz kiedy mu zwróciłem uwagę nad wodą że w okręgu krakowskim żywca można zakładać tylko na pojedynczy haczyk i szczupak ma w tym sezonie wymiar ochronny do 60cm. Chciał zabrać do domu szczupaka na 52cm. Przecież jak płacił za znaczki w swoim kole to musiał słyszeć że w 2014 r są zmiany w regulaminie pzw Kraków. No chyba że jeszcze nie płacił w tym roku za kartę i rżnął głupa że nie wie.
To jade do Was na szczupaki bo jak macie tam wymiar 60 cm to dopiero wyobrażam sobie jakie tam bestie musza brac:-))) To chyba kpiny jakieś tzn.żeby było jasne jestem zwolennikiem wypuszczania szczupaków ale stawianie takiego wymiaru praktycznie jest jak zakaz zabijania bo jak często łowi się w Polsce szczupaki powyżej 60 cm?Oczywiście łowi się ,są nawet duzo wieksze że i Szwed by się nie powstydził ale 90 % to kurduple po 40 cm z zeszłorocznych zarybień.O 80-tki i większe trudno choć sie trafiaja.Taki przepis praktycznie nie daje wedkarzom chcacym w ramach limitu zabrać rybe żadnych szans...Może to i niegłupie...sam nie wiem:-)))
Bez przesady. Piszesz jakby szczupak 60cm byl jakims okazem. Pozwolmy mu dorosnac, a bedziemy lowic duzo wieksze. Przeciez czasami ryba 50-pare cm to marny sledz. Uwazam ze 60cm to powinien byc ogolnokrajowy wymiar ochronny tej ryby. A jestem pewien ze wkrotce wielkosc lowionych ryb podskoczy w gore.
Tu racja, 60 cm szczupak to jeszcze małolat. Ostatnio złowiłem takiego 57 cm, ważył 1,1 kg. Wziąłem go do domu (pierwszy od 3 lat zabrany znad wody) - nawet dobrze z rodziną się nie najedliśmy.
Dajmy dorastać rybkom to może i w Polsce doczekamy się okazów. A tych okazów nie będzie, jak w majestacie prawa może zabierać znad wody 50 cm pistolety.
Chcieliśmy aby nasz zarząd wprowadził wymiar pośredni aby można było zabrać jak ktoś będzie miał ochotę szczupaka od 50-80cm aby ochronić duże samice tzw. metrówki. Nikt nas wędkarzy nie słuchał. Cztery lata temu na naszym jeziorku padło z 15 sztuk ponad metrowych samic i zabranych z łowiska, od tego czasu zaczął się problem z narybkiem szczupaka i problem ze złowieniem jakiegokolwiek. Ostatnio zarybili 6cm rybkami to na miarusa trzeba będzie poczekać ładnych parę lat zanim przekroczy 60cm, już teraz znalazło się kilku mięsiarzy i zabierają tej wielkości szczupaki że aż wstyd ale przecież oni za kartę zapłacili i ryba się im należy. Dzisiaj byłem nad wodą pomimo deszczu, szczupaki szalały ale co z tego skoro wszystkie maluchy. Trafił się tylko jeden taki około 50cm ale wrócił do wody bo mu jeszcze sporo brakuje do wymiaru. Pozostała tylko satysfakcja z kilkunastu brań.....
Na razie tylko dwa. 22 i 26 centymetry :/
no to zycze wiekszych;)
Ja wyciągnąłem na rzece zaraz za domem szczupaka, gdzie poszedłem bez miarki i z 3 przynętami i wędką. Złapałem gdzieś szczupłego 35 cm. Oczywiście ryba wróciła do wody :)
w sezonie 2014 wyciagnalem juz 10 sztuk w czym 4 pistolety rekordowy to 84cm
https://www.youtube.com/watch?v=8Hwn2dC6_dY
SZYBKI WYPAD PO PRACY NA SZCZUPAKA,ZABRAKLO 1 CM
https://www.youtube.com/watch?v=8Hwn2dC6_dY
SZYBKI WYPAD PO PRACY NA SZCZUPAKA,ZABRAKLO 1 CM
Gratki! :-)
dzieki
https://www.youtube.com/watch?v=i4oeCMVD6qA
jesien juz i czas na szczupaki..ostatni sobotni wypad
https://www.youtube.com/watch?v=8Hwn2dC6_dY
https://www.youtube.com/watch?v=8Hwn2dC6_dY
SZYBKI WYPAD PO PRACY NA SZCZUPAKA,ZABRAKLO 1 CM
Gratki! :-)
Ładny, gdzie złowiony? W polsce?
zlowiony zostal w irlandi...okolice Galway...pzdr