Witam,Proszę o opinie na temat tytułowego kolowrotka. W sklepie na sucho zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie (nawet lepsze niż sustain), a w internecie nie ma zbyt wiele wiele recenzji na temat tego modelu. Z góry dziękuję za odpowiedź ;)Pozdrawiam i życzę połamania!
To jest "ten "sam" kołowrotek,ta sama buda co wspomniany sustain.Jedyne różnice to:inny korpus w susku-magnumlite-lżejszy-mniejsze wibracjie,w biomku-aluminium,ponad to łożysko więcej na korzyść sustaina.
Rant szpuli sustaina,sarosa czy ultegry (ostatnie modele) jest wytrzymalszy od wersji stradica fj,fc,i tego biomka-w tych modelach rant szpuli jest dość miękki/podatny na uszkodzenia,miałem przypadki że w kartoniku się uszkodził/obił,to samo miałem jak szpule do stradica fj zamawiałem/trzeba było reklamacje składać.) No i srebrne młynki w shimano to kwestia czasu by nie były już tak ładne,ale to też kwestia dbania o sprzęt.
Generalnie oba modele są warte ceny,biom to jest pośredni model między stradikiem a sustainem,dokładniej mówiąc stradikiem z łożyskiem więcej,mniejszym przełożeniem i innym designem.Więc jeśli różnica cen między suskiem a biomkiem będzie dość spora,to warto wziąść biomka.
ps.posiadam 4 suski na daną chwile 1000,2500.4000,6000, a biomka 2000 jdm wymieniłem nedawno na suska2500 .Oczywiście brałem też opcje wyboru biomka fb z eu,i miałem go w rękach przez dłuższy czas,ale w ostatecznym wyborze to i tak sus jest lepszy,więc mój wybór był oczywisty.
Co ważne-to że biom na sucho zrobił na Ciebie większe wrażenie niż susek,nie oznacza że model wyższy jest gorszy.Dzisiaj shimaniaki muszą się ułożyć i też często trzeba je nasmarować.Jeśli w sklepie jakiś model chodzi płynnie od nowego znaczy,że nie Ty pierwszy nim kręciłeś,ale też czasem będzie fart i dostaniesz idealnie nasmarowany młynek,co będzie powodem tych różnić
ps.moje susy pochodzą z rynku amerykańskiego,gdyz wersje eu spełniają najniższe standardy-tym też się kierowałem.Jeśli chcesz super biomka to proponuję model jdm gdzie jakość liczy się najbardziej,no ale minusem będzie brak szpuli a cena podobna,jak nie wyższa u niektórych.
Powiedz jaki rozmiar Cię interesował tego biomka i w jakiej cenie go widziałeś jakbyś był tak uprzejmy ?
Wkradł się błąd w pierwszych zdaniach,po przez to,że póżno w nocy pisałem :) ""To jest "ten "sam" kołowrotek,ta sama buda co wspomniany sustain.Jedyne różnice to:inny korpus-tu ma być rotor(bo korpus w obydwu to aluminum)..."" Pozdrawiam
Interesuje mnie rozmiar 3000. Ogólnie to sytuacja wygląda tak, że chce kupić kołowrotek "na lata" i wczoraj w sklepie mieli "tylko" bioma i suska, a najbardziej zastanawiam się nad vanquishem tylko, że nie kupię go bez sprawdzenia w rzeczywistości, a taki model ma przyjść do mojego sklepu w styczniu. Jeżeli między vanquishem a biomkiem czy sustainem będzie różnica taka jaka jest w cenie to nie będę się dłużej zastanawiał, ale jeśli nie odczuje jakiegoś znaczącego skoku jakości to szkoda mi będzie dodatkowe 600 zł. Jeśli miał pan vanquisha w ręku to może pan mi powie czy jest wart swojej ceny??
P.S. Biomaster był w cenie 1040 zł, ale jakbym kupował to na allegro można wyczaić za 880. Sustain był za 1450, a vanquisha wystawiają za 2050, ale jego jakbym kupował to bym go zamówił na eBay z Włoch za 1480 + przesyłka
Cześć mam na imię Tomek -nie Pan :D Tak że proszę po imieniu :)Cena 880zł za biomka fb to bardzo dobra cena-więc radzę się zastanowić .Cena suska 1450zł to dosyć wysoka cena,nawet jeśli ściągniesz ją z Usa i doliczysz opłaty,lub nie to cena powinna wyjśc mniejsza.Z tym że sciągająć coś z zagranicy nie ma jako takiej gwarancji.Poza tym szpulki zapsowej w w wersji usa nie ma,jest za to tytanowa podpórka,chroniąca przed obiciem.Przełożenie też jest większe bo 6,0:1 a w wersju eu bodajze 5,2:1Co do vanquisha rzecz jasna przełaził przez moje ręce,w tym roku kumplowi ściągałem 4000 model w cenie około 1800zł.Początkowo Kolega był zadowolony,lecz wg niego wydawał się za delikatny,i postanowił go wymienić na Twin Power SW 4000.Co mu bardziej odpowiadało.Warto nadmienić iż obudowa vanquisha jest magnezowa-z tąd zapewne jego spostrzeżenia delikatności.Osobiście mam kiepskie doświadczenie z wersjami mg w shimano,(miałem wersje jdm biomaster mg sdh-zaczął szybko szumieć,co odstraszyło mnie to wystarczająco).Rzecz jasna problem nie polega na tym żeby coś z nimi było nie tak,ale również wolę solidność jak kolega któremu kupowałem vanqua.Vanq płynie jak marzenie,idealnie przenosi obciążenia,można porównać go ze stelką (posiadam dwie strasze ale z rynku jdm)Osobiście za cene vanquisha można kupić nową stelke-więc wybór będzie lepszy jak padnie na stelle. Co do rozmiarów to 2500 i 3000 to to samo,lecz inna głębokosć szpulki,średnica szpuli 1,5mm większa w 3000 oraz inny knob w korbce.Tylko na tym ta różnica polega,na niczym więcej. Osobiście wybór który Ty chcesz dokonać jest dośc prosty:vanquish-stella --stellabiomek-sustain----sustainsustain-vanquish---vanquishLecz pamiętaj co napisałem wcześniej -srebrny kolor-szybko się zadrapuję,odpryskuje itp.Vanquish obudowa magnezowa-mała masa-może wydać Ci się za delikatny-lub żle wyważy kija.Sustainy posiadam zaraz jak wychodziły i były mało dostępne na rynku amerykanskim-i model 4000 intensywnie użytkuję do spinningu z główkami do 40gr na odrze i warcie-jak na razie bez skaz,obić itp.Płynie jak nowy. ps.napisz może pod jakiego kija potrzebujesz tego młynka-bo 3000 to dzisiaj model/kleniowo-jaziowy,okoniowy,czy pstrągowy/Na szczupaka,sandacza patrz za 4000.Pozdrawiam Tomek
Mam kija Team Dragon 2,30m 7-25g o masie własnej 120g, więc baaardzo lekki jeśli chodzi o wagę. Zakochałem się w tym kiju i wiele moich znajomych dziwi się, czemu łapię na taką "wykałaczkę" bolenie, sandacze, czy szczupaki. Dla mnie liczą się przede wszystkim emocje podczas holu, a na takim kijku jest to gwarantowane. Tak jak wcześniej wspomniałem będę chciał na tym zestawie połapać i szczupaki i okonie i sandacze, a nawet bolki. Rozmiar 3000 wydawał mi się zawsze bardzo uniwersalny do spinningu, ale faktycznie jak wczoraj w sklepie miałem tego biomka 3000 w ręku to wydawał mi się trochę przymaławy. Właśnie dostałem cynk ze sklepu, że vanq już leży na półce i jutro idę go pomacać, więc sprawa chyba się wyjaśni. Co do Stelli to najtańsza jaką udało mi się wyszukać kosztowała ok. 2200zł, a budżet mam ograniczony do ok.1600. Mam jeszcze jedno zasadnicze pytanie do Ciebie - czy zamawiając kołowrotek Vanquish na ebayu z Włoch (jak się wpisze to jako pierwsze oferty wyskakują) to trzeba do tego doliczyć jeszcze vat i inne?? Bo cena jest naprawdę atrakcyjna - za model 3000 1500zł.
A i kedyś rozmiarówka shimano była nie co inna,od kiku lat,pozmieniali to zasadniczo i wygląda to tak:1000/c2000/2000-ten sam korpus,głębsza i ciut szersza szpulka w większym rozmiarze,inny knob w rączce.2500/c3000/3000-(----------//--------------)4000/5000-(----------//--------------)6000/8000/10000-(-----------//-------------)Życzę udanego zakupu i zadowolenia z młyneczka :D Heeej :)
Jeszcze moje ostatnie pytanko - jakiś czas temu najbardziej byłem napalony na Daiwe Certate 2510peh model 2014, ale słyszałem opinie, że nowatorski system mag sealed po kilku sezonach ostrej pracy odmawia posłuszeństwa. Jak kołowrotki Daiwy z tego samego przedziału cenowego wyglądają przy shimaniakach??
Widzę narażasz mnie na ostrzał zwolenników daiwy :(Wg.mnie shimano i basta.Nie będę przytaczał czemu,bo to nie potrzebne zmąci wode.ps.trzymaj się tego wyboru o którym pisałeś powyżej-nie pożałujesz.Pozdrawiam
Dobra, bardzo Ci dziękuję za wszystkie rady. Takiej pomocy jaką od ciebie dostałem oczekiwałem, oczekuję i będe zawsze oczekiwał. Jak juz podejmę wybór i sprzęt zawita do domu to prześlę relację. Jeszcze raz dzięki i życzę radosnych Świąt oraz największego połamania w nadchodzącym sezonie. Właśnie takich użytkowników potrzebuje to forum!Pozdrawiam ;)
Dobra, bardzo Ci dziękuję za wszystkie rady. Takiej pomocy jaką od ciebie dostałem oczekiwałem, oczekuję i będe zawsze oczekiwał. Jak juz podejmę wybór i sprzęt zawita do domu to prześlę relację. Jeszcze raz dzięki i życzę radosnych Świąt oraz największego połamania w nadchodzącym sezonie. Właśnie takich użytkowników potrzebuje to forum!Pozdrawiam ;) Dzięki Kolego :) Miło bardzo :)Również wesołych świąt no i tego prezentu co właśnie sobie wybrałeś :D :D :D
Witam,Proszę o opinie na temat tytułowego kolowrotka. W sklepie na sucho zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie (nawet lepsze niż sustain), a w internecie nie ma zbyt wiele wiele recenzji na temat tego modelu. Z góry dziękuję za odpowiedź ;)Pozdrawiam i życzę połamania!
Hej
To jest "ten "sam" kołowrotek,ta sama buda co wspomniany sustain.Jedyne różnice to:inny korpus w susku-magnumlite-lżejszy-mniejsze wibracjie,w biomku-aluminium,ponad to łożysko więcej na korzyść sustaina.
Rant szpuli sustaina,sarosa czy ultegry (ostatnie modele) jest wytrzymalszy od wersji stradica fj,fc,i tego biomka-w tych modelach rant szpuli jest dość miękki/podatny na uszkodzenia,miałem przypadki że w kartoniku się uszkodził/obił,to samo miałem jak szpule do stradica fj zamawiałem/trzeba było reklamacje składać.) No i srebrne młynki w shimano to kwestia czasu by nie były już tak ładne,ale to też kwestia dbania o sprzęt.
Generalnie oba modele są warte ceny,biom to jest pośredni model między stradikiem a sustainem,dokładniej mówiąc stradikiem z łożyskiem więcej,mniejszym przełożeniem i innym designem.Więc jeśli różnica cen między suskiem a biomkiem będzie dość spora,to warto wziąść biomka.
ps.posiadam 4 suski na daną chwile 1000,2500.4000,6000, a biomka 2000 jdm wymieniłem nedawno na suska2500 .Oczywiście brałem też opcje wyboru biomka fb z eu,i miałem go w rękach przez dłuższy czas,ale w ostatecznym wyborze to i tak sus jest lepszy,więc mój wybór był oczywisty.
Co ważne-to że biom na sucho zrobił na Ciebie większe wrażenie niż susek,nie oznacza że model wyższy jest gorszy.Dzisiaj shimaniaki muszą się ułożyć i też często trzeba je nasmarować.Jeśli w sklepie jakiś model chodzi płynnie od nowego znaczy,że nie Ty pierwszy nim kręciłeś,ale też czasem będzie fart i dostaniesz idealnie nasmarowany młynek,co będzie powodem tych różnić
ps.moje susy pochodzą z rynku amerykańskiego,gdyz wersje eu spełniają najniższe standardy-tym też się kierowałem.Jeśli chcesz super biomka to proponuję model jdm gdzie jakość liczy się najbardziej,no ale minusem będzie brak szpuli a cena podobna,jak nie wyższa u niektórych.
Powiedz jaki rozmiar Cię interesował tego biomka i w jakiej cenie go widziałeś jakbyś był tak uprzejmy ?
Pozdrawiam :)
Wkradł się błąd w pierwszych zdaniach,po przez to,że póżno w nocy pisałem :) ""To jest "ten "sam" kołowrotek,ta sama buda co wspomniany sustain.Jedyne różnice to:inny korpus-tu ma być rotor(bo korpus w obydwu to aluminum)..."" Pozdrawiam
Interesuje mnie rozmiar 3000. Ogólnie to sytuacja wygląda tak, że chce kupić kołowrotek "na lata" i wczoraj w sklepie mieli "tylko" bioma i suska, a najbardziej zastanawiam się nad vanquishem tylko, że nie kupię go bez sprawdzenia w rzeczywistości, a taki model ma przyjść do mojego sklepu w styczniu. Jeżeli między vanquishem a biomkiem czy sustainem będzie różnica taka jaka jest w cenie to nie będę się dłużej zastanawiał, ale jeśli nie odczuje jakiegoś znaczącego skoku jakości to szkoda mi będzie dodatkowe 600 zł. Jeśli miał pan vanquisha w ręku to może pan mi powie czy jest wart swojej ceny??
P.S. Biomaster był w cenie 1040 zł, ale jakbym kupował to na allegro można wyczaić za 880. Sustain był za 1450, a vanquisha wystawiają za 2050, ale jego jakbym kupował to bym go zamówił na eBay z Włoch za 1480 + przesyłka
Cześć mam na imię Tomek -nie Pan :D Tak że proszę po imieniu :)Cena 880zł za biomka fb to bardzo dobra cena-więc radzę się zastanowić .Cena suska 1450zł to dosyć wysoka cena,nawet jeśli ściągniesz ją z Usa i doliczysz opłaty,lub nie to cena powinna wyjśc mniejsza.Z tym że sciągająć coś z zagranicy nie ma jako takiej gwarancji.Poza tym szpulki zapsowej w w wersji usa nie ma,jest za to tytanowa podpórka,chroniąca przed obiciem.Przełożenie też jest większe bo 6,0:1 a w wersju eu bodajze 5,2:1Co do vanquisha rzecz jasna przełaził przez moje ręce,w tym roku kumplowi ściągałem 4000 model w cenie około 1800zł.Początkowo Kolega był zadowolony,lecz wg niego wydawał się za delikatny,i postanowił go wymienić na Twin Power SW 4000.Co mu bardziej odpowiadało.Warto nadmienić iż obudowa vanquisha jest magnezowa-z tąd zapewne jego spostrzeżenia delikatności.Osobiście mam kiepskie doświadczenie z wersjami mg w shimano,(miałem wersje jdm biomaster mg sdh-zaczął szybko szumieć,co odstraszyło mnie to wystarczająco).Rzecz jasna problem nie polega na tym żeby coś z nimi było nie tak,ale również wolę solidność jak kolega któremu kupowałem vanqua.Vanq płynie jak marzenie,idealnie przenosi obciążenia,można porównać go ze stelką (posiadam dwie strasze ale z rynku jdm)Osobiście za cene vanquisha można kupić nową stelke-więc wybór będzie lepszy jak padnie na stelle.
Co do rozmiarów to 2500 i 3000 to to samo,lecz inna głębokosć szpulki,średnica szpuli 1,5mm większa w 3000 oraz inny knob w korbce.Tylko na tym ta różnica polega,na niczym więcej.
Osobiście wybór który Ty chcesz dokonać jest dośc prosty:vanquish-stella --stellabiomek-sustain----sustainsustain-vanquish---vanquishLecz pamiętaj co napisałem wcześniej -srebrny kolor-szybko się zadrapuję,odpryskuje itp.Vanquish obudowa magnezowa-mała masa-może wydać Ci się za delikatny-lub żle wyważy kija.Sustainy posiadam zaraz jak wychodziły i były mało dostępne na rynku amerykanskim-i model 4000 intensywnie użytkuję do spinningu z główkami do 40gr na odrze i warcie-jak na razie bez skaz,obić itp.Płynie jak nowy.
ps.napisz może pod jakiego kija potrzebujesz tego młynka-bo 3000 to dzisiaj model/kleniowo-jaziowy,okoniowy,czy pstrągowy/Na szczupaka,sandacza patrz za 4000.Pozdrawiam Tomek
Mam kija Team Dragon 2,30m 7-25g o masie własnej 120g, więc baaardzo lekki jeśli chodzi o wagę. Zakochałem się w tym kiju i wiele moich znajomych dziwi się, czemu łapię na taką "wykałaczkę" bolenie, sandacze, czy szczupaki. Dla mnie liczą się przede wszystkim emocje podczas holu, a na takim kijku jest to gwarantowane. Tak jak wcześniej wspomniałem będę chciał na tym zestawie połapać i szczupaki i okonie i sandacze, a nawet bolki. Rozmiar 3000 wydawał mi się zawsze bardzo uniwersalny do spinningu, ale faktycznie jak wczoraj w sklepie miałem tego biomka 3000 w ręku to wydawał mi się trochę przymaławy. Właśnie dostałem cynk ze sklepu, że vanq już leży na półce i jutro idę go pomacać, więc sprawa chyba się wyjaśni. Co do Stelli to najtańsza jaką udało mi się wyszukać kosztowała ok. 2200zł, a budżet mam ograniczony do ok.1600. Mam jeszcze jedno zasadnicze pytanie do Ciebie - czy zamawiając kołowrotek Vanquish na ebayu z Włoch (jak się wpisze to jako pierwsze oferty wyskakują) to trzeba do tego doliczyć jeszcze vat i inne?? Bo cena jest naprawdę atrakcyjna - za model 3000 1500zł.
Jeśli kupujesz w karajach uni europejskiej to nie trzeba doliczać opłat celnych :)ps.do tego kijka wystarczy 3000 rozmiar,będzie jak ulał :DPozdrawiam
A i kedyś rozmiarówka shimano była nie co inna,od kiku lat,pozmieniali to zasadniczo i wygląda to tak:1000/c2000/2000-ten sam korpus,głębsza i ciut szersza szpulka w większym rozmiarze,inny knob w rączce.2500/c3000/3000-(----------//--------------)4000/5000-(----------//--------------)6000/8000/10000-(-----------//-------------)Życzę udanego zakupu i zadowolenia z młyneczka :D Heeej :)
Jeszcze moje ostatnie pytanko - jakiś czas temu najbardziej byłem napalony na Daiwe Certate 2510peh model 2014, ale słyszałem opinie, że nowatorski system mag sealed po kilku sezonach ostrej pracy odmawia posłuszeństwa. Jak kołowrotki Daiwy z tego samego przedziału cenowego wyglądają przy shimaniakach??
Widzę narażasz mnie na ostrzał zwolenników daiwy :(Wg.mnie shimano i basta.Nie będę przytaczał czemu,bo to nie potrzebne zmąci wode.ps.trzymaj się tego wyboru o którym pisałeś powyżej-nie pożałujesz.Pozdrawiam
Dobra, bardzo Ci dziękuję za wszystkie rady. Takiej pomocy jaką od ciebie dostałem oczekiwałem, oczekuję i będe zawsze oczekiwał. Jak juz podejmę wybór i sprzęt zawita do domu to prześlę relację. Jeszcze raz dzięki i życzę radosnych Świąt oraz największego połamania w nadchodzącym sezonie. Właśnie takich użytkowników potrzebuje to forum!Pozdrawiam ;)
Dobra, bardzo Ci dziękuję za wszystkie rady. Takiej pomocy jaką od ciebie dostałem oczekiwałem, oczekuję i będe zawsze oczekiwał. Jak juz podejmę wybór i sprzęt zawita do domu to prześlę relację. Jeszcze raz dzięki i życzę radosnych Świąt oraz największego połamania w nadchodzącym sezonie. Właśnie takich użytkowników potrzebuje to forum!Pozdrawiam ;)
Dzięki Kolego :) Miło bardzo :)Również wesołych świąt no i tego prezentu co właśnie sobie wybrałeś :D :D :D