moje pytanie brzmi; czy kołowrotek shimano catana 3000 nadaje się do plecionki. chodzi o to czy nie bedzie jej plątał jeśli to kiepski wybór to czekam na propozycje w podobnej cenie powiedzmy max 200zł
Mam catane 2500rd i nawinety nanofil 3 sezon daje rade nic sie nie ploncze. Czesto problemem nie jest kolowrotek czy plecionka a zbyt luzne pierwsze nawiniecie
Mam ten kołowrotek i mi plecionkę nawija prawidłowo. I do połowu sandacza,okonia i szczupaka to bardzo dobry kołowrotek no chyba ,że potrzebujesz modny szpan technolgiami rodem od "NASA" to wtedy nie polecam Ci tego kołowrotka:) I nie sugeruj się wypowiedziami ,że to gówno ani nie kieruj się wypowiedziami pochlebnymi-takimi jak moje ,po prostu kup i wypróbuj.
Ps. Kiedyś ludzie na kij z leszczyny łowili i efekty mieli lepsze niż teraz profesionaliści z młynkami i kijami Daiwy za kilka tysięcy złotych. Bo prawidło wędkarskie mówi ,że nie sprzęt łowi ryby a wędkarz;)
Ja również posiadam ten kołowrotek- model z przednim hamulcem,już drugi sezon.Jestem z niego bardzo zadowolony,nawija plecionkę bardzo ładnie i gładko (używam PowerPro 0,13mm),nie robiły mi się ,,brody",przeżył ulewy, nawet raz wpadł na chwile do wody i nic mu nie było.Za te pieniądze z czystym sumieniem polecam.
plecionki nawija idealnie więc bez obaw nie plącze. kołowrotek po intensywnym wędkowaniu ciężkimi przynętami utraci troszkę czystości pracy będziesz czuł przekładnie, wtedy go nasmaruj i znów będzie chodził prawie jak nowy. duży + catany to hamulec działa płynnie bez zacięć. w tej cenie ciężko o lepszy.
moje pytanie brzmi; czy kołowrotek shimano catana 3000 nadaje się do plecionki. chodzi o to czy nie bedzie jej plątał jeśli to kiepski wybór to czekam na propozycje w podobnej cenie powiedzmy max 200zł
Mam catane 2500rd i nawinety nanofil 3 sezon daje rade nic sie nie ploncze. Czesto problemem nie jest kolowrotek czy plecionka a zbyt luzne pierwsze nawiniecie
Mam ten kołowrotek i mi plecionkę nawija prawidłowo. I do połowu sandacza,okonia i szczupaka to bardzo dobry kołowrotek no chyba ,że potrzebujesz modny szpan technolgiami rodem od "NASA" to wtedy nie polecam Ci tego kołowrotka:) I nie sugeruj się wypowiedziami ,że to gówno ani nie kieruj się wypowiedziami pochlebnymi-takimi jak moje ,po prostu kup i wypróbuj.
Ps. Kiedyś ludzie na kij z leszczyny łowili i efekty mieli lepsze niż teraz profesionaliści z młynkami i kijami Daiwy za kilka tysięcy złotych. Bo prawidło wędkarskie mówi ,że nie sprzęt łowi ryby a wędkarz;)
Ja również posiadam ten kołowrotek- model z przednim hamulcem,już drugi sezon.Jestem z niego bardzo zadowolony,nawija plecionkę bardzo ładnie i gładko (używam PowerPro 0,13mm),nie robiły mi się ,,brody",przeżył ulewy, nawet raz wpadł na chwile do wody i nic mu nie było.Za te pieniądze z czystym sumieniem polecam.
Jak dla mnie problem tkwi tylko w "żywotności" rolki przy dłuższym użyciu plecionki.
Bierz w ciemno,dobra maszyna.
Też mam ten kołowrotek i dobrze mi sie spisuje dawał rade nawet sporym sztukom ale mam pytanie do Was jak często smarujecie kołowrotki ?
Ja osobiście to na koniec sezonu...
Nie przejmuj się linką jak dobrze nawiniesz to nie będzie się plątało.Polecam tb smiało ten kołowrotek.
catana 2500 + Daiwa Tournament 8 Braid 0.12 = zero problemów
plecionki nawija idealnie więc bez obaw nie plącze. kołowrotek po intensywnym wędkowaniu ciężkimi przynętami utraci troszkę czystości pracy będziesz czuł przekładnie, wtedy go nasmaruj i znów będzie chodził prawie jak nowy. duży + catany to hamulec działa płynnie bez zacięć.
w tej cenie ciężko o lepszy.