No proszę, komuś tu chyba powoli Battle siada jak takie posty zamieszcza :P A co do tego Stradica to fajny kołowrotek. Generalnie to prawdziwe Shimano zaczyna się od tego modelu. Na twoim miejscu obczaiłbym jeszcze modele z wewnętrznego rynku japońskiego od Mefisto Fishing, np. http://www.mefistofishing.pl/shimano-exsence-bb-4000hgs-p-919.html (tylko niestety płytka szpula) Jeszcze jest Stradic FC made in Japan, a chyba wiesz co to znaczy. Tylko jest ciężki do dostania i ma podwójną korbę :( Pozdro i do zobaczenia nad wodą, może w końcu jakiś bolek się skusi na nasze wobki :D
Mój ulubieniec Made in Japan. Świetna konstrukcja, mimo dużego przełożenia mechanizm pracuje bardzo płynnie. Świetnie spisuje się podczas szybkościowego łowienia boleni w szybkim nurcie. Także dla zaawansowanych spławikowców znajdzie uznanie przy metodzie odległościowej.
Mój faworyt Made in Japan !!!!! Mimo dużego przełożenia, mechanizm pracuje płynnie i bez większych oporów, jak to bywa w szybkich kołowrotkach. Świetnie sprawdził się przy szybkościowym łowieniu boleni w wiślanych przelewach. Także u zaawansowanych spławikowców znajdzie uznanie przy metodzie odległościowej.
No proszę, komuś tu chyba powoli Battle siada jak takie posty zamieszcza :P Hej, nie siada nie siada, jeszcze swoje nakręci he he:P zastanawiam się nad drugim konkretnym kołowrotkiem, w mojej kolekcji do 2 kija, i tak proszę o radę kolegów po kiju, może pomogą:)
Witam, muszę dobrze się uzbroić na nadchodzący sezon, który wali już drzwiami i oknami :P Mam kilka opcji na kołowrotek, ale nie wiem, ma który się zdecydować Stradic, Fin-Nor Inshore, Zauber cf, może Penn Conflict lub Lexa od Daiwy hmmm ciężki temat;/
No proszę, komuś tu chyba powoli Battle siada jak takie posty zamieszcza :P
A co do tego Stradica to fajny kołowrotek. Generalnie to prawdziwe Shimano zaczyna się od tego modelu. Na twoim miejscu obczaiłbym jeszcze modele z wewnętrznego rynku japońskiego od Mefisto Fishing, np. http://www.mefistofishing.pl/shimano-exsence-bb-4000hgs-p-919.html (tylko niestety płytka szpula)
Jeszcze jest Stradic FC made in Japan, a chyba wiesz co to znaczy. Tylko jest ciężki do dostania i ma podwójną korbę :(
Pozdro i do zobaczenia nad wodą, może w końcu jakiś bolek się skusi na nasze wobki :D
Mój ulubieniec Made in Japan. Świetna konstrukcja, mimo dużego przełożenia mechanizm pracuje bardzo płynnie. Świetnie spisuje się podczas szybkościowego łowienia boleni w szybkim nurcie. Także dla zaawansowanych spławikowców znajdzie uznanie przy metodzie odległościowej.
Mój faworyt Made in Japan !!!!! Mimo dużego przełożenia, mechanizm pracuje płynnie i bez większych oporów, jak to bywa w szybkich kołowrotkach. Świetnie sprawdził się przy szybkościowym łowieniu boleni w wiślanych przelewach. Także u zaawansowanych spławikowców znajdzie uznanie przy metodzie odległościowej.
No proszę, komuś tu chyba powoli Battle siada jak takie posty zamieszcza :P
Hej, nie siada nie siada, jeszcze swoje nakręci he he:P zastanawiam się nad drugim konkretnym kołowrotkiem, w mojej kolekcji do 2 kija, i tak proszę o radę kolegów po kiju, może pomogą:)
Do drugiego kija to pewnie kolejny team dragon się szykuje ;)
Z tego co wiem to tego stradica mają chyba w Centrum Wędkarstwa, na pewno mają w Woblerze i też Kuba B. na poznańskiej ma.
Witam, muszę dobrze się uzbroić na nadchodzący sezon, który wali już drzwiami i oknami :P Mam kilka opcji na kołowrotek, ale nie wiem, ma który się zdecydować Stradic, Fin-Nor Inshore, Zauber cf, może Penn Conflict lub Lexa od Daiwy hmmm ciężki temat;/
Bartuch, te wszystkie modele, które wymieniłeś są w Centrum W.
Tam na pewno podejmiesz decyzję.
Daj znać jak będziecie jechali to też podskoczę - muszę się uzbroić w kilka wobków ;)