Nam, wędkarzom, nie wolno takiej siatki używać. Nie jest to jednak narzędzie kłusownicze, więc sprawa jest legalna. Możesz czegoś takiego sobie używać na prywatnym stawie, albo możesz w tym przewozić kanarka do weterynarza :) . Masz regulamin APR i tam masz opisaną siatkę.
Zdaję sobie z tego sprawę , ale na zdrowy rozum , czyż nie bardziej humanitarne wydawało by sie przechowywaniu w takiej drucianej siateczce paru małych rybek / niezgodnie z regulaminem RAPR / , niż przetrzymywania np.1,5 m suma w siatce nylonowej , którego ogon wystawał by poza jej obręb / zgodnej z regulaminem RAPR / ?
Zdaję sobie z tego sprawę , ale na zdrowy rozum , czyż nie bardziej humanitarne wydawało by sie przechowywaniu w takiej drucianej siateczce paru małych rybek / niezgodnie z regulaminem RAPR / , niż przetrzymywania np.1,5 m suma w siatce nylonowej , którego ogon wystawał by poza jej obręb / zgodnej z regulaminem RAPR / ?
No wiesz , nasz regulamin jest jaki jest i raczej ani ja ani Ty tego nie zmienimy . A co do takich wielkich ryb to nie wyobrażam sobie trzymać ich siatce . Po pierwsze , że ich nie biorę a po drugie z przyczyn jakie wymieniłeś .
Zdaję sobie z tego sprawę , ale na zdrowy rozum , czyż nie bardziej humanitarne wydawało by sie przechowywaniu w takiej drucianej siateczce paru małych rybek / niezgodnie z regulaminem RAPR / , niż przetrzymywania np.1,5 m suma w siatce nylonowej , którego ogon wystawał by poza jej obręb / zgodnej z regulaminem RAPR / ?
No wiesz , nasz regulamin jest jaki jest i raczej ani ja ani Ty tego nie zmienimy . A co do takich wielkich ryb to nie wyobrażam sobie trzymać ich siatce . Po pierwsze , że ich nie biorę a po drugie z przyczyn jakie wymieniłeś .
Akurat to jest kol. indywidualna sprawa / pomijając już fakt , że trzeba ja najpierw złowić / - więc może powstanie nowy punk regulaminowy o obowiązku posiadania w przypadku łowienia dużych ryb konteneru do ich przechowywania ?
W latach 70-80 byly siatki druciane (drobne oczka specjalnie pszystosowane do przechowywania węgorza - bylo to dość praktyczne . kiedy najazd w 90 latach ze wschodu ludzi i towarow nasi producenci zaprzestali produkcji. No i moda na obronców zwierząt sie zaczela -dzieci o jednym posilku dziennie w PGR-ach jakoś nikt sie nie martwil .
W latach 70-80 byly siatki druciane (drobne oczka specjalnie pszystosowane do przechowywania węgorza - bylo to dość praktyczne . kiedy najazd w 90 latach ze wschodu ludzi i towarow nasi producenci zaprzestali produkcji. No i moda na obronców zwierząt sie zaczela -dzieci o jednym posilku dziennie w PGR-ach jakoś nikt sie nie martwil .
A pewno ma bo na poczatku lat 90-tych zakladano schroniska (prywatne) dla zwierząt destgnujac kupe forsy z budżetów gmin, powiatów ,miast (byly jeszcze bogate)natomiast dla dzieci nie wysluplano zbyt wiele grosza na dożywianie w szkolach (szklanka mleka)A rodzice z dnia na dzien stali sie bezrobotnymi bez środków do życia. Dzis nie wolno używac siatek metalowych bo ryba obciera sobie łuski !? Brak nadal jakiejś równowagi w postrzeganiu i eliminowaniu wszystkich nieprawiedliwosci, w życiu spoleczeństwa.
Co cię tak poruszyło? Co nie jest zabronione jest dozwolone. Jak Ci nie pasuje aukcja to nie kupuj towaru. Moze ktoś kupi na tej aukcji, a siatkę wykorzysta w innym celu niż wędkarstwo.
A pewno ma bo na poczatku lat 90-tych zakladano schroniska (prywatne) dla zwierząt destgnujac kupe forsy z budżetów gmin, powiatów ,miast (byly jeszcze bogate)natomiast dla dzieci nie wysluplano zbyt wiele grosza na dożywianie w szkolach (szklanka mleka)A rodzice z dnia na dzien stali sie bezrobotnymi bez środków do życia. Dzis nie wolno używac siatek metalowych bo ryba obciera sobie łuski !? Brak nadal jakiejś równowagi w postrzeganiu i eliminowaniu wszystkich nieprawiedliwosci, w życiu spoleczeństwa.
Wyluzuj, chłopie. Temat jest o głupiej siateczce z drucików, która jest zabroniona bo rani przetrzymywane w niej ryby, a Ty odnosisz się już do polityki, gospodarki etc. Zagalopowałeś się chyba w ocenie i porównaniach.
Na alegro niech kupuje kto i co chce . Nawet tą siateczkę, jego sprawa i ewentualne kłopoty także jego sprawa. Więc temat powinien iść do lamusa , jest tam (alegro) wiele rzeczy wystawionych do sprzedaży niedozwolonych . Od tego są odpowiednie służby które taki proceder mają na oku i powoli wyłapują cwaniaków, oszustów.
Moderatorze Adler, ale czy w sprzedaży starej siatki metalowej jest coś złego? Czy sprzedaż takiego sprzętu jest niedozwolona ? Z jakiej racji miałyby sprzedawca mieć kłopoty ?
Na alegro niech kupuje kto i co chce . Nawet tą siateczkę, jego sprawa i ewentualne kłopoty także jego sprawa. Więc temat powinien iść do lamusa , jest tam (alegro) wiele rzeczy wystawionych do sprzedaży niedozwolonych . Od tego są odpowiednie służby które taki proceder mają na oku i powoli wyłapują cwaniaków, oszustów.
Adler.
Ja wiem, że jesteś tu modem. Ale do diaska czy ty kiedyś pozwolisz jakiemuś tematowi po prostu być i istnieć do czasu aż ludzie stracą nim zainteresowanie? Wchodzą użytkownicy i piszą, jest dyskusja, praktycznie wszyscy są blisko tematu...Powiedz mi, czy ty masz jakieś skrzywienie w kierunku "lamusowania" wątków? Może ochłoń nieco i pozwól ludziom gadać ?
Moderatorze Adler, ale czy w sprzedaży starej siatki metalowej jest coś złego? Czy sprzedaż takiego sprzętu jest niedozwolona ? Z jakiej racji miałyby sprzedawca mieć kłopoty ?
Nic nie wspomniałem o sprzedawcy, więc nie rób domysłów, dotyczyła wypowiedź użytkowników. Kto, gdzie, jak będzie ten sprzęt wykorzystywał to jego prywatna sprawa . Prawda?
Nietrudno zauważyć że posty zaczęły odbiegać od głównego wątku, więc ten wpis miał przywrócić kolegów niektórych na temat przewodni wątku i nie łapanie się za słowa. Natomiast względem określenia "lamusa", chodzi o to by po wyczerpaniu zainteresowania wątkiem mógł spokojnie zejść z pierwszej strony bez zamykania go. No i co ledwo przypomniałem i znów powód do niemiłej wymiany zdań? Więc trzymajmy się "Siatka z drutów na Allegro"
Pozdrawiam i więcej zrozumienia w ten pochmurny dzionek.
Sadze ze odpowiedzialem dość wyczerpujace na zadane pytanie?
Wyluzuj, chłopie. Temat jest o głupiej siateczce
z drucików, która jest zabroniona bo rani przetrzymywane w niej ryby, a
Ty odnosisz się już do polityki, gospodarki etc. Zagalopowałeś się
chyba w ocenie i porównaniach.
Wybiegasz jak zwykle przed szereg ! Ale ponoć wszystko sie mieści w temacie wątku (żalosne).
A jeszcze niedawno pouczaleś chlopca 13 letniego że nie czyta ze zrozumieniem( przykre).
Kamil można używać siatki "drucianej" np. na wodach prywatnych jeśli tego regulamin wew. nie zabrania. Kiedyś starałem się udowodnić, że złowiony węgorz przeznaczony do ew. zabrania miewa się zdecydowanie lepiej w tego typu siatce. Dziwne ale jak był zakaz pozyskiwania żywca metodą na "podrywkę" to jakoś nie było "szumu" o jej zakazie stosowania.
Sadze ze odpowiedzialem dość wyczerpujace na zadane pytanie?
Wyluzuj, chłopie. Temat jest o głupiej siateczce
z drucików, która jest zabroniona bo rani przetrzymywane w niej ryby, a
Ty odnosisz się już do polityki, gospodarki etc. Zagalopowałeś się
chyba w ocenie i porównaniach.
Wybiegasz jak zwykle przed szereg ! Ale ponoć wszystko sie mieści w temacie wątku (żalosne).
A jeszcze niedawno pouczaleś chlopca 13 letniego że nie czyta ze zrozumieniem( przykre).
Weź się już nie pogrążaj człowieku. Jaki szereg? Twój? Chłopiec 13-letni więcej rozumie co czyta niż ty. Masz temat o siatce metalowej z allegro, a nie o głodnych dzieciach z PGR-ów i trzymaj się wątku i głupio nie pyskuj znowu.
Sadze ze odpowiedzialem dość wyczerpujace na zadane pytanie?
Wyluzuj, chłopie. Temat jest o głupiej siateczce
z drucików, która jest zabroniona bo rani przetrzymywane w niej ryby, a
Ty odnosisz się już do polityki, gospodarki etc. Zagalopowałeś się
chyba w ocenie i porównaniach.
Wybiegasz jak zwykle przed szereg ! Ale ponoć wszystko sie mieści w temacie wątku (żalosne).
A jeszcze niedawno pouczaleś chlopca 13 letniego że nie czyta ze zrozumieniem( przykre).
Weź się już nie pogrążaj człowieku. Jaki szereg? Twój? Chłopiec 13-letni więcej rozumie co czyta niż ty. Masz temat o siatce metalowej z allegro, a nie o głodnych dzieciach z PGR-ów i trzymaj się wątku i głupio nie pyskuj znowu.
Jest jeszcze jedna opcja. Ta siatka to może być dla rakarza , coby wyłapał agresywne kejtry czyhające to tu to tam.
Posiadałem taką siatkę w latach 70tych ale to nie nadawało się do przetrzymywania żywych ryb(szybko zdychały) za to bardzo dobrze na wsi teściowa w niej płukała ziemniaki przed obieraniem.Zastanawiam się dlaczego jeśli siatka to musi to być przeznaczone na ryby a nie na zakupy powiedzmy ziemniaków czy warzyw.
Posiadałem taką siatkę w latach 70tych ale to nie nadawało się do przetrzymywania żywych ryb(szybko zdychały) za to bardzo dobrze na wsi teściowa w niej płukała ziemniaki przed obieraniem.Zastanawiam się dlaczego jeśli siatka to musi to być przeznaczone na ryby a nie na zakupy powiedzmy ziemniaków czy warzyw.
Ja do dzisiaj taką mam i w garażu suszę w niej orzechy włoskie :), a ryby zdychały szybko, bo przeważnie cała siatka była z nimi pod wodą, fakt.
Posiadałem taką siatkę w latach 70tych ale to nie nadawało się do przetrzymywania żywych ryb(szybko zdychały) za to bardzo dobrze na wsi teściowa w niej płukała ziemniaki przed obieraniem.Zastanawiam się dlaczego jeśli siatka to musi to być przeznaczone na ryby a nie na zakupy powiedzmy ziemniaków czy warzyw.
Ja do dzisiaj taką mam i w garażu suszę w niej orzechy włoskie :), a ryby zdychały szybko, bo przeważnie cała siatka była z nimi pod wodą, fakt.
A ja mam papużkę na dupie ,ale jak chcę ją pokazać to na kijek sp*la. Szczere pytanie :kogo to interesuje? Pierdoły.
Wyobraź sobie ryby ściśnięte w małej przestrzeni w upalny dzień,mimo że pod woda jaki moze być finał.Utopione,uduszone nie ma znaczenia ważny skutek.To tak jak by zamknąć grupę ludzi jak śledzie w małym pomieszczeniu bez wętylacji.Nie podusza się w męczarniach?A w okół pełno świeżego powietrza.Podobnie w takiej metalowej siatce pierwsze padną ryby w środku grupy,martwe utrudniają ruch ryba na zewnątrz grupy.Brak wymiany wody na bogata w tlen oraz swobodnego odychania powoduje uduszenie i tych ryb.Można powiedzieć w przenośni ze sie utopiły.
Przynajmniej jak wędkowałem z ojcem naście lat temu to były w takiej siatce porządne ryby ;-) bo po tym sezonie to się zastanawiam czy wogóle mi jakakolwiek siatka potrzebna ;-(
Też miałem taką metalową, "złotą", z klapką na sprężynce :) Kumple mi jej nawet zazdrościli. A teraz juz nie mam, bo jest niezgodna z przepisami, a poza tym komu chciałoby się nosić to żelastwo, skoro są bardzo dobre siatki miękkie :)
Witam. Patrzcie co wystawiają na allegro http://allegro.pl/siatka-kosz-na-ryby-i2762960420.html
Nam, wędkarzom, nie wolno takiej siatki używać. Nie jest to jednak narzędzie kłusownicze, więc sprawa jest legalna. Możesz czegoś takiego sobie używać na prywatnym stawie, albo możesz w tym przewozić kanarka do weterynarza :) . Masz regulamin APR i tam masz opisaną siatkę.
Ta zaś nie jest dla wędkarzy. I tyle. :)
Po śp. dziadku ostały mi się takie dwie - tym samym je posiadając jestem przestępcą ?
Po śp. dziadku ostały mi się takie dwie - tym samym je posiadając jestem przestępcą ?
Nieeee , jeżeli umieścisz w nich ryby na wodzie PZW wtedy jest to wykroczenie .
Zdaję sobie z tego sprawę , ale na zdrowy rozum , czyż nie bardziej humanitarne wydawało by sie przechowywaniu w takiej drucianej siateczce paru małych rybek / niezgodnie z regulaminem RAPR / , niż przetrzymywania np.1,5 m suma w siatce nylonowej , którego ogon wystawał by poza jej obręb / zgodnej z regulaminem RAPR / ?
Zdaję sobie z tego sprawę , ale na zdrowy rozum , czyż nie bardziej humanitarne wydawało by sie przechowywaniu w takiej drucianej siateczce paru małych rybek / niezgodnie z regulaminem RAPR / , niż przetrzymywania np.1,5 m suma w siatce nylonowej , którego ogon wystawał by poza jej obręb / zgodnej z regulaminem RAPR / ?
No wiesz , nasz regulamin jest jaki jest i raczej ani ja ani Ty tego nie zmienimy . A co do takich wielkich ryb to nie wyobrażam sobie trzymać ich siatce . Po pierwsze , że ich nie biorę a po drugie z przyczyn jakie wymieniłeś .
Czy ktoś mógłby mnie oświecić dlaczego nie wolno przechowywać ryb w takiej siatce?Oraz czemu nie wolno trzymać żywca w wiaderku.Bo co....?
Bo rybka straci ocierając o nią tochę łuseczek i wpadnie dotatkowo w kompleksy
Zdaję sobie z tego sprawę , ale na zdrowy rozum , czyż nie bardziej humanitarne wydawało by sie przechowywaniu w takiej drucianej siateczce paru małych rybek / niezgodnie z regulaminem RAPR / , niż przetrzymywania np.1,5 m suma w siatce nylonowej , którego ogon wystawał by poza jej obręb / zgodnej z regulaminem RAPR / ?
No wiesz , nasz regulamin jest jaki jest i raczej ani ja ani Ty tego nie zmienimy . A co do takich wielkich ryb to nie wyobrażam sobie trzymać ich siatce . Po pierwsze , że ich nie biorę a po drugie z przyczyn jakie wymieniłeś .
Akurat to jest kol. indywidualna sprawa / pomijając już fakt , że trzeba ja najpierw złowić / - więc może powstanie nowy punk regulaminowy o obowiązku posiadania w przypadku łowienia dużych ryb konteneru do ich przechowywania ?
Bo rybka straci ocierając o nią tochę łuseczek i wpadnie dotatkowo w kompleksy
Acha,a w wiaderku dostanie kręćka:)))
W latach 70-80 byly siatki druciane (drobne oczka specjalnie pszystosowane do przechowywania węgorza - bylo to dość praktyczne . kiedy najazd w 90 latach ze wschodu ludzi i towarow nasi producenci zaprzestali produkcji. No i moda na obronców zwierząt sie zaczela -dzieci o jednym posilku dziennie w PGR-ach jakoś nikt sie nie martwil .
W latach 70-80 byly siatki druciane (drobne oczka specjalnie pszystosowane do przechowywania węgorza - bylo to dość praktyczne . kiedy najazd w 90 latach ze wschodu ludzi i towarow nasi producenci zaprzestali produkcji. No i moda na obronców zwierząt sie zaczela -dzieci o jednym posilku dziennie w PGR-ach jakoś nikt sie nie martwil .
A co maja do tego dzieci w PGR-ach ? :)))
A pewno ma bo na poczatku lat 90-tych zakladano schroniska (prywatne) dla zwierząt destgnujac kupe forsy z budżetów gmin, powiatów ,miast (byly jeszcze bogate)natomiast dla dzieci nie wysluplano zbyt wiele grosza na dożywianie w szkolach (szklanka mleka)A rodzice z dnia na dzien stali sie bezrobotnymi bez środków do życia.
Dzis nie wolno używac siatek metalowych bo ryba obciera sobie łuski !?
Brak nadal jakiejś równowagi w postrzeganiu i eliminowaniu wszystkich nieprawiedliwosci,
w życiu spoleczeństwa.
Co cię tak poruszyło? Co nie jest zabronione jest dozwolone. Jak Ci nie pasuje aukcja to nie kupuj towaru. Moze ktoś kupi na tej aukcji, a siatkę wykorzysta w innym celu niż wędkarstwo.
A pewno ma bo na poczatku lat 90-tych zakladano schroniska (prywatne) dla zwierząt destgnujac kupe forsy z budżetów gmin, powiatów ,miast (byly jeszcze bogate)natomiast dla dzieci nie wysluplano zbyt wiele grosza na dożywianie w szkolach (szklanka mleka)A rodzice z dnia na dzien stali sie bezrobotnymi bez środków do życia.
Dzis nie wolno używac siatek metalowych bo ryba obciera sobie łuski !?
Brak nadal jakiejś równowagi w postrzeganiu i eliminowaniu wszystkich nieprawiedliwosci, w życiu spoleczeństwa.
Wyluzuj, chłopie. Temat jest o głupiej siateczce z drucików, która jest zabroniona bo rani przetrzymywane w niej ryby, a Ty odnosisz się już do polityki, gospodarki etc. Zagalopowałeś się chyba w ocenie i porównaniach.
Więc wróćmy do tematu.
Na alegro niech kupuje kto i co chce . Nawet tą siateczkę, jego sprawa i ewentualne kłopoty także jego sprawa. Więc temat powinien iść do lamusa , jest tam (alegro) wiele rzeczy wystawionych do sprzedaży niedozwolonych . Od tego są odpowiednie służby które taki proceder mają na oku i powoli wyłapują cwaniaków, oszustów.
Moderatorze Adler, ale czy w sprzedaży starej siatki metalowej jest coś złego? Czy sprzedaż takiego sprzętu jest niedozwolona ? Z jakiej racji miałyby sprzedawca mieć kłopoty ?
Więc wróćmy do tematu.
Na alegro niech kupuje kto i co chce . Nawet tą siateczkę, jego sprawa i ewentualne kłopoty także jego sprawa. Więc temat powinien iść do lamusa , jest tam (alegro) wiele rzeczy wystawionych do sprzedaży niedozwolonych . Od tego są odpowiednie służby które taki proceder mają na oku i powoli wyłapują cwaniaków, oszustów.
Adler. Ja wiem, że jesteś tu modem. Ale do diaska czy ty kiedyś pozwolisz jakiemuś tematowi po prostu być i istnieć do czasu aż ludzie stracą nim zainteresowanie? Wchodzą użytkownicy i piszą, jest dyskusja, praktycznie wszyscy są blisko tematu...Powiedz mi, czy ty masz jakieś skrzywienie w kierunku "lamusowania" wątków? Może ochłoń nieco i pozwól ludziom gadać ?
Moderatorze Adler, ale czy w sprzedaży starej siatki metalowej jest coś złego? Czy sprzedaż takiego sprzętu jest niedozwolona ? Z jakiej racji miałyby sprzedawca mieć kłopoty ?
Nic nie wspomniałem o sprzedawcy, więc nie rób domysłów, dotyczyła wypowiedź użytkowników. Kto, gdzie, jak będzie ten sprzęt wykorzystywał to jego prywatna sprawa . Prawda?
Nietrudno zauważyć że posty zaczęły odbiegać od głównego wątku, więc ten wpis miał przywrócić kolegów niektórych na temat przewodni wątku i nie łapanie się za słowa. Natomiast względem określenia "lamusa", chodzi o to by po wyczerpaniu zainteresowania wątkiem mógł spokojnie zejść z pierwszej strony bez zamykania go. No i co ledwo przypomniałem i znów powód do niemiłej wymiany zdań? Więc trzymajmy się "Siatka z drutów na Allegro"
Pozdrawiam i więcej zrozumienia w ten pochmurny dzionek.
A co maja do tego dzieci w PGR-ach ? :)))
Sadze ze odpowiedzialem dość wyczerpujace na zadane pytanie?
Wyluzuj, chłopie. Temat jest o głupiej siateczce z drucików, która jest zabroniona bo rani przetrzymywane w niej ryby, a Ty odnosisz się już do polityki, gospodarki etc. Zagalopowałeś się chyba w ocenie i porównaniach.
Wybiegasz jak zwykle przed szereg ! Ale ponoć wszystko sie mieści w temacie wątku (żalosne).
A jeszcze niedawno pouczaleś chlopca 13 letniego że nie czyta ze zrozumieniem( przykre).
Mógł on nawet sprzedawać dla kolekcjonerów czy coś. Przepraszam za kłopoty. Pozdrawiam
Bo rybka straci ocierając o nią tochę łuseczek i wpadnie dotatkowo w kompleksy
Nie powinna się przejmować, gdyż i tak trafi na patelnie :P
Kamil można używać siatki "drucianej" np. na wodach prywatnych jeśli tego regulamin wew. nie zabrania. Kiedyś starałem się udowodnić, że złowiony węgorz przeznaczony do ew. zabrania miewa się zdecydowanie lepiej w tego typu siatce. Dziwne ale jak był zakaz pozyskiwania żywca metodą na "podrywkę" to jakoś nie było "szumu" o jej zakazie stosowania.
A co maja do tego dzieci w PGR-ach ? :)))
Sadze ze odpowiedzialem dość wyczerpujace na zadane pytanie?
Wyluzuj, chłopie. Temat jest o głupiej siateczce z drucików, która jest zabroniona bo rani przetrzymywane w niej ryby, a Ty odnosisz się już do polityki, gospodarki etc. Zagalopowałeś się chyba w ocenie i porównaniach.
Wybiegasz jak zwykle przed szereg ! Ale ponoć wszystko sie mieści w temacie wątku (żalosne).
A jeszcze niedawno pouczaleś chlopca 13 letniego że nie czyta ze zrozumieniem( przykre).
Weź się już nie pogrążaj człowieku. Jaki szereg? Twój? Chłopiec 13-letni więcej rozumie co czyta niż ty. Masz temat o siatce metalowej z allegro, a nie o głodnych dzieciach z PGR-ów i trzymaj się wątku i głupio nie pyskuj znowu.
A co maja do tego dzieci w PGR-ach ? :)))
Sadze ze odpowiedzialem dość wyczerpujace na zadane pytanie?
Wyluzuj, chłopie. Temat jest o głupiej siateczce z drucików, która jest zabroniona bo rani przetrzymywane w niej ryby, a Ty odnosisz się już do polityki, gospodarki etc. Zagalopowałeś się chyba w ocenie i porównaniach.
Wybiegasz jak zwykle przed szereg ! Ale ponoć wszystko sie mieści w temacie wątku (żalosne).
A jeszcze niedawno pouczaleś chlopca 13 letniego że nie czyta ze zrozumieniem( przykre).
Weź się już nie pogrążaj człowieku. Jaki szereg? Twój? Chłopiec 13-letni więcej rozumie co czyta niż ty. Masz temat o siatce metalowej z allegro, a nie o głodnych dzieciach z PGR-ów i trzymaj się wątku i głupio nie pyskuj znowu.
Jest jeszcze jedna opcja. Ta siatka to może być dla rakarza , coby wyłapał agresywne kejtry czyhające to tu to tam.
Posiadałem taką siatkę w latach 70tych ale to nie nadawało się do przetrzymywania żywych ryb(szybko zdychały) za to bardzo dobrze na wsi teściowa w niej płukała ziemniaki przed obieraniem.Zastanawiam się dlaczego jeśli siatka to musi to być przeznaczone na ryby a nie na zakupy powiedzmy ziemniaków czy warzyw.
Posiadałem taką siatkę w latach 70tych ale to nie nadawało się do przetrzymywania żywych ryb(szybko zdychały) za to bardzo dobrze na wsi teściowa w niej płukała ziemniaki przed obieraniem.Zastanawiam się dlaczego jeśli siatka to musi to być przeznaczone na ryby a nie na zakupy powiedzmy ziemniaków czy warzyw.
Ja do dzisiaj taką mam i w garażu suszę w niej orzechy włoskie :), a ryby zdychały szybko, bo przeważnie cała siatka była z nimi pod wodą, fakt.
Posiadałem taką siatkę w latach 70tych ale to nie nadawało się do przetrzymywania żywych ryb(szybko zdychały) za to bardzo dobrze na wsi teściowa w niej płukała ziemniaki przed obieraniem.Zastanawiam się dlaczego jeśli siatka to musi to być przeznaczone na ryby a nie na zakupy powiedzmy ziemniaków czy warzyw.
Ja do dzisiaj taką mam i w garażu suszę w niej orzechy włoskie :), a ryby zdychały szybko, bo przeważnie cała siatka była z nimi pod wodą, fakt.
A ja mam papużkę na dupie ,ale jak chcę ją pokazać to na kijek sp*la.
Szczere pytanie :kogo to interesuje? Pierdoły.
Ja do dzisiaj taką mam i w garażu suszę w niej orzechy włoskie :), a ryby zdychały szybko, bo przeważnie cała siatka była z nimi pod wodą, fakt.
Ryby padały bo się potopiły??????
Wyobraź sobie ryby ściśnięte w małej przestrzeni w upalny dzień,mimo że pod woda jaki moze być finał.Utopione,uduszone nie ma znaczenia ważny skutek.To tak jak by zamknąć grupę ludzi jak śledzie w małym pomieszczeniu bez wętylacji.Nie podusza się w męczarniach?A w okół pełno świeżego powietrza.Podobnie w takiej metalowej siatce pierwsze padną ryby w środku grupy,martwe utrudniają ruch ryba na zewnątrz grupy.Brak wymiany wody na bogata w tlen oraz swobodnego odychania powoduje uduszenie i tych ryb.Można powiedzieć w przenośni ze sie utopiły.
Ja do dzisiaj taką mam i w garażu suszę w niej orzechy włoskie :), a ryby zdychały szybko, bo przeważnie cała siatka była z nimi pod wodą, fakt.
Ryby padały bo się potopiły??????
hahahhah pomijając racje i nie racje to bardzo śmiesznie to wygląda... :DD no potopiły sie i już ;)
Przynajmniej jak wędkowałem z ojcem naście lat temu to były w takiej siatce porządne ryby ;-) bo po tym sezonie to się zastanawiam czy wogóle mi jakakolwiek siatka potrzebna ;-(
Też miałem taką metalową, "złotą", z klapką na sprężynce :) Kumple mi jej nawet zazdrościli. A teraz juz nie mam, bo jest niezgodna z przepisami, a poza tym komu chciałoby się nosić to żelastwo, skoro są bardzo dobre siatki miękkie :)